Twoje konto

GTranslate

11 dni w Gruzji - jak optymalnie to zaplanowac?

19 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika arhetyp
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 06.07.2008 - 22:16
6 Lipiec, 2008 - 22:31

11 dni w Gruzji - jak optymalnie to zaplanowac?

Witam serdecznie,

planuje z narzeczona 11 dniowy wypad do Gruzji. Pelne 11 dni ze startem i zakonczeniem w Tbilisi. Plan jest taki aby po jednym dniu w stolicy jechac bezposrednio do Batumi i potem wracac do Tbilisi i zatrzymywac sie w godnych uwagi miejscach (z noclegami).

Jako, ze bedziemy poruszac sie publicznymi srodkami transportu bardzo bedziemy wdzieczni za informacje na ten temat.

1. w jakich godzinach startuje pociag z Tbilisi do Batumi? jest przejazd nocny? mozna dotrzec do rozkladu jazdy pociagow po angielsku?

2. ktore z wartych zwiedzenia miejsc w drodze z Batumi do Tbilisi sa sensownymi wezlami komunikacyjnymi i noclegowymi?

3. mozna (czy ma to sens) jechac z Tbilisi do Kazbegi w jeden dzien? czy za pomoca transportu publicznego jest to mozliwe?

4. jakie inne wycieczki jednodniowe maja sens z Tbislisi (transport publiczny)?

5. czy moze ktos nam polecic jakis nocleg w Tbilisi, w pewnym ale i spokojnym miejscu, najlepiej w pokoju dwuosobowym?

Mam wiecej pytan, ale za jakakolwiek informacje na temat powyzszych bedziemi juz wdzieczni.

Pozdrawiam!

Arek

Obrazek użytkownika rosudan
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 06.04.2008 - 21:17
7 Lipiec, 2008 - 21:35

Szkoda,że nie napisałeś wcześniej, w niedzielę lecimy do Gruzji z Wiednia i będziemy podróżować 12 osobowym busem w 8 osób, chętnie więc moglibyśmy Was "przygarnąć" przynajmniej na jakiś fragment wyprawy.
A Wy kiedy planujecie wyjazd?

Obrazek użytkownika lukasz
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 8 lat 3 mies. temu
Dołączył: 13.04.2008 - 12:26
7 Lipiec, 2008 - 22:46

czesc, sprobuje odpowiedziec na Twoje pytania.

1. bedac w Gruzji nigdy nie korzystalem z pociagow, wiec w tym aspekcie nie pomoge. Polecam jednak marszrutki czyli busy. Z Tbilisi jezdza w rozmaite miejsca, sa dosc tanie, moze nie zawsze super wygodne, ale za to mozna spotkac bardzo ciekawych ludzi. Marszrutka Tbilisi - Batumi jedzie okolo 7 godzin. Zalezy od korkow na drodze i kierowcy - niektorzy jezdza bardzo brawurowo.

2. W drodze do Batumi polecam pojechac do Borjomi oraz dalej do Vardzii. W Khasuri jest rozjazd na Borjomi (i dalej Vardzie) oraz na Kutaisi (a dalej do Batumi). Jadac do Batumi wybierz wiec najpierw opcje Borjomi i Vardzii. Na nocleg mozesz zatrzymac sie w Borjomi. Jak rano wstaniecie zlap marszrutke do Khasuri (wazny wezel komunikacyjny), a potem przesiądz sie na marszrutke do Batumi. Po drodze do lub z Batumi warto zatrzymac sie w Kutaisi (kilka ciekawych zabytkow oraz kilka km od Kutaisi jest jaskinia Sataplia ze sladami dinozaurow). No i oczywiscie pamietajcie o Gori, jesli chcecie zwiedzic miasto Stalina. Z tym, że Gori zobaczcie w drodze powrotnej. W poblizu Gori jest jeszcze skalne miasto Uplisciche.
UWAGA: Jak bedziecie w Vardzii to nie musicie wracac do Borjomi i Khasuri. Do Batumi mozecie dojechac wzdluz poludniowej granicy z Gruzja. Ja tej opcji nie sprawdzalem, drogi nie sa najlepsze, ale sa i pewnie cos po nich jezdzi. Zapewne inni forumowicze jechali ta droga, wiec moze ktos doradzi w tej kwestii.

