Twoje konto

GTranslate

Gruzja motocyklem

16 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika justa_sko
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 10.02.2013 - 13:58
10 luty, 2013 - 14:42

Gruzja motocyklem

Cześć Wam!

Na początku serdecznie witam wszystkich forumowiczów ;)!
Planuję w tym roku podroż do Gruzji na motocyklu. Nie opracowałam jeszcze szczegółów trasy, bo najpierw zbieram "wywiad", czy to w ogóle ma sens... Otóż zastanawiam się, jak bardzo złe są drogi w Gruzji? Czytałam kilka wątków i wszyscy narzekają, a mój motocykl jest raczej "turystyczno-szosowy". Inaczej mówiąc jeśli jest asfalt, to jest super. Chciałabym koniecznie zobaczyć Wadzię, przejechać GDW i następnie kierować się w stronę azerbejdżanu, a później armieni (ze względu na trudności na przejściach granicznych jeszcze nie zdecydowałam, czy będziemy odwiedzać oba te kraje ;( a bardzo bym chciała...).

Proszę Was o pomoc również w opracowaniu drogi...w pierwszą stronę planowałam przejechać Turcję, ale biorę jeszcze pod uwagę powrót przez Rosję...czy jest w ogóle możliwe przekroczenie granicy Gruzja - Rosja (robia jakieś problemy?)?

pozdrawiam!

Obrazek użytkownika bodziu
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 05.02.2013 - 19:54
10 luty, 2013 - 18:41

Re: Gruzja motocyklem

witam
w zeszłym roku byłem na BMW gs1200 w Gruzji wjechaliśmy od strony Turcji przez góry , a wyjechalismy droga wojenną do Rosji my staraliśmy się jechać bokami drogi nie są aż tak tragiczne (dla naszych motocykli) część drogi wojennej do Rosji to szutr jakim moto się wybierasz ? dużo informacji znajdziesz na forum africa twin.

Obrazek użytkownika justa_sko
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 10.02.2013 - 13:58
10 luty, 2013 - 22:12

Re: Gruzja motocyklem

no i właśnie tu jest problem...jadę CBR 1100XX. Objechaliśmy nim całe Bałkany włącznie z Albanią, a także Ukrainę...ale szutrów raczej unikaliśmy...Planowałam wstępnie trzymać się raczej asfaltu, a tam gdzie XX nie da rady może wynająć jakiegoś kierowcę z autem (w ostateczności).
Rzuć okiem na trasę: https://maps.google.pl/maps/ms?msid=204491155842651352167.0004d560f2347609409f1&msa=0&ll=45.120053,32.387695&spn=16.310448,43.286133 - jest bardzo wstępna i nie wdawałam się w szczegóły, bo jeszcze nie kupiłam przewodników (na razie liczyłam wstępnie kilometry).

Musze też zorientowac się w temacie granic i aktualnej sytuacji...Chciałam pojeździc też po Azerbejdżanie, ale to zostawiam jeszcze do przemyślenia - plan i tak jest napięty. Ogólnie zwiedzanie zaczynamy dopiero za Stambułem, bo rok temu właśnie tam dojechaliśmy. Chciałam zmieścić się w 3 tygodniach...

Obrazek użytkownika bodziu
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 05.02.2013 - 19:54
10 luty, 2013 - 23:01

