Twoje konto

GTranslate

Co by tu jeszcze po drodze zobaczyć?? :)

13 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Pasza
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.06.2010 - 19:20
1 Lipiec, 2010 - 14:49

Co by tu jeszcze po drodze zobaczyć?? :)

Witam,

jestem właśnie na etapie planowania tegorocznej podróży po Gruzji. W zeszłym roku udało mi się zobaczyć co nieco jedynie na wybrzeżu (Poti, Ureki, Batumi, Gonio) no ale w tym na Gruzję mam zamiar przeznaczyć około 10-11 dni.
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć co jeszcze warto (bądź czego nie warto) zobaczyć przy okazji trasy jaką będę przemierzał? No i czy dobrze liczę czas jaki mi poszczególne elementy mojej podróży po Gruzji zajmą.

Moją małą wyprawę rozpoczynam w Tbilisi, ląduje koło północy, taksóweczką/autobusem 37 do miasta (jeśli zdążę na ten ostatni). Dwa dni za zwiedzanie miasta (nie jestem wielkim fanem zwiedzania metropolii więc myślę że to starczy).

Następnie wypad jednodniowy do Rustawi i stamtąd jakoś do Dawid Garedżi (taksi/ bus?) i na wieczór powrót na nocleg do Tbilisi (wykonalne w jeden dzień tak żeby troszkę nacieszyć oko w Dawid??? Będzie jakaś marszrutka w godzinach wieczornych z Rustawi do Tbilisi?)

Kolejny etap -> Kazbegi, marszrutką z Tbilisi, tam nocleg przy klasztorze w namiociku. Następnego ranka podejście pod Kazbegi pod stację meteorologiczną. Jeden dzień tam posiedzę albo zejdę dnia następnego z powrotem do miasteczka Kazbegi. Tam też nocleg pod namiocikiem, chyba że smród własny zmusi mnie do szukania kwatery z prysznicem.

I tutaj problem - czy z Kazbegi jeździ coś na Gori/Achalciche? Chodzi mi o to aby przebić się gdzieś do Gruzji Centralnej i nie musieć wracać do Tbilisi. Dalej chcę jechać do Wardzii (tam nie mam pojęcia gdzie spać, jak najlepiej dojechać) i dalej jeżeli to będzie możliwe dostać się marszrutką do Batumi.

W Batumi jeden dzionek, a następnie na granicę turecką i do Kapadocji...

Czy ominąłem coś istotnego na mojej trasie? A może tłukę się przez pół Gruzji do jakiegoś miejsca żeby je zobaczyć i powiedzieć tylko "aha" :P

Zastanawiam się także nad wariantem zrezygnowania z Wardzii i Batumi i przedostaniem się do Armenii na 4-5 dni, a stamtąd do Turcji. Jest sens pchać się do Armenii na 5 dni - nie zależy mi zbytnio na Yerevanie, raczej wole nacieszyć oczy tamtejszymi widoczkami, no i brzuch specjałami tamtejszej kuchni :) Myślałem o Parku Narodowym Sevan i okolicach.

Za każdy komentarz i radę będę niezmiernie wdzięczny. Zdaję sobie sprawę że jadę zobaczyć tą "komercyjną" stronę Gruzji - te miejsca w które odwiedzają przeważnie turyści. Ale jako że nie biorę własnego samochodziku to ograniczony jestem do miejsc gdzie coś jeździ i to nie raz na tydzień.

Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
1 Lipiec, 2010 - 16:46

gruzja, armenia, turcja

Póki co , nie przejedziesz z Armenii do Turcji. Granica na razie zamknięta .
Będziesz musiał i tak wrócić do Gruzji aby dostać się do Turcji.

P.S. znajdż czas aby się dostać do Mestii i Uszguli w Swanetii. Bajeczna droga i wrażenia.

