Twoje konto

GTranslate

Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

13 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika lotheg
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 04.06.2015 - 20:05
8 Czerwiec, 2015 - 00:47

Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

Witam wszystkich,

Mam pytanie odnośnie trekingu w rejonie Swanetii. Wybieramy się ekipą 4-osobową do Gruzji 30 sierpnia i zostajemy na 10 dni. Chodziliśmy sporo po Tatrach, część z nas się wspina rekreacyjnie, część zdobyła Jebel Toubkal, więc o włóczeniu się po górach coś tam wiemy ;) Chcemy poświęcić 3-5 dni w Swanetii na treking. Znam temat http://www.forum.kaukaz.pl/viewtopic.php?f=3&t=3297&p=13390&hilit=mazeri#p13390 , ale mam jednak parę pytań.

1. Czy możliwe jest zdobycie jakiegoś mniej wymagającego 4-tysięcznika? Np. Mazeri (4012 mnpm) albo Gallatau (4002 mnpm), jakieś inne. Nie jedziemy na cały wyjazd w góry, więc nie będziemy wyposażeni w cały potrzebny ekwipunek, więc najchętniej ominęlibyśmy lodowce lub chociaż szli po nich najmniej jak się da. Ewentualnie jak nie 4-tysięcznik to jakiś atrakcyjny szczyt/przełęcz zamiast tego?
2. Ile może zająć przejście z Zhabeshi do Toti pass (3609) i powrót? Jak wygląd szlak?
3. Czy jeśli 4-tysięczniki odpadają to czy przejście tak zachwalenego szlaku Mestia-Guli pass-Mazeri-punkt widokowy przy Ushba Glacier zrekompensuje to i jest optymalną wersją na 3 dni? Co dodać jeśli miałoby być to jednak 5 dni? :)
4. W związku z ograniczonym bagażem, z którym możemy lecieć i tym, że w górach namiot może przydać nam się na dwie noce to rozważamy, żeby zakupić go ewentualnie na miejscu (np. w Kutaisi po lądowaniu). Czy to dobry pomysł?

Pozdrawiam,
Kamil.

Obrazek użytkownika lotheg
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 04.06.2015 - 20:05
15 Czerwiec, 2015 - 10:46

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

Witam ponownie,

Czy ktoś mógłbyś pomóc? Czyżbym zadał za trudne pytania? ;-)

Znalazłem parę stron opisujących szlaki trekingowe w Gruzji jak np:
http://svantour.blogspot.com/
http://www.svanetitrekking.ge/eng/

ale nie ma tam wszystkich informacji. Dodam, że jestem jedynie anglojęzyczny, więc rosyjskie czy gruzińskie strony odpadają.

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
16 Czerwiec, 2015 - 23:37

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

lotheg:
1. Czy możliwe jest zdobycie jakiegoś mniej wymagającego 4-tysięcznika? Np. Mazeri (4012 mnpm) albo Gallatau (4002 mnpm), jakieś inne. Nie jedziemy na cały wyjazd w góry, więc nie będziemy wyposażeni w cały potrzebny ekwipunek, więc najchętniej ominęlibyśmy lodowce lub chociaż szli po nich najmniej jak się da.

Szczerze mówiąc to w Swanetii ciężko znaleźć "mniej wymagający czterotysięcznik". Tutejsze szczyty są zbudowane z bardziej odpornych skał, zaś wilgotny klimat zapewnia obfitość lodowców, które w takim podłożu rzeźbią ostre formy. Mazeri jest szczytem dla zaawansowanych wspinaczy. O Gallatau przyznam, że nie słyszałem (lub kojarzę go pod inną nazwą, o co na Kaukazie nie trudno).

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
16 Czerwiec, 2015 - 23:57

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

lotheg:
2. Ile może zająć przejście z Zhabeshi do Toti pass (3609) i powrót? Jak wygląd szlak?

