Twoje konto

GTranslate

Krótki wypad Wizzair-em do Gruzji - pomysły tras

77 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
26 Wrzesień, 2013 - 14:50

Krótki wypad Wizzair-em do Gruzji - pomysły tras

Na wstępie chciałbym przeprosić gdyż wiem że pewnie takie tematy się pojawiały. Nie napiszę jednak "gdzie jechać" tylko zapytam co sądzicie o mojej trasie którą wstępnie zaplanowałem.

Informacje brałem na podstawie lektury forum, strony z krótkim spisem atrakcji: http://www.travelin.pl/top/14-miejsc-w-gruzji-ktore-musisz-odwiedzic, mapą Gruzji ze strony kaukaz.pl: http://www.kaukaz.pl/kaukaz/mapy/najwazniejsze_zabytki_gruzji.php oraz Wikipedii.

Udało mi się tanio kupić bilety do Gruzji na marzec 2014.

Wymyśliłem sobie taki plan:

15.03 Przylot z Katowic na 12.25 i złapanie marszrutki do Batumi, pokręcenie się po nim i albo spanie w nim albo marszruta do Tbilisi i nocleg.
16.03 Zwiedzanie cały dzień stolicy Gruzji.
17.03 Wyprawa drogą wojenną najpierw do Mcchety a następnie do Cminda Sameba.
Fajnie by było zatrzymać się jeszcze chwilkę w Ananuri na zdjęcia, czy jest coś takiego praktykowane przez kierowców ?
Następnie powrót spod Kazbegu do Tbilisi a następnie do Kutaisi i spanie w nim.
18.03 Wylot o 12.55 więc sobie wymyśliłem że przy porannym wstaniu o 8 można się jeszcze chwilę pokręcić po mieście.

Dodatkowe moje pytania to czy brać nocleg lepiej z bookingu czy poszukać wcześniej gospodarza poprzez np polecenia na forum czy od razu na miejscu ? Oraz jak pogoda w Marcu, loteria tzn. może być śnieg a może być już wiosennie ?

Proszę o wasze rady i uwagi, wiem że sporo rzeczy ominę ale mimo to chciałbym wykorzystać czas w Gruzji maksymalnie. Raczej nie będę w tym kraju w najbliższym czasie ponownie.

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
26 Wrzesień, 2013 - 15:45

Re: Gruzja w 3 dni

Spoko plan - jak na 3 dni - ja bym darowal sobie Batumi (chyba ze z jakis wzgledow bardzo bardzo chcesz) i w zamian zrobil Upliscyche i Mchette w drodze do Tbilisi a bedziesz mial wiecej czasu na GDW i okolice (bo w zestawieniu z Mchetta to bedzie bardzoooo krotka wizyta w Stepancmindzie). W dzien odlotu powinienes miec mozliwosc pokrecenia sie po Kutaisi choc wiele tam nie ma natomiast Bagrati/Gelati to jakas opcja.

Przy tak krotkiej wizycie zdecydowanie pomogl by samochod w optymalizacji czasu, choc jak jestes sam to bedzie to stosunkowo kosztowne (choc we wszystkie te miejsca dojedziesz osobowka).

pozdrawiam

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
26 Wrzesień, 2013 - 16:06

Re: Gruzja w 3 dni

Niestety wynajęcie auta odpada, wyjazd studencki :)
Z tego co się orientowałem na forum to chyba tylko marszrutki, pociągi chyba odrzucimy ze względu na dość długie przejazdy w stosunku do busików, choć klimat pewnie w nich ciekawy :wink:

Obrazek użytkownika volta2
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 01.03.2009 - 22:08
26 Wrzesień, 2013 - 16:08

Re: Gruzja w 3 dni

Odpusc batumi,

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
26 Wrzesień, 2013 - 18:45

Re: Gruzja w 3 dni

Sam nie wiem co z tym Batumi, priorytetem dla mnie w tej podróży jest Tbilisi i Gruzińska Droga Wojenna, jeden dzień mam kompletnie nie zaplanowany.
Wymyśliłem sobie że poszukamy z dziewczyną z Tbilisi droższej marszrutki ale żeby kierowca parę razy się zatrzymał na trasie w interesujących nas miejscach na drodze wojennej np przy Ananuri czy jakiś punktach widokowych a w drugą stronę już taką najtańszą, byle najszybciej dojechała do stolicy.

Batumi rzeczywiście wartę odpuszczenia ? Wymyśliłem sobie że fajnie by było się przespacerować plażą i zobaczyć morze czarne od wschodniej strony :D

Ale nie upieram się co do niego, co byście proponowali na ten jeden dzień ?
Kamilo to Upliscyche nie zrobiło na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia, a Mcchete myślałem żeby zaliczyć tuż przed GDW.

Może zamiast Batumi Vardzia, Mestia lub Dawid Garedża ?
Co z tych miejsc według was prezentuje się najciekawiej na żywo ?

Pomysł w ostatni dzień tuż przed wylotem na Bagrati/Gelati dobry tylko czy realny ? Lot o 12.55, chciałbym być już na lotnisku o 10.30-11 więc czy zobaczenie tych dwóch rzeczy lub choć jednego jest realny ?

