Twoje konto

GTranslate

Polaku nie rób dziadostwa!

22 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika pinkmartini
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 01.08.2012 - 10:22
29 Marzec, 2013 - 11:53

Polaku nie rób dziadostwa!

Witam,

Wielu bywalców tego forum przygotowuje się do pierwszej lub kolejnej wycieczki do pięknej Gruzji. Sam byłem tam dopiero raz, ale zdążyłem zauważyć kilka zawstydzających zachowań moich rodaków. Chciałbym się nimi podzielić, ale również prosić o radę tych, których wiedza na temat gruzińskiego savoir vivre jest rozleglejsza od mojej.

Gruzińska gościnność.

Wszyscy wiemy, że Gruzini to bardzo gościnni ludzie. Polska gościnność również uchodziła kiedyś za wyjątkową. Paradoks polega na tym, że im więcej posiadamy tym mniej potrafimy się tym dzielić. W trakcie mojego pobytu w Gruzji, czułem się momentami niezręcznie, że ludzie którzy mają tak mało, pragną ugościć mnie i moich kompanów z najwyższymi honorami, nie oczekując w zamian niczego. Nasze potrzeby naprawdę były skromne, mimo to otrzymaliśmy wiele więcej. I tu chciałbym gorąco zachęcić Was przyszli podróżnicy, abyście zabrali ze sobą drobne podarki, które kojarzą się z Polską, ale nie tylko.
Ja zabrałem ze sobą 2 kilo krówek i to był strzał w dziesiątkę. Przez 2 tygodnie udało mi się rozdać je przy różnych okolicznościach zarówno dzieciom jak i dorosłym, wzbudzając ich uśmiechy i sympatię. Ich szczęście i uśmiechy na długo zagościły w mojej pamięci. Poszedł tez kapselek z "Polską Walczącą".
Wielu rodaków bez skrępowania nadużywa dobrego serca Gruzinów, goszcząc się za tzw darmochę. Zachęcam Was byście również uruchomili gest dawania, dzielenia się itp.

Obrazek użytkownika Adso
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 1 tydzień temu
Dołączył: 08.03.2013 - 17:56
29 Marzec, 2013 - 18:29

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Zgadzam sie z Toba, jednak nie jest to dziadostwo, a dziadowanie , a raczej wstyd.

Ale nie o tym. Wkrótce sie wybieramy do Gruzji i dumaliśmy co mozemy zabrac i odwdzieczac sie za goscinnosc czy pomoc.
Po Twoim poscie , wezme wiekszosc ilosc krówek. Ciekaw jestem czy po Twoim pomysle, nie bedzie wiecej nasladowcow i nasz kraj bedzie sie kojarzyl z krówkami :)
Tak czy owak, masz racje !

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
29 Marzec, 2013 - 20:35

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

już gdzieś się przewijał taki wątek, ale nie mogę odnaleźć, więc powtórzę, co wg mnie jest fajne i mile widziane na prezent:
magnesy na lodówkę, zawieszki do kluczy, "małpki" z żubrówką :)

Obrazek użytkownika Amigo
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 4 mies. temu
Dołączył: 08.10.2012 - 21:44
30 Marzec, 2013 - 21:49

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

pinkmartini:

Ja zabrałem ze sobą 2 kilo krówek i to był strzał w dziesiątkę. Przez 2 tygodnie udało mi się rozdać je przy różnych okolicznościach zarówno dzieciom jak i dorosłym, wzbudzając ich uśmiechy i sympatię. Ich szczęście i uśmiechy na długo zagościły w mojej pamięci. Poszedł tez kapselek z "Polską Walczącą".

