Twoje konto

GTranslate

Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

11 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika ola93
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 8 miesięcy temu
Dołączył: 18.08.2014 - 12:50
18 Sierpień, 2014 - 13:14

Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Witam. Razem w koleżankami dostałyśmy się na praktyki na Uniwersytecie Studiów Wschodnich w Baku. To pierwsza nasza podróż do tego kraju. Nurtuje nas wiele pytań a informacje dotyczące zwyczajów i zasad obowiazujacych często wykluczają się wzajemnie. Jedziemy tam na cały wrzesień a im bliżej wyjazdu tym więcej obaw. Czy wystarczy nam pieniędzy? Czy możemy odwiedzić dyskotekę i pokazać nogi? Czy warto dodatkowo się ubezpieczyć? Gdzie należy zameldować się po przybyciu? Co warto zobaczyć w Baku i okolicach? Może znajdziemy tu kogoś kto podzieli się wrażeniami albo nadal jest w Baku i pokaże nam kilka miejsc? Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi. Ola. :-)

Obrazek użytkownika alekwisnia
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 29.07.2014 - 12:45
18 Sierpień, 2014 - 17:19

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Byłem w Baku krótko (3 dni) i moje wrażenia takie:
1. Kobieta ma gorzej. Była z nami wygadana po rusku koleżanka, my mówiliśmy słabo a i tak Azerowie w rozmowach z nią patrzyli na nas (głupie uczucie, nie?). Podobnie na przystankach kobiety były zdziwione, że właśnie je pytamy o drogę. Z drugiej strony mężczyźni zawsze(!) ustępują i pomagają kobietom (w każdym wieku).
2. Krótkie spodenki u kobiety są ok. Ubrania raczej stonowane, zakładanie jaskrawych może być w złym tonie. I tu gorzej mają faceci. Generalnie obowiązuje zestaw: ciemne długie spodnie, kryte buty, jasna koszula. Założenie przez faceta krótkich spodenek i jaskrawych, kolorowych t-shirtów momentalnie ściąga wzrok wszystkich wokół. Podobnie jak głośna rozmowa w autobusie i śmianie się na głos.
3. Uważaj robiąc zdjęcia. Broń Boże nie fotografuj budynków rządowych i metra. Przypuszczam, że lista miejsc zabronionych jest dłuższa, ale te sprawdziłem na własnej skórze...
4. Koniecznie skontaktuj się z Polonią! My na przykład poznaliśmy panią Olgę (która nam załatwiła nocleg, przetrzymała plecaki) i Igora (Polako-Azera), który dużo rzeczy nam wytłumaczył i pokazał (jest w "naszym" wieku). Powie gdzie się bawić, gdzie pójść itp. W Baku jest też jedyny kościół katolicki - służbę pełnią słowaccy księża.
5. Jedzenie. Polecam Araz Cafe (tuż przy Iczeri Szecher, przy dużym placu z fontanną). Wygląda luksusowo ale ma bardzo dobre ceny - warto zamówić coś z menu lunchy. Fajne są też naleśnikarnie, w których naleśniki podają jak kebaba. Przewodniki polecają także tanią sieć Czudo Peczka, ale ja nie byłem zachwycony.
6. Ceny są jak na zachodzie Europy.
7. Zwiedzałem klasyczne miejsca turystyczne (Iczeri Szecher, Drogę Męczenników, Centrum Alijewa, Gobustan, Yanar Dag). Jeśli potrzebujesz informacji jak tam dotrzeć - pisz śmiało!

Obrazek użytkownika markoxpolo
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 18.08.2014 - 20:00
18 Sierpień, 2014 - 20:12

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Myślę, że i nam przydadzą się te informacje :) Po powrocie postaram się także coś napisać
___________________________
http://www.fuko.pl/ubezpieczenia/turystyczne/zagranica/azerbejdzan.html

Obrazek użytkownika alekwisnia
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 29.07.2014 - 12:45
18 Sierpień, 2014 - 23:29

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

No to to ad 7:
Starówkę (Iczeri Szecher) nietrudno znaleźć, a tuż obok niej, z placu Azneftu można wejść schodami na Drogę Męczenników (rewelacyjne panoramy!!). Można też wjechać kolejką (funikularem), ale nie wiadomo kiedy ona działa. Pieszkom wchodzi się ok. 20 minut. W Iczeri Szecher warto wejść do pałacu - wstęp 2 AZN, bardzo fajna, nowoczesna wystawa.
Do centrum Hejdara Alijewa (zaprojektowanego przez Zahę Hadid) najłatwiej się dostać autobusem - na pewno jest z placu Azneftu, jest też z okolic dworca kolejowego. Linii nie pamiętam, trzeba pytać. Wstęp 5 AZN, wystawy wyglądają super ale nie mieliśmy okazji zwiedzić (z braku czasu).
Gobustan jest omówiony w innym wątku.
Płonące kamienie (Yedar Dah)
Metrem do stacji Koroğlu. Potem trzeba się przedrzeć przez nagabywaczy i ogólny pierdzielnik do autobusu linii 217 w kierunku Zabrat/Yedar Dah. Warto się upewnić, że jedzie do Yedar Dah a nie krócej (zapytać kierowcy). Wstęp na ognie: 2 AZN, poza kamieniami nic ciekawego. Warto pojechać tam o ludzkiej godzinie. My chcieliśmy oglądać wieczorem i okazało się, że kurs dojeżdżający na 20:30 jest ostatni, potem już nic nie ma i trzeba brać taryfę. Na szczęście ubłagaliśmy kierowcę, żeby poczekał kilkanaście minut i zabrał nas zjeżdżając z trasy.

