Twoje konto

GTranslate

Chaczapuri

36 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Mizia55
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 17.09.2007 - 19:50
20 Wrzesień, 2007 - 10:40

Chaczapuri

Witam.
Jestem nowym użytkownikiem.
Wróciłam niedawno z Krakowa i powiem Wam, że w Krakowie istnieje sieć restauracji Chaczapuri - dają tam pysznie jesść i za małe pieniądze. Jaka szkoda, że nie ma tego w Warszawie. Jedzenie jest pycha a sosiki marzenie np. talerz gruziński do tego trzy rodzaje sosów,surówka ze zwykłej kapusty a niezwykła, i to cudo kosztuje 11,90 a w połowie człowiek jest już najedzony.

Mam pytanie do dziewczyny, która ma babcię gruzinkę - jak się robi chaczpuri i sos czosnkowy. Błagam proszę o odpowiedż. Chaczapuri z kurczaka.

Jeszcze jedno pytanie do wszystkich - gdzie w Warszawie jest knajpa gruzińska? Tęsknię za tym jedzeniem
Pozdrawiam wszystkich Iwonna

Obrazek użytkownika Samsar
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 20.07.2007 - 07:17
20 Wrzesień, 2007 - 17:28

Cześć Iwona

jesteś jedyną znaną mi osobą, której przypadło do gustu jedzenie w restauracjach Chaczapuri.:shock:

Czy kiedykolwiek byłaś w Gruzji i masz porównanie do oryginału? Osobiście nie odwiedziłem jeszcze Chaczapuri, ale było tam wielu moich znajomych, w tym rodowitych Gruzinów. Dziwnym trafem ich opinie są zupełnie odwrotne... :?

Jedzenie nie smakuje źle, ale ma niewiele wspólnego z kaukaskim stołem! Ich zdaniem jest to kolejny lokal w stylu Sphinksa a jego "gruzinskość" to jedynie tani chwyt marketingowy (w końcu ludzie poszukują czegoś wyjątkowego)

Wbrew nazwie "TALERZ GRUZIŃSKI Z MIĘSEM Z KURCZAKA" czy "CHACZAPURI Z MIĘSEM WIEPRZOWYM" trudno uznać za kaukaskie specjały. Mimo takiej obfitości potraw z kurczaka brakuje saciwi... wstyd :oops:

Np. w menu jest "adżapsandał", którego skład łudząco przypomina... zwykły kebab. Tymczasem w Gruzji jada się "adżapsandali" (w j. gruzińskim nie istnieje litera 'ł'), ale bez kurczaka! :!:

Nie będę zanudzał dalszym "demaskowaniem" menu... Dla warszawiaków mam świetną wiadomość - gruzińskie potrawy (prawie tak dobre jak w Gruzji) serwuje knajpka "Tbilisi" na ulicy Puławskiej 24. Choć w lokalu panuje czasem niemiłosierny ścisk to znajdziecie tam saciwi, lobio, sulguni, chaczapuri (placek serowy a nie z mięchem) i kilka innych specjałów.

Dla Iwony mam propozycję... Odwiedź "Tbilisi" i opisz na forum wrażenia kulinarne :wink:

Smacznego!!!

Obrazek użytkownika admin kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 3 mies. temu
Dołączył: 30.05.2006 - 23:08
20 Wrzesień, 2007 - 19:46

Uwagi techniczne

Quote:
Jeszcze jedno pytanie do wszystkich - gdzie w Warszawie jest knajpa gruzińska?

Pragnę zauważyć, że w tym dziale FORUM jest już temat poświęcony kaukaskim lokalom w Warszawie. Łatwo go zauważyć, gdyż w tej części FORUM jest znacznie mniej tematów niż np. w bardzo popularnej "Turystyce".

Gorąco proszę wszystkich, aby przed dodaniem nowego tematu zadać sobie trochę trudu i przejrzeć istniejące wątki.

