Twoje konto

GTranslate

Niechciane fakty o Azerbejdżanie.

2 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Narek
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 27.04.2008 - 10:01
3 Czerwiec, 2012 - 19:42

Niechciane fakty o Azerbejdżanie.

Proponuję umieszczać tutaj niechciane fakty o Azerbejdżanie, które ukażą prawdziwą twarz polityki Baku w stosunku do mniejszości narodowych, wyznawców innych religii, dziedzictwa kultur innych narodowości oraz własnej opozycji.

Kilka faktów, które powinien znać każdy, kto interesuje się Azerbejdżanem. Są to fakty najczęściej negowane przez władze w Baku.

29 lutego 1988 doszło w Sumgait do pogromów i napaści na tle etnicznym na sumgaickich Ormian. W wyniku trzydniowych starć zginęło 41 osób, a rannych zostało 2 tys. osób. Cała ludność pochodzenia ormiańskiego została zmuszona do opuszczenia miasta.

13-20 stycznia 1990 doszło w Baku do pogromów i napaści na tle etnicznym na bakińskich Ormian. W wyniku pogromów zginęło (według różnych źródeł) od 53 do 300 osób. Zgodnie z raportem Human Rights Watch, przeprowadzonego przez Roberta Kushen pogromy nie miały całkowicie(lub w ogóle) charakteru chaotycznego, gdyż osoby dokonujące pogromów mieli na rękach listę Ormian z nazwiskami oraz adresami.

1998-2005 zniszczenie największego średniowiecznego cmentarza z chaczkarami na Świecie. Cmentarz znajdował się na terytorium Nachiczewańskiego Obwodu Autonomicznego w Dżulfie (Julfa). Chaczkary zostały zniszczony przy użyciu wojskowych oraz ciężkiego sprzętu budowlanego. Na tym miejscu powstał poligon wojskowy. W 2010 roku informacja świadków o całkowitym zniszczeniu cmentarza została potwierdzona na podstawie zdjęć satelitarnych przez Amerykańską Organizację Pomocy Naukowej. Zgodnie z informacją władz Armenii oraz International Council on Monuments and Sites winę za zniszczenia ponoszą władze Azerbejdżanu. Sztuka tworzenia chaczkarów znajduje się na liście niemtarialnego dziedzictwa kulturowego, stworzonej przez UNESCO. Zniszczenie cmentarzu z chaczkarami zostało osądzone przez: Parlament Europejski, Watykan, International Council on Monuments and Sites, Prawosławny Kościół Grecji, UNESCO, Rząd Armenii, politycy Austrii Wielkiej Brytanii oraz USA. Po dziś dzień żaden z przedstawicieli UNESCO, PASE ani Parlamentu Europejskiego, ani też ambasador USA nie zostali dopuszczeni do miejsca gdzie znajdował się cmentarz. Zaś władze Azerbejdżanu twierdzą, iż cmentarz nie został zniszczony.

2011 gwałtowny wzrost aresztów na tle politycznym, mających na celu nie dopuszczenia scenariusza Arabskiej Wiosny w Azerbejdżanie. Zatrzymano 26 osób. Po tych zatrzymaniach liczba politycznych więźniów przekroczyła 70 osób. Areszt aktywistów organizacji młodzieżowych Bahtiar Gadżiew oraz Dżabarra Sawanaly został osądzony przez Amnesty International. Został aresztowany lider Islamskiej Partii Azerbejdżana Mowsum Samedow oraz innych 5 członków tej partii. Wśród zarzutów między innymi - próba przejęcia władzy. Pod tym zarzutem było już kilka fal aresztów w latach: 1994-1995, 2000, 2005, 2007.

Obrazek użytkownika druides
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 19.03.2009 - 13:41
5 Sierpień, 2012 - 16:20

Re: Niechciane fakty o Azerbejdżanie.

równiez bardzo dyskriminują gruzinow mieszkających na teritorium azerbajdzana nie daja im mozliwosc dostac edukacji w jezyku gruzinskim, nawet nie ma mozliwosci zeby tam urodzonym gruzinam wybrac gruzinski imie, mogą wybierac imiona z listy ktorej stworzyli władzy azerbajdzana. wszyscy gruzinskie cerkwi byli zamkniety i duchownych nie wpuscają do cerkwi. Rowniez nie dają mozliwosc gruzinskim archeologam pracowac w tych okolicach. na sw Jerziego w wioske Kurmuchi jest napisana tabliczka ze to jest pamiętnik albanskiej kultury co jest klamstwo bo ta cerkiew bylo wybudowano w pierwszej polowe XIV wieku, a panstwo albanski istniala do VI wieku. cerkiew jest pilnowana przez sluzby specjalny zeby gruziny nie mogli by tam wejsc i modlic sie jezeli ktos przeżegna się przed cerkwiu to ludzi mają problemy. Ja nie rozumiem dla czego te ludzi są tak dyskrymynowany przez azerow ? w 9 000 000 milionowym Państwe 40 000 tys gruzinow to napewno nie jest zagrozenia dla tego Państwa.