Aż się prosi, żeby zawołać głośno : pinkmartini nie rób dziadostwa ! [b][b]
Najzwyklejsza na świecie przyzwoitość wymaga, żeby odpłacać "pięknym za nadobne"...
Grubym nietaktem jest przyjmowanie gościny bez zamiaru jej odwzajemnienia czy też okazania porównywalnej wdzięczności.

pinkmartini:
W trakcie mojego pobytu w Gruzji, czułem się momentami niezręcznie, że ludzie którzy mają tak mało, pragną ugościć mnie i moich kompanów z najwyższymi honorami, nie oczekując w zamian niczego. Nasze potrzeby naprawdę były skromne, mimo to otrzymaliśmy wiele więcej.

Czy Ty pikmartini naprawdę uważasz, że kilogramem krówek zagłuszysz głos własnego sumienia, które pozwalało Ci korzystać z wyjatkowej życzliwośći ludzi mających "tak mało"?
Nie stać Cię było na to, żeby poradzić sobie bez korzystania z gościny tych, którzy kosztem dużych wyrzeczeń czuli się zobowiązani do udzielania jej Tobie i Twoim kompanom ?
Nie chcę wierzyć w to, że świadomie decydowałeś się na korzystanie z ich gościnności. Ale jednocześnie wierzę, iż czułeś się "momentami niezręcznie".

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
31 Marzec, 2013 - 11:56

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Oj Amigo, Ty chyba nie bardzo znasz Gruzję. Tutaj nietaktem jest odmówienie bycia goszczonym, a tzw. "chacha ambush" czeka za każdym rogiem w każdej wiosce. Chodzi nie o to, aby odmawiać, ale o to, aby jakoś się odwdzięczyć. Nie wiem, jak sobie wyobrażasz gościnę w zamian- zaprosić pół gruzińskiej wioski do Polski, czy jak?
Krówki to dobry pomysł, wszelkiego rodzaju naklejki i ozdoby do włosów dla dzieci też jak najbardziej, dla dorosłych przydają się wspomniane przez masjanię "małpki" i wszelkiego rodzaju słodycze. Można się z tego śmiać, ale doceniany jest gest, a nie wymiar materialny tego, co dajesz.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika Idzikus
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 18.10.2012 - 00:01
1 Kwiecień, 2013 - 21:42

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

ja to pojade (znowu) bliżej września i tak sobie przez chwile pomyślalem ...krówki ok. moge 1,2,3kg ...ale dzieci idą do szkoły, dlugopisy, kredki ot taki pomysl. poddany pod krytyke :mrgreen:

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
1 Kwiecień, 2013 - 22:37

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Bardzo dobry pomysł :)

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika szyblucki
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 17.03.2013 - 17:33
2 Kwiecień, 2013 - 13:30

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Polactwo z co niektórych wyłazi...Właśnie drobne upominki dla ludzi jak najbardziej należy zabrać.

Obrazek użytkownika pinkmartini
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 01.08.2012 - 10:22
3 Kwiecień, 2013 - 15:10

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

toja2123:
Oj Amigo, Ty chyba nie bardzo znasz Gruzję. Tutaj nietaktem jest odmówienie bycia goszczonym, a tzw. "chacha ambush" czeka za każdym rogiem w każdej wiosce. Chodzi nie o to, aby odmawiać, ale o to, aby jakoś się odwdzięczyć. Nie wiem, jak sobie wyobrażasz gościnę w zamian- zaprosić pół gruzińskiej wioski do Polski, czy jak?
Krówki to dobry pomysł, wszelkiego rodzaju naklejki i ozdoby do włosów dla dzieci też jak najbardziej, dla dorosłych przydają się wspomniane przez masjanię "małpki" i wszelkiego rodzaju słodycze. Można się z tego śmiać, ale doceniany jest gest, a nie wymiar materialny tego, co dajesz.

toja2123 dziękuję za wstawiennictwo. Amigo źle mnie zrozumiał, chyba chciał dobrze, ale skrzywione myśli i zatrute serce widać ma chłopina skoro tak pochopnie odczytał moje intencje. Wybaczam mu.
Jako turyści nasze dowody wdzięczności ograniczone są do zawartości plecaka i ograniczonego budżetu.
Spinki do włosów dla dziewczynek to świetny pomysł. Kredki również. Każdy gest się liczy jeśli okazany jest z serca.

