Twoje konto

GTranslate

Republika Nachiczewańska

11 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
8 Lipiec, 2009 - 19:25

Republika Nachiczewańska

Witajcie.
Czy ktoś może wie jak jest z tranzytem z Iranu do Turcji przez Republike Nachiczewańską ????
Czy są jakieś problemy ???
Chodzi mi o przejście Sadarak do Turcji .
Czy wjeżdzając z Iranu w Dżulfo samochodem będę mógł bez problemy wyjechać z R. Nachicz. do Turcji przez przejscie Sadarak ???
Czy tez moze są jakies ogranizcenia ???
Mam dwukrotna wizę tranzytową przez Azerbejdżan.
Będę wdzięczny za info..
Piotr

Piotr

Obrazek użytkownika Jevanshir
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 tyg. temu
Dołączył: 16.03.2009 - 10:39
9 Lipiec, 2009 - 07:44

W Naxçıvan sa tylko dwa przejscia graniczne ktore moga przekraczac
obcokrajowcy.

Sədərək jest przejsciem drogowym otwartym w 1992 r.
To jedyne przejscie graniczne Naxçıvanu z Turcja ktore po rozpoczeciu
konfliktu o Karabach jest faktycznie ich oknem na swiat.
Majac azerbejdżanska wize mozna go przekroczyc bez problemow,
rowniez na wlasnym transporcie.
Przejscie graniczne w Sədərək jest otwarte codziennie od ok. 09:00
do ok. 02:00. Tureckie przejscie jest oddalone dosc daleko (ok . 2km).
Od przejscia do przejscia nie wolno przechodzic na piechote,jedynie
jadac w autobusie lub w samochodzie.

Przejscie graniczne w Culfa bylo do rozpadu ZSRR przejsciem kolejowym.
Obecnie jest to rowniez przejscie drogowe.To jedyne przejscie graniczne
na granicy Naxçıvan - Iran ktore moga przekraczac obcokrajowcy - wszystkie inne przejscia sa dla nich zamkniete. Przejazd wlasnym
transportem nie wchodzi w rachube.Autobusy iranskie dojezdzaja tylko
do granicy,podobnie autobusy z Naxçıvanu.Granice przechodzi sie
pieszo.Podobnie jest z taxi. Azerbejdżanskie przejscie jest otwarte
codziennie.Z iranskim bywa juz roznie - musialem kiedys odczekac
caly dzien poniewaz byl piatek i iranskie przejscie bylo w zwiazku
z tym zamkniete.Wplyw na funkcjonowanie przejscia ma tez aktualna sytuacja geopolityczna - stosunki azerbejdżansko - iranskie
nie sa przyjazne.Ze strony iranskiej byly juz ograniczenia odnosnie
towarow wywozonych z Iranu,sposobu ich przewozu itp.
Bez problemow na wlasnym transporcie mozna przekroczyc granice
azerbejdżansko - iranska w Astara (pld-wsch Azerbejdżan).

Problemem samym w sobie moze byc sam region.Obecna sytuacja
geopolityczna,izolowane "wyspowe" polozenie,bardzo napiete stosunki
z Armenia sprawiaja ze w strefie przygranicznej (zwlaszcza z Armenia)
odczuwa sie cos w rodzaju atmosfery przyfrontowej.Od odroznieniu
od "kontynentalnego" Azerbejdżanu do Naxçıvanu przyjezdza przybywa
bardzo znikoma liczba zachodnich turystow - praktycznie wszyscy to osoby pracujace tutaj.Bardzo rzadko spotykani turysci bedac dosc niecodziennym zjawiskiem przyciagaja uwage miejscowych sluzb bezpieczenstwa (Milli Təhlükəsizlik Nazirliyi - dawne KGB) ktore
ropatruja ich pod katem potencjalnego szpiegostwa. Absolutnie
niewskazane jest fotografowanie w strefie przygranicznej.

Jevavshir

Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
9 Lipiec, 2009 - 08:33

Naciczewań- tranzyt

Dziekuję za wyczerpującą odpowiedż.
Rozumiem więc ,że z powodu niemoznosci wjazdu własnym samochodem
w Culfo/Dżulfo do Republiki Nachiczewańskiej tranzyt do Turcji jest niemozliwy. W Sadarak nie ma problemu ale wjazd z Iranu.....
Może jeszcze wiesz czy jest mozliwe uzyskanie jakiejś specjalnej zgody władz na przejazd przez Dżulfo. Nasza wyprawa jest pod patronatem Magazynu podrózniczo motoryzacyjnego WYPRAWY 4x4
Piotr

Piotr

Obrazek użytkownika Jevanshir
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 tyg. temu
Dołączył: 16.03.2009 - 10:39
9 Lipiec, 2009 - 10:31

