Twoje konto

GTranslate

kilka ogólnych refleksji

3 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika aurora
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 21.06.2006 - 12:04
9 Październik, 2006 - 11:02

kilka ogólnych refleksji

wrócilismy z Gruzji dwa dni temu, po 3 tygodniach wędrówki po całym kraju.
jak porobię porządki itp. to umieszczę konkretne informacje nt. noclegów. tych wartych polecenia i tych wręcz odwrotnych - które odradzam...

a na dzień dobry o samym poruszaniu się po kraju. dla mnie - rewelacja.
dostepność polączeń (autobusy i masztrutki) i ich cen niesamowita. w zasadzie wszędzie można dojechać, na bardziej uczęszczanych trasach (a mając do dyspozycji raptem 3 tygodnie i tak poza nie nie wypuszczaliśmy się) czekać w zasadzie nie trzeba wcale - kolejne autobusy ruszają jak tylko się zapełnią.
kilka razy wyladowaliśmy w miejscach bez "komunikacji" - zawsze ktoś nas okazja podrzucił, a jeszcze coś opowiedział, albo podkarmił.
ceny: od 1 lari na trasie Tbilisi -Mccheta do 18 na trasie Tbilisi-Batumi.
masztrutki to przeważnie mocno wysłuzone fordy transit. przejazd górskimi trasami do Kazbegi, Akalciche czy Wardziji to niezłe emocje...

co do bezpieczeństwa - my czulismy sie wszędzie i zawsze 100% bezpieczni. nawet z daleka nie spotkałam prób wyłudzania, kieszonkowców, czy naciągania turystów (no, w pasie nadmorskim ceny zawyżone dla nas, ale to wyjątek)

kraj niezwykle spokojny, wieczorami łazilismy po ciemnych uliczkach i nie spotykaliśmy "łobuzerki".

a, i coś co nawet na tle Polski czy całego "zachodu" jest niezwykłe - nie ma wcale na ulicach pijaków. nie ma znanych z naszych miast i wiosek "żuli", brudnych, pijanych, itp.
Gruzini potrafią pić. i mimo hektolitrów wina i czaczy w każdym gospodarstwie nie upijac się.

Obrazek użytkownika ARTURINGA
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 10 lat 3 mies. temu
Dołączył: 09.07.2006 - 12:12
10 Październik, 2006 - 00:04

WITAM

WITAM

Napisz jak do samej gruzji dojechałaś i jak obecna sytuacja polityczna....

Pozdrawiam

WADI.fhu

wadi.fhu@interia.pl

gg 3212547
Skype: ARTURINGA

Obrazek użytkownika aurora
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 21.06.2006 - 12:04
10 Październik, 2006 - 11:32

doleciałam wygodnicko - samolotem Lufthansy. Warszawa-Monachium-Tbilisi i spowrotem 1500 zł; może nie najtańszy, ale na pewno najwygodniejszy i najszybszy możliwy dojazd. przy 3 tyg. urlopu szkoda było nam tracić...

sytuacja...cóż, o tym, że cos jest "nie dobrze" dowiedzieliśmy się z sms-ów z Polski, oraz z prasy, po powrocie do kraju 4 dni temu.
tam naprawdę nic nie wisi w powietrzu.
tematem bardzo na czasie były wybory samorządowe, które sie odbywały 5 X (chciaż rezygnajca tam większa o wiele, niz u nas).
co to napięć z Rosją - one trwają od dłuższego czasu, utrudnienia w ruchu granicznym dla Gruzinów sa od dawna, rózne tylko jest ich natężenie.
na naszy pytania - czy coś się zaostrza, czy jakiś większy konflikt i obawy (bo nam z polski napisali, itp...) raczej wszyscy sie śmiali i odpowiadali, ze widocznie jakiś dziennikarz nie miał co robić, bo żle jest od dawna, ale nie dziej się - wewnątrz na razie - specjalnego nic.

namieszłam, ale chodzi mi o to, że nastroje w samej Gruzji są absolutnie nieadekwatne do tego, co się pisze w Europie Zachodniej.