Obrazek użytkownika Zeus
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 mies. temu
Dołączył: 10.10.2012 - 13:07
3 Kwiecień, 2013 - 18:24

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

zawsze jak podruzuje na Ukrainie lub Bialorus, to mam ze soba greckie drachmy (RIP), tak ludzie sie ciesza, ze dostaja banknot i monete z drachma :)

Odradzam Hostel Peace w Tbilisi

Obrazek użytkownika Amigo
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 4 mies. temu
Dołączył: 08.10.2012 - 21:44
3 Kwiecień, 2013 - 22:44

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

toja2123:
Krówki to dobry pomysł, wszelkiego rodzaju naklejki i ozdoby do włosów dla dzieci też jak najbardziej, dla dorosłych przydają się wspomniane przez masjanię "małpki" i wszelkiego rodzaju słodycze. Można się z tego śmiać, ale doceniany jest gest, a nie wymiar materialny tego, co dajesz.

Podobnie uważali ludzie Kolumba, obdarowując tubylców koralikami czy innymi świecidełkami. Wtedy też nie był doceniany "wymiar materialny" tego co dawali. Jednak nieco inaczej doceniali to co brali...

pinkmartini:
Jako turyści nasze dowody wdzięczności ograniczone są do zawartości plecaka i ograniczonego budżetu.
Spinki do włosów dla dziewczynek to świetny pomysł. Kredki również. Każdy gest się liczy jeśli okazany jest z serca.

Pod jednym wszakże warunkiem. Że serce nie jest zatrute a myśli proste... No i gościna była obowiązkowo z "najwyższymi honorami".

Zeus:
zawsze jak podruzuje na Ukrainie lub Bialorus, to mam ze soba greckie drachmy (RIP), tak ludzie sie ciesza, ze dostaja banknot i monete z drachma :)

Ten pomysł najbardziej mi się podoba. Polecam go pinkmartiniemu. A gdyby tak jeszcze zamiast wycofanych z obiegu "drachma" przerzucił się na najzwyklejsze euro - byłby to miód na moje "zatrute serce". :D

Obrazek użytkownika pinkmartini
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 01.08.2012 - 10:22
4 Kwiecień, 2013 - 15:19

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Amigo, taki z ciebie amigo jak z koziej dupy trąbka. Daruj mi twoją płytką krytykę. Nie miałem niczego złego na myśli, ale tyś widać pozjadał wszelkie rozumy. Twój wpis w tym wątku przypomina mi komunikację PiSu z narodem. Nie ważne co ktoś powie i zrobi, nie ważne dobre intencje oni mają jednakową retorykę i argumenty, na ogół spiskowe. Czyżbyś zaliczał się do tego grona?

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
5 Kwiecień, 2013 - 10:29

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Amigo:
toja2123:
Krówki to dobry pomysł, wszelkiego rodzaju naklejki i ozdoby do włosów dla dzieci też jak najbardziej, dla dorosłych przydają się wspomniane przez masjanię "małpki" i wszelkiego rodzaju słodycze. Można się z tego śmiać, ale doceniany jest gest, a nie wymiar materialny tego, co dajesz.

Podobnie uważali ludzie Kolumba, obdarowując tubylców koralikami czy innymi świecidełkami. Wtedy też nie był doceniany "wymiar materialny" tego co dawali. Jednak nieco inaczej doceniali to co brali...

W pewnym sensie może i trafne porównanie, ale czy w związku z tym możesz zaproponować jakieś inne rozwiązanie? Konstruktywna krytyka nikomu jeszcze nie zaszkodziła, natomiast krytyka dla samej krytyki jest idiotyczna.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika discoDJ
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 mies. temu
Dołączył: 04.04.2013 - 20:50
5 Kwiecień, 2013 - 23:52

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

To jest właśnie charakterystyczne dla tamtych regionów. Za pierwszym razem nie miałam żadnych upominków, ale jak wracam w znane miejsca, to zawsze coś biorę ze sobą. Nawet najmniejsze rzeczy sprawiają tym ludziom radość. Gdyby tak każdy człowiek był tak gościnny i pełen ciepła.

