Twoje konto

GTranslate

2tyg w Gruzji z niemowlakiem

5 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika j73
j73
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 6 miesięcy temu
Dołączył: 20.09.2015 - 23:11
20 Wrzesień, 2015 - 23:24

2tyg w Gruzji z niemowlakiem

Witajcie,

Planujemy jechać z naszym 5miesięcznym dzieckiem do Gruzji. Wstępny plan to: Kutaisi, Tbilisi + okolice, Kazbegi, Bordżomi, Batumi i powrót Kutaisi. Plan bardzo luźny, w zasadzie to brak planu, w zaleźności od nastroju dziecka będziemy decydowąc co dalej itd. Pierwotnie chcieliśmy jeszcze odwiedzić Armenię, dalej to rozważamy, nie chcemy jednak za bardzo się spinać, bo podróżowanie z niemowlakiem to jednak to nie to samo jak jest się we dwoje. Proszę doradźcie jakich miejsc się wystrzegać i na co szczególnie uważać pod wzg malucha? Wszelkie rady mile widziane.i jeszcze parę pytań: Czy droga do Kazbegi jest bardzo niebezpieczna? domyślam się, że wszyscy jeżdżą i nic się nie dzieje, ale nie chciałabym narażać Małego na krętą, oblodzona drogę górską dla naszej chęci zwiedzenia. Jak uważacie powinniśmy wybrać marszrutki jako środek transportu czy lepiej samemu wynająć auto?
czy kupując bilet na pociąg musimy być zarejestrowani na stronce czy uda nam się kupić an miejscu bilet na odjazd tego samego dnia?

Dziękuje za rady,
Pozdrawiam

Obrazek użytkownika kibek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 4 mies. temu
Dołączył: 09.02.2012 - 16:33
21 Wrzesień, 2015 - 08:47

Re: 2tyg w Gruzji z niemowlakiem

Ja bym brał auto
W tym okresie bez problemu kupisz bilet na pociąg (zobacz czy w Twoim okresie w związku z końcem "sezonu" nie zmieni się rozkład)
Do Kazbegi bez problemów.
Ja bym odpuścił sobie wybrzeże i Batumi a wybrał się do Kachetii na winobranie, chociaż w Imertii będzie dłużej trwało

Nasza Gruzja
www.mynameisola.com/
facebook.com/mynameisola

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
21 Wrzesień, 2015 - 11:04

Re: 2tyg w Gruzji z niemowlakiem

A kiedy planujecie wyjazd? O tej porze roku droga do Kazbegi to bulka z maslem, piekny asfalt, sniegu jeszcze nie ma, ale za kilka tygodni oczywiscie wszystko sie moze zmienic.
Tutaj moje zdjecia z pazdziernikowej drogi do Kazbegi/Stepancmindy:
http://innagruzja.blogspot.com.tr/2013/10/kazbegi-czyli-stepantsminda.html

Ogolnie z niemowlakiem ja bym sie nie pchala do marszrutek chociazby ze wzgledow higienicznych, ale tez organizacyjnie bywa roznie, a marszrutka to jednak ograniczony luz w mozliwosciach planowania. Wynajmnijcie auto sami lub jesli nie chcecie sie stresowac prowadzeniem wsrod gruzinskich dzygitow mozecie pomyslec o opcji auta z kierowca- ma ona te dodatkowa zalete, ze nie musicie szukac trasy i atrakcji bo bedzie sie tym zajmowal kierowca.

Bilety na pociag o tej porze roku ja kupowalam juz na biezaco, czasem z 1-2 dniowym wyprzedzeniem tak dla swietego spokoju. Ale oczywiscie gwarancji nie ma wiec jesli chcecie uniknac stresu to opcja online jest zawsze bezpieczniejsza.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika j73
j73
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 6 miesięcy temu
Dołączył: 20.09.2015 - 23:11
22 Wrzesień, 2015 - 10:05

Re: 2tyg w Gruzji z niemowlakiem

Bardzo dziękuje za rady i pomoc :)
Jedziemy na początku października ( 2 pierwsze tygodnie), do Kazbegi chcieliśmy jechać na samym początku, żeby nie było jeszcze za zimno.
a możecie polecić jakąś sprawdzoną firmę wynajmującą auta?

Obrazek użytkownika mathies
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 21.09.2015 - 11:54
22 Wrzesień, 2015 - 12:53

Re: 2tyg w Gruzji z niemowlakiem

1. W maszrutce z Kutaisi do Tbilisi, jechała z nami dwójka dzieci. Jedno dziecko, tak na oko miało 5 m-cy (tyle co Wasza pociecha). Rodzice trzymali malucha na kolanach (pasy bezpieczeństwa w Gruzji nie są używane). Drugi malec (wyglądający na 4 lata), całą drogę spędził na kolanach u mamy, na pierwszym siedzeniu. Warunki jazdy trudne. Ogólne wrażenie: samochód przeładowany (na trasie zabierani są pasażerowie), w środku gorąco i duszno. Siłą rzeczy pootwierane okna, co jest dosyć uciążliwe dla osób siedzących w tyle (permanentnie wieje). Lepszym rozwiązaniem jest znalezienie kierowcy w rozsądnej cenie.
2. Przemierzaliśmy trasę pociągiem z Tbilisi do Zugdidi. Bilety kupiliśmy dzień przed podróżą, bezpośrednio w kasie na dworcu w Tbilisi. Myślę, że w październiku nie powinno być kłopotów z zakupem biletów w dniu podróży.
3. Droga do Kazbegi jest mocno uczęszczana przez tiry. Tak poza tym, trasa w porządku (bezpieczna).