Twoje konto

GTranslate

Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

8 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika SzymonPL
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 4 mies. temu
Dołączył: 13.11.2016 - 20:17
13 Listopad, 2016 - 20:39

Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

Dobry wieczór,
cieszę się, że trafiłem na to forum. W najbliższy piątek wybieram się wspólnie ze znajomym na (bardzo) krótką podróż do Gruzji. Ruszamy najbliższy w piątek z niemieckiego lotniska Memmingen, lądujemy w Kutaisi o 23:00 czasu tamtejszego, powrót natomiast... w niedzielę po południu. Na terenie Gruzji będziemy zatem niecałe 40 godzin :-)
Uznałem, że najlepszą opcją na tak krótki pobyt będzie Batumi. Opiszę mój plan dnia, proszę o oceny:
- rano wjazd na taras widokowy
- następnie targ rybny i obiad tamże
- odwiedzenie bazaru (który polecacie?)
- delfinarium (czy jest w listopadzie czynne? o której odbywają się pokazy?)
- znalezienie "źródełka" z darmowym winem o 19:00 :-)
- spacer po promenadzie, wieczorem ewentualnie odwiedzenie któregoś z kasyn
Czy pominąłem coś szczególnego? Co byście poza tym polecili? Wiem, że tempo jest ekspresowe, ale wierzę, że uda się wszystko powyższe zrealizować.
Mam kilka pytań, które spędzają mi sen z oczu:
- Z lotniska w Kutaisi ruszamy Georgian Busem, na miejscu będziemy około 2 w nocy - czy istnieje w ogóle opcja, by kierowca odwiózł nas bezpośrednio pod hotel (Ritsa Hotel)?
- Niedzielny powrót na lotnisko również odbędzie się poprzez Georgian Bus. I tu pytanie: skąd on rusza?
- Nie ukrywam, że językowo będzie... trudno. Nie władamy rosyjskim, kolega zna za to podstawy... tureckiego. Sądzicie, że mogą zrozumieć?
Pozdrawiam serdecznie i z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi.
Szymon

Obrazek użytkownika GosiaD
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 4 mies. temu
Dołączył: 31.08.2015 - 21:37
14 Listopad, 2016 - 02:15

Re: Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

ech.. odpisalam i przy postowaniu coś się popsuło. Więc skrótowo:
- strona delfinarium mówi że show jest o 16.00 http://www.dolphinarium.ge/index.php?lang=en
- Wasz bus ma przystanek przy Radissonie - to 500m od Waszego hotelu (wg google maps), jak bardzo nie chcecie iść, to powinny tam być taksówki, to przy samej promenadzie: http://www.georgianbus.com/?m=show_text&id=5
- bazar zwiedziłam jeden, szukając kartusza - ten który kończy się w okolicach stacji kolejki gondolowej. Fajny klimat - mydło i powidło do kupienia.
- nie wiem niestety gdzie jest targ rybny, ale fajne knajpki są na 'starówce' i w kwartale tureckim
- dogadacie się po angielsku, może nie z każdym, ale generalnie tak
- kranik z winem to mit :)
- Batumu jest super samo w sobie, wystarczy pochodzić w okolicach Waszego hotelu i można poczuć klimat tego miejsca - przy okazji obejrzyjcie sobie Piazza, a idąc wzdłuż morza - futurystyczne rzeźby i wieżę alfabetu

Obrazek użytkownika SzymonPL
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 4 mies. temu
Dołączył: 13.11.2016 - 20:17
15 Listopad, 2016 - 00:11

Re: Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

Bardzo dziękuję za pomocną odpowiedź! :)
Jeżeli uznacie, że któreś dodatkowe miejsce jest w tak krótkim czasie godne odwiedzenia - proszę śmiało o sugestię :)

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
15 Listopad, 2016 - 09:18

Re: Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

Targ rybny jest przy drodze w stronę Kobuleti, musicie minąć zabudowania portu i kawałek dalej po lewej będzie targ.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika buba
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 mies. 2 tyg. temu
Dołączył: 14.12.2011 - 18:59
17 Listopad, 2016 - 11:00

Re: Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

toja2123 » Wt lis 15, 2016 9:18 am:
Targ rybny jest przy drodze w stronę Kobuleti, musicie minąć zabudowania portu i kawałek dalej po lewej będzie targ.

kurcze, najciekawszej rzeczy w Batumi nie zobaczylismy :( a przejezdzalismy wychodzi zaraz obok.. Ten targ jest codziennie?

jabolowaballada.blogspot.com

Obrazek użytkownika rafi
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 14.02.2011 - 15:19
17 Listopad, 2016 - 11:38

Re: Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

buba » Cz lis 17, 2016 11:00 am:

kurcze, najciekawszej rzeczy w Batumi nie zobaczylismy :( a przejezdzalismy wychodzi zaraz obok.. Ten targ jest codziennie?

