Twoje konto

GTranslate

co zobaczyc przez tydzień?

7 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika mgrocik
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 13 lat 4 mies. temu
Dołączył: 21.07.2006 - 11:04
15 Wrzesień, 2006 - 15:07

co zobaczyc przez tydzień?

Witam wszystkich forumowiczów,

We wtorek wieczorem wybieramy się z żoną do Gruzji. Niestety będziemy tam tylko 8 dni. Już zdązyłem się zorientować, że to bardzo krótko.
Jakie miejsca poza Tbilisi powinniśmy koniecznie zobaczyć? Co byście polecili, na tak krótka wyprawę?

Obrazek użytkownika admin kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 30.05.2006 - 23:08
19 Wrzesień, 2006 - 13:46

mam nadzieję, że jeszcze zobaczysz ten temat przed wyjazdem :-) lub może przyda sie innym mającym podobny dylemat. Jeśli będzie za dużo o zabytkach to wybaczcie, jestem historykiem sztuki ;-))
o górach niech dopiszą lepsi znawcy niż ja ...

1. po pierwsze Mccheta + Dżwari - jednodniowa wycieczka z Tbilisi (jest o tym troche na stronie w dziale kultura

2 Fajnym pomysłem jest wynajęcie w Tbilisi taksówki do Kazbegi - czyli przejazd Gruzińską Drogą Wojenną (georgian military highway)- niezwylke malownicza trasa, z wieloma zabytkami po drodze. Jak byłam w Gruzji to ze znajomymi wynajęliśmy właśnie taksówkę, która po drodze zatrzymywała się wszędzie, gdzie chcieliśmy. Ta metoda jest najlepsza. Marszrutka - nie polecam - na tej trasie są one strasznie zapchane (jest to trasa na przejście graniczne z Rosją - ale uwaga Polacy tamtędy nie przekroczą granicy!!!! - wiem coś o tym...) Jak sie wysiądzie z niej gdzies po drodze, aby coś zwiedzić, to potem następną będzie bardzo cieężko złapań ponieważ sa one przeważnie pełne i się nie zatrzymują).
trasę kończy sie w Kazbegi - tam albo na piechote albo taksówką (chyba) można sie dostać na Gergeti - niezwykłe miejsce, wspaniałe widoki i świątynia, położona bardzo malowniczo...ach...
potem wynajętą taksówką można wrócić lub złapać mardzrutkę do Tbilisi

3. David Garedżia - też jednodniowy wypad z Tbilisi - można sie tam dostac chyba tylko taksówką. zespół klasztrny, jeszce do dziś zamieszkały, duża częśc wykuta w skale, malowidła skalne... bardzo fajne miejsce, jak sie lubi zabytki oczywiście

4. Szatili i okolice - sporo jest zdjęć w naszej galerii - wiec nie trzeba komentować ;-)

5. Wypady w góry - takie łagodniejsze - to polecam Pszawetię - bo tę okolicę znam, jest super. Jak ktoś będzie zainteresowany, to proszę pisać do mnie maila ( na eval(unescape('%64%6f%63%75%6d%65%6e%74%2e%77%72%69%74%65%28%27%3c%61%20%68%72%65%66%3d%22%6d%61%69%6c%74%6f%3a%6d%61%72%74%61%2e%74%79%6d%6f%73%7a%75%6b%40%6b%61%75%6b%61%7a%2e%70%6c%22%3e%6d%61%72%74%61%2e%74%79%6d%6f%73%7a%75%6b%40%6b%61%75%6b%61%7a%2e%70%6c%3c%2f%61%3e%27%29%3b'))) - pomogę w zorganizowaniu tam noclegu - a naprawdę warto! w galerii jest trochę zdjęc, wiec również nie komentuję ;-)

6. Region Kachetia - słynny z win! Ale jest tam jeszcze tez trochę zabytków - zob. dział kultura

7. dla tych co lubia wieększe wyzwania - to oczywiście Kazbek - ale to już poważniejsza sprawa i wtedy trzeba sie nastawić że poza tym to zbyt wiele w Gruzji sie nie zobaczy, bo taka wyprawa to kilka dni

8. Uplisciche - też jednodniowy wypad z Tbilisi (najlepiej pociągie) - następne miasto skalne, opisane w dziale kultura

w zachodniej czesci kraju:

- Kutaisi i Gelati - o Gelati jest dużo w dziale kultura, a namiary na noclegi sa już na forum (dzięki za nie) - to tez dla tych co lubią zabytki

- i oczywiście Wardzia i okolice!