Która to przełęcz? W jakim paśmie leży? Toti (przysiółek) znam z okolic Stepancmindy.

lotheg:
3. Czy jeśli 4-tysięczniki odpadają to czy przejście tak zachwalenego szlaku Mestia-Guli pass-Mazeri-punkt widokowy przy Ushba Glacier zrekompensuje to i jest optymalną wersją na 3 dni? Co dodać jeśli miałoby być to jednak 5 dni?

Przejście między Mazeri a Mestią zajmie dzień (przy ostrym tempie) lub co najwyżej półtorej dnia wędrówki. Natomiast wypad z Mazeri pod Lodowie Uszby to dzień chodzenia.

Dodatkowe dni można poświęcić na eksplorację głównej doliny i jej odnóg, na odcinku od wioski Mazeri pod granicę z Rosją. Możecie nawet spróbować zdobyć Przeł. Beczo (3367 m n.p.m.), która leży na trasie Pasma Głównego. Z Mazeri można wyjść przez góry do Eceri (jeden dzień) a właściwie wioski Calanari leżącej przy trasie z Mestii do Zugdidi.

lotheg:
4. W związku z ograniczonym bagażem, z którym możemy lecieć i tym, że w górach namiot może przydać nam się na dwie noce to rozważamy, żeby zakupić go ewentualnie na miejscu (np. w Kutaisi po lądowaniu). Czy to dobry pomysł?

Kiepski pomysł. Namioty można kupić jedynie w sklepach turystycznych w Tbilisi. Lepszą opcją jest mailowe rozpytanie właścicieli kutaiskich hosteli o namiot do pożyczenia.

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika lotheg
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 04.06.2015 - 20:05
17 Czerwiec, 2015 - 20:40

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

Gallatau i Toti pass znajdują się właściwie obok siebie. Na mojej mapie (wydawnictwo Terraquest, Georgia, Caucasus Mountains) na północ od Tviberi glacier i Amashi glacier jest Toti glacier, a tam naturalnie Toti pass i Gallatau. Jest to niedaleko szczytu Bashiltau (4148). Idzie się do niego przekraczając punkt widokowy przy lodowcu Tviberi. Jeśli nie jest jeszcze jasne to google maps odnajduje Toti pass bez problemu.
Ale już chyba wiem, że tam też nie pójdziemy, ponieważ dopatrzyłem się, że na mapie szlak wchodzący na lodowiec Tviberi jest zaznaczony już jako wspinaczkowy, a nie trekingowy.

Czy 1 dzień na wypad z Mazeri pod lodowiec Ushby to czas dla przejścia i powrotu?

Z przejściem z Mazeri do Calanari to dobry pomysł, taki akurat na powrót ze Swanetti.

A czy pójście do Beczo pass jest w porządku ze względu na to, że to już granica? Nie będzie z tym problemów? Ile czasu może zająć przejście Mazeri - Beczo - Mazeri? Ewentualnie lepszym planem jest przejście Mazeri - lodowiec Ushby - tam nocleg - Beczo pass - Mazeri?

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
22 Czerwiec, 2015 - 00:43

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

lotheg:
Gallatau i Toti pass znajdują się właściwie obok siebie. Na mojej mapie (wydawnictwo Terraquest, Georgia, Caucasus Mountains) na północ od Tviberi glacier i Amashi glacier jest Toti glacier, a tam naturalnie Toti pass i Gallatau. Jest to niedaleko szczytu Bashiltau (4148). Idzie się do niego przekraczając punkt widokowy przy lodowcu Tviberi. Jeśli nie jest jeszcze jasne to google maps odnajduje Toti pass bez problemu.
Ale już chyba wiem, że tam też nie pójdziemy, ponieważ dopatrzyłem się, że na mapie szlak wchodzący na lodowiec Tviberi jest zaznaczony już jako wspinaczkowy, a nie trekingowy.

Dzięki wskazówkom szybko znalazłem te punkty. Macie rację, to cele dla wyekwipowanych zespołów, które mają sporo doświadczenia z lodowcami.

lotheg:
Czy 1 dzień na wypad z Mazeri pod lodowiec Ushby to czas dla przejścia i powrotu?