Небольшое исправление - przejscie graniczne nazywa sie CULFA (Dżulfa).
Naxçıvan Muxtar Respublikası (Autonomiczna Republika Naxçıvanu)
to bardzo specyficzny region i praktycznie "udzielne ksiestwo".
Cala obecna wladza rzadaca Azerbejdżanem wywodzi sie z Naxçıvanu.
Mimo oficjalnych (rzadkich zreszta) deklaracji nie bardzo widac zeby miejscowe wladze byly zainteresowane rozwojem turystyki.
Nawet ja bedac Azerbejdżaninem przebywajac tam odczuwalem
ze jestem persona non grata.Znam cudzoziemcow ktorzy byli tam
zatrzymani.Los ten spotkal np.mieszkajacego tutaj waszego rodaka
ktory napisal przewodnik o Azerbejdżanie a chodzilo tylko o zbieranie
materialow do przewodnika i fotografowanie zabytkow.
Gdyby chodzilo o "kontynentalny" Azerbejdżan takie pozwolenie
byloby znacznie latwiej uzyskac a zreszta i turysci nie maja tu problemow
w przemieszczaniu sie po kraju. W tym jednak przypadku sa bardzo
male szanse uzyskac takie zezwolenie.

Jevavshir

Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
9 Lipiec, 2009 - 22:24

j/w

Dziękuje bardzo za odpowiedż. Więc pojedziemy po prostu z Iranu do Turcji na wprost...
W Azerbejdżanie i tak będziemy jadąc z Gruzji do Iranu.
Pozdrawiam
Piotr

Piotr

Obrazek użytkownika Jevanshir
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 tyg. temu
Dołączył: 16.03.2009 - 10:39
10 Lipiec, 2009 - 14:47

Nie wiem jaki byl konkretny cel wjazdu do Naxçıvanu.Owszem jest tam
pare miejsc wartych zobaczenia,sa efektowne widoki przypominajace
obrazy z westernow.Jest za to bardzo malo roslinnosci - praktycznie tylko
jeden maly las na przeleczy Biçənək. Latem straszne upaly (powyzej +40
to dla Naxçıvanu nie nowina),zima bardzo chlodno i mrozno.
Dla 4x4 znacznie lepszym poligonem jest masyw Wielkiego Kaukazu
- zwlaszcza okolice Xınalıq,Buduq,Qonaqkənd.

Jevavshir

Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
10 Lipiec, 2009 - 19:18

cel wjazdu

Witam
Celem wjazdu do Republiki Nachiczewańskiej miało być odnalezienie grobu mojego krewniaka Aleksandra Karweckiego Ramszy
W 1914 roku zmarł w Dżulfo i tam został pochowany. Był oficerem armii carskiej - okulistą . Zmarł w czasie pełnienia służby- leczył żołnierz chorych na jaglicę.
Pozostawił w Erewaniu żonę Jadwigę , syna Jakuba i dwie córki.
Pozostali oni na Kaukazie i ich potomkowie mieszkaja obecnie w Erywaniu.
Ponieważ mieliśmy blisko przejeżdzać i wyrobilismy dwukrotna wizę tranzytowa myslałem ,że odwiedzimy Dzulfo po czym tranzytem przejedziemy do Turcji.
No ale skoro nie można wjechać autem to nic z tego, nie zapalimy świeczki
Pozdrawiam
]Piotr

Piotr

Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
10 Lipiec, 2009 - 19:20

4x4

Teren Xinaliq odwiedzimy będąc w "kontynentalnym" Azerbejżanie...
i nie tylko..
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za informacje

Piotr

Obrazek użytkownika volta2
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 01.03.2009 - 22:08
31 Lipiec, 2009 - 19:20

Re: 4x4

Piotr Karwecki:
Teren Xinaliq odwiedzimy będąc w "kontynentalnym" Azerbejżanie...
i nie tylko..
Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za informacje

a kiedy wybieracie się w tereny xinalig, zdradzicie?

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
21 Sierpień, 2009 - 12:39

Co do Astary, to polecam, by uważano na miejscowych Azerów pracujących na granicy, złodzieje i kanciarze!
Punkt jest otwarty mniej więcej od dziewiątej, ale przekraczanie tegoż jest dość uciążliwe, gdyż "mrówki" strasznie lubią wypychać turystów z kolejki.

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
29 Sierpień, 2009 - 22:08

Czesć
Odbieram wszystko po powrocie czyli 30.08.2009
Wyjechalismy 31.07.2007
Trasa- Turcja, Gruzja, Azerbejdzan,Iran, Turcja
Transport: własne auto
Dystans : 16.000km

Przeepraszam za brak odpowiedzi po 31 .07.2009
Piotr
ps. dziś wróciłem szczesliwie

Piotr