Wydaje mi się, że tak. Kilka razy byłem w jego okolicach w godzinach poranno-południowych i zawsze coś tam się działo.

Z samochodu faktycznie można przeoczyć, bo jest oddzielony od ulicy murem. Pieszego z pewnością przyciągnie zapach :)

Obrazek użytkownika buba
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 mies. 2 tyg. temu
Dołączył: 14.12.2011 - 18:59
17 Listopad, 2016 - 15:22

Re: Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

Quote:

Z samochodu faktycznie można przeoczyć, bo jest oddzielony od ulicy murem. Pieszego z pewnością przyciągnie zapach :)

chyba sie rozplacze... uwielbiam bazary... i ryby... :( :cry:

jabolowaballada.blogspot.com

Obrazek użytkownika SzymonPL
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 4 mies. temu
Dołączył: 13.11.2016 - 20:17
22 Listopad, 2016 - 01:11

Re: Batumi - kilka pytań i prośba o ocenę podróży

Podróż była do sobotniego wieczora naprawdę wspaniała, na pewno przyjdzie czas na relację. Póki co chciałem się z Wami czymś podzielić:
W nocy z soboty na niedzielę postanowiliśmy zobaczyć, w jaki sposób świętują lokalni mieszkańcy i na koniec intensywnej podróży postanowiliśmy (całkowicie trzeźwi) zajrzeć do któregoś z klubów. Taksówkarz zaproponował i zawiózł nas do lokalu "Paris Disko" w Batumi.
Tam zaczął się koszmar - zamówiliśmy wyłącznie dwie szklanki coli oraz jeden drink. Ostateczny rachunek opiewał na kwotę... 2300 lari, oczywiście ceny w menu były inne. Odmówiliśmy zapłaty chcąc zadzwonić na policję, ale zostaliśmy w tym uprzedzeni przez właściciela lokalu.
Po 2-3 minutach pod klubem pojawił się radiowóz, jeden z policjantów (chyba komendant) serdecznie przywitał się z pracownikami klubu. Zostaliśmy zawiezieni na komisariat, później pojawiła się tam jedna z kelnerek - co warto podkreślić, kompletnie pijana.
Policjanci byli do nas nastawieni od samego początku bardzo negatywnie, krzyczeli, za to z kelnerką cały czas ochoczo i serdecznie rozmawiali. Przebywaliśmy tam prawie 3 godziny, "kelnerka" władała małymi podstawami angielskiego i tureckiego (kolega zna), i to ona służyła za "pseudo-tłumaczkę".
Nie rozumieliśmy praktycznie niczego. Powiedziałem, że chcę zadzwonić do polskiej ambasady, kolega natomiast do niemieckiej. Policjanci (było ich 5-ciu) zareagowali na to bardzo agresywnie, zaczęli krzyczeć, wyzywać, wykonywali obsceniczne seksualne gesty w naszym kierunku, gestami grozili pobiciem.
Po tej sugestii kobieta z "klubu" od razu zeszła z ceny i zaproponowała nie 2300, a zapłatę 600 lari i natychmiastowe zakończenie sprawy. Chcieliśmy zapłacić maksymalnie 100, policjanci cały czas straszyli aresztem/więzieniem.
Po kilku godzinach spędzonych na komisariacie - obawiając się zatrzymania - ulegliśmy. Policjant zawiózł mnie do bankomatu, wypłaciłem pieniądze, po powrocie kazał rozliczyć się poza zasięgiem kamer na zewnątrz.
Następnie kazali podpisać jakąś kartkę A4 z tekstem po gruzińsku (chyba protokół), jeśli nie - zatrzymają nas. Trzeba było dopisać, że... jest nam jasne, co tam jest napisane. To absurd. Odmówiono nam nawet wydania kopii tego dokumentu.
Z taksówki widzieliśmy, jak kobieta z baru przekazuje policjantowi pieniądze.

Wielokrotnie słyszałem o ogromnych inwestycjach w gruzińską policję, ale jak widać - są czarne owce.
Bardzo lubię ten kraj, byłem tam czwarty raz, cenię Gruzinów.
Marzę, by ktoś poniósł za to konsekwencje i nikt inny nie został już przez tą klubowo-policyjną mafię oszukany.