Za wszelkie rady jestem wdzięczny :)

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 tyg. temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
26 Wrzesień, 2013 - 19:05

Re: Gruzja w 3 dni

Jeśli samolot masz o 12:55 to wystarczy jak będzisz na lotnisku w Kutaisi o 11:30, tam wylatuje tylko jeden samolot jednocześnie, więc odprawa jest do ostatniej minuty, a na lotnisku nie ma kompletnie co robić, nie ma nawet gdzie kawy wypić, nie mówiąc już o jakimś sklepie. Bagrati zdążysz zatem bez problemu bo to w samym centrum Kutaisi jest, z Gelati można spróbować, nie wiem jednak jak z marszrutkami, ale to nie jest daleko, więc chyba ma szansę się udać.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika adriano84
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 16.07.2013 - 15:05
26 Wrzesień, 2013 - 23:42

Re: Gruzja w 3 dni

Oczywiście że musisz odpuścić Batumi bo to zupełnie nie po drodze. Batumi jest przyjemne ale latem. 3 dni to bardzo mało jak na Gruzję. Mestię odpuść, za mało czasu. GDW jak najbardziej ale nie wiem zupełnie po co się zatrzymywać po drodze w Annuri i pewnie przy tym pomniku - dla mnie nic ciekawego. Byłem w Tbilisi 3 dni i nie porwało mnie to miasto, ale wiadomo - trzeba mieć cały dzień żeby cokolwiek zapoznać się z chociaż z jego topografią i najważniejszymi punktami. Ja bym pojechał do Tbilisi zwiedzając po drodze Upisische i Mcchetę pierwszego dnia, Nocleg w Tbilisi, Następnie GDW Trekking do Sameby i następnie przełęczy. powrót ostatnią Marszrutką o 17. Nocleg Tbilisi, Calodzienne zwiedzanie Tbilisi. Następnie może przejazd pociągiem nocnym do Kutaisi, o ile będzie taka możliwość w tym czasie.

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
27 Wrzesień, 2013 - 11:11

Re: Gruzja w 3 dni

klapiu, batumi możesz zrobić pod warunkiem że jesteś gotowy spędzić wieczór/noc w pociągu.

jest jeden pociąg który jedzie 5 godzin - najszybsza opcja - lub marszrutki 7h z Batumi do Tbilisi. To kawał czasu. Dobrze jest wziąć kuszetkę przez noc - nie tracisz dnia na podróżówanie.

Mcchety nie da się zrobić "po drodze" do Kazbegi bez własnego samochodu. Jedziesz tam, wracasz do Tbilisi, bierzesz marszrutkę do Kazbegi. Marszrutki relacji TBS - Kazbegi się tam nie zatrzymują.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
28 Wrzesień, 2013 - 12:55

Re: Gruzja w 3 dni

toja2123:
Jeśli samolot masz o 12:55 to wystarczy jak będzisz na lotnisku w Kutaisi o 11:30, tam wylatuje tylko jeden samolot jednocześnie, więc odprawa jest do ostatniej minuty, a na lotnisku nie ma kompletnie co robić, nie ma nawet gdzie kawy wypić, nie mówiąc już o jakimś sklepie. Bagrati zdążysz zatem bez problemu bo to w samym centrum Kutaisi jest, z Gelati można spróbować, nie wiem jednak jak z marszrutkami, ale to nie jest daleko, więc chyba ma szansę się udać.

Jasne ale boje się trochę korków czy jakiegoś wypadku przed lotniskiem a wejście na pokład zamykają chyba 30 min przed lotem. Wprawdzie lecę tylko z podręcznym więc nie nadaje żadnego bagażu ale Wizzair prowadzi jakąś dziwną politykę w Gruzji i nie można się odprawić samemu online tylko robione jest to na lotnisku i zastanawiam się ile to czasu może zająć.

adriano84:
Oczywiście że musisz odpuścić Batumi bo to zupełnie nie po drodze. Batumi jest przyjemne ale latem. 3 dni to bardzo mało jak na Gruzję. Mestię odpuść, za mało czasu. GDW jak najbardziej ale nie wiem zupełnie po co się zatrzymywać po drodze w Annuri i pewnie przy tym pomniku - dla mnie nic ciekawego. Byłem w Tbilisi 3 dni i nie porwało mnie to miasto, ale wiadomo - trzeba mieć cały dzień żeby cokolwiek zapoznać się z chociaż z jego topografią i najważniejszymi punktami. Ja bym pojechał do Tbilisi zwiedzając po drodze Upisische i Mcchetę pierwszego dnia, Nocleg w Tbilisi, Następnie GDW Trekking do Sameby i następnie przełęczy. powrót ostatnią Marszrutką o 17. Nocleg Tbilisi, Calodzienne zwiedzanie Tbilisi. Następnie może przejazd pociągiem nocnym do Kutaisi, o ile będzie taka możliwość w tym czasie.

Czyli zimą tam jest brzydko ?
Mestii bym nie zrobił w jeden dzień ? Czyli zupełnie odpuścić któreś z tych 3 miejsc co napisałem ?
(Vardzia, Mestia, Dawid Garedża).
Czyli uważasz że GDW nie jest warta chwili zatrzymania ? Na zdjęciach dla mnie wyglądało to super, Annuri rzeczywiście takie słabe ?
Pociągi raczej chce olać, jadą one chyba 2 razy dłużej niż marszrutki.

albionus:
klapiu, batumi możesz zrobić pod warunkiem że jesteś gotowy spędzić wieczór/noc w pociągu.

jest jeden pociąg który jedzie 5 godzin - najszybsza opcja - lub marszrutki 7h z Batumi do Tbilisi. To kawał czasu. Dobrze jest wziąć kuszetkę przez noc - nie tracisz dnia na podróżówanie.

Mcchety nie da się zrobić "po drodze" do Kazbegi bez własnego samochodu. Jedziesz tam, wracasz do Tbilisi, bierzesz marszrutkę do Kazbegi. Marszrutki relacji TBS - Kazbegi się tam nie zatrzymują.

