Twoje konto

GTranslate

Gruzja na 9 dni z Żoną

13 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Gacek123
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 mies. 1 tydzień temu
Dołączył: 02.07.2018 - 21:10
2 Lipiec, 2018 - 21:36

Gruzja na 9 dni z Żoną

Dobry wieczór ,

dnia 26-go Lipca wybieramy się z Żoną na 9-cio dniową podróż po Gruzji , bardzo proszę o pomoc i ocenienie naszego planu podróży , celem podróży jest włóczenie się po górach + zwiedzanie atrakcji Gruzińskiej ziemii ,wstępnie wymyśliliśmy sobie takie dwa plany:

PLAN 1

26.07 godz. 22:25 przylot z Katowic do Kutaisi

i tutaj mamy dylemat czy szukać lub załatwić sobie jakiś nocleg czy też od razu szukać jakiegoś transportu do Mestii czy pomęczyć się na lotnisku do rana i od rana coś szukać

27.07 Kutaisi-Mestia

28.07 cały dzień trekiingu w Mestii ( np. wycieczka pod lodowiec Chalaadi )

29.07 Mestia-Ushguli  po dotarciu i zalokowaniu w Ushguli wyjście w góry na trekking

30.07 Ushguli-Tbilisi nie wiem czy jest taka możliwość ale chcemy udać się z Ushguli do Tbilisi

31.07 Tbilisi + wyjazd do Dawita Garedży i potem powrót do Tbilisi

01.08 Tbilisi-Stepancminda  , pieszy trekking pod Cminda Sameba i zastanawiamy się czy nie spać tutaj pod namiotem

02.08 Stepancminda-Tbilisi  zwiedzanie Tbilisi

03.08 Tbilisi-Kutaisi

04.08 wylot o 22:50 do Katowic

PLAN 2

26.07 Przylot o 22:25 do Kutaisi

27.07 transport z Kutaisi do Tbilisi - zwiedzanie miasta Tbilisi

28.07 Tbilisi-Stepancminda pieszy trekking pod Cminda Sameba

29.07 Stepancminda-Tbilisi

30.07 Tbilisi - wycieczka do Dawita Garedży , powrót do Tbilisi i podróż nocnym pociągiem do Zugdidi

31.07 Zugdidi-Mestia  , wyjście na trekkking w Mestii

01.08 Mestia  , całodniowe włóczenie się po górach

02.08 Mestia-Ushguli , trekking po górach

03.08 Ushguli- Mestia , trekking po górach

04.08 Mestia- Kutaisi , lot do Katowic o 22:50

czy taki według Was jest w miarę realny do zrobienia? co byście w nim pozmieniali

i jeszcze jedno pytanie : czy budżet ok 2,5 tys zł ( bez biletów ) na 2 osoby na te 9 dni wystarczy czy to bedzie za mało?

Bardzo prosimy z Żoną o dobre porady , dobranoc :)

Obrazek użytkownika rzdrozny
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 tyg. 5 dni temu
Dołączył: 11.05.2018 - 13:50
3 Lipiec, 2018 - 19:41

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Zacznę od końca:) Budżet bez problemu powinien wystarczyć, nawet z dużą ilością wina i dobrego jedzenia:)

Plany wydają się być ok, jedynie zwróciłbym uwagę na transport i czasy przejazdu - lądując późnym wieczorem, nie wybierałbym się od razu do Mestii. Zresztą nie będzie to takie łatwe do zorganizowania. Czas przejazdu do 5h.

W Mestii polecam trek do jeziorek Koruldi. Można śmiało poniżej planować nocleg z namiotem.

Poczytaj i jakby co, pytaj: https://jadziemlecim.wordpress.com/2018/05/31/gruzja-swanetia-w-5-dni/

Obrazek użytkownika Gacek123
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 mies. 1 tydzień temu
Dołączył: 02.07.2018 - 21:10
3 Lipiec, 2018 - 21:02

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

To sądzisz żeby znaleźć jakiś nocleg i od razu po wyjsciu z samolotu pojechac spać i dopiero rano coś łapać? Też nas trochę właśnie przeraża ta godzina przylotu , co byś jeszcze polecił ( coś godnego zwiedzenia ) :)

Obrazek użytkownika rzdrozny
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 tyg. 5 dni temu
Dołączył: 11.05.2018 - 13:50
4 Lipiec, 2018 - 08:43

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Tak bym zrobił. Po pierwsze, rano bez problemu znajdziecie marszrutkę do Mestii (okolice McDonalds w Kutaisi). Po drugie, na pewno będzie taniej. Po trzecie, bezpieczniej. Zależy na jakiego kierowcę traficie, ale ta droga to niezła przygoda:) Po czwarte, wjeżdżając w góry za dnia, od razu zachwycicie się Swanetią.