Re: Gruzja motocyklem

Cieńko to widzę czasowo my zrobiliśmy 9tkm w dwa i pół tygodnia w gruzji byliśmy pięć pełnych dni i to była momentami gonitwa szybki przelot autostradami do kapadocji tam jeden dzień postoju dalej drogami szybkiego ruchu do Statożytnego miasta Ani w Turcji wschodniej.Przez Kaukaz południowy do skalnego miasta Wardzia i przelot do Batumi (w tym szutrami ok 100km bo asfaltem trzeba dołożyć jeszcze ok 200km) potem Użguli (do Mesti jest asfalt). Do Użguli jest ok 40 km szutru ale to górska droga więc xx raczej odpada bo balismy się że jak zacznie padać to nawet Gs-ami nie będziemy mogli wrócić do cywilizacji. Z drugiej strony jest to tak zjawiskowe miejsce i szzkoda byłoby odpuścić. Dalej pojechaliśmy drogąszybkiego ruchu do Tbilisi zwiedzanie było z siodła motocykla dalej ruszyliśmy do rosji Drogą Wojenną tam też jest odcinek szutrowy mocno dziurawy ale Tir-y i autobusy rejsowe dają rady więc jak będzie sucho to spoko.
Dalej przez Rojję na Krym i najkrótszą drogą do domu. Wasz plan na trzy tygodnie jest mocno ambitny Gruzja jest na tyle atrakcyjna że mając trzy tyg. tylko na niej bym się skupił.
Drogi są kiepskie ale bez przesady powinnaś dać rady, my mieliśmy farta bo do Istambułu lało potem było zmiennie ale w Gruzji sucho bo w deszczu byłoby napewno trudno. Cały czas myślałe jak by się jechało w deszczu w zakrętach po tych krowich plackach kto był w Gruzji to wie o czym mówie.

Obrazek użytkownika justa_sko
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 10.02.2013 - 13:58
10 luty, 2013 - 23:30

Re: Gruzja motocyklem

Więc Azerbejdżan odpuszczam na pewno - również ze wzgledu na koszty wjazdu itp...Z krymu też jestem w stanie zrezygnowac - ewentualnie szybkie zwiedzanie z siodła ;) W Turcji mam kilka punktów, które chce odwiedzić, ale zobaczymy jak będzie szło. Od stycznia do Armenii podobno nie jest wymagana wiza, więc w sumie - jesli czas pozwoli - to chętnie zahaczę...Rok temu w pierwszy dzień zrobiliśmy prawie 1200km, więc myślę, że na dojazd do Istambułu zejdzie max. 3 dni. Kolejne 5 dni na Turcję, 7 na Gruzję, 2 na Armenię, 5 dni na powrót.
Przewodniki zamówione, także niedługo opracuję szczegóły ;)

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
11 luty, 2013 - 06:44

Re: Gruzja motocyklem

Nie wiem czy jesteś na Facebooku, ale jeśli tak to tutaj masz link do ekipy, która tego lata też wybiera się na motorach do Gruzji:
http://www.facebook.com/Sakartwelo2013

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika bodziu
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 05.02.2013 - 19:54
11 luty, 2013 - 10:46

Re: Gruzja motocyklem

Krymu nie zwiedzalismy bo byłem rok wcześniej ale prom do Kercz skraca znacznie drogę.

Obrazek użytkownika justa_sko
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 10.02.2013 - 13:58
11 luty, 2013 - 19:38

Re: Gruzja motocyklem

Dzięki za link.

Bodziu, a jaki jest koszt promu za 2 osoby i moto?

Obrazek użytkownika Slav
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 4 mies. temu
Dołączył: 01.02.2013 - 22:30
11 luty, 2013 - 22:27

Re: Gruzja motocyklem

toja2123:
Nie wiem czy jesteś na Facebooku, ale jeśli tak to tutaj masz link do ekipy, która tego lata też wybiera się na motorach do Gruzji:
http://www.facebook.com/Sakartwelo2013

Tak, to my. I też korzystamy z serwisu kaukaz.pl ;-) Poza oczywiście innymi naszymi różnymi kontaktami.