Jak wyglądają warunki w takim pociągu ? Czy dysponuje ktoś zdjęciem takiej kuszetki ?
Ewentualnie wymyśliłem jeszcze że zaraz po przyjeździe Kutaisi - Batumi, zwiedzanie Batumi i powrót wieczorem do Kutaisi i następnego dnia wyjazd do Tiblisi z samego rana i całodzienne zwiedzanie.
Mccheta warta zwiedzenia czy lepiej ją odpuścić na coś innego ?
Albo czy udało by mi się jednego dnia zrobić Mchete, powtem wrócić do Tblisi, następnie GDW i Kazbeg i zdążyć na marszrutką o 17 do Kutaisi ? :)

Obrazek użytkownika Yaro
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 04.05.2013 - 16:15
28 Wrzesień, 2013 - 13:57

Re: Gruzja w 3 dni

Po pierwsze -wiem, że nie da się zmienić tematu ale powinno być 3 dni w Gruzji, bo w 3 dni to nawet Batumi nie poznasz.
wracając do tematu -
co do pierwszego pytania - uważam, że trochę strach jest wyliczać wszystko na ostatnią chwilę, jeżeli nad ranem wylatujesz, to warto być wieczorem na miejscu. Poślizgi się zdarzają. Co do odprawy - nie ma problemu, szybko idzie.

2 - jest pięknie, ale nawet w lato może zdarzyć się poślizg z wyjazdem, bo drogę zasypały kamienie po deszczu. (ja tak miałem).
3 - pociąg jest spoko, wyśpisz się jak w hostelu.

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 tyg. temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
28 Wrzesień, 2013 - 14:23

Re: Gruzja w 3 dni

klapio:

Jasne ale boje się trochę korków czy jakiegoś wypadku przed lotniskiem a wejście na pokład zamykają chyba 30 min przed lotem. Wprawdzie lecę tylko z podręcznym więc nie nadaje żadnego bagażu ale Wizzair prowadzi jakąś dziwną politykę w Gruzji i nie można się odprawić samemu online tylko robione jest to na lotnisku i zastanawiam się ile to czasu może zająć.

Faktycznie w Kutaisi nie da się odprawić online, wszystko robią przy okienkach na lotnisku, kolejka jest długa, ale idzie to bardzo sprawnie, bo większość osób ma mało bagażu. Z WizzAirem jest tak, że odprawiają jeszcze nawet jak on już ląduje (cykl jest taki: lądowanie-szybkie sprzątanie-boarding-odlot), więc naprawdę nie ma co szaleć ze zbyt wczesnym pojawianiem się na lotnisku. Ale oczywiście to Twój wybór.

klapio:

Czyli zimą tam jest brzydko ?
Mestii bym nie zrobił w jeden dzień ? Czyli zupełnie odpuścić któreś z tych 3 miejsc co napisałem ?
(Vardzia, Mestia, Dawid Garedża).
Czyli uważasz że GDW nie jest warta chwili zatrzymania ? Na zdjęciach dla mnie wyglądało to super, Annuri rzeczywiście takie słabe ?

Nie jest brzydko, ale masz na tyle mało czasu, że chyba warto spożytkować go inaczej. Główne atrakcje Batumi, czyli fontanny, molo, oświetlenie, morze itp. są fajne w sezonie, teraz już częściowo nie będą działać.
Mestia jest do zrobienia w jeden dzień, ale w trybie rano wyjazd z Zugdidi- 4 godz. jazdy- zwiedzanie wież mieszkalnych- szybki galop po centrum- powrót marszrutką do Zugdidi. Lekko bez sensu, bo w góry nie pójdziesz, za wiele nie zobaczysz, a większość dnia spędzisz w marszrutkach.
Wardzia jest świetna, Dawid Garedża też, ale to dwa zupełnie różne kierunki. GDW jak dla mnie jest warta zatrzymania, widoki nieziemskie, warto strzelić kila fotek dla potomności :) Annauri kwestia gustu.

klapio:

Jak wyglądają warunki w takim pociągu ? Czy dysponuje ktoś zdjęciem takiej kuszetki ?

Owszem, http://innagruzja.blogspot.com/2012/03/jedzie-pociag-z-daleka.html

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika G.I.Jane
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 03.07.2013 - 22:17
1 Październik, 2013 - 09:45

Re: Gruzja w 3 dni

co do pomyslu tbilisi-mchceta-tbilisi-kazbegi-kutaisi. Moim zdaniem niewykonalny poruszajac sie marszrutkami. No chyba, ze jedyne co chcesz zrobic, to wysiasc z marszrtuki, klepnac ziemie i wracac. Do mchetty jedzie sie ze 30 min, trzeba ja zwiedzic i znowu wrocic. jesli korzystacie tylko z marszrutek, nie z taxi, to moze sie zdarzyc, ze chwile poczekacie zeby jakas zlapac do mschetty, i jakas powrotna (jest tez opcja stopa, ale to juz totalna loteria). z Tbilisi do kazbegi jedzie sie przy dobrych wiatrach 3,5h. zeby pojsc na cminde, obejrzec i wrocic potrzebujecie przynajmniej 2,5h, a liczylabym wiecej- chyba ze jestescie zaprawieni w trekingu i mykniecie ta trase raz dwa. ale w marcu moze padac deszcz, a nawet snieg.