Pozdrawiam

[url=http://kaukaz.pl/kaukaz/o_nas/o_nas.php]Redakcja Kaukaz.pl[/url]

Obrazek użytkownika marioo
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 11.02.2007 - 16:27
21 Wrzesień, 2007 - 21:29

Słyszeliście jaką awanturę zrobił w 'Chaczapuri' gruziński prezydent Saakaszwili? Był tam w maju przy okazji szczytu energetycznego. Zamiast adżapsandali dostał jakiś tam adżapsandał i ponoć zbluzgał obsługę bo to "coś" nawet z wyglądu nie było podobne do gruzińskiej potrawy... Ten koleś to niezłe ziółko z charakterkiem :lol:

Ciekawe co poza nazwą ma ta restauracja wspólnego z gruzińską kuchnią :?: :?: :?:

(Info podchodzi z dobrze poinformowanych źródeł zbliżonych do... a to już moja tajemnica)

Obrazek użytkownika Mizia55
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 17.09.2007 - 19:50
24 Wrzesień, 2007 - 12:46

Bardzo przepraszam Wszystkich którzy jadali orginalne gruzińskie jedzenie, nie jadłam nigdy. Myślałam, że to Chaczapuri Krakowskie to prawda. Jedzenie jest bardzo dobre - udało się im. Jakie jest jedzenie prawdziwie gruzińskie nie wiem, ale wybiorę się do Tbilisi i posmakuję. Myślę że będzie bardzo dobre. Jeszcze raz przepraszam smakoszów i serdecznie pozdrawiam Iwonna :lol:

Obrazek użytkownika HMS
HMS
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 15.07.2007 - 13:28
24 Wrzesień, 2007 - 18:27

czesc wszystkim smakoszom

bylem w rest. chaczapuri i pełna zgoda z Samsar i Marioo. nie ma tam ani jednej prawdziwej gruzinskiej potrawy - skandal :twisted:

w tej nibygruzinskiej restauracji serwują - o zgrozo :!: - chaczapuri z mięsem a przecież prawdziwe ''chaczapuri" = "chaczo" (gruz. ser/twaróg) + "puri" (gruz. chleb). jest to placek serowy, z wyjątkiem adżarskiej odmiany ("adżaruli chaczapuri"), gdzie do tego dają jajko i masło na wierzch.

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 4 mies. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
24 Wrzesień, 2007 - 21:40

Ostrzeżenie

Droga/drogi HMS!

W przeciwieństwie do języka gruzińskiego w języku polskim istnieją litery wielkie i małe, więc proszę stosuj się do zasad poprawnej pisowni. Porównaj własny tekst do postów Iwonny lub Samsara...

Z góry uprzedzam, że nagminne ignorowanie ortografii skończy się skasowaniem Twoich (skądinąd ciekawych) postów.

Pozdrawiam
Wasz moderatror

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika HMS
HMS
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 15.07.2007 - 13:28
25 Wrzesień, 2007 - 07:02

Przyjmuję do wiadomości :wink:

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 2 mies. temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
30 Wrzesień, 2007 - 17:50

marioo:
Słyszeliście jaką awanturę zrobił w 'Chaczapuri' gruziński prezydent Saakaszwili? Był tam w maju przy okazji szczytu energetycznego. Zamiast adżapsandali dostał jakiś tam adżapsandał i ponoć zbluzgał obsługę bo to "coś" nawet z wyglądu nie było podobne do gruzińskiej potrawy... Ten koleś to niezłe ziółko z charakterkiem :lol:

Ciekawe co poza nazwą ma ta restauracja wspólnego z gruzińską kuchnią :?: :?: :?:

(Info podchodzi z dobrze poinformowanych źródeł zbliżonych do... a to już moja tajemnica)

Marioo - weź no podaj źródło :)

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika marioo
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 11.02.2007 - 16:27
1 Październik, 2007 - 07:50

do... kręgów dyplomatycznych.

Niestety szczegółów nie mogę zdradzać :roll:

Obrazek użytkownika aurora
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 lat 4 mies. temu
Dołączył: 21.06.2006 - 12:04
15 Październik, 2007 - 12:32

ja mam porównanie:
byłam w Gruzji, byłam - kilkukrotnie - w krakowskiej "Chaczapurii";
i chciałam stanąć w obronie lokalu.
Owszem, potrawy odbiegają od oryginałów. Ale - moim zdaniem - oddają "charakter"; są bardzo smaczne, porcje solidne, knajpy przemiłe.
Do przemyślenia: spędziłam naprawdę dużo czasu w krajach arabskich; znam dobrze i szalenie lubię tamtejszą kuchnię (często zbliżona do kaukazkiej zresztą). A to, co serwują w lokalach "arabskich" w Polsce, nie ma wiele wspólnego z oryginałami.
A nie odmawiamy im prawa istnienia.
Na eksport kuchnia egzotyczna wręcz musi być oszlifowana, nieco dostosowana do lokalnych warunków i gustów.
Ja, będąc w Krakowie zawsze staram się Chaczapurii odwiedzić. I polecam innym.