- a jak ktoś chce nad morze to Barumi - tylko plaże sa kamieniste, piaszczysta jest np w Ureki

to chyba tyle z tych najbardziej znanych. Naprawdę ciżko wybrać, bo w Gruzji jest tego strasznie dużo. Pewnie można byłoby przygotować inny zestaw, ale cóż, jestem miłośniczką zabytków, choć przyznam szczerze, że w Gruzji góry są niesamowite! I w zadaszie bardzo często zwiedzanie zabytków wiąże sie z wędrówką po górach.

Pozdrawiam i zapraszam do uzupełniania mojego zestawu

[url=http://kaukaz.pl/kaukaz/o_nas/o_nas.php]Redakcja Kaukaz.pl[/url]

Obrazek użytkownika Raingold
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 miesięcy 1 tydzień temu
Dołączył: 29.12.2006 - 22:35
29 Grudzień, 2006 - 23:22

Szkoda, że autor tematu nie podzielił się wrażeniami z podróży.

Nikt nie jest lepszy od nikogo...

Obrazek użytkownika admin kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 5 miesięcy temu
Dołączył: 30.05.2006 - 23:08
29 Styczeń, 2007 - 12:13

opisane przeze mnie miejsca to tylko niektóre, chyba te najbardziej znane, a dla mnie niezwylke ważne - z mojego punku widzenia, o czym pisałam.

Jeśli chodzi o wrażenia - no cóż, chyba najlepsza odpowiedzią jest to, że uruchomiliśmy ten portal i staramy sie jak najbardziej promować kaukaz, a przede wszystkim Gruzję wśród Polaków.

Po raz pierwszy w Gruzji byłam w 2002 roku - wówczas znajomi dziwnie na mnie patrzyli i pytali co mnie tam niesie ;-) teraz sami zaczeli jezdzić na Kaukaz

Ja osobiście mam same pozytywne wspomnienia - zarówno z kontaktów z Gruzinami jak i o kraju.

[url=http://kaukaz.pl/kaukaz/o_nas/o_nas.php]Redakcja Kaukaz.pl[/url]

Obrazek użytkownika Raingold
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 miesięcy 1 tydzień temu
Dołączył: 29.12.2006 - 22:35
29 Styczeń, 2007 - 19:23

Witam!
Swoją wypowiedź kierowałem do autoru tematu, mgrocik.
Byłoby bardzo miło, gdy zakładjąc temat autor delil by się swoimi wrażeniami z podróży.
Co do:

Quote:
Jeśli chodzi o wrażenia - no cóż, chyba najlepsza odpowiedzią jest to, że uruchomiliśmy ten portal i staramy sie jak najbardziej promować kaukaz, a przede wszystkim Gruzję wśród Polaków.

Jest mi bardzo miło, iż w Polsce powstał portal poświęcony mojemu kraju.
Z całego serca dziękuję.
Raingold Kiknadze aka Gruzin.

Nikt nie jest lepszy od nikogo...

Obrazek użytkownika Renka
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 13 lat 3 mies. temu
Dołączył: 30.01.2007 - 12:01
30 Styczeń, 2007 - 12:20

No cóż, będę musiała jednak zmusić męża do podzielenia się informacjami na temat naszej wyprawy do Gruzji. Napiszę tylko tyle, że wyjazd w tamte strony to był strzał w dziesiątkę. Z zakątka Napareuli nie chciało się ruszać, cudowny zakątek. słodkie winogrona, dookoła zbocza pokryte winoroślami, niedaleko wijący się strumyk, szałas oraz piknik zoorganizowany przez naszych nowych przyjaciól, soczystość mięsa (szaszłyka), niezapomniany smak fig, pomidorów, brzoskwiń, arbuza, cebuli, chleba, do tego winko z baniaczka wprost od producenta. Uczta podniebień okraszona rozmowami na temat historii Gruzji, Polski, Litwy, wiary, polityki, tradycji.
Nasza wyprawa nie skonćzyła się tylko i wyłącznie na leniuchowaniu, obżeraniu się i opilstwie. ale również na aktywnym zwiedzaniu: TBILISI, TELAWI, GREMI, ALAWERDI, GORI, KAZBEGI ( wyprawa do stacji metereologicznej), ale o szczegóły naszej podróży poślubnej niech się postara już mój mąż.
Pozdrawiam serdecznie.

Obrazek użytkownika marioo
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 mies. temu
Dołączył: 11.02.2007 - 16:27
11 luty, 2007 - 16:45

Chętnie poczytam o Waszych przygodach w Gruzji, bo wybieram się tam w tym roku ze swoją narzeczoną :wink: Niecierpliwie czekam na relację!