Twoje konto

GTranslate

Bezpieczenstwo w Gruzji

24 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika skora
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 27.09.2009 - 19:46
27 Wrzesień, 2009 - 20:02

Bezpieczenstwo w Gruzji

Witam serdecznie. niestety nie mam polskiej klawiatury, wiec sorry za literowki. Jestem tu nowy.. wybieram sie w przyszlym tygodniu do Tibilisi. Czy sa jakies dzielnice na ktore trzeba wieczorem specjalnie uwazac? Czy centrum jest wieczorem bezpieczne? Jade sam :? ,a moja rodzina sie po prostu obawia o moje zdrowie... :D

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 2 mies. temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
27 Wrzesień, 2009 - 21:45

Czy mogę krzyknąć, czy ktoś to zrobi za mnie?
Proszę...
Proszę!
Proszę!!!

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
27 Wrzesień, 2009 - 21:49

Przepraszam, ale nie mogę sobie odmówić pytania - a czytałeś w ogóle chociaż jakieś wątki z tego forum? Bo rozwalają mnie takie posty kiedy ludzie chyba nie zadają sobie trudu cokolwiek przejrzeć, a była już cała masa postów na ten temat. Rozumiem jak by były Tobie potrzebne jakieś dodatkowe informację, to inna sprawa, ale chyba tak nie jest. Pozdrawiam.

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
28 Wrzesień, 2009 - 16:42

Tibilisi? Nie znam, nie sadze zeby byly tam jakies niebezpieczne dzielnice.

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika Petre
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 3 mies. temu
Dołączył: 16.09.2009 - 10:16
28 Wrzesień, 2009 - 19:58

Jasiek:
Tibilisi? Nie znam, nie sadze zeby byly tam jakies niebezpieczne dzielnice.

... chyba że tak jak gdzie indziej, wszędzie możesz "zarobić w dziób" jeśli tylko tego pragniesz ... :wink:

Gamardżoba ...

Obrazek użytkownika Jasiek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 27.05.2008 - 20:42
29 Wrzesień, 2009 - 15:19

mozliwe, nie znam tego miasta;)

Petre:
Jasiek:
Tibilisi? Nie znam, nie sadze zeby byly tam jakies niebezpieczne dzielnice.

... chyba że tak jak gdzie indziej, wszędzie możesz "zarobić w dziób" jeśli tylko tego pragniesz ... :wink:

Odradzam Tbilisi OLD TOWN HOSTEL

Obrazek użytkownika fiolkowa
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 22.07.2009 - 08:00
11 Październik, 2009 - 11:00

Tbilisi jest świetne ! Bylam tam kilka razy podczas naszej wyprawy i nie zauważyłam niebezpiecznych miejsc. Poza tym gruzinska policja zna swoje miejsce a przy tym jest bardzo pomocna dla turystów.

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
11 Październik, 2009 - 18:27

a co masz na myśli mówiąć że "policja zna swoje miejsce"? Rozumiem, że policja nie zawsze miło sie kojarzy - z róznych powodów, ale chyba nie powinnaś tak mówić o żadnej grupie zawodowej?

Obrazek użytkownika fiolkowa
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 22.07.2009 - 08:00
12 Październik, 2009 - 08:31

Policja gruzinska bardzo milo mnie zaskoczyła:) W żadnym innym kraju nie spotkałam sie z takim szacunkiem mieszkancow do tych władz. A policja to docenia i sumiennie wypełnia swoje obowiazki. Sa bardzo zainteresowani jak turysta odbiera ich kraj , pytaja jak moga pomoc itp.
Ba ! nawet raz złapali mi marszutke na stopa i kazali zawiez do innego miasta za darmo .
Masjania, mysle ze mam prawo mowic jak najlepiej o Gruzji :)

