Twoje konto

GTranslate

Czy Armenia i Karabach zjednoczą się oficjalnie?

12 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika kazuyoshi78
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 1 dzień temu
Dołączył: 15.09.2008 - 13:23
18 Wrzesień, 2008 - 11:41

Czy Armenia i Karabach zjednoczą się oficjalnie?

Czy są widoki na formalne przyłączenie Karabachu do Armenii czy tez zostanie tak jak jest teraz?

Co powstrzymuje Armenię przed przyłączeniem Karabachu? Czy sami mieszkańcy Karabachu tego nie chcą czy też Armenia obawia się reakcji społęczności miedzynarodowej, zwłaszcza Turcji? A może jedno i drugie?

http://warszawa78.blox.pl - mój fotoblog o Warszawie

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 8 miesięcy temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
18 Wrzesień, 2008 - 14:45

Rosyjscy imperialiści pokazali, że przyłączanie siłą jest możliwe, jak się jest silniejszym. A Armenia nie jest.
Ja osobiście uważam, że po latach negocjacji Ormianie wycofają się spoza granic Karabachu, wynegocjują taki status drogi do Armenii, by mogli swobodnie tam podróżować i pozostaną w składzie Azerbejdżanu formalnie, ale tak, by żaden Azer nie mógł tam mieszkać. A wtedy i wilk będzie syty i owca cała.
Po pewnym czasie takiego stanu być może Azerowie zgodzą się na referendum, tak jak to będzie miało miejsce w Pd. Sudanie i problem rozwiąże się na wieki.

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika kazuyoshi78
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 1 dzień temu
Dołączył: 15.09.2008 - 13:23
18 Wrzesień, 2008 - 15:08

Mateusz Bajek:
Ja osobiście uważam, że po latach negocjacji Ormianie wycofają się spoza granic Karabachu, wynegocjują taki status drogi do Armenii, by mogli swobodnie tam podróżować i pozostaną w składzie Azerbejdżanu formalnie, ale tak, by żaden Azer nie mógł tam mieszkać.

Ale przecież taka sytuacja ma miejsce już dzisiaj - Karabach formalnie jest częścią Azerbejdżanu (w myśl prawa międzynarodowego), a faktycznie nią nie jest. I jest to sytuacja dziwna i sztuczna.

Osobiście opowiadam się za połączeniem Karabachu z Armenią - o ile oczywiście ludnośc Karabachu tego chce. Utrzymywanie fikcji przynalezności Karabachu do Azerbejzanu nie ma moim zdaniem jakiegokowiek sensu.

http://warszawa78.blox.pl - mój fotoblog o Warszawie

Obrazek użytkownika HMS
HMS
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 3 mies. temu
Dołączył: 15.07.2007 - 13:28
21 Wrzesień, 2008 - 21:11

kazuyoshi78 napisał:

Quote:
Osobiście opowiadam się za połączeniem Karabachu z Armenią - o ile oczywiście ludnośc Karabachu tego chce. Utrzymywanie fikcji przynalezności Karabachu do Azerbejzanu nie ma moim zdaniem jakiegokowiek sensu.

Chyba zapomniałeś o kilkudziesięciu tysiącach azerskich uchodźców, którzy od kilkunastu lat koczują w innych prowincjach Azerbejdżanu i liczą na powrót do swoich domów.

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 8 miesięcy temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
21 Wrzesień, 2008 - 22:41

Trzeba to jakoś rozwiązać...

Na tym polegają kompromisy.

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika kazuyoshi78
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 1 dzień temu
Dołączył: 15.09.2008 - 13:23
22 Wrzesień, 2008 - 12:30

HMS:
Chyba zapomniałeś o kilkudziesięciu tysiącach azerskich uchodźców, którzy od kilkunastu lat koczują w innych prowincjach Azerbejdżanu i liczą na powrót do swoich domów.