Obrazek użytkownika aro
aro
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2009 - 21:17
6 Kwiecień, 2013 - 08:08

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

nie wiem, czego ludzie maja tam wiecej: wlasnego domowego alkoholu czy dzieci. alkohol maja wysmienity i wiedza o tym, a dla dzieci brakuje zazwyczaj podstawowych rzeczy, jak ida do szkoly. dlatego pomysl z przyborami do szkoly (wyzej wspomniane kredki czy inne drobiazgi) jest wysmienity, tez tak zawsze robie. w ogole trafione sa praktyczne prezenty. takie tez zawsze dostaje od gruzinskiej rodziny: skarpetki adidasa, koszulke pumy ;)

Obrazek użytkownika ola2741
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 1 tydzień temu
Dołączył: 28.05.2013 - 23:32
7 Czerwiec, 2013 - 22:52

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Drobne prezenty - bardzo dobry pomysł! Cieszą nie tylko dzieci ale również dorosłych. Nie uważam aby to był przejaw dziadostwa. W trakcie podróży po azji za radą kolegi wykorzystywaliśmy małe cukierki - landrynki podczas robienia zdjęć, częstowaliśmy nimi zarówno dzieci jak i dorosłych.

Pomysł z długopisami, kretkami, małymi notesami itp - super! Wybieramy się w czerwcu i z pewnością coś zabierzemy ze sobą.

Dobry pomysł na wątek, nie wszyscy zdają sobie sprawę, że czasami mały drobny prezent może sprawić dużo radości drugiej stronie :)

Obrazek użytkownika Artur Bińkowski
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 14.06.2013 - 23:49
15 Czerwiec, 2013 - 00:19

Re: Polaku nie rób... niedźwiedziej przyslugi!

Tak właśnie, niedźwiedziej przysługi...

Słodycze to jeden z najgorszych "niewinnych" podarunków dla dzieciaków. Już i tak większość z nich jest uzależniona od słodyczy, co widać po uzębieniu nawet u najmłodszych - taki kilogram cukierków potrafi zniknąć nie wiadomo kiedy. Oczywiście, cieszą się... jak narkoman, który dostanie w prezencie kolejną działkę. Porównanie może niektórych oburzy, ale cukier jest jednym z większych uzależniaczy a główną "korzyścią" ze stosowania go w takich ilościach, jak to ma miejsce w Gruzji są... choroby. Tego może jeszcze nie widać, bo społeczeństwo gruzińskie jest mocno zaniedbane i mało kto przejmuje się jakimiś "drobnymi" niedomaganiami (o uzębieniu nie wspominając), jednak ignorowanie czegoś nie sprawia, że to znika. :(

Nie najlepszym prezentem dla dzieci z tak biednego społeczeństwa są też wszelkiego rodzaju gadżety materialne typu długopisy czy kredki. Dlaczego? Po prostu może się okazać, że konsekwencją takich "niewinnych" podarków będą za kilka lat obrazki jak przedstawione w pewnym liście z drogi "Spokój sumienia one dollar only". Tam też autorka podaje inne sposoby - u niej pomocy, ale dobre też przy odwdzięczaniu się za gościnę.

Gruzińska gościnność jest póki co spontaniczna i bezinteresowna. Zazwyczaj, bo już można spotkać się z innymi zachowaniami (np. pytaniem "jaki macie dla nas prezent?").

A co się stanie gdy "ci bogaci" przyjezdni zaczną nagminnie odpłacać się za taką gościnę podarkami, które można zjeść lub spieniężyć? Chciałbym wierzyć, że Gruzini oprą się pokusie łatwego dorabiania na gościnności jak gruzińska ziemia amerykańskiej kukurydzy GMO. Jednak w wielu miejscach świata widać, że bieda potrafi łatwo złamać taki opór...