3. mozna jechac do Kazbegi na jeden dzien, ale sens jest co najmniej watpliwy. Marszrutka jedzie z Tbilisi do Kazbegi okolo 3 godzin w jedna strone, wiec technicznie mozliwy jest jeszcze powrot tego samego dnia. Ale po drodze jest na co patrzec, wiec nie warto sie spieszyc. Gruzinska Droga Wojenna jest super. Polecam twierdze i zbiornik Ananuri (koniecznie kapiel, ciepla i czysta woda). W Kazbegi, a wlasciwie Stepantsminda, warto zostac na noc, jak dojedziecie, mozecie wybrac sie na piesza wedrowke po okolicy. np. w strone Wawozu Darialskiego. Kupcie tez chleb w piekarni przy rynku. Pycha!
Nastepnego dnia, jak rano wyjdziecie, to spokojnie dojdziecie do kosciolka i jeszcze wrocicie i zalapiecie sie na powrot do Tbilisi. W drodze powrotnej, jesli bedziecie mieli czas, zatrzymajcie sie Mccheccie.

4. w jeden dzien (wyjazd z Tbilisi i powrot na wieczor) mozecie zobaczyc np. Dawid Gareja, czesc Kachetii, Mcchetta. Marszrutkami powinniscie dojechac. Choc jesli chodzi o Dawid Gareja to czesc trasy pokonacie zapewne taksowka (bodajze od Sagarejo). Ja dojechalem tam wynajetym busem, wiec nie mialem problemu.

5. w Tbilisi znajdziesz nocleg, jak poszukasz na forum w innych watkach

pozdrawiam
Łukasz

Obrazek użytkownika ig0r
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 13.08.2007 - 18:58
8 Lipiec, 2008 - 14:18

1. Z Tbilisi do Batumi są 2 pociągi: dzienny i nocny. Nocny odjeżdża o 22:30, na miesjcu przed 7 rano. Rozkład jazdy jest tu: http://www.railway.ge/samg/ganrigi.aspx, poc. nr 622, stacja na przedmieściach Batumi nazywa się Machindżauri (მახინჯაური). Co prawda rozkład jest po gruzińsku, ale nauka alfabetu przed wyjazdem do Gruzji na pewno wam nie zaszkodzi, za to bardzo ułatwi korzystanie z marszrutek. Tutaj jest transliterator alfabetu gruzińskiego.

Po drodze z Batumi do Tbilisi zdecydowanie warto zatrzymać sie w Kutaisi (monastyr Gelati robi niesamowite wrażenie) i zboczyć przez Bordżomi do Wardzii. Z Achalcyche niedaleko Wardzii do Tbilisi jest nocny pociąg, nr 671, odj. ok. 20:00.

W Kazbegi spędźcie przynajmniej 1 noc, wycieczka jednodniowa może i jest do zrobienia, ale co to za przyjemność.

Z Tbilisi na jednodniową wycieczkę można się wybrać do Mcchety (koniecznie!), Dawit Garedży (marszrutka do Sagaredżo, potem taxi, rok temu płaciliśmy za kurs w tę i nazad i 3 godz. czekania 55 lari), Sighnaghi (nocując w Sighnaghi mozna to połączyć z Dawit Garedżą).

Ja 11 dni bym zaplanował jakoś tak: 2 dni w Batumi, 1 w Kutaisi, 2 Bordżomi + Wardzia, 2 Kazbegi, reszta w Tbilisi+wycieczki do Mchcety/DG lub Sighanghi. Możecie też rozważyć zupełną rezygnację z Batumi - wybrzeże Adżarii jest OK, ale nie powala na kolana, za to samo Batumi niespecjalnie mi się podobało.

igor

Obrazek użytkownika arhetyp
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 06.07.2008 - 22:16
8 Lipiec, 2008 - 22:49

rosudan:
Szkoda,że nie napisałeś wcześniej, w niedzielę lecimy do Gruzji z Wiednia i będziemy podróżować 12 osobowym busem w 8 osób, chętnie więc moglibyśmy Was "przygarnąć" przynajmniej na jakiś fragment wyprawy.
A Wy kiedy planujecie wyjazd?

Rosudan,

serdeczne dzieki za propozycje, i tak by nic z tego nie bylo - my jedziemy na przelomie sierpnia i wrzesnia,

pozdrawiam

Arek

Obrazek użytkownika arhetyp
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 06.07.2008 - 22:16
8 Lipiec, 2008 - 22:55

lukasz:
czesc, sprobuje odpowiedziec na Twoje pytania.

1. bedac w Gruzji nigdy nie korzystalem z pociagow, wiec w tym aspekcie nie pomoge. Polecam jednak marszrutki czyli busy. Z Tbilisi jezdza w rozmaite miejsca, sa dosc tanie, moze nie zawsze super wygodne, ale za to mozna spotkac bardzo ciekawych ludzi. Marszrutka Tbilisi - Batumi jedzie okolo 7 godzin. Zalezy od korkow na drodze i kierowcy - niektorzy jezdza bardzo brawurowo.