w kazbegi jest pieknie, ale w marcu masz duze szanse, ze bedzie jeszcze snieg. a wtedy droga ze zwyklych 4h moze sie wydluzyc do calego dnia. mozna tez utknac jesli zasypie droge. oni sa tam odcieci od swiata w zimie (tak nam mowila pani Maja z kazbegi-rodzila dziecko w kwietniu i musieli ja transportowac helikopterem, bo droga byla nieprzejezdna), nikt tych drog nie odsnieza co chwile. nie wspominajac, co sie bedzie dzialo na cmindzie, jesli zalamie sie pogoda- ja tam bylam w sierpniu, i bylo moze ze 12 stopni, zaczelo wiac, padal deszcz i ogolnie masakra. schodzenie po stromej sliskiej sciezce nie nalezalo ani do szybkich, ani do bezpiecznych. mozna zawsze wziac taxi na szczyt, ale wspominacie o wyjezdzie budzetowym.

podsumowujac, wydaje mi sie, ze kazbegi wczensiej niz maj to troche ryzykowna opcja, zwlaszcza jak ma sie malo czasu- moze sie okazac ze te pare godzin ktore tam spedzisz, trzeba bedzie przesiedziec w knajpie.

a pociag sypialny polecam. spi sie jak w lozku. maja klimatyzacje, sa zamykane od srodka, jest czysto, choc wnetrza raczej nie nowoczesne ;) daja posciel ktora odpakowuja przy tobie. u nas toaleta wygladala zupelnie normalnie. jesli jedziesz tylko na 3 dni, to polecam, bo nie tracisz czasu w dzien na siedzenie w marszrutce. no i koszt transportu i noclegu masz w jednym ;)

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
1 Październik, 2013 - 10:33

Re: Gruzja w 3 dni

Klapio, powiedz, bo do mnie chyba nie dotarło - ty chcesz robić Batumi, Mestię, Wardzię, Drogę Wojenną i Dawid Garedża w 3 dni używając trasportu publicznego??? Jeżeli tak to nie ma sensu rozmawiać. Przepraszam za mocne słowa, ale komuś się chyba zwoje naprostowały. Zrozum, staramy Ci się pomóc, poświęcając swój czas na wytłumaczenie Ci podstawowych kwestii, ale wypada poczytać o rzeczach naprawdę elementarnych zanim zaczniesz wymyślać bzdury.

"Albo czy udało by mi się jednego dnia zrobić Mchete, powtem wrócić do Tblisi, następnie GDW i Kazbeg i zdążyć na marszrutką o 17 do Kutaisi"

Tak, dałoby się. Mając własny wiertalot. Albo F16.

PRzykładowe czasy przejazdu (bez stawania, ekspresową marszrutką) Tbilisi - kazbegi 3 godziny. Taksówka Tbilisi - Dawid Garedża jedzie MINIMUM dwie godziny w jedną stronę. Wiesz chociaż o tym, że do DG nie jedzie żaden transport publiczny?

Trasa o której mówisz to 2-3 DOBY SAMEJ JAZDY - bez czau na spanie, jedzenie, zwiedzanie, czekanie na marszrutkę itp. Absolutnie, absolutnie niewykonalne. Policz sobie - sama trasa Kutaisi - Tbilisi marszrutką w jedną stronę to 4 godziny. Dawid Garedża sam transport w te i nazad, biorąc taksówkę z Tbilisi to 4-5 godzin, Droga wojenna w tą i z powrotem jakieś 6-7 zależnie od warunków na niej, Mccheta godzina. Musiałbyś to zrobić w półtorej dnia - powiedz mi jak? Nawet mając swój samochód spędziłbyś na trasie Kutaisi - Mccheta - Droga Wojenna - Tbilisi - Dawid Garedża - Tbilisi - Kutaisi NIEMAL OKRĄGŁĄ DOBĘ. samego kręcenia kółkiem.

Kochani - tłumaczymy co niektórym narwańcom na forum - nie da się całej Gruzji zjechać w 3 dni. Nie da się zjechać w tydzień. Na wiosnę leciał na 3 dni mój znajomy z Krakowa. Zobaczył Kutaisi i kawałek wybrzeża. Nie jechał już nawet do Swanetii, bo mu się nie chciało. No dobra, Mestię można zobaczyć, przy ciężkiej wyrypie - zaczynając o 6 rano z Zugdidi i zjeżdżając na samą noc do Kutaisi.

Klapio, realnie.

Wysiadasz z samolotu, jedziesz do Tbilisi prosto. 4 godziny. jeżeli przyleciałeś o 6 rano to przed południem zdążysz. Wsiadasz od razu do marszrutki do Kazbegi, jestem tam w okolicach 15stej. Twoja wola - możesz pstryknąć kilka zdjęć i wracać. Według mnie jedyna sensowna opcja to połazić ew., zrobić kościółek Cminda Sameba - wte i nazad min. 2 godziny i wrócić marszrutką o 18stej do Tbilisi ( na miejscu o 21). Rano następnego dnia robisz Mcchetę TAKSÓWKĄ żeby było szybciej, razem z klasztorem Dżwari albo marszrutką bez Dżwari, wracasz do TBS i najmujesz taxi do Dawid Garedża. Na noc jesteś z powrotem wskakujesz do pociągu do Batumi. Acha - nie zapomnij zarezerwować tego pociągu tuż po przyjeździe do Tbilisi poprzednieg odnia, bo nie kupisz biletu na ostatnią chwilę, miejsca będą zajęte. Rano Batumi, zwiedzisz Gonio, ogród botaniczny i samo miasto. Na wieczór do Kutaisi, z samego rana możesz jeszcze taksówką do Sataplii albo Gelati (marszrutką się już nie wyrobisz).

To jest MAKSYMALNY plan na 3 dni, z użyciem taksówek jako przyspieszaczy. Mówienie o czymkolwiek więcej to idiotyzm. Jeszcze raz przepraszam za mocne słowa, ale niektórzy "niedzielni turyści" chyba powinni się obudzić. Gdzie te czasy kiedy ludzie jadąc do Gruzji rezerwowali 3 tygodnie na podróż, sprawdzali wszystkie informacje, uczyli się ruskiego i gruzińskiego alfabetu...ech..