Obrazek użytkownika bodziu
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 05.02.2013 - 19:54
11 luty, 2013 - 23:04

Re: Gruzja motocyklem

Justa tu masz wszystko o tym promie http://pereprava.com.ua/

Obrazek użytkownika herni
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.02.2013 - 10:48
23 luty, 2013 - 11:00

Re: Gruzja motocyklem

Najładniejsze okolice w Gruzji (i nie tylko) są w miejscach do których szosowo-sportowym motocyklem będzie ci ciężko dojechać i nie wygodnie . Ja jechałem w 2012r na Honda TransAalp do GEO przez RUS i UA . Trasa ciekawa i dużo tańsza niż prze TR . Drogi asfaltowe w GEO są raczej przeciętne , natomiast w RUS drogi równiutkie i szerokie. Z reguły jest tak ,że tam gdzie jest asfalt to nie ma nic ciekawego . Polecam przy okazji kościołek , których jest w całej Gruzji tysiące . http://en.wikipedia.org/wiki/Kvetera_Church

Powodzenia

http://www.facebook.com/pages/Project-P ... 6340945760

Dróg , których nie ma, prowadzą do miejsc o których nie śniłeś !

Obrazek użytkownika justa_sko
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 10.02.2013 - 13:58
24 luty, 2013 - 20:01

Re: Gruzja motocyklem

herni słyszałam właśnie, że z drogami lipa ;/ jakos trzeba będzie sobie radzić. Turcji nie chcę pomijać, choć paliwo mega drogie (rok temu bylismy w Stambule na iksie). Koniecznie chcę zobaczyć Kapadocję ;) Przeraża mnie troche liczba kilometrów do zrobienia... Mam nadzieję, że jakos to ogarniemy...

Obrazek użytkownika herni
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.02.2013 - 10:48
24 luty, 2013 - 20:12

Re: Gruzja motocyklem

justa_sko:
herni słyszałam właśnie, że z drogami lipa ;/ jakos trzeba będzie sobie radzić. Turcji nie chcę pomijać, choć paliwo mega drogie (rok temu bylismy w Stambule na iksie). Koniecznie chcę zobaczyć Kapadocję ;) Przeraża mnie troche liczba kilometrów do zrobienia... Mam nadzieję, że jakos to ogarniemy...

Mam nadzieje , ze jeszcze długo będzie w GEO z "drogami lipa " oby jak najdłużej były kiepskie . Jak ktoś chce mieć czyse i równe drogi to polecam nudną West Europe . GEO jest niepowtarzalna i mam nadzieje ,że taka " dzika i niedostępna" na długo zostanie .

http://www.facebook.com/pages/Project-P ... 6340945760

Dróg , których nie ma, prowadzą do miejsc o których nie śniłeś !

Obrazek użytkownika Neno
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 mies. temu
Dołączył: 06.07.2011 - 12:46
23 Marzec, 2013 - 14:38

Re: Gruzja motocyklem

toja2123:
Nie wiem czy jesteś na Facebooku, ale jeśli tak to tutaj masz link do ekipy, która tego lata też wybiera się na motorach do Gruzji:
http://www.facebook.com/Sakartwelo2013

A tu wyjazd moich znajomych, z etapem górskim:
http://www.facebook.com/MotoGory
Możesz tam podpytać co i jak

A tu dwie dziewczyny samotnie:
http://www.facebook.com/OneTemuWinne

http://www.facebook.com/PrzezSwiatZnamiotem

Obrazek użytkownika goja
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 miesięcy 17 godz. temu
Dołączył: 19.11.2017 - 22:06
19 Listopad, 2017 - 22:08

Re: Gruzja motocyklem

Bardzo interesują mnie takie wyjazdy jednak ja chciałabym swój pierwszy wyjazd motocyklowy zrobić po Hiszpanii. Znalazłam nawet w time2moto taką ofertę i zastanawiam się nad skorzystaniem. Szczerze mówiąc nie ma doświadczenia w tej kwestii dlatego też byłabym wdzięczna za jakiekolwiek sugestie dotyczące ofert wyjazdowych jak i samych wyjazdów :)

Obrazek użytkownika Adampio
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 miesięcy 2 tyg. temu
Dołączył: 21.11.2017 - 19:58
21 Listopad, 2017 - 21:17

Re: Gruzja motocyklem

@goja: to nie jest biuro podróży tylko forum :)