Obrazek użytkownika Samsar
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 20.07.2007 - 07:17
16 Październik, 2007 - 21:40

restauracje gruzińskie

Quote:
Owszem, potrawy odbiegają od oryginałów. Ale - moim zdaniem - oddają "charakter"; są bardzo smaczne, porcje solidne, knajpy przemiłe.

Quote:

Na eksport kuchnia egzotyczna wręcz musi być oszlifowana

Masz rację, egzotyczne kuchnie trzeba podawać w nieco dostosowanej formie. Sądzę jednak, że "Chaczapuri" przekroczyło granicę między potrawami kuchni gruzińskiej a potrawami stylizowanymi na gruzińskie.

Nawet w polskich warunkach da się zjeść coś co trudno odróżnić od potraw oryginalnych. Udowadnia to warszawska restauracja "Tbilisi". Natomiast w krakowskim Chaczapuri rzeczywiście można dobrze zjeść, ale moim zdaniem nie pozna się kuchni gruzińskiej. Szkoda...

Obrazek użytkownika dinidina
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 07.06.2008 - 21:48
7 Czerwiec, 2008 - 22:28

Potrway w "Gruzinskim Hachapuri" w Krakowie nie sa nawet stylizowane na potrawy gruzinskie. Sa to zupełnie inne dania i niczym nie przypominaja kuchni gruzinskiej. A haczapuri, które tam serwują nawet nie lezalo blisko prawdziwego gruzinskiego haczapuri.

Obrazek użytkownika Martusia
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 01.06.2010 - 14:04
1 Czerwiec, 2010 - 14:10

Re: Chaczapuri

Mizia55:
Witam.
Jestem nowym użytkownikiem.
Wróciłam niedawno z Krakowa i powiem Wam, że w Krakowie istnieje sieć restauracji Chaczapuri - dają tam pysznie jesść i za małe pieniądze. Jaka szkoda, że nie ma tego w Warszawie. Jedzenie jest pycha a sosiki marzenie np. talerz gruziński do tego trzy rodzaje sosów,surówka ze zwykłej kapusty a niezwykła, i to cudo kosztuje 11,90 a w połowie człowiek jest już najedzony.

Mam pytanie do dziewczyny, która ma babcię gruzinkę - jak się robi chaczpuri i sos czosnkowy. Błagam proszę o odpowiedż. Chaczapuri z kurczaka.

Jeszcze jedno pytanie do wszystkich - gdzie w Warszawie jest knajpa gruzińska? Tęsknię za tym jedzeniem
Pozdrawiam wszystkich Iwonna

witam,
Ja też chcę prawdziwy przepis na chaczapuri
pozdrawiam Gruzję

Obrazek użytkownika druides
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 19.03.2009 - 13:41
1 Czerwiec, 2010 - 22:13

czesc

jestem gruzinem i powiem tak ze restauracja krakowska chaczapuri to nie jest tradiijna gruzinska kuchnia :))) korzystają sie elemnatmi gruzinski kuchni ale tam więcej to jest ich fantazia, ale powiem no jest smacznie :)

co dotyczy dotyczy chaczapuri z kurczaka cos takiego wogole nie istnie :))))))))))))))))))

i nikt nie jesc chaczapuri sousem czesnokowym :))))))))))))

Obrazek użytkownika druides
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 19.03.2009 - 13:41
1 Czerwiec, 2010 - 22:20

http://en.wikipedia.org/wiki/Khachapuri

co to jest chaczapuri

Obrazek użytkownika druides
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 19.03.2009 - 13:41
1 Czerwiec, 2010 - 22:23

http://www.uwielbiam.pl/przepisy/przegladanie/chaczapuri-po-polsku.html

no i przepis ale polska wersja :))))))))))))))))))))))))

Obrazek użytkownika druides
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 19.03.2009 - 13:41
1 Czerwiec, 2010 - 22:27

a to jest przepis gruzinskiego chaczapuri tlumaczony przez google :)))))

dobrej mąki chleba. Szkło do basenu w drożdże ciepłą wodą i dodać 37 stopni, dobrze wymieszać, aż drożdże nie jest otwarty, a następnie dodać pszenicy. szkło oddzielna otwarta sól i drożdże, jak również połączenie pszenicy i dodać w ilości niezbędnej wody dodać. Po górnej i umiescic w ciepłe miejsce. Poczekaj na american ciasta. Materiał dla nowych lub sera nie musi, a jeśli stary Salty, wody zimnej i stop. sheuriot jajko ser sercu ciasto i podzielić osobno-off - rundy papier i umieścić wewnątrz sera ciasto z gory nakrywac. Rzeki skręcić . piekarnik umiescic, w której temperatura jest 200-250 stopni. Po piec z góry masłom rozmazac. To się bardziej pięknie.