Jak już chcecie odwdzięczać się za gościnę, nawet jeśli goszczący tego nie oczekuje, to róbcie to z głową i... sercem - dawajcie nie ze swojej kieszeni (co zwykle robi się szybko i łatwo), ale coś od siebie... coś, co wnosi w ich życie jakąś wartość dodaną, której nie kupią w sklepie.

Można dawać podarki własnoręcznie zrobione w zależności od tego, co kto potrafi. Można zrobić jakiś pokaz połączony z opowieściami (o Polsce czy ciekawostkach "ze świata"), np. zdjęciowy czy teatrzyk. Można pokazać gospodyni jak zrobić jakąś polską potrawę, np. placki ziemniaczane, które tu bardzo dobrze się przyjmują, bo ziemniaków mają pod dostatkiem. Można... wystarczy chwilę się zastanowić. :)

Współtwórca serwisu kulturowo-etnograficznego Oblicza Gruzji:
* http://obliczagruzji.monomit.pl
* http://facebook.com/obliczagruzji

Obrazek użytkownika volta2
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 tydzień temu
Dołączył: 01.03.2009 - 22:08
15 Czerwiec, 2013 - 02:21

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

rzeczywiście cukierki czy słodycze tak szerzej to najgorszy prezent u mnie w domu.
ja tam bez skrupułów przechwytuję, chowam aż się przeterminują i takie demonstruję dziatwie - one zepsutej żywności nie tykają i bez żalu pozwalają wywalić.

a rzadko kiedy dawane słodycze są trafione - takich nie wyrzucamy.

co do gościnności gruzińskiej i odwdzięczania się - na 10 pobytów w gruzji nigdy nie zdarzyło się nam być "ugoszczonym" i potem zmuszonym do jakiegoś odwdzięczania się.
byliśmy turystami i zachowywaliśmy się jak turyści - nocleg, hotel, kasa. restauracja - rachunek i do widzenia.
skąd w ludziach tyle chęci do załapywania się na gościnę za cukierki to nie rozumiem. nigdy nie zdarzyło się nam, by ktoś odmówił przyjęcia pieniędzy w zamian za wykonaną usługę, więc ludziki - jak w temacie, nie róbcie dziadostwa.
zapłacicie, to rodzice zakupią dzieciom i cukierki i zabawki - takie jak te konkretne dzieci lubią i chcą.

Obrazek użytkownika mk72
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 3 mies. temu
Dołączył: 21.05.2013 - 20:16
15 Czerwiec, 2013 - 02:30

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Też mam takie wrażenie, że czasy ugaszczania Polaków już się skończyły. Być może takie wrażenie mają państwo Mellerowie, ale oni mają wielu Gruzinów za przyjaciół. Natomiast przeciętny Polak będzie traktowany jak przeciętny turysta, na którym można zarobić...

Obrazek użytkownika qweq777
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 4 dni temu
Dołączył: 02.01.2012 - 21:17
15 Czerwiec, 2013 - 17:51

Re: Polaku nie rób... niedźwiedziej przyslugi!

Artur Bińkowski:
Tak właśnie, niedźwiedziej przysługi...

"Spokój sumienia one dollar only". Tam też autorka podaje inne sposoby - u niej pomocy, ale dobre też przy odwdzięczaniu się za gościnę.

Bardzo mądry tekst, poruszający niełatwy temat, dzięki!
Polecam też książkę opisującą negatywne aspekty turystyki, i tej masowej i indywidualnej:
"Witajcie w raju" http://lubimyczytac.pl/ksiazka/96392/witajcie-w-raju-reportaze-o-przemysle-turystycznym

Podróżując warto zdawać sobie sprawę z istnienia pewnych zjawisk. Pozdrawiam!

Zapraszam na http://backpackersi.blogspot.com/ - relacja z dwumiesięcznej podróży po Gruzji i Turcji.