Co do polecenia - w planie macie wszystko naj. Nie dokładałbym nic. Gruzja wymaga biesiady, przystopowania, oddechu. Nastawcie się na pyszne jedzenie i genialne wino. Jedynie w Ushguli nie rezygnowałbym z treku doliną do lodowca, a to też kilka godzin. Widoki zacne. 

PS. W Kutaisi uważajcie na najtańsze noclegi - są w dosyć nieciekawych miejscach. Ten hotelik z bloga śmiało mogę polecić, do marszrutek śmiało można pieszo.

Obrazek użytkownika Tomasz Wach
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 dni 2 godz. temu
Dołączył: 23.04.2018 - 14:02
4 Lipiec, 2018 - 08:52

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Witaj, jak zamierzasz być w Tbilisi to warto zobaczyć Mcchetę (historyczną stolicę Gruzji) - ok. 20 km w kierunku Stepancminda. Jeszcze z okolic Tbilisi warto rozważyć Gori a dokładniej skalne miasto Uplisichle - ok. 70 km od Tbilisi w kierunku Kutaisi

Co do budżetu to 2,5 tys. to "na bogato"

Obrazek użytkownika Gacek123
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 mies. 1 tydzień temu
Dołączył: 02.07.2018 - 21:10
4 Lipiec, 2018 - 18:21

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

A stołować się w hostelach/guest housach gdzie będziemy spać czy też gdzieś w restauracjac lub ulicznych kramikach? Gdzie będzie taniej i smaczniej? Jaka też będzie odpowiednia cena za transport z Mestii do Ushguli? I czy zostać w Ushguli na noc? Czy spędzić tam tylko jeden dzień :)

Obrazek użytkownika meter30
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 dni 9 godz. temu
Dołączył: 18.12.2016 - 14:11
4 Lipiec, 2018 - 23:32

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Według mnie ten plan to trochę gonitwa. Gruzja to kraj w którym przemieszczanie się zajmuje sporo czasu. Jeśli nie macie własnego środka transportu to na podróż Mestia- Tblisi zejdzie Wam cały dzień. Niekiedy 200km jedzie się 4-5 godzin. Poza tym będziecie zmęczeni trekingiem dzień po dniu. Ja np nie lubię zwiedzania miast, dlatego odpuściłbym Tblisi i zamienił je na relaks w Kachetii delektując się wybornym Saperavi czy Kindżmarauli pośród krzewów winorosli. Nie bierzecie też pod uwagę nieprzewidzianych sytuacji. My byliśmy w podobnym czasie jak i Wy planujecie- 42 stopnie w cieniu w miejskiej zabudowie Tblisi dało nam nieźle po dupie. Pod Cminda Sameba z kolei uciałem sobie godzinna drzemkę w pełnym słońcu- to wystarczyło żeby nabawić się szoku termicznego czy udaru i cały kolejny dzień zmarnowany. Co do noclegu w Ushguli to zależy co chcecie. Jeśli nie planujecie tam dalekosiężnego trekingu to ja pojechałbym tam z rana, a na noc wrócił do Mestii. Dzień wystarczy Wam, aby spenetrować okolice i poczuć klimat tego miejsca.

Obrazek użytkownika Tomasz Wach
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 dni 2 godz. temu
Dołączył: 23.04.2018 - 14:02
5 Lipiec, 2018 - 08:53

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Co do ceny przejazdu z Mestii do Uschguli to wynajęcie auta 8 osobowego to koszt ok. 200lari w dwie strony. Kwestia w ile osób będziecie jechać. My jak jechaliśmy, to udało się zebrać ekipę i koszt był do podziału. Odnośnie pozostania na noc tam, to jest pewne ryzyko, które nas spotkało. Kierowca z którym jechaliśmy miał na drugi dzień również jechać do Uschguli i nas zabrać. Okazało się, że nie jechał i mieliśmy problem ze złapaniem czegoś na powrót. Udalo się z jakąć wycieczką szkolną za 20 albo 30 lari za dwie osoby. Jeżeli chcesz iść na lodowiec z Uschguli to warto zostać na noc. Warunki bytowe tam jednak są na o wiele niższym poziomie niż w pozostałych częściach kraju. Ale warto, Swanetia to inny świat.