2. W drodze do Batumi polecam pojechac do Borjomi oraz dalej do Vardzii. W Khasuri jest rozjazd na Borjomi (i dalej Vardzie) oraz na Kutaisi (a dalej do Batumi). Jadac do Batumi wybierz wiec najpierw opcje Borjomi i Vardzii. Na nocleg mozesz zatrzymac sie w Borjomi. Jak rano wstaniecie zlap marszrutke do Khasuri (wazny wezel komunikacyjny), a potem przesiądz sie na marszrutke do Batumi. Po drodze do lub z Batumi warto zatrzymac sie w Kutaisi (kilka ciekawych zabytkow oraz kilka km od Kutaisi jest jaskinia Sataplia ze sladami dinozaurow). No i oczywiscie pamietajcie o Gori, jesli chcecie zwiedzic miasto Stalina. Z tym, że Gori zobaczcie w drodze powrotnej. W poblizu Gori jest jeszcze skalne miasto Uplisciche.
UWAGA: Jak bedziecie w Vardzii to nie musicie wracac do Borjomi i Khasuri. Do Batumi mozecie dojechac wzdluz poludniowej granicy z Gruzja. Ja tej opcji nie sprawdzalem, drogi nie sa najlepsze, ale sa i pewnie cos po nich jezdzi. Zapewne inni forumowicze jechali ta droga, wiec moze ktos doradzi w tej kwestii.

3. mozna jechac do Kazbegi na jeden dzien, ale sens jest co najmniej watpliwy. Marszrutka jedzie z Tbilisi do Kazbegi okolo 3 godzin w jedna strone, wiec technicznie mozliwy jest jeszcze powrot tego samego dnia. Ale po drodze jest na co patrzec, wiec nie warto sie spieszyc. Gruzinska Droga Wojenna jest super. Polecam twierdze i zbiornik Ananuri (koniecznie kapiel, ciepla i czysta woda). W Kazbegi, a wlasciwie Stepantsminda, warto zostac na noc, jak dojedziecie, mozecie wybrac sie na piesza wedrowke po okolicy. np. w strone Wawozu Darialskiego. Kupcie tez chleb w piekarni przy rynku. Pycha!
Nastepnego dnia, jak rano wyjdziecie, to spokojnie dojdziecie do kosciolka i jeszcze wrocicie i zalapiecie sie na powrot do Tbilisi. W drodze powrotnej, jesli bedziecie mieli czas, zatrzymajcie sie Mccheccie.

4. w jeden dzien (wyjazd z Tbilisi i powrot na wieczor) mozecie zobaczyc np. Dawid Gareja, czesc Kachetii, Mcchetta. Marszrutkami powinniscie dojechac. Choc jesli chodzi o Dawid Gareja to czesc trasy pokonacie zapewne taksowka (bodajze od Sagarejo). Ja dojechalem tam wynajetym busem, wiec nie mialem problemu.

5. w Tbilisi znajdziesz nocleg, jak poszukasz na forum w innych watkach

pozdrawiam
Łukasz

,

lukasz, igOr,

dzieki za informacje, jesli byscie mieli jakies namiary na noclegi w jakimkolwiek z wymienionych miejscowosci (mail, telefon) dajcie prosze znac.

pytanko z innej beczki: z jakim ryzykiem wiaze sie zabranie ze soba rzucajacego sie w oczy (glownie gabarytowo ) aparatu fotogrficznego?

pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziekuje,
w razie nowych pytan odezwe sie,

Arek

Obrazek użytkownika Ta Aga
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 11.03.2008 - 18:52
9 Lipiec, 2008 - 10:04

jesli chodzi o aparat, to ryzyko jak wszedzie
jesli nie bedziesz zarzucal nim na wszystkie strony, robil z siebie bogatego turyste a zwyczajnie na niego uwazal, pilnowal to powinno byc ok
a aparat brac warto, bo widoki sa tutaj niesamowite:)

Obrazek użytkownika Jędrek
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 2 mies. temu
Dołączył: 05.07.2008 - 08:33
11 Lipiec, 2008 - 22:35

cześć, podłączę się również do sugestii

ig0r:
Możecie też rozważyć zupełną rezygnację z Batumi - wybrzeże Adżarii jest OK, ale nie powala na kolana, za to samo Batumi niespecjalnie mi się podobało.