Piotr

Obrazek użytkownika Pasza
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.06.2010 - 19:20
1 Lipiec, 2010 - 17:23

No to w takim razie Armenia zdaje się całkowicie odpadać bo będę krążył żeby wjechać do Turcji.

Hmm, jako alternatywa wyprawy do Armenii miasteczka Uszguli i Mestia wydają się bardzo interesujące. Skąd najlepiej dojechać? Kutaisi, Gori?

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
1 Lipiec, 2010 - 18:42

Re: Co by tu jeszcze po drodze zobaczyć?? :)

Pasza:
Witam,

jestem właśnie na etapie planowania tegorocznej podróży po Gruzji. W zeszłym roku udało mi się zobaczyć co nieco jedynie na wybrzeżu (Poti, Ureki, Batumi, Gonio) no ale w tym na Gruzję mam zamiar przeznaczyć około 10-11 dni.
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć co jeszcze warto (bądź czego nie warto) zobaczyć przy okazji trasy jaką będę przemierzał? No i czy dobrze liczę czas jaki mi poszczególne elementy mojej podróży po Gruzji zajmą.

Moją małą wyprawę rozpoczynam w Tbilisi, ląduje koło północy, taksóweczką/autobusem 37 do miasta (jeśli zdążę na ten ostatni). Dwa dni za zwiedzanie miasta (nie jestem wielkim fanem zwiedzania metropolii więc myślę że to starczy).

Następnie wypad jednodniowy do Rustawi i stamtąd jakoś do Dawid Garedżi (taksi/ bus?) i na wieczór powrót na nocleg do Tbilisi (wykonalne w jeden dzień tak żeby troszkę nacieszyć oko w Dawid??? Będzie jakaś marszrutka w godzinach wieczornych z Rustawi do Tbilisi?)

Kolejny etap -> Kazbegi, marszrutką z Tbilisi, tam nocleg przy klasztorze w namiociku. Następnego ranka podejście pod Kazbegi pod stację meteorologiczną. Jeden dzień tam posiedzę albo zejdę dnia następnego z powrotem do miasteczka Kazbegi. Tam też nocleg pod namiocikiem, chyba że smród własny zmusi mnie do szukania kwatery z prysznicem.

I tutaj problem - czy z Kazbegi jeździ coś na Gori/Achalciche? Chodzi mi o to aby przebić się gdzieś do Gruzji Centralnej i nie musieć wracać do Tbilisi. Dalej chcę jechać do Wardzii (tam nie mam pojęcia gdzie spać, jak najlepiej dojechać) i dalej jeżeli to będzie możliwe dostać się marszrutką do Batumi.

W Batumi jeden dzionek, a następnie na granicę turecką i do Kapadocji...

Czy ominąłem coś istotnego na mojej trasie? A może tłukę się przez pół Gruzji do jakiegoś miejsca żeby je zobaczyć i powiedzieć tylko "aha" :P

Zastanawiam się także nad wariantem zrezygnowania z Wardzii i Batumi i przedostaniem się do Armenii na 4-5 dni, a stamtąd do Turcji. Jest sens pchać się do Armenii na 5 dni - nie zależy mi zbytnio na Yerevanie, raczej wole nacieszyć oczy tamtejszymi widoczkami, no i brzuch specjałami tamtejszej kuchni :) Myślałem o Parku Narodowym Sevan i okolicach.

Za każdy komentarz i radę będę niezmiernie wdzięczny. Zdaję sobie sprawę że jadę zobaczyć tą "komercyjną" stronę Gruzji - te miejsca w które odwiedzają przeważnie turyści. Ale jako że nie biorę własnego samochodziku to ograniczony jestem do miejsc gdzie coś jeździ i to nie raz na tydzień.

Do Dawid Garedża tylko taxi.
Z Kazbegów chyba tylko masz połaczenie do Tbilisi. Jeśli chcesz jechać do Wardzi to chyba najlepiej przez Achalciche.