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
12 Październik, 2009 - 10:41

no, powiem tak, że mi się wydawało , że napisałaś o policji... hm, jak to powiedzieć - protekcjonalnie? Sorry, bynajmniej nie chodziło mi o to żeby Ciebie urazić :)
A co do policji - otóż wcale nie jestem fanem tej grupy zawodowej, ale zgodze się że ostatnio są uprzejmi i nawet, powiedziałabym, pomocni. To się zmieniło niedawno. Jeszcze kilka lat temu była to najbardziej skorumpowana i wręcz kryminalna korporacja, sprawująca władzę nad mieszkańcami metodami przestępczymi - stąd ten "szacunek mieszkańców". Można było zostac pobitym, okradzionym przez policjanta, wręcz ostać kulę w łeb jeżeli ktoś zaczynał próbować dochodzić swoich praw - obowiązywało to nawet na najwyższych szczeblach władzy. Jedną z niewieu dobrych rzeczy zrobionych dla kraju przez ówczesnego prezydenta to właśnie przywołanie do porządku policji. Ale bardziej przez dążenie do "niedzielenia się władzą" :)
Mam nadzieję za marshrutkę zapłaciłaś jednak? :)

Obrazek użytkownika drBlack
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 31.05.2009 - 08:45
12 Październik, 2009 - 19:13

Przed wyjazdem biegałem po kantorach i kupowałem dolce w niskich nominałach na łapówki dla drogówki w Gruzji i Armenii, ale okazało się, że się nie przydały, nawet jak Mcchecie jechałem jednokierunkową pod prąd a z przeciwka wyjechał mi radiowóz skończyło się tylko na kurtuazyjnej wymianie uśmiechów :)))

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
12 Październik, 2009 - 19:36

chyba wiem o której jednokierunkowej w Mchecie mówisz - z górki sie zjeżdża? :) Tam nie ma oznakowania, i często własnie na dole drogówka stoi - super miejsce na mandaty, aż dziwo że nie dostałeś :) My dostaliśmy, no ale samochód na gruzińskich numerach, i przy nas jeszcze jeden. Argumenty że nie ma znaku nic nie dały, ale było bardzo grzecznie. Mandat 20 lari, więc do przeżycia...

Obrazek użytkownika drBlack
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 31.05.2009 - 08:45
12 Październik, 2009 - 19:47

Tak, wyjechałem gdzieś z boku i pytam żony "Żono, czy to aby nie jest jednokierunkowa?" i z zadumy wyrwał mnie dźwięk policyjnego koguta :)
ale aut to nasza Policja może im tylko pozazdrościć
pzdr

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
14 Październik, 2009 - 17:13

W Signagi ostatnio w nocy przy fontannie zaczepił mnie plicjant (z tych w zielonych mundurach) z pytaniem otkuda? Był bardzo przyjazny, wypytywał jak nam sie podoba miasto, gdzie śpimy itd i jakby nie to że sie spieszył (przyjechał po niego samochód) to zaprosiłby nas do zwiedzenia komisariatu ;-)

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 2 mies. temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
14 Październik, 2009 - 19:04

Mnie w Tbilisi przeszukiwała grupka ludzi w dość nowych dresach i o sportowym wyglądzie ciała.
Okazało się, ze nie są to moi pierwsi napotkani w Gruzji złodzieje, tylko policja w przebraniu szukająca uzbrojonych młodych ludzi zagrażających bezpieczeństwu w okolicy.
A w Gori miejscowy policjant wytłumaczył mi czemu to się zmieniło. Kto by miał jakie zdanie o Saakaszwilim, to zrobił tu kupę dobrej roboty. Wyrzucił skorumpowanych, podniósł pensję, więc teraz jak mówił ten policjant "nie trzeba brać, bo można za pensje godnie żyć z całą rodziną"

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika aro
aro
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 7 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2009 - 21:17
16 Październik, 2009 - 20:54

tja, szkoda tylko, ze za przyjecie do policji trzeba zazwyczaj zaplacic - od moich przyjaciol zadano po 3 tys. $...

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
16 Październik, 2009 - 23:31

Mateusz Bajek:
A w Gori miejscowy policjant wytłumaczył mi czemu to się zmieniło. Kto by miał jakie zdanie o Saakaszwilim, to zrobił tu kupę dobrej roboty. Wyrzucił skorumpowanych, podniósł pensję, więc teraz jak mówił ten policjant "nie trzeba brać, bo można za pensje godnie żyć z całą rodziną"

no widzisz, mimo to że Mateusz sugeruje, że to była "dobra robota", nadal policja pozostaje jednym z uprywileowanych zawodów - bo np pielegniarka zarabia 200-300 lari, lekarz 600-700, szeregowy pracownik w urzędzie tak samo... Na pewno nie można za taką pensję wyżyć samemu, nie mówiąc o tym by z rodziną

Obrazek użytkownika Mateusz Bajek
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 2 mies. temu
Dołączył: 11.11.2006 - 17:39
17 Październik, 2009 - 12:26

Komentuje jedynie to co wiem. To ze poziom pensji w Gruzji jest dramatyczny to fakt, ale trzeba pamiętać, ze to się powoli zmienia i tylko w lepszą stronę (aczkolwiek nie wiem co tu kryzys zrobił).