Tak.

lotheg:
A czy pójście do Beczo pass jest w porządku ze względu na to, że to już granica? Nie będzie z tym problemów?

W przygranicznych dolinach spotkać możecie gruzińską straż graniczną. To pomocna i przyjazna formacja. Generalnie graniczne grzbiety tej wysokości są wolne od patroli. Nie powinno być żadnych problemów.

lotheg:
Ile czasu może zająć przejście Mazeri - Beczo - Mazeri?

Realnie 2 dni.

lotheg:
Ewentualnie lepszym planem jest przejście Mazeri - lodowiec Ushby - tam nocleg - Beczo pass - Mazeri?

To dobry plan, choć nie wpływający radykalnie na taktykę. Powrót na nocleg do Mazeri ma sens w przypadku zamiaru spania w lepszych warunkach niż w namiocie. Z drugiej strony po podejściu pod Lodowiec Uszby trzeba zejść do dna doliny, by następnie dalej ruszyć ku Beczo. Z tego punktu jest zaledwie 5 km po dość równym terenie do Mazeri, więc w razie wyjścia na Beczo w kolejnym dniu oszczędzacie 10 km łatwej drogi.

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika mianczik
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 6 dni temu
Dołączył: 08.07.2015 - 09:50
8 Lipiec, 2015 - 19:46

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

Witam,

Podepnę się pod temat trekkingu w Swanetii.
Interesuje nas trasa z Mestii do Ushguli, stąd mam kilka pytań.
Ile dni zajmuje przejście z plecakami, namiotami? Mamy doświadczenie górskie i trekingowe.
Istniej możliwość zakupu gazu/map trekingowych w Mestii? A jak nie to, gdzie?
Posiadacie jakiś tracki, namiary gps pod Garmina lub Apk?
Jak na trasie jest z wodą, miejscem na namiot, osadami - miejscami do uzupełnienia zapasów itp?
Szlak/ścieżka jest znakowana, wyraźna, czy trzeba uważać z by się nie zgubić?
Trzeba uważać na psy pasterskie?
Polecacie jakieś szczyty w granicach 3000k w okolicach Mestii/Ushguli- bez szpeju wspinaczkowego, bo to dłuższy wyjazd?
Myślałem np. o Mafkreni (3190 m).
Polecacie jakieś inne trasy w okolicach?

pozdrawiam,
Damian

Obrazek użytkownika NameNameName
NameNameName (niezweryfikowany)
6 Sierpień, 2019 - 00:13

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

.

Obrazek użytkownika mianczik
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 6 dni temu
Dołączył: 08.07.2015 - 09:50
14 Lipiec, 2015 - 08:44

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

Słabej jakości jest ta mapa, duża skala i mały obszar. Na allegro są również mapy Geoland, ale po 40zł szt. + wysyłka, gdzie w Gruzji kosztują 10GEL :/
Dzięki za info.

pozdrawiam,
Damian

Obrazek użytkownika minasthirith
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 15.08.2015 - 19:37
15 Sierpień, 2015 - 20:46

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

Witam,

Jeżeli uda wam się załatwić czekany i raki to z powodzeniem możecie próbować wyprawy na najwyższy szczyt gór Swaneckich - Lailę (4008 m.n.p.m.), my zdobywaliśmy szczyt w czerwcu, zatem w warunkach śnieżnych. Teraz podejście do szczytu na pewno jest dużo bardziej przystępne. Film z wyprawy poniżej:) Miłego oglądania!

[BBvideo 560,340]https://www.youtube.com/watch?v=Mgv4pAKxUjY[/BBvideo]

Pozdrawiam

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
16 Sierpień, 2015 - 16:47

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

minasthirith:
Witam,

Jeżeli uda wam się załatwić czekany i raki to z powodzeniem możecie próbować wyprawy na najwyższy szczyt gór Swaneckich - Lailę (4008 m.n.p.m.), my zdobywaliśmy szczyt w czerwcu, zatem w warunkach śnieżnych. Teraz podejście do szczytu na pewno jest dużo bardziej przystępne. Film z wyprawy poniżej:) Miłego oglądania!