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika volta2
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 01.03.2009 - 22:08
1 Październik, 2013 - 19:24

Re: Gruzja w 3 dni

Nie jestem pewna, ale z kazbegi po 3 to juz chyba nic do tbs nie jedzie? Moze z okazji wizza cos wymyslili, ale kiedys nie bylo.

W marcu, nawet po 20 nasz samochod byl nozszy od tunelu snieznego i jechalo sie bardzo wolno.

Tez ten plan jest malo realny.

Obrazek użytkownika cubano
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 29.05.2009 - 12:36
1 Październik, 2013 - 21:27

Re: Gruzja w 3 dni

Mając do dyspozycji 3 dni w Gruzji - spędziłbym je w całości: w Kazbegi lub w Tbilisi.

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
2 Październik, 2013 - 17:40

Re: Gruzja w 3 dni

G.I.Jane:
co do pomyslu tbilisi-mchceta-tbilisi-kazbegi-kutaisi. Moim zdaniem niewykonalny poruszajac sie marszrutkami. No chyba, ze jedyne co chcesz zrobic, to wysiasc z marszrtuki, klepnac ziemie i wracac. Do mchetty jedzie sie ze 30 min, trzeba ja zwiedzic i znowu wrocic. jesli korzystacie tylko z marszrutek, nie z taxi, to moze sie zdarzyc, ze chwile poczekacie zeby jakas zlapac do mschetty, i jakas powrotna (jest tez opcja stopa, ale to juz totalna loteria). z Tbilisi do kazbegi jedzie sie przy dobrych wiatrach 3,5h. zeby pojsc na cminde, obejrzec i wrocic potrzebujecie przynajmniej 2,5h, a liczylabym wiecej- chyba ze jestescie zaprawieni w trekingu i mykniecie ta trase raz dwa. ale w marcu moze padac deszcz, a nawet snieg.

w kazbegi jest pieknie, ale w marcu masz duze szanse, ze bedzie jeszcze snieg. a wtedy droga ze zwyklych 4h moze sie wydluzyc do calego dnia. mozna tez utknac jesli zasypie droge. oni sa tam odcieci od swiata w zimie (tak nam mowila pani Maja z kazbegi-rodzila dziecko w kwietniu i musieli ja transportowac helikopterem, bo droga byla nieprzejezdna), nikt tych drog nie odsnieza co chwile. nie wspominajac, co sie bedzie dzialo na cmindzie, jesli zalamie sie pogoda- ja tam bylam w sierpniu, i bylo moze ze 12 stopni, zaczelo wiac, padal deszcz i ogolnie masakra. schodzenie po stromej sliskiej sciezce nie nalezalo ani do szybkich, ani do bezpiecznych. mozna zawsze wziac taxi na szczyt, ale wspominacie o wyjezdzie budzetowym.

podsumowujac, wydaje mi sie, ze kazbegi wczensiej niz maj to troche ryzykowna opcja, zwlaszcza jak ma sie malo czasu- moze sie okazac ze te pare godzin ktore tam spedzisz, trzeba bedzie przesiedziec w knajpie.

a pociag sypialny polecam. spi sie jak w lozku. maja klimatyzacje, sa zamykane od srodka, jest czysto, choc wnetrza raczej nie nowoczesne ;) daja posciel ktora odpakowuja przy tobie. u nas toaleta wygladala zupelnie normalnie. jesli jedziesz tylko na 3 dni, to polecam, bo nie tracisz czasu w dzien na siedzenie w marszrutce. no i koszt transportu i noclegu masz w jednym ;)

Dzięki za radę, czyli na Tbilisi - Kazbegi poświęce cały dzień bez zachaczania o Mchcette. Cminda daleko jest od przystanku marszrutki ? Ile czasu zajmuje podejście ? I chyba ta droga nie jest tak straszna skoro na szczyt da się wjechać autem ?
Wejście na nią na pewno zaryzykuje.

albionus:
Klapio, powiedz, bo do mnie chyba nie dotarło - ty chcesz robić Batumi, Mestię, Wardzię, Drogę Wojenną i Dawid Garedża w 3 dni używając trasportu publicznego??? Jeżeli tak to nie ma sensu rozmawiać. Przepraszam za mocne słowa, ale komuś się chyba zwoje naprostowały. Zrozum, staramy Ci się pomóc, poświęcając swój czas na wytłumaczenie Ci podstawowych kwestii, ale wypada poczytać o rzeczach naprawdę elementarnych zanim zaczniesz wymyślać bzdury.

"Albo czy udało by mi się jednego dnia zrobić Mchete, powtem wrócić do Tblisi, następnie GDW i Kazbeg i zdążyć na marszrutką o 17 do Kutaisi"

Tak, dałoby się. Mając własny wiertalot. Albo F16.

PRzykładowe czasy przejazdu (bez stawania, ekspresową marszrutką) Tbilisi - kazbegi 3 godziny. Taksówka Tbilisi - Dawid Garedża jedzie MINIMUM dwie godziny w jedną stronę. Wiesz chociaż o tym, że do DG nie jedzie żaden transport publiczny?

Trasa o której mówisz to 2-3 DOBY SAMEJ JAZDY - bez czau na spanie, jedzenie, zwiedzanie, czekanie na marszrutkę itp. Absolutnie, absolutnie niewykonalne. Policz sobie - sama trasa Kutaisi - Tbilisi marszrutką w jedną stronę to 4 godziny. Dawid Garedża sam transport w te i nazad, biorąc taksówkę z Tbilisi to 4-5 godzin, Droga wojenna w tą i z powrotem jakieś 6-7 zależnie od warunków na niej, Mccheta godzina. Musiałbyś to zrobić w półtorej dnia - powiedz mi jak? Nawet mając swój samochód spędziłbyś na trasie Kutaisi - Mccheta - Droga Wojenna - Tbilisi - Dawid Garedża - Tbilisi - Kutaisi NIEMAL OKRĄGŁĄ DOBĘ. samego kręcenia kółkiem.