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika Piotr Karwecki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 01.01.2008 - 18:18
1 Lipiec, 2010 - 18:59

gruzja, armenia, turcja

Do Mesti i Uszguli to raczej od strony Zugidi. Od strony Kutaisi zbyt cięzka droga , na koniu lub autem terenowym. Zwłaszcza powyzej Lentekhi.

Piotr

Obrazek użytkownika Kuba D
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 11 miesięcy temu
Dołączył: 13.05.2010 - 17:18
4 Lipiec, 2010 - 18:45

... " Jeśli chcesz jechać do Wardzi to chyba najlepiej przez Achalciche." ...

A koło Achalciche masz też przejście graniczne do Turcji. Stamtąd możesz pojechać do Karsu w celu rzucenia okiem na ruiny Ani. Będziesz miał łyk Armenii - naprawdę warto.

Pozdrawiam,

Kuba

Obrazek użytkownika Pasza
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.06.2010 - 19:20
4 Lipiec, 2010 - 22:03

Tylko widzisz Kuba chciałem te Batumi zaliczyć bo dziewcze me nie widziało morza czarnego... ale ciekawa propozycja... obecnie rozważam koncepcje z trekkingiem w płn - wsch części Gruzji szlakiem z Omalo do Szatili zamiast wypadu do Gruzji i olewając Dawid Geredze.
Jak z dojazdem do Omalo? Bo na mapie widze ze droga raczej gorska i marszrutki nie uswiadcze chyba? Czy pas graniczny przy granicy z Czeczenią jest jakiś wyjątkowo niebezpieczny? Na kaukaz.pl w mapkach z konfliktami napisane jest ze 500 m od granicy potrafią ostrzelaćm czy to prawda? Jak wogóle wygląda ten szlak? Był tam ktoś kiedyś?

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
4 Lipiec, 2010 - 22:22

Radziłbym Ci przewertować dokładnie forum bo jest tam mnóstwo informacji odnośnie tematów które Cie interesują

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika Pasza
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.06.2010 - 19:20
6 Lipiec, 2010 - 07:33

Znalazłem na forum (za radą Chickena:P) linka do opisu wyprawy z Omalo do Shatili.... no opis ten spowodował że zacząłem to wszystko rozważać jeszcze raz. Trochę się obawiam tej trasy.

Obrazek użytkownika blackart
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 10 miesięcy temu
Dołączył: 07.08.2008 - 16:48
9 Lipiec, 2010 - 02:14

Re: Co by tu jeszcze po drodze zobaczyć?? :)

Pasza:
Witam,

jestem właśnie na etapie planowania tegorocznej podróży po Gruzji. W zeszłym roku udało mi się zobaczyć co nieco jedynie na wybrzeżu (Poti, Ureki, Batumi, Gonio) no ale w tym na Gruzję mam zamiar przeznaczyć około 10-11 dni.

...ze tak powiem - to strasznie malo! No ale..skoro tylko tyle mozesz..moze cos doradze.

Pasza:
Moją małą wyprawę rozpoczynam w Tbilisi, ląduje koło północy, taksóweczką/autobusem 37 do miasta (jeśli zdążę na ten ostatni). Dwa dni za zwiedzanie miasta (nie jestem wielkim fanem zwiedzania metropolii więc myślę że to starczy).

...jak sie sprezysz - jeden dzien ci wystarczy. Wzgorza z matka Gruzja, i schodzac obejrzysz troszke kosciolkow roznego wyznania i zdazysz podejsc do gruzinskiego odpowiednika "swiatyni Opatrznosci" :) Nie daj sie wrobic w ogrod botaniczny w Tbilisi - nie warto. Ogolnie - jeden dzien przy wczesnym wstawaniu powinien wystarczyc.

Pasza:
Następnie wypad jednodniowy do Rustawi i stamtąd jakoś do Dawid Garedżi (taksi/ bus?) i na wieczór powrót na nocleg do Tbilisi (wykonalne w jeden dzień tak żeby troszkę nacieszyć oko w Dawid??? Będzie jakaś marszrutka w godzinach wieczornych z Rustawi do Tbilisi?)