dziś sam bym też tak zrobił, jednak wolę górki od plaży :wink:
poza tym jeśli wolicie piaszczystą plażę to lepiej wybrać na nocleg okolicę Kobuleti albo Sarpię przy tureckiej granicy
jeśli jedziesz z narzeczoną jak pisałeś, to spacer po Ogrodzie Botanicznym w Batumi też ma sens :wink: ładne widoki na okolicę

lukasz:
UWAGA: Jak bedziecie w Vardzii to nie musicie wracac do Borjomi i Khasuri. Do Batumi mozecie dojechac wzdluz poludniowej granicy z Gruzja. Ja tej opcji nie sprawdzalem, drogi nie sa najlepsze, ale sa i pewnie cos po nich jezdzi. Zapewne inni forumowicze jechali ta droga, wiec moze ktos doradzi w tej kwestii.

tego nie jestem pewien - marszrutki tą drogą (zapewne przez jej stan) nie jeżdżą o czym sami się przekonaliśmy, z Batumi trzeba jechać okrężną drogą przez Kutaisi i Borżomi
czy jeżdżą taksówki nie wiem, nie pytaliśmy ale jestem ciekaw jak ta droga wygląda

z innych sugestii choć Monastyr Gelati jest malowniczo położony (i dość ciekawy, podobnie jak katedra Bagrati) to jeśli nie pociągają Was zabytki odpuściłbym sobie zatrzymywanie się w Kutaisi

generalnie również polecam:

*Wardzię, może być z przystankiem w Borżomi, powrotnie o 9.40 za 15 lari mieliśmy marszrutkę z Wardzi do samego Tbilisi

*Kazbegi, również sugeruję z noclegiem a jeśli macie trochę więcej zasobów pieniężych to choć w jedną stronę polecam wziąć taksówkę z opcją przystanków na fotki (użytek z aparatu gwarantowany), tą samą taksówką można od razu podjechać do wąwozu darialskiego, warto :wink:

*Signagi jest dobrą, malowniczo położoną propozycją na wyjazd we dwoje

*Mccheta to właściwie rzecz oczywista (do wyboru marszrutka lub taksówka z Tbilisi)

z aparatem nie ma problemu jeśli zachowujesz elementarną ostrożność (jak wszędzie indziej), sam często chodziłem ze swoim najczęściej trzymając go po prostu w ręce z paskiem owiniętym wokół niej :) spotkać się wtedy możesz... z prośbą byś zrobił komuś zdjęcie (dziecku, sprzedawcom), oczywiście wypada taką fotkę pokazać na wyświetlaczu "modelowi" w nagrodę otrzymasz uśmiech

Jędrek
ps. kierunki Kazbegi, Batumi, Wardzia odjazdy marszrutek z dworca Didube, do Signagi z Samgori

Obrazek użytkownika homiczek
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 04.06.2010 - 13:45
4 Czerwiec, 2010 - 13:52

Witam! Mam podobną prośbę jak autor tego posta. Planuję spędzić w gruzji 15 dni. Zaczynam od Batumi - bo jadę z Turcji ( już włąściwie tu jestem). Chętnie rozważę wszelkie propozycje i sugestie co do trasy marszruty jak i miejsc noclegowych. Z góry dziękuję za odpowiedzi
p.s Nie nie jestem dzieckiem internetu i nie idę na łatwiznę- większość postów na interesujące mnie tematy na forum już przejrzałem , posiadam także 2 przewodniki i umiem czytać :D - co nie zmienia faktu, że info z pierwszej ręki są najlepsze dlatego proszę was bardzo piszcie !
p.p.s czy ktośmógłby podać jakieś w miare aktualne namiary na jakąś porządną kwaterę w batumi

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
4 Czerwiec, 2010 - 16:41

odp. p.p.s. nr tel w Gruzji 893796493 - dom z pokojami do wynajęcia , bardzo dobre miejsce do odpoczynku po dłuższej drodze, fajne nowe pokoje, w Sarpi, 5-10km przed Batumi. Do morza gdzies 150 metrów. Mają też restaurację na plaży, nie wiem czy już będzie otwarte.
Gospodarz nazywa się Rezo Abdulishi, gada po rusku b. dobrze.

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
4 Czerwiec, 2010 - 16:49

no i powiedz gdzie jedziesz dalej? Z Gruzji wylot do domu, czy gdzieś dalej jedziesz?