Kochani - tłumaczymy co niektórym narwańcom na forum - nie da się całej Gruzji zjechać w 3 dni. Nie da się zjechać w tydzień. Na wiosnę leciał na 3 dni mój znajomy z Krakowa. Zobaczył Kutaisi i kawałek wybrzeża. Nie jechał już nawet do Swanetii, bo mu się nie chciało. No dobra, Mestię można zobaczyć, przy ciężkiej wyrypie - zaczynając o 6 rano z Zugdidi i zjeżdżając na samą noc do Kutaisi.

Klapio, realnie.

Wysiadasz z samolotu, jedziesz do Tbilisi prosto. 4 godziny. jeżeli przyleciałeś o 6 rano to przed południem zdążysz. Wsiadasz od razu do marszrutki do Kazbegi, jestem tam w okolicach 15stej. Twoja wola - możesz pstryknąć kilka zdjęć i wracać. Według mnie jedyna sensowna opcja to połazić ew., zrobić kościółek Cminda Sameba - wte i nazad min. 2 godziny i wrócić marszrutką o 18stej do Tbilisi ( na miejscu o 21). Rano następnego dnia robisz Mcchetę TAKSÓWKĄ żeby było szybciej, razem z klasztorem Dżwari albo marszrutką bez Dżwari, wracasz do TBS i najmujesz taxi do Dawid Garedża. Na noc jesteś z powrotem wskakujesz do pociągu do Batumi. Acha - nie zapomnij zarezerwować tego pociągu tuż po przyjeździe do Tbilisi poprzednieg odnia, bo nie kupisz biletu na ostatnią chwilę, miejsca będą zajęte. Rano Batumi, zwiedzisz Gonio, ogród botaniczny i samo miasto. Na wieczór do Kutaisi, z samego rana możesz jeszcze taksówką do Sataplii albo Gelati (marszrutką się już nie wyrobisz).

To jest MAKSYMALNY plan na 3 dni, z użyciem taksówek jako przyspieszaczy. Mówienie o czymkolwiek więcej to idiotyzm. Jeszcze raz przepraszam za mocne słowa, ale niektórzy "niedzielni turyści" chyba powinni się obudzić. Gdzie te czasy kiedy ludzie jadąc do Gruzji rezerwowali 3 tygodnie na podróż, sprawdzali wszystkie informacje, uczyli się ruskiego i gruzińskiego alfabetu...ech..

Strasznie się kolega zagalopował więc polecam do skutku, wdech i wydech :-)
Niestety cały Twój post jest bezsensu (choć dzięki Ci za poświęcony czas).
Oczywiście że nie chcę zrobić takiej trasy w 3 dni, obawiam się że nie dość uważnie czytałeś co napisałem więc postaram się przekazać Ci to jeszcze raz.
Jeden dzień chcę poświęcić na Tibilisi a jeden na GDW. A więc mam zaplanowane 2 dni. Nie mam planów co do 3 dnia dla tego chciałbym żeby osoby które odwiedziły Gruzję pomogli mi wybrać JEDNO miejsce z w/w. (Vardzia, Mestia, Dawid Garedża, Batumi - lub coś innego?).
Dodam również że w grę wchodzi dojazd tylko marszrutka (nie wiedziałem że do DG nie jeżdżą, dzięki za info).

volta2:
Nie jestem pewna, ale z kazbegi po 3 to juz chyba nic do tbs nie jedzie? Moze z okazji wizza cos wymyslili, ale kiedys nie bylo.

W marcu, nawet po 20 nasz samochod byl nozszy od tunelu snieznego i jechalo sie bardzo wolno.

Tez ten plan jest malo realny.

Czyli ostatnia marszrutka z Kazbegi jest o 15 ?

cubano:
Mając do dyspozycji 3 dni w Gruzji - spędziłbym je w całości: w Kazbegi lub w Tbilisi.

W Gruzji jest tyle ciekawych miejsc że wole zobaczyć więcej pobieżnie niż mniej a dokładnie :-)

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
2 Październik, 2013 - 19:10

Re: Gruzja w 3 dni

Wdech i wydech :) No, to trochę inaczej. sorry - ostatnio odpowiadam na dużą ilość absurdalnych pytań, a napisane było niedokładnie.

Ostatnia marszrutka z Kazbegi o 18 w sezonie, poza sezonem chyba o 17. Są też shared-taxi - Gruzini płacą tyle samo co za marszrutkę (10 GEL), choć trzeba w miarę się dogadywać (bez rosyjskiego ciężko).

Według Mestia i Wardzia za daleko na 1 dzień. Batumi, choć średnio klimatyczne, jest łatwiejsze jeśli chodzi o transport: pociąg wieczorny jest bardzo szybki (tylko 5 godzin, 23 GEL, dojazd na 23.30), ew. kuszetka pozwala Ci oszczędzić czas i pieniądze za nocleg, bo podróżujesz nocą. Potem z Batumi bierzesz jakąkolwiek marszrutkę jadącą do Kutaisi i wysiadasz przy samym lotnisku, 20 km PRZED kutaisi (jakieś 15 km za miasteczkiem Samtredia).