Nie zapomniałem. Ale nie sądzę, że Azerbejdżan odzyska swoje terytoria (mam na myśli zajęte przez Ormian tereny poza Karabachem), dopóki nie uzna oficjalnie, że Karabach jest ormiański. O odzyskaniu militarnym mowy nie ma - wiadomo, Rosja.

Natomiast o powrocie ludności azerskiej do samego Karabachu Azerowie muszą zapomnieć. Ale uchodźców z Karabachu wielu nie ma, zdecydowana większośc to uchodźcy z terenów poza Karabachem, te Ormianie pewnie byliby skłonni oddać przynajmniej w większości.

http://warszawa78.blox.pl - mój fotoblog o Warszawie

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 8 miesięcy temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
23 Wrzesień, 2008 - 19:58

Oni mówią, że oddadzą wszystko poza Karabachem, jedynie domagają się, by droga łącząca Armenię z Karabachem miała specjalny status.

Ciekawe jak rozwiąże się problem dwóch enklaw Azerskich w Armenii i jednej Armeńskiej w Azerbejdżanie. Teraz obie są strategicznie opuszczone.

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika buba
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 miesięcy 4 godz. temu
Dołączył: 14.12.2011 - 18:59
19 Grudzień, 2012 - 21:29

Re:

Mateusz Bajek:

Ciekawe jak rozwiąże się problem dwóch enklaw Azerskich w Armenii i jednej Armeńskiej w Azerbejdżanie. Teraz obie są strategicznie opuszczone.

A o ktore tereny chodzi? Bardzo sie wstydze ze nie wiem... :oops:
Bo z mapy i tego co dotychczas slyszalam o terenach- enklawach,ormianskich czy azerskich nieprzylaczonych bezposrednio do kraju to jedynie o Karabachu i Nachiczewanie.. A jakie sa te dwie pozostale i gdzie sie znajduja?

jabolowaballada.blogspot.com

Obrazek użytkownika Narek
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 27.04.2008 - 10:01
19 Styczeń, 2013 - 20:10

Re: Czy Armenia i Karabach zjednoczą się oficjalnie?

:D jacy ludzie bywają zabawni! Trzeba to jakoś rozwiązać! Rozwiążmy ten problem :D

Jak dobrze jest mówić o rzeczach o których nie masz pojęcia :D

Obrazek użytkownika Narek
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 27.04.2008 - 10:01
19 Styczeń, 2013 - 20:45

Re: Czy Armenia i Karabach zjednoczą się oficjalnie?

A tak zupełnie na poważnie Armenia i Karabach są zjednoczone już dziś, te same paszporty, te same pieniądze, ten sam język i ci sami ludzie! Wszytko to samo, nawet flaga łudząco przypominająca Ormiańską :wink:

A czy zjednoczą się de jure? Na pewno! W Karabachu są obecnie realizowane budowy dróg łączące terytoria poza granicami Karabachu z Armenią i "właściwym" Karabachem, co oznacza, że nikt nie ma zamiaru wycofywać się :roll:

Panie Bajek-jesteś Pan sympatycznym człowiekiem, a mówisz rzeczy niedorzeczne. Wycofanie się Ormian z Karabachu jest tym samym co i wycofanie się Polaków z Częstochowy. Czego wam i nam nie życzę :)

Nie po to inwestujemy w Karabach, żeby wycofać się, a kilkadziesiąt tysięcy azerskich uchodźców czym są w porównaniu z kilkaset tysięcznymi uchodźcami Ormianami? M? Oni mają dużo ziem, niech tam mieszkają, a Karabach tysiące lat był Ormiańskim i Ormiańskim zostanie przez przynajmniej tyle samo lat.