Obrazek użytkownika buba
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 mies. 6 dni temu
Dołączył: 14.12.2011 - 18:59
22 Sierpień, 2014 - 10:35

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

alekwisnia » Pn sie 18, 2014 4:19 pm:

1. Kobieta ma gorzej. Była z nami wygadana po rusku koleżanka, my mówiliśmy słabo a i tak Azerowie w rozmowach z nią patrzyli na nas (głupie uczucie, nie?).

To normalne, nie tylko w Azerbejdzanie ale wszedzie na wschodzie (juz na Ukrainie to widac). Mnie to zawsze bardzo rozbawia jak patrze na konsternacje miejscowych jak ja do nich mowie, oni patrza i odpowiadaja moim kolegom , a odpowiadam im ja.. Widac te rozbiegane oczy, niepewnosc, gdzie patrzec, do kogo mowic. Kilkakrotnie miejscowy przepraszal mojego meza zeby sie nie gniewal ze on bedzie rozmawial z "diewuszka" ale lepiej ją rozumie

jabolowaballada.blogspot.com

Obrazek użytkownika mcremedios76
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 25.08.2014 - 13:26
25 Sierpień, 2014 - 13:36

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Dziwna przypadłość mieszkańców tamtych terenów, ciekawe z czego to wynika i dlaczego właśnie tak jest , może kobieta ma po prostu dla nich mniejszą wartość niż mężczyzna a może kobiety z ich terenów nie są tak wygadane i obrotne jak nasze Polki, przypadłość dziwna ale prawdziwa:)

Obrazek użytkownika alekwisnia
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 29.07.2014 - 12:45
26 Sierpień, 2014 - 16:29

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Przypomniała mi się jeszcze jedna istotna informacja. Jeśli planujecie wyprawę w góry na północy kraju to trzeba mieć na to pozwolenie. Nie wiem dokładnie które góry objęte są takim wymogiem.
Spotkaliśmy Czechów, którzy powiedzieli nam, że szli przez góry kiedy zatrzymali ich uzbrojeni żołnierze. Zabrali do bazy wojskowej, gdzie przesłuchali i poinformowali, że potrzebne jest pozwolenie. Skończyło się bez większych konsekwencji - odeskortowali ich do najbliższego miasta i na tym skończyła się ich górska przygoda... Niestety Azerbejdżan nie jest krajem zbyt przyjaźnie nastawionym na turystów.

Obrazek użytkownika franzm
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 3 mies. temu
Dołączył: 12.09.2012 - 09:34
26 Sierpień, 2014 - 23:00

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Alekwisnia, rozumiem że nie znasz szczegółów? Sam jadę we wrześniu do Azerbejdżanu, dziś właśnie dostałem wizę, i myślałem o tym żeby pojechać do Xianaliq i pochodzić po okolicy - jakby nie patrzeć to jest północ kraju.

Obrazek użytkownika igregoria71
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 18.07.2014 - 12:10
27 Sierpień, 2014 - 13:06

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Quote:
Spotkaliśmy Czechów, którzy powiedzieli nam, że szli przez góry kiedy zatrzymali ich uzbrojeni żołnierze. Zabrali do bazy wojskowej, gdzie przesłuchali i poinformowali, że potrzebne jest pozwolenie. Skończyło się bez większych konsekwencji - odeskortowali ich do najbliższego miasta i na tym skończyła się ich górska przygoda... Niestety Azerbejdżan nie jest krajem zbyt przyjaźnie nastawionym na turystów.

Dobrze wiedzieć... A gdzie można załatwić takie pozwolenie? Konsulat coś robi?

Obrazek użytkownika zizi4
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 3 mies. temu
Dołączył: 02.10.2013 - 16:02
27 Sierpień, 2014 - 13:26

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Hej,
pare dni temu przestudiowalam temat doglebnie, bo tez usmiechal mi sie przynajmniej "spacer" Xinaluq-Laza. Na forach pojawialy sie sprzeczne informacje co do patroli i formalnej dostepnosci tych terenow, ale faktycznie w ostatnim czasie dominuja informacje, ze - przynajmniej od strony Xinaliq - nie da sie wyjsc w gory bez pozwolenia, przewodnika itp. Ponoc z Lazy jest lepiej, bo tam patrolu nie ma, a na koncu juz raczej nie zatrzymuja. Ale, jak mowie - ponoc ;-)
W drodze poszukiwan znalazlam dokladny regulamin parkow narodowych na stronie Ministerstwa Ekologii i Zasobow Naturalnych Azerbejdzanu, gdzie niestety faktycznie jest potwierdzone, ze nalezy miec pozwolenie, przewodnika i kupe innych papierow. Nie wiem, czy skorka jest warta wyprawki... Co prawda im wieksze przeszkody biurokratyczne, tym wieksza u mnie chec ich pokonania, ale nie wiem, czy sie skusze - wybieram sie do Azerbejdzanu w pazdzierniku, jesli zdecyduje sie pojsc oficjalna droga uzyskania pozwolenia, to dam znac, jak mi sie powiodlo ;-)
Tutaj jest link ze strony ministerstwa z regulaminem (ang.):

http://www.eco.gov.az/en/shahdag/qaydalar.php

(nota bene: linku z formularzem wspominanym na powyzszej stronie nigdzie nie znalazlam... jakby komus sie udalo, to dajcie znac)

Obrazek użytkownika filoo90
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 08.06.2015 - 15:34
8 Czerwiec, 2015 - 15:38

Re: Pierwszy raz w Azerbejdżanie-POMOCY!

Dzieki za porady, tez sie wybieram;)