Ja szukając noclegów (via Booking), staram się wybrać ofertę ze śniadaniem. Podyktowane jest to tym, że rano "u nas" to nie jest rano w Gruzji. Tam o 7 rano piekarnie jeszcze nie działają, bazary jeszcze śpią więc wygodniej jest, jak masz zapewnione coś do zjedzenia z rańca. A później jak kto woli. Na przekąski budki z czebureki, chaczapuri itp. a obiad czy obiadokolacja w knajpach - najlepiej tam gdzie są miejscowi. Tam będzie najsmaczniej, mimo, że czasami wystrój początkowo odstrasza - np. moje ulubione miejsce w Tbilisi - knajpa Racha.

Co do wypowiedzi meteora30, to zgadzam się, że czasy przejazdów w Gruzji są dość długie. Generalnie ja Twój plan bym podzielił na 2 wyjazdy (a nawet na więcej). Część wschodnia z Tbilisi i okolicami oraz Swanetia, Batumi, okolice Kutaisi. Kwestia, czy zamierzasz wracać do Gruzji czy raz zobaczyć max dużo i więcej nie wracać.

Obrazek użytkownika rzdrozny
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 tyg. 5 dni temu
Dołączył: 11.05.2018 - 13:50
5 Lipiec, 2018 - 15:23

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Macie 9 dni. Tak jak pisałem wyżej, nie ma sensu dobierać kolejnych miejsc i nabijać plan, ale wg mnie dacie radę ogarnąć Swanetię, Tbilisi i Kazbegi. Nie wiem czego oczekujecie, ale ja Batumi i Kutaisi bym odpuścił. Zobaczycie powyższe 3 miejsca i będziecie mieć pewność, że byliście w Gruzji:)

Co do żarełka - my w guesthousach płaciliśmy drożej niż w knajpach. Ok, jedzenia o wiele więcej, ale nie do przejedzenia. Aż do przesady. W knajpie wybierasz jedno, dwa dania i to wystarczy. Ale w ciągu 9 dni powinniście spróbować obydwu form. Zobaczycie prawdziwie gruzińsko zastawiony stół:)

Ushguli - nie nocowałbym. Szlak do lodowca można zrobić w ciągu jednego dnia i wrócić. Cena 180 za 6 osób do uzyskania.

PS. Obecnie podobno w Gruzji mega upały i lokalne podtopienia. Niektóre szlaki niedostępne (pozrywane mostki). To też pokazuje, że planować możemy dużo:) 

Obrazek użytkownika Gacek123
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 mies. 1 tydzień temu
Dołączył: 02.07.2018 - 21:10
5 Lipiec, 2018 - 17:54

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Kutaisi na pewno odpuszcamy i traktujemy tylko jako miejsce przylotu i wylotu z wakacji :) Batumi również nas nie kusi , na pewno chcielibyśmy zobaczyć Tbilisi za dnia i późnym wieczorem by poczuć klimat i zobaczyć piękno tego miasta nocną porą , bardzo nam zależy właśnie na Swanetii , i na pewno bardzo chcemy zobaczyć Dawita Garedżę , w Stepancminda także chcemy spędzić z dwa dnii , generalnie zakładam , że będziemy wcześnie rano wstawać i szukać od samego rana transportu żeby nie tracić popołudnia w podróży , ale z tego co piszecie i co czytam to poranek w Gruzji zaczyna się trochę później niż w Polsce i to mnie martwi :) bardzo też się boję ( mając nauczkę z podróży na Kubę ) , że mocno przekroczymy założony budżet 2,5 tys zł na dwie osoby , boję się , że będziemy przepłacać za transport niezbyt świadomi standardowych cen marszrutek itp :) co byście jeszcze polecili godnego zobaczenia albo może polecilbyście jakieś zmiany w planie , Kachetia też jest bardzo kusząca , ale to chyba zbyt mało czasu żeby wszystko zwiedzić :P jak sprawa wygląda z noclegami? nie będzie problemu w ciemno znaleźć coś na miejscu? 