Kilka faktów o Karabachu, abyście Państwo mieli świadomość o tym czym jest Karabach obecnie:

1. Pierwsze miejsce pod względem przyrostu naturalnego na terenie byłego ZSRR.
2. 40% przyrost turystów co roku.
3. Dwucyfrowy wzrost gospodarczy
4. W ciągu ostatnich kilku lat otworzono kilka kopalni oraz fabryk po obróbce metali.
5. Dwa lata temu miało miejsce pierwsze IPO spółki z Karabachu-elektrowni wodnej. W ciągu jednego roku dwa razy emitowane akcje kupione przez ludzi z blisko 40 państw Świata, w tym z Polski :wink:

6. Stałe przedstawicielstwa dyplomatyczne w USA, Rosji, Francji, Armenii, Libanie, Niemczech oraz Australii.
7. Stała liczba żołnierzy - 20 000 (co 8 mieszkaniec), rezerwa która przechodzi szkolenia co 2-3 lata na parę tygodni - 30 000(co 6 mieszkaniec), 371 czołgów, 320 pojazdów pancernych, 600 jednostek reaktywnej artylerii. 90% wszystkich szczytów w regionie. Co oznacza, że ze zwykłego działa można ostrzeliwać jednostki baaardzo daleko. Kilka oddziałów S-300.

I to wszystko jest robione po to, aby wycofać się? Ormianie nie wycofają się nawet z 1 cm kwadratowego swojej ziemi. Jedyne co może się zmienić to to, że Azerbejdżan zacznie nową wojnę, którą przegra kolejny raz i odda nam kolejne ziemie które należą do nas historycznie-Nachiczewan i wszystkie ziemie do rzeki Kura. Natomiast północ tego kraju to ziemie narodów dagestańskich, zaś południe-narodów irańskich. Baku-miasto zbudowane przez Ormian z Tbilisi oraz Rosjan, miasto internacjolne, gdzie mieszkali również Polacy należy nie wiedzieć czemu to azerów, którzy wyrzucili nie tylko Ormian i Rosjan, lecz wszystkie Chrześciańskie narody :roll:

A więc wniosek prosty-normalny kraj, który rozwija zwykłe życie-buduje szkoły, farmy, fabryki, hotele, gdzie ludzie chcą żyć i zupełnie nikomu nie przeszkadzają i od nikogo niczego nie żądają. To nie jest Kosowo, które stało się centrum handlem narkotykami, żywym towarem, bronią oraz skrajnej islamskiej propagandy. To jest kraj który chce ŻYĆ! Ludzie żyją na swojej ziemi, tam gdzie są pochowani ich pradziadkowie, po prostu chcą żyć! Mają takie samo prawo na mieszkanie na swojej ziemi pod swoją flagą jak i Polacy w Warszawie, Poznaniu czy Krakowie. Agresywny sąsiad chce u tych ludzi zabrać wszystko co oni mają, co zmusza do zwiększenia wojska, broni, to jest rzecz konieczna, my nie Europa, my nie możemy być Szwajcarią, bo za sąsiadów nie mamy Francuzów. Każdy kto czytał historię Dużego Kaukazu oraz Bliskiego Wschodu doskonale wiem w rzecz.

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
22 Styczeń, 2013 - 13:32

Re: Czy Armenia i Karabach zjednoczą się oficjalnie?

Generalnie, w dużej mierze zgadzam się z Narkiem, mogę nawet zrozumieć jego trochę impulsywną wypowiedź :D nt. historii i teraźniejszości tych ziem - wiem jakie to budzi w tych narodach emocje i wcale się im nie dziwie. Wiem też że nasza dyskusja jest czysto akademicka bo rzeczywistość jest kreowana głónie na Kremlu. Ale czy nie było by lepiej gdyby, tak jak pisał ktoś z poprzedników, gdyby w zamian za uznanie Ormiańskich wpływów w Karabachu Azerowie otrzymali z powrotem ziemie zajęte przez Ormian wokół Karabachu? Wiem że pewnie cześć z tych ziem kiedyś była Ormiańska ale cóż, granice się zmieniają na przestrzeni wieków - Polska też kiedyś miała inne granice ale nikt przy zdrowych zmysłach nie mówi dziś o odbieraniu Ukrainie Lwowa :D
Reasumując: Uznanie przez Azerbejdżan Karabachu za terytorium Ormiańskie w zamian za zwrot ziem wokół Karabachu. Oczywiście zagwarantowany korytarz dla Ormian.
Dobra to tyle bajek :D
Narek a co się teraz opłaca importować z lub eksportować do Karabachu?? :D Pytam konkretnie na czym można zrobić interes w kontaktach biznesowych Polska - Karabach?