Film bardzo dobrze się ogląda. Patrząc na niego momentalnie snuje się plany powtórzenia Waszej przygody! Podaj proszę kilka informacji praktycznych i może jakąś mapkę z trasą? Którędy wchodziliście i czy ta droga jest optymalna? Mieliście przewodnika? Jak trudno i niebezpiecznie było (z punktu widzenia miłośników trekkingu a nie wspinu)?

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika minasthirith
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 15.08.2015 - 19:37
19 Sierpień, 2015 - 22:59

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

W internecie znajduje się film, który pokazuje mniej więcej jak wygląda podejście na Laylę w końcówce sierpnia. Widać na nim dobrze, że śniegu jest niewiele a trasa na szczyt jest widoczna i często uczęszczana. Link do filmu poniżej, podejście i zejście z Layli do 6 minuty.

[BBvideo 560,340]https://www.youtube.com/watch?v=gSWhEUUnKMM[/BBvideo]

Trekking rozpoczyna się ze społeczności wiejskiej Tskhumari, a dokładnie wsi Lezgara do której najłatwiej dotrzeć z Mestii samochodem. W naszym przypadku podwiózł nas tam nasz gospodarz.
Cała wyprawa zajęła nam 4 dni (73h) w trakcie których nie spotkaliśmy ani jednej osoby (to było chyba w tym wszystkim najbardziej niesamowite). Poniżej wrzucam mapę przejścia razem z zaznaczonymi obozami w których przyszło nam nocować.
http://imageshack.com/a/img537/5809/bDsZy4.jpg
Dorzucam też mapę ukazującą położenie Szczytu względem Mestii.
https://imageshack.us/i/idm9wTdoj

Z praktycznych informacji:
Transport Mestia - Tskhumari i spowrotem kosztował nas około 110zł.
Co do pierwszego obozu to radzę rozbić go niżej od nas (na wysokości około 2500m.n.p.m.), w miejscu gdzie teren jest wypłaszczony, my niestety z uwagi na porę dnia byliśmy zmuszeni do rozbijania namiotu w trudnym terenie. Wynagrodził nam to jednak niesamowity widok na najwyższe szczyty Kaukazu z rana:).
Do przełeczy Tsizdi mamy zasięg telefoniczny, kolejne miejsce z zasięgiem to szczyt Layli:)
Na morenach przy lodowcu Layla można znaleźć piękne kryształy (mi się udało :))
Dobra kondycja - z marszu nie ma możliwości podejścia na szczyt. Trasa na szczyt liczy około 22km, przewyższenia jak to w Kaukazie są znaczne - wyprawa Estońska naliczyła ponad 3000metrów przewyższenia od Tskhumari do szczytu.
Wynajem przewodnika na szczyt kosztuje 250-300 dolarów - ogłaszają się oni we wiosce Lezgara. Moim zdaniem psuje to trochę smak wyprawy.
Czekan i raki - niezbędne.

Reasumując.
Zdobycie tego szczytu to będzie zarówno wyzwanie jak i niesamowita frajda (widoki!).
Po całej akcji górskiej polecam napić się piwa, wina w Riho bądź Layli:)

Obrazek użytkownika renii13
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 26.08.2015 - 22:31
26 Sierpień, 2015 - 22:39

Re: Treking w Swanetii (ambitne plany - weryfikacja)

Witam,
chciałam dopytać o szlak Mestia-Guli pass-Mazeri
czasowo już wiem, max 1,5 dnia
mogę liczyć jeszcze na jakieś wskazówki
orientacyjne, na co zwrócić uwagę
jakiś trudności można się spodziewać? (oprócz załamania pogody)
planowany trekking polowa września
pozdrawiam