Mateusz Bajek

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 7 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
17 Październik, 2009 - 12:56

hm, no nie wiem po czym sądzisz że w lepszą, nie zauważyłam. Ale oczywiście życzę by tak było. Mam w tym osobisty interes gdyż wkrótce tam się przeprowadzam - inaczej pozostanie mi tylko wstąpienie do policji :)

Obrazek użytkownika sbednarek
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 07.08.2009 - 08:31
17 Październik, 2009 - 19:58

Mialem przyjemnosc spedzic w Gruzji prawie miesiac czasu i musze powiedziec, ze obecnie jest to kraj bardzo bezpieczny :) Policji jest mnostwo na kazdym kroku, ale mialem wrazenie, ze ich glownym zadaniem jest ...po prostu byc :) Co ciekawe funkcja prewencyjna spelnia swoja role. Policjanci szczegolnie lubia bawic sie swoimi sygnalami swietlnymi i z wielka ochota jezdza po miescie testujac rozne konfiguracje sygnalow.
Co do przepisow ruchu drogowego to zarowno kierowcy, jak i policjanci traktuja je jako nieszkodliwa ekstrawagancje :) choc na autostradzie z wybrzeza do Tbilisi widzialem kilka suszarek :)

Obrazek użytkownika sbednarek
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 07.08.2009 - 08:31
17 Październik, 2009 - 20:04

Ciekawie wyglada natomiast sprawa kontaktow z policja w Armenii, w Erewaniu bezblednie wypatruja aut z obca rejestracja, cos tam gadaja po swojemu przez wielka tube i zatrzymuja ....raz dostalem mandat za UWAGA brak pasow, raz za jazde po gruzinsku :) Maja kartki z piktogramami, n aktorych przedstawione sa symbolicznie wykroczenia wraz ze stosowna cena. Oczywiscie zwykle jest proponowana opcja "mozem pisac, a kak nie budiem pisac to skolka chociesz" :)

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
18 Październik, 2009 - 18:44

Z tego co mówił mi pewien Erewański taksówkarz w mieście nie trzeba zapinać pasów, tylko na trasie.

Z tego co sie dowiedziałem służba patrolowa w Gruzji (ci w granatowych mundurach) zarabiają 800 lari miesiecznie ale pracują, jak mi powiedziano, co trzeci dzień, czyli jak sądze w czymś w rodzaju systemu 24-godzinnego. I sprawiają wrażenie strasznie wyluzowanych :D

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika lesny78
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 4 mies. temu
Dołączył: 30.09.2007 - 16:00
19 Październik, 2009 - 21:52

Mnie w Erewaniu zatrzymała policja za jazdę pasem dla autobusów (było tego raptem jakieś 50m :D ). Wzięli paszport, prawo jazdy, dokumenty z auta i poszli się naradzić. W międzyczasie podjechał drugi radiowóz i "chłopaki" radzili w czwórkę. Po 10 minutach przynieśli z powrotem dokumenty i jeszcze wskazali drogę do miejsca, gdzie chcieliśmy dojechać. Obyło się bez mandatu :)

Obrazek użytkownika lesny78
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 4 mies. temu
Dołączył: 30.09.2007 - 16:00
19 Październik, 2009 - 21:56

Mnie podobnie jak Chickena w Signaghi zagadnął policjant skąd jesteśmy, gdzie mieszkamy i jak nam się podobna w miasteczku. Gdy spytałem, dlaczego pyta, odpowiedział że mają "prikaz" od góry, żeby pytać turystów. Było to 2 lata temu, gdy całe miasteczko było jeszcze w remoncie i dopiero przygotowywało się do zostania wzorcowym gruzińskim kurortem górskim :)