Obrazek użytkownika Artur Bińkowski
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 14.06.2013 - 23:49
15 Czerwiec, 2013 - 21:11

Re: Polaku nie rób... niedźwiedziej przyslugi!

volta2: Tematem tu jest to, czy i jak odwdzięczać się za gościnność mieszkańców Gruzji.

Normalnie turysta, tak jak słusznie zauważasz, nie ma tego "problemu" jeśli tylko trzyma się wyznaczonych tras i miejsc turystycznych a do tego nie próbuje wchodzić w jakieś interakcje z miejscowymi.

Jednak czasem wystarczy tylko zapytać o drogę, o coś interesującego lub po prostu chwilę porozmawiać, by zostać zaproszonym na kawę, poczęstunek czy nawet nocleg (zaproszenia na "adin stakańczik" to zupełnie osobny temat).

Tak, niektórzy wykorzystują to by za darmo najeść się, napić i przespać nie dając nic w zamian. Tyle że jest to pewne... uproszczenie.

Należy bowiem zauważyć, że w gruzińskiej kulturze gość to świętość, bo przysyła go sam Bóg. I to Bóg odwdzięcza się za udzielenie gościny wędrowcowi. Może się to wydawać naiwne i nieżyciowe, jednak ci szanujący tradycję w to wierzą.

W skrócie można uznać to za pewnego rodzaju społeczną transakcję wymiany bezgotówkowej.

Jeśli zaś ktoś czuje się niezręcznie jako gość w "biednym" domu, to najlepiej jak będzie asertywnie odmawiał, bo każdy podarek będzie tylko próbą zagłuszenia sumienia i nie przyniesie żadnej ze stron za wiele dobrego.

mk72: Gruzińska gościnność dotyczy także przyjezdnych z innych krajów (nie tylko Polaków) i jak trochę pojeździsz po Gruzji to jak najbardziej jej uświadczysz. Zdecydowanie łatwiejsze jest to poza miejscami typowo turystycznymi oraz poza sezonem. Jednak jeśli ktoś potrafi dogadać się z miejscowymi a do tego ich czymś zainteresuje, to w każdym miejscu i czasie może liczyć na gościnne przyjęcie. :)

qweq777: Znam tę książkę. Wiele rzeczy na tym świecie wygląda inaczej niż się z pozoru wydaje.

Współtwórca serwisu kulturowo-etnograficznego Oblicza Gruzji:
* http://obliczagruzji.monomit.pl
* http://facebook.com/obliczagruzji

Obrazek użytkownika izabela_1012
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 11 miesięcy temu
Dołączył: 16.06.2013 - 17:51
16 Czerwiec, 2013 - 18:34

Re: Polaku nie rób dziadostwa!

Chciałabym przedstawić wszystkim kwestie przyjmowania Polaków w ramach gościnności na posiłek, bądź nocleg z perspektywy Gruzinów. Jestem w połowie Gruzinką i część mojej rodziny tam mieszka. Na stałe mieszkają w Tbilisi, jednak posiadamy domek letniskowy na wsi w Gurii, gdzie co roku cała rodzinka jeździ na wakacje. Rok temu turyści z Polski, podróżujący na rowerach dostrzegli studnię na podwórku mojego sąsiada. Zatrzymali się i poprosili go o wodę. Sąsiad zrozumiał(nie wiem w sumie jak, bo to miejscowy pijaczyna), że są z Polski i zaprowadził ich do mojej rodziny(chyba myślał, że mnie tam zastanie i się z nimi dogadam). Moja babcia była wniebowzięta tym, że mogła ugościć turystów. Zaproponowała im obiad i jeszcze dała owoce na drogę:P Oczywiście nie oczekiwała niczego w zamian. Nie pomyślała nawet o tym, że powinni jej coś zostawić w ramach podziękowania za gościnę. Samo podziękowanie i uśmiech były w zupełności wystarczające.