Twoje konto

GTranslate

Abchazja

4 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Mamałyga
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 tyg. temu
Dołączył: 03.03.2014 - 18:26
3 Marzec, 2014 - 18:31

Abchazja

Witam,
jeżeli ktoś z Was był w Abchazji liczę bardzo na wszelkiego rodzaju porady i w razie czego ostrzeżenia ;) Będę tam pod koniec marca na parę dni i jeszcze nie mam zaplanowanego tam czasu, dlatego liczę na Waszą pomoc:)
pzdr

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
4 Marzec, 2014 - 14:13

Re: Abchazja

Wrzuć w wyszukiwarkę "Abchazja", znajdziesz wiele informacji, między innymi ten topic
http://kaukaz.pl/forum/viewtopic.php?f=3&t=3850&hilit=abchazja
Ja ze swojej strony zapraszam też tutaj
http://innagruzja.blogspot.com/2014/02/miedzy-zugdidi-soczi.html

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika Mamałyga
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 tyg. temu
Dołączył: 03.03.2014 - 18:26
4 Marzec, 2014 - 19:50

Re: Abchazja

Dziękować za informacje ;)

Obrazek użytkownika LotusFan
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 tyg. temu
Dołączył: 17.06.2013 - 23:15
6 Marzec, 2014 - 20:47

Re: Abchazja

My byliśmy w Abchazji we wrześniu 2013. Ogólnie spox, choć kilka razy dało się odczuć, że mają Polakom za złe kumoterstwo z Gruzinami. Nie zabawiliśmy tam za długo, ledwie trzy dni, starczyło na Suchumi (warto się tam powłóczyć) oraz Nowy Afon gdzie spaliśmy w bardzo przyzwoitym hotelu. W Nowym Afonie monastyr oglądnęliśmy jedynie z daleka, bo przez cały dzień było istne oberwanie chmury i ulicami płynęły rzeki. Byliśmy natomiast w jaskini, ale poza tym, że jest naprawdę duża, to wielkiej rewelacji nie ma... Podobno warto zobaczyć Gagrę i jezioro Rica, ale nas ograniczał napięty terminarz, bo mieliśmy poza Abchazją do objechania znaczną część Gruzji i pokrótce Azerbejdżan, aż do Baku i tylko 10 dni czasu. Moim zdaniem jest tam bezpiecznie. Spotkaliśmy się za to ze sporym zdziwieniem ludzi gdy dowiadywali się, że przyjechaliśmy od strony Gruzji, bo według nich ta granica jest zamknięta. Jedna napotkana dziewczyna gdy usłyszała, że wracamy do Gruzji, a potem jedziemy do Baku stwierdziła, że zwariowaliśmy, bo w Gruzji mogą nas zabić, a w Azerbejdżanie jest Islam i terroryści, zaś babka prowadząca stragan jak zobaczyła u mnie euro, to powiedziała, że pierwszy raz widzi taką walutę i kupiła ją ode mnie na pamiątkę za ruble. Ogólnie w Abchazji to tylko po rosyjsku się dogadasz, a walutą są oczywiście ruble. Na granicy na moście Ingur przejedź się wozem konnym i przygotuj na to, że gruzińscy pogranicznicy będą Cię straszyć, że tam w Abchazji jest wojna, a abchascy żołnierze mogą Cię wziąć na spytki i przy wjeździe i wyjeździe włącznie z oglądaniem zdjęć jakie masz w aparacie, z nami tak zrobili w każdym bądź razie. Turystów w Abchazji jak na lekarstwo tak więc spotkasz się ze sporym zainteresowaniem.
pozdrawiam