Marszrutki w Gruzji to temat-rzeka. To, ze nawet ktos kiedys pojechal o danej godzinie w danym kierunku marszrutka.. nie znaczy, iz i tobie sie to uda :) A tak bardziej serio mowiac - przy tak krotkim pobycie Dawid Garedzi bym sobie odpuscil na rzecz Vardzi.

Pasza:
Kolejny etap -> Kazbegi, marszrutką z Tbilisi, tam nocleg przy klasztorze w namiociku. Następnego ranka podejście pod Kazbegi pod stację meteorologiczną. Jeden dzień tam posiedzę albo zejdę dnia następnego z powrotem do miasteczka Kazbegi. Tam też nocleg pod namiocikiem, chyba że smród własny zmusi mnie do szukania kwatery z prysznicem.

..raczej sie nastaw na dopoludniowa marszrutke w tamtym kierunku. Pamietaj jednak, iz ta marszrutka pokonuje ten wzglednie krotki odcinek..hmm... no juz nie pamietam ale.. z 6 godzin! I za duzo ich w tamtym kierunku nie ma. Nastaw sie raczej na poranny wyjazd i przybycie tam popoludniu. Dopytaj tez od razu o kursy powrotne!

Pasza:
I tutaj problem - czy z Kazbegi jeździ coś na Gori/Achalciche? Chodzi mi o to aby przebić się gdzieś do Gruzji Centralnej i nie musieć wracać do Tbilisi.

..nie wiem jak w tym roku, lecz przedtem sie nie dalo. Tak czy siak, trzeba sie bylo przesiasc w Tbilisi. Moze ktos "bardziej na biezaco" mnie poprawi.

Pasza:
Dalej chcę jechać do Wardzii (tam nie mam pojęcia gdzie spać, jak najlepiej dojechać) i dalej jeżeli to będzie możliwe dostać się marszrutką do Batumi.

Spanie w Wardzii - to albo w dawnej Turbazie - czyli w blaszaku badz pseudopolenamiotowe, badz po lewej stronie rzeki/autobusu. Niewiele drozej ale duzo lepsze warunki! Do Wardzii muisz sie przesiasc w ...kurcze - pisze z telefonu i nie mam mapki pod reka - w Akhalaki czy Akhalcise...(sorry, nie pamietam tak z glowy) sprawdz sobie na mapce - wieksze miasteczko na drodze do Armenii przed odbiciem do Vardzii.
Z Vardzii dopytaj o godziny odjazdow!! Nie wiem jak teraz, ale dawniej jezdzil z 1-2 busy. A tym miasteczku powyzej ponownie bedziesz sie musial prawdopodobnie przesiasc. Do Batumi nie dojedziesz inaczej niz naokolo - czyli do drogi idacej z Tbilisi do Batumi i dalej... Inna droga mozliwa tylko w czasach wojennych :P Jesli sie cos zmienilo - prosze o korekte.

Pasza:
W Batumi jeden dzionek, a następnie na granicę turecką i do Kapadocji...

Akurat na Batumi 1 dzionek to moim zdaniem zdecydowanie za malo. Samo zobaczenie ogrodu botanicznego (warto!) zabierze z 1 dzien. A gdzie plaza czy Batumi noca.. Moim zdaniem - min. to 2 dni.
Na marginesie spytam..na ile w ogole planujesz swoja wyprawe? W samej Kapadocji to warto z 4-5 dni spedzic. No ale ja na sama Turcje poswiecilem m-c..i ledwo 1/2 Turcji zwiedzilem. Nigdy nie zrozumiem, jak mozna zwiedzac "na turyste z USA" (slynne: "jaki dzis dzien tygodnia? Aaaa...jak sroda - to jestesmy w Belgii..." hehehehhee). Zastanow sie, czy faktycznie chcesz pozwiedzac czy bardzje... "zaliczyc"