Obrazek użytkownika aro
aro
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 7 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2009 - 21:17
2 Czerwiec, 2010 - 22:55

cale szczescie, ze google tylko tlumaczy, a nie gotuje ;)

Obrazek użytkownika Mattikrk
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 3 mies. temu
Dołączył: 11.10.2010 - 16:27
11 Październik, 2010 - 16:45

Re: Chaczapuri

No wiec może i ja wypowiem swoje zdanie na temat tej restauracji .

Restauracja jako sama w sobie ma klimat przyjemny , jeśli chodzi o związek z Gruzja to łączy ja chyba tylko nazwa i to ze właścicielka jest Gruzinka :roll: .
Jeśli zaś chodzi o aspekty Kuchni to naprawdę jest tam mało powiązane z oryginalnymi produktami . Chaczapuri - to nic innego jak placek drożdżowy z odrobinkami sera w środku , ser który podają do zapiekania powinien być zdaje się kozi a jest ze zwykłego mleka krowiego , adzapsandal to tylko papryka cebula i kawałki pomidorów w sosie pomidorowo czosnkowym a "orientalne przyprawy gruzińskie" to nic innego jak zwykła przyprawa grillowa dostępna w każdym sklepie .

Jest to po prostu restauracja imitująca gruzińską restauracje , ponieważ właścicielka jest skąpa i nie chce zainwestować w oryginalne produkty a chce zarabiać jak najwięcej ,położyła wiec nacisk na ilość a nie na jakość sprzedawanego produktu.

Po kilku sprzeczkach z właścicielka na temat receptur i jakości sprzedawanych potraw zostałem zwolniony.

pozdrawiam Były Kucharz gruzińskiego chaczapuri

Obrazek użytkownika <tusia>
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 2 mies. temu
Dołączył: 08.04.2010 - 17:18
27 Styczeń, 2011 - 21:34

Re: Chaczapuri

Ja też poproszę prawdziwy przepis na gruzińskie chaczapuri. Bo istnieje tyle wersji, że szkoda gadać... Od dawna chcę zrobić...

Obrazek użytkownika vika
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 15.12.2010 - 22:28
21 Marzec, 2011 - 21:11

Re: Chaczapuri

Właśnie odwiedziłam Kraków, gdzie nie omieszkałam zajrzeć do restauracji Chaczapuri.Niestety muszę dołączyć do chóru niezadowolonych i rozczarowanych forumowiczów kaukaskich.Potrawy gruzińskie są tylko z nazwy.Moim zdaniem takich rzeczy nie powinno się robić, bowiem ci którzy znają smak wspaniałych potraw gruzińskich mają prawo się zdenerwować , natomiast ci co nie znają wyrabiają sobie wówczas błędne wyobrażenie na temat kuchni gruzińskiej. W restauracjach też powinny obowiązywać prawa autorskie.Jeżeli nie stać właścicielki na zatrudnienie prawdziwych gruzińskich kucharzy i pozyskanie odpowiednich produktów to niech nazwie tę restauracje np "w stylu gruzińskim", co byłoby już bliższe prawdy.Zupa charczo nawet nie leżała koło orzechów,chaczapuri przypominało jakąś nieudaczną pizzę z serem, a chinkali to już w ogóle była porażka.
W maju będę w Warszawie to odwiedzę restauracje Tbilisi-może choć tam uda się odnaleźć te niezapomniane smaki.

Obrazek użytkownika szota
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 8 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 30.07.2011 - 03:11
30 Lipiec, 2011 - 04:04