Obrazek użytkownika Tomasz Wach
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 dni 2 godz. temu
Dołączył: 23.04.2018 - 14:02
6 Lipiec, 2018 - 08:37

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Budżet 2,5 tys. powinien wystarczyć. Co do noclegów to np. w Tbilisi jest mnóstwo guest hausów z szyldami, także można próbować w ciemno. Ja robię tak, że przez booking rezerwuję nocleg w pierwszym miejscu, które zamierzam zwiedzić a później na bieżąco rezerwuję w zależności gdzie będę miał ochotę jechać bo jak pokazuje doświadczenie, w trakcie pobytu opcje się zmieniają. Ceny noclegów budżetowo, w pokoju 2 osobowym, spokojnie znajdziesz za 50 lari za pokój/2 osoby (nawet ze śniadaniem). Ceny w górach będą nieco wyższe. Ceny marszrutek są generalnie dość niskie. Na pewno taxi będzie droższe. Ja wylądujecie w Kutaisi, to oprócz GeorgianBus, który ma marszutki z lotniska to jest mnóstwo naganiaczy na taksówki i marszutki. Warto rozważyć marszutki od naganiaczy bo ceny są sporo niższe nic GeorgianBus.

To jest Wasz plan i to Wy wiecie czy tam wrócicie. Gruzja jest piękna i wymaga zwiedzania na spokojnie, bez latania z miejsca na miejsce. Jak pisałem wcześniej, ja bym podzielił zwiedzanie na regiony i podczas jednego wypadu do Gruzji - jeden region. Ale to Wy wiecie jaki styl zwiedzania Wam odpowiada.

Obrazek użytkownika rzdrozny
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 tyg. 5 dni temu
Dołączył: 11.05.2018 - 13:50
6 Lipiec, 2018 - 11:37

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Tomasz Wach dobrze prawi - Gruzji nie da się po japońsku, 7 dni 7 stolic europejskich:) Jak pisałem wyżej - dajcie sobie czas na oddech.

Poranek - startowaliśmy rano z Mestii - piekarnie i knajpy rzeczywiście zamknięte, pomimo, że z jednym piekarzem umawialiśmy się na 7.00:) Ale marszrutek od groma - w każdym kierunku.

Budżet - wg mnie nie przekroczycie.

Naganiacze na lotnisku - zaatakują na pewno:) Ale wy przecież jedziecie tylko do Kutaisi i ruszacie rano dalej, ryzyko niewielkie. Za transport z Kutaisi do Mestii zapłaciliśmy po 30 lari, czyli 60 razem marszrutką. Naganiacz chciał 200 taxi.

Noclegi - patent kolegi Tomasza jest najlepszy, przeze mnie sprawdzony w wielu miejscach - rezerwujesz jeden, góra dwa dni - resztę ogarniesz na miejscu.

Kurna, jak ja Wam zazdroszczę:)

Obrazek użytkownika meter30
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 dni 9 godz. temu
Dołączył: 18.12.2016 - 14:11
6 Lipiec, 2018 - 13:39

Re: Gruzja na 9 dni z Żoną

Pytasz jeszcze o inne miejsca warte zwiedzenia - Omalo ;) Jesli lubicie odizolowanie totalne to polecam. Dawit Gareja... no cóż, mnie to nie urzekło. Monastyr w skale pośrodku niczego, dojazd fatalny i bardzo żmudny, a na miejscu po pół godziny nie było już co robić/zwiedzać. To raczej miejsce dla ludzi mocno wierzących, natomiast dla ludzi szukających ładnych miejsc czy krajobrazów nie polecam -to już obszar półpustynny, jedynie ciekawe formy skalne są widoczne w kierunku na północ od klasztoru.

W moim planie wycieczki nie mogło zabraknąć Gori i muzeum Stalina, a przy okazji rzut beretem stamtąd jest Upliscyche - skalne miasto. Niedaleko granicy z Armenią są też gorące źródła ;)

Jeszcze niedaleko Osetii południowej jest miejscowość Cziatura - miasto przemysłowe w którym komunikacja oparta jest na kolejkach linowych które czasy swojej świetności miały jak sądzę z 50 lat temu - bardzo ciekawe doznanie kiedy chcesz w mieśccie przemieścić się z punktu A do B, wsiadasz do wagonika w którym w każdej chwili może wypaść podłoga, albo lina się zerwie i jedziesz tak na wysokości 50m i więcej nad ziemią ;) Po drodze do Cziatury jest też monastyr Katskhi wg mnie ciekawszy od Dawit Gerji bo na wysokiej skale. Ale tam przydałoby się Wam mieć własny środek transportu.