Pasza:
Czy ominąłem coś istotnego na mojej trasie?

noo...sporo. Chocby caly pln-wsch

Pasza:
A może tłukę się przez pół Gruzji do jakiegoś miejsca żeby je zobaczyć i powiedzieć tylko "aha" :P

Trudno mi powiedziec. Na moj gust - by zwiedzic i "poczuc" Gruzje to minimum m-c na wyprawe. Taka wyprawa "na skoczka" jak planujesz, dla mnie nie bardzo ma sens. Tyle czasu to akurat by zwiedzic Armenie.

Pasza:
Zastanawiam się także nad wariantem zrezygnowania z Wardzii i Batumi i przedostaniem się do Armenii na 4-5 dni, a stamtąd do Turcji.

...o ile sie nic nie zmienilo - to raczej via Gruzja.

Pasza:
Jest sens pchać się do Armenii na 5 dni - nie zależy mi zbytnio na Yerevanie, raczej wole nacieszyć oczy tamtejszymi widoczkami, no i brzuch specjałami tamtejszej kuchni :) Myślałem o Parku Narodowym Sevan i okolicach.

...no wg mnie wiekszy niz do Gruzji. Moim prywatnym zdaniem "na zaliczenie Gruzji..heh" trzeba poswiecic wiecej czasu. Na Armenie akurat zas wystarczy :)

A.

Obrazek użytkownika blackart
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 10 miesięcy temu
Dołączył: 07.08.2008 - 16:48
9 Lipiec, 2010 - 02:19

Re: Co by tu jeszcze po drodze zobaczyć?? :)

Pasza:
Następnie wypad jednodniowy do Rustawi i stamtąd jakoś do Dawid Garedżi (taksi/ bus?) i na wieczór powrót na nocleg do Tbilisi (wykonalne w jeden dzień tak żeby troszkę nacieszyć oko w Dawid??? Będzie jakaś marszrutka w godzinach wieczornych z Rustawi do Tbilisi?)

Marszrutki w Gruzji to temat-rzeka. To, ze nawet ktos kiedys pojechal o danej godzinie w danym kierunku marszrutka.. nie znaczy, iz i tobie sie to uda :) A tak bardziej serio mowiac - przy tak krotkim pobycie Dawid Garedzi bym sobie odpuscil na rzecz Vardzi.

..i radzilbym nie odpuszczac Mchetty (nadal pisze z glowy i tel. wiec sprawdz sobie pisownie miasta :) ) Chodzi mi oczywiscie o stara stolice Gruzji..OBOWIAZKOWO! :)

A.

Obrazek użytkownika quzin
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 miesięcy 1 tydzień temu
Dołączył: 08.07.2010 - 12:54
10 Lipiec, 2010 - 10:29

Witam, ja będąc w twojej skórze (chcąc byczyć się nad morzem i wiedząc,że jadę do Turcji) przemierzał bym Gruzję od wschodu w kierunku granicy Tureckiej. np. Tbilisi-Ladogehi (wodospady)-Tbilisi-Kasbegi(podczas jazdy wyśmienite atrakcje gruzińskiej drogi wojennej Mccheta, Annanuri, widok na Wysoki Kaukaz,Kazbek)-Tbilisi-Borżomi-Vardzia-Borżomi-Batumi-granica turecka. Powinieneś spokojnie się wyrobić i poznać najważniejsze atrakcje turystyczne...a przy okazji wypocząć na morzem...

Obrazek użytkownika Mihau33
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 8 lat 11 miesięcy temu
Dołączył: 26.07.2010 - 12:43
1 Sierpień, 2010 - 22:53

Czy poza wyprawą na Kazbek można wybrać się na jakieś 1-dniowe wycieczki z Kazbegi po niższych partiach gór? Co możecie polecić?

Pozdrawiam kaukasko,
Mihau 33