Re: Chaczapuri

Pozwólcie, że wyjaśnię tutaj pare spraw. Jestem z pochodzenia Gruzinem i sam pracuje w zawodzie kucharza od 16 lat w Gruzji. Jeżdżąc po świecie zawsze szukam lokali gastronomicznych serwujących gruzińskie specjały. Prawda jest taka, że istnieje wiele odmian kuchni gruzińskiej i często smak potraw zmienia się w zależności od kraju w którym się znajdujemy. Efekt ten występuje nawet w McDonalds. Co do restauracji "Tibilisi" w Warszawie to byłem kilka razy i wiem, że trafienie na dobrą jakość wymaga sporej dozy szczęścia co musi być chyba denerwujące z punktu widzenia klienta. O wystroju to, już jako Gruzin nie chce nic mówić. W Polsce ewidentnie prym wiedzie krakowskie Gruzińskie Chaczapuri. Wielokrotnie, będąc w Krakowie odwiedzam ich lokale i muszę przyznać, że sposób wykonania lokali, ich rozmach oraz wkomponowanie w krakowską architekturę robi duże wrażenie. Co do potraw to pomimo, że niektóre z nich trochę się różnią od oryginałów, to są produkowane według bardzo oryginalnych receptur firmowych a ich wysoka jakość i smak są umiejętnie powielane dzięki zaawansowanej technologii urządzeń zastosowanych przy produkcji. Myślę, że jest to jeden mocnych atutów sieci. Cieszy mnie też fakt, że można w Krakowie za nieduże pieniądze, w fajnym klimacie, w samym centrum napić się dobrego gruzińskiego wina, zjeść gruzińskie danie nie musząc się modlić o to co dzisiaj dostane i w jakiej tym razem wersji (jak to z reguły bywa w imitacjach gruzińskiej kuchni na terenie europy wschodniej). Polecam również Pectopah w San Diego http://russiangeorgianfood.homestead.com/ oraz londyńską tamade - tutaj jednak stosunek ceny do jakości wypada trochę gorzej :mrgreen:

Obrazek użytkownika Raingold
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 mies. 2 tyg. temu
Dołączył: 29.12.2006 - 22:35
30 Lipiec, 2011 - 13:12

Re: Chaczapuri

Mmm-da, szota... Ale dosłodziłeś ))))
Mnie wystarczyło zajrzeć do jadłospisu by uciec jak najdalej.))))

Nikt nie jest lepszy od nikogo...

Obrazek użytkownika szota
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 8 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 30.07.2011 - 03:11
30 Lipiec, 2011 - 14:30

Re: Chaczapuri

Gruzin - nie przysłodziłem tylko obiektywnie oceniam a tak poważnie to jak bym chciał oceniać książki po okładce to bym gotował ale w Burger Kingu :))) dlatego jeżdże po świecie i staram się pogłębiać wiedze poprzez nowe doświadczenia.
Polecam spróbować zanim się wypowiesz a nie tylko wertować jadłospis :). Ostatnio zauważyłem, że Gruzińskie Chaczapuri w Krakowie systematycznie sie ulepsza, regularnie podnosząc jakość . Widać, że właściciele nie są nastawieni typowo na zysk bo w tych lokalizacjach, serwując tak duże porcje mogliby spokojnie podnieść ceny o 50%... tak jak to wygląda w większości restauracji na terenie centrum. Z tą polityką nie dziwie się, że jest tam zawsze taki ruch. Chociaż w moim prywatnym rankingu najlepszy Pectopah :D

Obrazek użytkownika druides
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 19.03.2009 - 13:41
30 Lipiec, 2011 - 15:54

Re: Chaczapuri

szota:
Gruzin - nie przysłodziłem tylko obiektywnie oceniam a tak poważnie to jak bym chciał oceniać książki po okładce to bym gotował ale w Burger Kingu :))) dlatego jeżdże po świecie i staram się pogłębiać wiedze poprzez nowe doświadczenia.
Polecam spróbować zanim się wypowiesz a nie tylko wertować jadłospis :). Ostatnio zauważyłem, że Gruzińskie Chaczapuri w Krakowie systematycznie sie ulepsza, regularnie podnosząc jakość . Widać, że właściciele nie są nastawieni typowo na zysk bo w tych lokalizacjach, serwując tak duże porcje mogliby spokojnie podnieść ceny o 50%... tak jak to wygląda w większości restauracji na terenie centrum. Z tą polityką nie dziwie się, że jest tam zawsze taki ruch. Chociaż w moim prywatnym rankingu najlepszy Pectopah :D

masz racje zysk nie ważne głównej żeby chaczapuri był by smaczny :)))) jak na Gruzina bardzo dobrze piszesz po polsku :)))

Obrazek użytkownika lolika
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 03.12.2009 - 17:24
6 Sierpień, 2011 - 02:51