Inna opcja - poświęcasz dzień na zwiedzanie kilku elementów na trasie Tbilisi - Mccheta - Gori - Upliscyche - okolice Kutaisis (tj. monastyr Gelati - i lub jaskinie krasowe Sataplia/Prometeusz). Możesz więc pojechać do Mcchety, z Mchety pociągiem do Upliscyche/Gori/Kutaisi lub wrócić do TBS i dalej do któregoś z tych punktów, itp.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika G.I.Jane
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 03.07.2013 - 22:17
3 Październik, 2013 - 10:39

Re: Gruzja w 3 dni

Cminda jest ok. 1-1,5h drogi od ryneczku, gdzie staja marszrutki. Tyle sie idzie pieszo, z tym ze dla pieszych jest szlak, ktory jest ladny i krotszy. samochody jada droga naokolo, duzo dluzsza, blotnista i brzydka. Ja Cie nie bede na sile zniechecac do wyprawy do kazbegi, Twoja wola. Ale wiedz ze masz duze szanse na snieg, a nawet na bardzo duzo sniegu, a wtedy chodzenie po gorach na wysokosci ponad 2tys metrow jest trudne. pogoda zmienia sie szybko, wiatr urywa dupe i przyjemnosc z wycieczki jest srednia.

jesli chodzi o wybor wardzia/mestia/david garedzia/batumi- moim zdaniem najciekawsze z tego to:
- wardzia- skalne miasto jest super, a o tej porze roku pewnie bedziecie sami, jezzda tam marszrutki, zarowno z tbilisi (chyba 6h jedzie) i z achalcyhe
- i david garedzia -klasztor tez jest ciekawy, ale najlepsze sa okolice, prawdziwe stepy, otwarta przestrzen, a jak podejdziecie kawalek na gore, to widok na azerbejdzan zapiera dech w piersiach. podobniez jakies marszrutki jezdza do david garedzia, tak nam mowili miejscowi, ale ja nic nie widzialam. najlepiej chyba dojechac do sagarejo i sprobowac znalezc taxowke, albo zagadnac miejscowych, moze ktos was zawiezie taniej. albo stopem- nam sie udalo :)

mestia i batumi to jednak kawal drogi do nadrobienia. przy czym w mestii w kilka godzin nie zdazycie w sumie nic zobaczyc-tam najciekawsze sa szlaki na ktore nie bedziecie mieli czasu,a w batumi poza sezonem to chyba tylko stara czesc miasta jest ciekawa, ale przy starym miescie tbilisi, batumi sie chowa.

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
4 Październik, 2013 - 10:39

Re: Gruzja w 3 dni

Jednym słowem najrozsądniej będzie zobaczyć w ten jeden dzień zabytki na trasie Kutaisi - Tbilisi ?

Przylatuje o 12.25, wsiadam do maszrutki i chce się dostać do Upliscyche, jedzie coś tam bezpośrednio czy muszę do Gori i stamtąd dopiero ?
Czy warto się chwile pokręcić po Gori ? Na zdjęciach miasto wydaje się brzydkie. Muzeum Stalina warto ?

Potem chciałbym zobaczyć Mccheta i Sweti Cchoweli.

Da to się zrobić jednego dnia ? Udałoby mi się jeszcze zaliczyć tego dnia Monastyr Dżwari ?
Będę w Gruzji 15 marca i boje się że szybko może robić się jeszcze ciemno.

Następne dwa dni to GDW i Tbilisi, co pierwsze lepiej zrobić ? GDW na wszelki wypadek ?
Bo trzeciego dnia chce pojechać już z Tbilisi do Kutaisi i tam spać, o której jest ostatnia marszrutka ze stolicy do Kutaisi ?

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
4 Październik, 2013 - 11:30

Re: Gruzja w 3 dni

W ciągu jednego dnia, nie używając taksówek, ciężko. Koło Upliscyche jeździ pociąg - możesz sprawdzić http://www.railway.ge przede wszystkim czy będziesz miał połączenie Kutaisi - Upliscyche i Upliscyche - Mccheta.

BTW - do Dżwari tez tylko taksówka. Normalnie ludzie robią np.trasę Kutaisi - Gori i stamtąd taksówkę do Upliscyche. Potem Gori - Mccheta i taksówka do Dżwari - wtedy masz szanse na wyrobienie się.

Taksi nie jest takie drogie - jeśli podzieliłbyś to na choć na 2 osoby to wycieczka Gori - Upliscyche wyjdzie was po ok. 20 zeta od łebka

Gori beznadzieja, choć jest w centrum ładna twierdza.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
9 Grudzień, 2013 - 20:00

Re: Gruzja w 3 dni

Odświeżam swój wątek bo zaszły pewne zmiany w mojej podróży :D

Dla przypomnienia, pierwotnie miałem taki plan i wydawał mi się spoko:
sobota: Przylot o 12.25, zwiedzanie Upliscyche, Mtskheta i spanie w Tibilisi.
niedziela: GDW.
poniedziałek: zwiedzanie Tbilisi a następnie wieczorny powrót do Kutaisi.
wtorek: szybkie ranny zwiedzanie Kutaisi i powrót samolotem o 13.

ALE 8)
Wizzair skasował poranny lot we wtorek i przysługuje mi zmiana terminu, mogę wrócić w środę o 22 więc mam do dyspozycji 1.5 dnia dłużej.

Jakieś propozycje ? :P

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
10 Grudzień, 2013 - 15:47

Re: Gruzja w 3 dni

Jeszcze tak mi przyszło do głowy, może da się zrobić jednodniówkę do Erewania ? :D

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
10 Grudzień, 2013 - 21:53

Re: Gruzja w 3 dni

klapio, Erewań w żadnym wypadku, ale możesz dodać sobie dzień na dżawachetię - Wardzia, Tmogwi, Wanis Kwabebi, Chertwisi, Saro, Sapara, Achalcyche... w sumie to tam na 3 dni całe można wyjechać, na pewno w ciągu jednego dnia nie będziesz się nudzić.