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika Narek
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 27.04.2008 - 10:01
26 Styczeń, 2013 - 19:53

Re: Czy Armenia i Karabach zjednoczą się oficjalnie?

Chicken:
Generalnie, w dużej mierze zgadzam się z Narkiem, mogę nawet zrozumieć jego trochę impulsywną wypowiedź :D nt. historii i teraźniejszości tych ziem - wiem jakie to budzi w tych narodach emocje i wcale się im nie dziwie. Wiem też że nasza dyskusja jest czysto akademicka bo rzeczywistość jest kreowana głónie na Kremlu. Ale czy nie było by lepiej gdyby, tak jak pisał ktoś z poprzedników, gdyby w zamian za uznanie Ormiańskich wpływów w Karabachu Azerowie otrzymali z powrotem ziemie zajęte przez Ormian wokół Karabachu? Wiem że pewnie cześć z tych ziem kiedyś była Ormiańska ale cóż, granice się zmieniają na przestrzeni wieków - Polska też kiedyś miała inne granice ale nikt przy zdrowych zmysłach nie mówi dziś o odbieraniu Ukrainie Lwowa :D
Reasumując: Uznanie przez Azerbejdżan Karabachu za terytorium Ormiańskie w zamian za zwrot ziem wokół Karabachu. Oczywiście zagwarantowany korytarz dla Ormian.
Dobra to tyle bajek :D
Narek a co się teraz opłaca importować z lub eksportować do Karabachu?? :D Pytam konkretnie na czym można zrobić interes w kontaktach biznesowych Polska - Karabach?

O jakich wpływach mówisz nie wiem? Armenia ma takie same wpływy w Karabachu jak i Polska w Krakowie. Nikt nie musi tego uznawać bądź nie uznawać to fakt, jak to że zimą o godzinie 16 ty mówisz dzień dobry nie zmienia tego że jest ciemno jak nocą. I Karabach nie zrezygnuje z ziem wokół dlatego, że jest to gwarancją bezpieczeństwa, nie mówiąc już o tym, że to są nasze ziemie. Poza tym mowa tu o Armenii, ale to nie Ormianie z Erewania chcieli niezależności Karabachu tylko Ormianie Karabachu tego chcieli i tą niezależność wykupili swoją krwią. Przy pomocy Armenii? Oczywiście, ale nie myśl, że to decyzja Armenii, tylko przede wszystkim inicjatywa Ormian z Karabachu, a oni niczego nie oddadzą.

Lwów nie jest rdzennie polską ziemią więc nie wiem o czym mówisz. Tam mieszkali wszyscy, w Karabachu zawsze mieszkali Ormianie, raznicu widisz?

Co do kontaktów biznesowych to nie wiem czemu się śmiejesz skoro pytasz o poważne rzeczy?
Eksport do Karabachu: Wszystko co jet związane z rolnictwem-maszyny rolnicze dla dużych gospodarstw i dla małych, sprzęt do budowy i utrzymania szklarni. Chłodnie stacjonarne oraz mobilne, maszyny i urządzenia do przetwórstwa spożywczego.

Import: kamień dekoracyjny, ekologicznie czyste produkty spożywcze za naprawdę dobre pieniądze, wino z winogron które nie były krzyżowane przez 3 000 lat, co jest unikalne, turystyka-organizacja turystycznych wycieczek, czysta przyroda, atrakcyjne miejsce jak latem tak i zimą.

Zapraszamy!