Re: Chaczapuri

szota:
Pozwólcie, że wyjaśnię tutaj pare spraw. Jestem z pochodzenia Gruzinem i sam pracuje w zawodzie kucharza od 16 lat w Gruzji. Jeżdżąc po świecie zawsze szukam lokali gastronomicznych serwujących gruzińskie specjały. Prawda jest taka, że istnieje wiele odmian kuchni gruzińskiej i często smak potraw zmienia się w zależności od kraju w którym się znajdujemy. Efekt ten występuje nawet w McDonalds. Co do restauracji "Tibilisi" w Warszawie to byłem kilka razy i wiem, że trafienie na dobrą jakość wymaga sporej dozy szczęścia co musi być chyba denerwujące z punktu widzenia klienta. O wystroju to, już jako Gruzin nie chce nic mówić. W Polsce ewidentnie prym wiedzie krakowskie Gruzińskie Chaczapuri. Wielokrotnie, będąc w Krakowie odwiedzam ich lokale i muszę przyznać, że sposób wykonania lokali, ich rozmach oraz wkomponowanie w krakowską architekturę robi duże wrażenie. Co do potraw to pomimo, że niektóre z nich trochę się różnią od oryginałów, to są produkowane według bardzo oryginalnych receptur firmowych a ich wysoka jakość i smak są umiejętnie powielane dzięki zaawansowanej technologii urządzeń zastosowanych przy produkcji. Myślę, że jest to jeden mocnych atutów sieci. Cieszy mnie też fakt, że można w Krakowie za nieduże pieniądze, w fajnym klimacie, w samym centrum napić się dobrego gruzińskiego wina, zjeść gruzińskie danie nie musząc się modlić o to co dzisiaj dostane i w jakiej tym razem wersji (jak to z reguły bywa w imitacjach gruzińskiej kuchni na terenie europy wschodniej). Polecam również Pectopah w San Diego http://russiangeorgianfood.homestead.com/ oraz londyńską tamade - tutaj jednak stosunek ceny do jakości wypada trochę gorzej :mrgreen:

Mój drogi Szota-na pewno się znamy, bo okazuje się że już kilka razy odwiedziłeś Tbilisi, a ja jestem tam non-stop, bo właśnie moja zasługa, że 'trafienie na dobrą jakość wymaga sporej dozy szczęścia co musi być chyba denerwujące z punktu widzenia klienta.' Zdziwiło my to, bo każdy Gruzin, kto chociaż raz był w Tbilisi, wraca do nas wielokrotne i żaden nie narzekał, że nie może trafić na prawdziwi gruziński smak. Szkoda, Ze akurat pana to się trafiło, bo było by super dostać od zawodowego kucharza dobrą opinie, chociaż odrobinę zbliżoną do tego, jaką nie pożałował pan dla Chaczapuri :).
P.S.jak na podróżującego kucharza, który pracuje w Gruzji, świetnie radzisz językiem polskim i proszę, może jeszcze raz wpadniesz do nas i nauczysz mnie jak się robi chaczapuri czi chinkali

Obrazek użytkownika Raingold
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 mies. 2 tyg. temu
Dołączył: 29.12.2006 - 22:35
6 Sierpień, 2011 - 11:11

Re: Chaczapuri

)))))))))))))))))))) :mrgreen:

Nikt nie jest lepszy od nikogo...

Obrazek użytkownika Ella
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 4 mies. temu
Dołączył: 19.02.2011 - 16:26
13 Listopad, 2011 - 20:58

Re: Chaczapuri

Mattikrk:
ser który podają do zapiekania powinien być zdaje się kozi a jest ze zwykłego mleka krowiego

też tak myślałam, ale w minione wakacje dowiedziałam się, że chaczapy robi się też z sera krowiego ;)

za to byłam na końcu świata raz czy dwa,
za to śniłam w kolorach takich że aż ha!

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 4 mies. temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
15 Listopad, 2011 - 00:11

