Twoje konto

GTranslate

Interesy polskie w Gruzji i gruzińskie w Polsce

5 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika HMS
HMS
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 15.07.2007 - 13:28
24 Listopad, 2007 - 23:48

Interesy polskie w Gruzji i gruzińskie w Polsce

Wczoraj w Tbilisi gościł Kaczyński, Saakaszwili już kilka razy był w Polsce i dużo mówi się o wspierani Gruzji przez Polskę na forum NATO i UE.

Co myślicie o polsko-gruzińskich relacjach po rewolucji róż? Jakie mamy tam interesy i czym tłumaczyć nasze rosnące zaangażowanie w Tbilisi?

Obrazek użytkownika Darianna
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 lat 4 mies. temu
Dołączył: 12.11.2007 - 21:47
25 Listopad, 2007 - 10:49

Kaukaz poludniowy jest to obszar dotąd zaniedbywany, a znaczenie strategiczne Tbilisi wciąż rośnie(sama Gruzja -Baku-CeyhaN, Baku -Tbilisi-Erzurum), poza tym Saakaszwili podobnie jak Kaczyński prowadzi politykę sojuszu z USA.

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
25 Listopad, 2007 - 18:47

To jest pytanie na baaaaardzo długą odpowiedź. Moze sprecyzuj co dokładnie masz na myśli, bądź wydziel jakiś fragment swojego zainteresowania, to łatwiej będzie odpowiedzieć...

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika HMS
HMS
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 15.07.2007 - 13:28
25 Listopad, 2007 - 22:17

Quote:
Moze sprecyzuj co dokładnie masz na myśli, bądź wydziel jakiś fragment swojego zainteresowania, to łatwiej będzie odpowiedzieć...

Masz rację, temat jest zbyt szeroki. Może więc skupmy się na konkretnym aspekcie tych relacji. W tym celu zawężam i zmieniam tytuł tego tematu.

Na początek podyskutujmy o tym jakie interesy ma Polska w Gruzji i na odwrót. Zaangażowanie Polski w Gruzji ciągle rośnie i sądzę, że warto teraz poważnie zastanowić się i uświadomić sobie i innym doraźne i dalekosiężne cele Polski w Gruzji (i na Kaukazie).

Obrazek użytkownika Gollum
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 11 miesięcy temu
Dołączył: 06.02.2008 - 11:23
6 luty, 2008 - 12:24

Te wszystkie wizyty, rewizyty to pozory. Gruzji mniej jest potrzebne wsparcie duchowe. Bradziej potrzebuje i potrzebowała gospodarczego. Gdy Rosja zamknęła granice, trzeba było szybko wejść do Gruzji i nie pozwolić podupaść jej gospodarce. Nie wiem jak inni, ale Polska nie kiwnęła palcem. A wystarczył choćby apel paru autorytetów: kupujcie wina gruzińskie, pomagacie tym samym braciom z Kaukazu uwolnić się spod rosyjskiej kurateli.
Poważnie sie obawiałem, że Sakaaszwili przegra wybory; opozycja miała potężny atut; popatrzcie do czego on doprowadził. Gdy my zwyciężymy, będzie lepiej.