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika homiczek
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 04.06.2010 - 13:45
4 Czerwiec, 2010 - 21:55

potem 21 wylatam airbalticą z Tibilisi via Ryga do Warszawy dzięki bardzo za odpowiedź :D ja po rosyjsku tak nie mnożku gadam ale coś tam wydukam :D a co robić po batumi w takim razia :D

Obrazek użytkownika homiczek
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 04.06.2010 - 13:45
5 Czerwiec, 2010 - 15:19

Wstępnie zaplanowaliśmy taką trasę:
3 dni w Batumi w tym Gonio
2 dni Bojromi i Wardzia ( pochoziłbym po parku ale nie jestem przygotowany innym razem)
1 dniowy pobyt w Tibilisii potem dalej
3 dni w Kazbegi z drogą wojenną
potem do końca już Tibilisi czyli około 5 i w tym Davit Garedża, Mccheta i Gori
co myślicie o takiej trasie? wystarczy żeby zakochać się w Gruzji i zechcieć tam wrócić
pozdrawiamy i liczymy na komentarze
Agata i Jacek

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
5 Czerwiec, 2010 - 20:30

pewnie zaraz ktoś Ci przypomni o Lagodechii :D

nie myśl, że uda Ci się przejechać drogą, która jest na mapie z Batumi do Bordżomi. Marszrutki i busy jeżdża naokoło. Więc prawdopodobnie najpierw Gori, po drodze do Tbilisi, Mccheta to już prawie samo Tbilisi, cała reszta planu jest w miarę ok, choć tak po prawdzie to wybrałeś te najbardziej komercyjne (oprócz Dawit Garedża) miejsca. Tzn. masowe, no wiesz o co mi chodzi :)
Na 2-3 (lepiej 2) dni możesz też wybrać się do Kacheti, jako miasto wypadowe proponuję Telavi.
ps. ten adres, który Ci podałem, to chyba też Gonio, nie Sarpi.
A jak będziesz (a może już jesteś) w batumi, to jedź marszrutką do Mcvane Koncchi (dobra wymowa? :) ). Najlepsze miejsce do plażowania moim zdaniem, w tamtym rejonie jeszcze są fajne miejscówki w Sarpi i Gonio, ale trochę dalej od twierdzy w stronę granicy.
Do Swanetii moglibyście spróbować uderzyć, choć trochę mało czasu. Poszukaj na forum o Swaneti, sporo tu tego.

I proszę pisz TBIlisi, ok? :)

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika homiczek
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 04.06.2010 - 13:45
5 Czerwiec, 2010 - 23:52

Tbilisi? ;) może i trasa komercyjna ale to pierwszy raz od czegoś trzeba zacząć poza tym mamy plecaki po 20 kg każdy ( narzeczona wraca z rocznego erazmusa z Turcji) dobra czyli po batumi Gori i dopiero potem Bojromi ? dzięki za odp :D W Batumi jesteśmy w poniedziałek ok 13:00
pozdr
Jac

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
6 Czerwiec, 2010 - 00:03

spoko, rozumiem, zresztą nie da się w 2 tygodnie obejrzeć wszystkiego :)
Ja bym Wam proponował: Batumi, stamtąd jadą marszrutką albo bezpośrednio do Borżomi, albo z przesiadką w Chashuri (to 30km przed Gori). A Gori po drodze z Bordżomi do Tbilisi. I tak chyba będzie Wam najwygodniej. Ostatni bus z Gori do Tbilisi jedzie pewnie kolo 17, może 19. Myślę, że sie nie zgubicie ;)

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
6 Czerwiec, 2010 - 15:36

Jasiek:
odp. p.p.s. nr tel w Gruzji 893796493 - dom z pokojami do wynajęcia , bardzo dobre miejsce do odpoczynku po dłuższej drodze, fajne nowe pokoje, w Sarpi, 5-10km przed Batumi. Do morza gdzies 150 metrów. Mają też restaurację na plaży, nie wiem czy już będzie otwarte.
Gospodarz nazywa się Rezo Abdulishi, gada po rusku b. dobrze.

Dzwoniąc na ten numer z polskiego telefonu to chyba bez tej 8 z przodu a za to z +995

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
6 Czerwiec, 2010 - 17:20

ja myślałem, że to numer z Heyah :D
ale chyba masz rację Chicken... :)
najlepszą opcją będzie kupienie karty za 10 czy 15 lari. Metoda dokładnie taka sama jak w PL.

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
7 Czerwiec, 2010 - 01:19

Jasiek:
ja myślałem, że to numer z Heyah :D
ale chyba masz rację Chicken... :)
najlepszą opcją będzie kupienie karty za 10 czy 15 lari. Metoda dokładnie taka sama jak w PL.

Na 100% bez 8 bo się kiedyś chciałem do znajomego dodzwonić z tą ósemką i krew mnie zalewała bo cały czas mi mówiło że numer jest nie prawidłowy. Dopiero poczytaliśmy w LP i sprawa się wyjaśniła.

Stowarzyszenie Most do Gruzji