Re: Chaczapuri

szota:
Pozwólcie, że wyjaśnię tutaj pare spraw. Jestem z pochodzenia Gruzinem i sam pracuje w zawodzie kucharza od 16 lat w Gruzji. Jeżdżąc po świecie zawsze szukam lokali gastronomicznych serwujących gruzińskie specjały. Prawda jest taka, że istnieje wiele odmian kuchni gruzińskiej i często smak potraw zmienia się w zależności od kraju w którym się znajdujemy. Efekt ten występuje nawet w McDonalds. Co do restauracji "Tibilisi" w Warszawie to byłem kilka razy i wiem, że trafienie na dobrą jakość wymaga sporej dozy szczęścia co musi być chyba denerwujące z punktu widzenia klienta. O wystroju to, już jako Gruzin nie chce nic mówić. W Polsce ewidentnie prym wiedzie krakowskie Gruzińskie Chaczapuri. Wielokrotnie, będąc w Krakowie odwiedzam ich lokale i muszę przyznać, że sposób wykonania lokali, ich rozmach oraz wkomponowanie w krakowską architekturę robi duże wrażenie. Co do potraw to pomimo, że niektóre z nich trochę się różnią od oryginałów, to są produkowane według bardzo oryginalnych receptur firmowych a ich wysoka jakość i smak są umiejętnie powielane dzięki zaawansowanej technologii urządzeń zastosowanych przy produkcji. Myślę, że jest to jeden mocnych atutów sieci. Cieszy mnie też fakt, że można w Krakowie za nieduże pieniądze, w fajnym klimacie, w samym centrum napić się dobrego gruzińskiego wina, zjeść gruzińskie danie nie musząc się modlić o to co dzisiaj dostane i w jakiej tym razem wersji (jak to z reguły bywa w imitacjach gruzińskiej kuchni na terenie europy wschodniej). Polecam również Pectopah w San Diego http://russiangeorgianfood.homestead.com/ oraz londyńską tamade - tutaj jednak stosunek ceny do jakości wypada trochę gorzej


Powyższej opinii nie da się wytłumaczyć inaczej niż celowym zabiegiem marketingowym. W dodatku nieuczciwym, gdyż "Gruzińskie Chaczapuri" w zasadzie wypacza wyobrażenie polskich konsumentów o gruzińskiej kuchni, nie mówiąc już o psuciu terminologii.

Oczywiście byłem w jednym z tych lokali i wyrobiłem sobie opinię na temat gruzińskości dań w nim serwowanych. Nie przeczę, że potrawy są smaczne i tanie, ale - na litość boską - nie wmawiajmy nikomu, że to kuchnia gruzińska! Ciekawe czy ambasada może interweniować w sytuacji kiedy kulturę gruzińską (a sztuka kulinarna jest jej częścią) spotyka jawna profanacja...

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika mohewka
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 3 mies. temu
Dołączył: 19.03.2011 - 19:52
22 Listopad, 2011 - 17:42

Re: Chaczapuri

Zamówiłam chaczapuri w "Chaczapuri" i prawie zwymiotowalam po pierwszym kęsie, a znajomy Gruzin popłakał sie ze śmiechu jak zobaczył menu.
Obsługa składała sie głównie ze studentów którzy zapewne dorabiali sobie w wakacje i o kelnerowaniu nie mieli wielkiego pojęcia. Porażka. Omijać z daleka.

Obrazek użytkownika Bies
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 22.04.2011 - 10:35
28 Styczeń, 2012 - 23:54

Re: Chaczapuri

a my tam chodzimy na khinkali które są całkiem ok:) no i na butelkę wina:)

Obrazek użytkownika volta2
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 01.03.2009 - 22:08
14 luty, 2012 - 07:36

Re: Chaczapuri

a my(czyli ja i dzieci) dla odmiany wyszliśmy rozczarowani z tbilisi na puławskiej.

inna sprawa - że nie daliśmy im za bardzo szansy, a oni nam - ok. godziny 13-tej w gruzińskiej knajpie nie było harczo!

a że byliśmy głodni, i nie chcieliśmy jeść pełnego obiadu(tylko zupkę właśnie przekąsić) - to tak jak szybko weszliśmy to i wyszliśmy.

kątem oka zauważyliśmy, że zybt klimatycznie to tam nie jest, chyba że była w głębi jakaś inna sala oddająca atmosferę.

reszty menu nie studiowaliśmy, być może jeszcze kiedyś tam zajrzymy, bo lokalizacja nam odpowiada - blisko warszawianki:) gdzie przy okazji pobytu w polsce zawsze raz, dwa jesteśmy.

