Twoje konto

GTranslate

Kazbek nie lubi singli!

3 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Krzych Dąbrowski
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 miesiąc 2 tyg. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
23 Wrzesień, 2015 - 08:27

Kazbek nie lubi singli!

W tym roku na górze Kazbek (gruz. Mkinwarcweri) zginęła kolejna osoba z Polski. Praktycznie nie ma sezonu bez tragedii na Kazbeku z udziałem Polaków.

Świadomość zagrożeń jakie niosą gruzińskie góry, w tym słynny Kazbek, skłoniła Ambasadę RP w Tbilisi do eksponowania ostrzeżeń na stronie placówki oraz przeprowadzenia kampanii informacyjnej.

Apel umieszczony na oficjalnym profilu Ambasady na fb:

Ambasada RP w Tbilisi z fachową pomocą Zakonu Kamilianów w Gruzji zamontowała na podejściu na Kazbek dwie tablice promujące bezpieczną turystykę na tej górze. Pierwsza z nich znajduje się na początku podejścia, powyżej Gergeti Sameba (GPS: N42°39'57'' E44°36'29''), druga natomiast - w tak zwanym pierwszym obozie poniżej lodowca Gergeti (GPS: N42°39'37'' E44°33'32'').
Odnajdujcie je, róbcie zdjęcia i wrzucajcie do sieci, żeby zwiększyć siłę przekazu: „Kazbek nie lubi singli – zwiąż się i załóż raki”.
Z przykrością przypominamy, że w ciągu ostatnich kilku lat na Kazbeku straciło życie wielu turystów z Polski. To nie jest łatwa góra!
Dziękujemy także za pomoc logistyczną przy realizacji przedsięwzięcia Giorgiemu (Gia) Sudżaszwili z gruzińskiej Agencji Zarządzania Sytuacjami Kryzysowymi. Didi Madloba.

Galeria zdjęć: 

Krzych Dąbrowski - redaktor portalu kaukaz.pl

Obrazek użytkownika Krzych Dąbrowski
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 miesiąc 2 tyg. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
11 Listopad, 2015 - 16:31

Re: Kazbek nie lubi singli!

Zanim ruszysz na Kazbek lub na inną gruzińską górę, obowiązkowo przeczytaj poniższy tekst o szansach na pomoc

W Gruzji nie istnieje wyspecjalizowany system ratownictwa górskiego. W przypadku wypadku w górach powiadamiana jest Agencja Zarządzania Kryzysowego (Emergency Management Agency, EMA). Pracownicy Agencji wykorzystywani są w Gruzji we wszystkich sytuacjach kryzysowych: powodzie, pożary, osuwiska dróg, zabezpieczanie imprez masowych itp. Zatrudnieni w niej ludzie to, przede wszystkim, byli strażacy i wojskowi.

W całym górskim Regionie Mccheta-Mtianeti (6785 km²), gdzie leży góra Kazbek (5033 m npm), w EMA na etacie zatrudnionych jest zaledwie kilka osób. Nie dysponują oni ani śmigłowcem ratunkowym, ani wyspecjalizowanym sprzętem alpinistycznym.

Aby rozpocząć akcję ratunkowo-poszukiwawczą na Kazbeku zazwyczaj 5 osobowa grupa musi rozpocząć podchodzenie z samego dołu - miejscowość Stepancminda (1750 m npm). Żeby podejść do tzw. Bazy Meteo (Bethlemi House 3650 m npm) potrzebują około 6 -7 godzin. Baza jest obecnie w prywatnych rękach i ratownicy EMA nigdy nie pełnią w niej dyżurów. Wykorzystywana jest na zasadach komercyjnych przez prywatnych przewodników prowadzących grupy. Dopiero spod Bethlemi House, pod warunkiem dobrych warunków pogodowych, ratownicy mogą rozpocząć podejście w rejon gdzie najczęściej zdarzają się wypadki. Potrzebują do tego kolejnych 3-4 godzin. W praktyce, cały pierwszy dzień po zgłoszeniu zdarzenia, trwa przedostawanie się ratowników w okolice wypadku, zaginięcia turysty. Niestety, z racji codziennego wykonywania obowiązków na niższych wysokościach, ratownicy nie są zazwyczaj zaaklimatyzowani do wzmożonego wysiłku fizycznego na wysokości powyżej 3500 m npm. Maksymalnie po 2-3 dniach akcja poszukiwawcza jest przerywana.

Pamiętajmy, że wychodząc na lodowce Kazbeku jesteśmy zdani na własne siły. W razie wystąpienia sytuacji zagrożenia życia, nie możemy liczyć na szybką i skuteczną pomoc z zewnątrz. Bezwzględnie rekomendujemy zakładanie raków na samym początku lodowców, wiązanie się liną asekuracyjną w grupach minimum 3 osobowych oraz korzystanie z usług lokalnego przewodnika.


autor: Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Tbilisi

Krzych Dąbrowski - redaktor portalu kaukaz.pl

Obrazek użytkownika zuczek
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 9 miesięcy temu
Dołączył: 14.12.2016 - 13:29
21 Grudzień, 2016 - 08:55

Re: Kazbek nie lubi singli!

Prawda jest taka, że ludzie idą tam trochę na oślep bez żadnego przygotowania i liczą na szczęście. Wiele jest takich, którzy jadą na własną rękę i wspinają się solo, bez żadnego wcześniejszego doświadczenia górskiego. Niektórym się udaje ale nie ma opcji - raz na jakiś czas musi się coś przydarzyć :x