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
26 luty, 2012 - 22:50

Re: Chaczapuri

Krzych Dąbrowski:
szota:
Pozwólcie, że wyjaśnię tutaj pare spraw. Jestem z pochodzenia Gruzinem i sam pracuje w zawodzie kucharza od 16 lat w Gruzji. Jeżdżąc po świecie zawsze szukam lokali gastronomicznych serwujących gruzińskie specjały. Prawda jest taka, że istnieje wiele odmian kuchni gruzińskiej i często smak potraw zmienia się w zależności od kraju w którym się znajdujemy. Efekt ten występuje nawet w McDonalds. Co do restauracji "Tibilisi" w Warszawie to byłem kilka razy i wiem, że trafienie na dobrą jakość wymaga sporej dozy szczęścia co musi być chyba denerwujące z punktu widzenia klienta. O wystroju to, już jako Gruzin nie chce nic mówić. W Polsce ewidentnie prym wiedzie krakowskie Gruzińskie Chaczapuri. Wielokrotnie, będąc w Krakowie odwiedzam ich lokale i muszę przyznać, że sposób wykonania lokali, ich rozmach oraz wkomponowanie w krakowską architekturę robi duże wrażenie. Co do potraw to pomimo, że niektóre z nich trochę się różnią od oryginałów, to są produkowane według bardzo oryginalnych receptur firmowych a ich wysoka jakość i smak są umiejętnie powielane dzięki zaawansowanej technologii urządzeń zastosowanych przy produkcji. Myślę, że jest to jeden mocnych atutów sieci. Cieszy mnie też fakt, że można w Krakowie za nieduże pieniądze, w fajnym klimacie, w samym centrum napić się dobrego gruzińskiego wina, zjeść gruzińskie danie nie musząc się modlić o to co dzisiaj dostane i w jakiej tym razem wersji (jak to z reguły bywa w imitacjach gruzińskiej kuchni na terenie europy wschodniej). Polecam również Pectopah w San Diego http://russiangeorgianfood.homestead.com/ oraz londyńską tamade - tutaj jednak stosunek ceny do jakości wypada trochę gorzej


Powyższej opinii nie da się wytłumaczyć inaczej niż celowym zabiegiem marketingowym. W dodatku nieuczciwym, gdyż "Gruzińskie Chaczapuri" w zasadzie wypacza wyobrażenie polskich konsumentów o gruzińskiej kuchni, nie mówiąc już o psuciu terminologii.

Oczywiście byłem w jednym z tych lokali i wyrobiłem sobie opinię na temat gruzińskości dań w nim serwowanych. Nie przeczę, że potrawy są smaczne i tanie, ale - na litość boską - nie wmawiajmy nikomu, że to kuchnia gruzińska! Ciekawe czy ambasada może interweniować w sytuacji kiedy kulturę gruzińską (a sztuka kulinarna jest jej częścią) spotyka jawna profanacja...

a wiesz co mi się najbardziej spodobało i rozbawiło w tym naciąganiu "Szoty"? Tibilisi :D i jeszcze "niektóre z nich trochę się różnią od oryginałów, to są produkowane według bardzo oryginalnych receptur firmowych a ich wysoka jakość i smak są umiejętnie powielane"
Adżapsandał też nieźle brzmi, zalatuje trochę po turecku :) (Acapsandall :) )

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika druides
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 19.03.2009 - 13:41
28 Styczeń, 2013 - 09:32

Re: Chaczapuri

aniazalo92:
Bies:
a my tam chodzimy na khinkali które są całkiem ok:) no i na butelkę wina:)

khinkali :) Moje ulubione danie odkąd go spróbowałam :) A jakie winko zazwyczaj bierzecie do tego? :)

na chinkali najlepiej piwo albo wódka. chinkali to lokalna kuchnia z chewsureti, a tam winogrono nie rośnie.

Obrazek użytkownika SmakiGruzji
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 12.02.2013 - 07:16
12 luty, 2013 - 23:39

Re: Chaczapuri

Trochę nie wypada nam - jako twórcom restauracji gruzińskiej (w Warszawie) wypowiadać się o konkurencji... jednak w danym wypadku chodzi o coś więcej. Chodzi o realną szkodliwość tej sieciówki - zarówno w Krakowie jak i we Wrocławiu... te dania nie mają dokładnie nic wspólnego z kuchnią Kaukazu. Każdy kto twierdzi inaczej albo nie ma pojęcia o autentycznej kuchni... albo jest podstawiony... albo jest internetowym prowokatorem.

Doprawdy nie trzeba być geniuszem aby wiedzieć, że tak nie wyglądają te dania... A szkodliwość? Jest i to poważna - to ośmieszanie naszej kultury kulinarnej, ośmieszanie naszej kuchni.

Spotykamy się z różnymi opiniami aby upraszczać niektóre dania, że Polacy nie za bardzo lubią jeść rękami itp. - bardzo rzadko wprowadzamy jakieś modyfikacje... ale w Chaciapuri nie ma nic wspólnego z kuchnią gruzińską... chciałem dodać, że jest woda Borżomi... ale gdy byłem we Wrocławiu... to nawet jej nie było akurat na stanie.

DNO!:)