Zamiast do Tbilisi jedziesz do Achalcyche i Wardzi. Na drugi dzień kontunuujesz do Tbilisi według planu.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika Redakcja forum
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 miesięcy 1 tydzień temu
Dołączył: 11.10.2014 - 15:41
11 Grudzień, 2013 - 10:36

Re: Gruzja w 3 dni

Hej, a ile potrzeba czasu by zwiedzić wszystkie najważniejsze miejsca w Gruzji? chyba 3 dni nie wystarczą?

Obrazek użytkownika miki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 09.04.2013 - 12:59
11 Grudzień, 2013 - 14:28

Re: Gruzja w 3 dni

klapio:
Jeszcze tak mi przyszło do głowy, może da się zrobić jednodniówkę do Erewania ? :D

NIEEE !! zdecydowanie odradzam to miasto. Wielka strata czasu, zwłaszcza jak ma się jego tak mało

Obrazek użytkownika perolcia
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 2 mies. temu
Dołączył: 22.12.2013 - 18:49
22 Grudzień, 2013 - 19:11

jak w 4 dni poczuć i poznać Gruzję?

Witam,
w dniach 29.01-02.02.2014. wybieramy się (2 osoby) do Gruzji. Lądujemy w środę wieczorem (21:25 w Kutaisi) z tego co już zdążyliśmy się dowiedzieć mamy od razu z lotniska łapać busa do Tbilisi :) Chcemy zostać w Tbilisi dwie noce (do 31.01.), mamy już zrobioną rezerwacje w Hostelu Tbilisi. Czy możecie nam polecić co warto zwiedzić w samym Tbilisi, szukamy również namiarów na dobre jedzenie :) a poza tym będąc w Tbilisi gdzie warto pojechać (najlepiej w obrębie 100km od Tbilisi) tak żebyśmy zdążyli wrócić na noc. Czy dojedziemy w te miejsca transportem publicznym? Kolejna sprawa to powrót. Otóż 31.01. wyjeżdżamy z Tbilisi i będziemy zmierzać w stronę Kutaisi. zostanie nam do wykorzystania jeszcze 1,5 dnia (cały 01.02. i połowa 02.02., lot mamy dopiero o 21:55). Jadąc z Tbilisi w stronę Kutaisi chcielibyśmy się gdzieś zatrzymać (dwa noclegi) jakie miejscowości polecacie? Chcielibyśmy poczuć Gruzję :) mogą to być małe miejscowości, które warto zobaczyć i w których istnieje jakaś opcja noclegu. Będziemy bardzo wdzięczni za wszelkie namiary, cenne rady i wskazówki :)

Obrazek użytkownika alien
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 6 miesięcy temu
Dołączył: 16.10.2013 - 23:06
23 Grudzień, 2013 - 08:24

Re: jak w 4 dni poczuć i poznać Gruzję?

O ludzie! Kolejne z setek takich samych pytań na tym forum. Mniej czasu zajęłoby Ci sprawdzenie tego, co już tutaj napisano niż czekanie na odpowiedź.

http://niekisimy.wordpress.com/

Obrazek użytkownika juras
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 1 tydzień temu
Dołączył: 30.11.2013 - 18:11
23 Grudzień, 2013 - 22:47

Re: jak w 4 dni poczuć i poznać Gruzję?

W okolicach Kutaisi też są ciekawe miejsca: historyczne świątynie Gelati i Mocameta dojazd marszrutką. Jaskinia prometeusza (Promete), tam jechałem marszrutką do Tskaltubo, a dalej to szlak dla turystów więc poza sezonem lepiej taxi. Co do kuchni, to smaczna i nie droga jest w Kutaisi, adres podałem w dziale "Kuchnia Gruzińska". Plusem jest to, że nie jest to restauracja dla turystów, ale niepozorna knajpa, gdzie spotykają się miejscowi i wino jest w miarę uczciwe. Zaprowadził mnie tam gościu u którego nocowałem.

Obrazek użytkownika Redakcja forum
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 miesięcy 1 tydzień temu
Dołączył: 11.10.2014 - 15:41
25 Grudzień, 2013 - 13:25

Re: jak w 4 dni poczuć i poznać Gruzję?

Jak dla mnie malo prawdopodobne by w 4 dni poznac tak duzo...

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
26 Grudzień, 2013 - 21:03

Re: Gruzja w 3 dni

Okej, za waszą radą Armenię odpusczam :D

Mam pytanie co do Wardzi, lepiej zostawić ją na koniec wyprawy czy początek ? Chodzi mi o to czy jak mam przylot w piątek o 12:25 to łapiać maszrutke do Achalciche czy pojechać najpierw do Tbilisi i dopiero po stolicy tam się udać ?

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
28 Grudzień, 2013 - 15:24

Re: Gruzja w 3 dni

Jeszcze coś takiego wymyśliłem i mnie korci :D

Sobota: Przylot o 13, marszrukta do Batumi, zwiedzanie go i spanie w nim.
Niedziela: Wyjazd rano do Achalciche, podjechanie do Wardzii taksówka (ile może kosztować?), zwiedzanie skalnego miasta i powrót do Achalciche a następnie maszrutka do Tbilisi.
Poniedziałek: Z samego rana wyjazd do do Stepancminda i wejście na Cminda Sameba po czym powrót do Tbilisi
Wtorek: Całodzienne zwiedzanie Tbilisi z ewentualnym wypadem do Mtskheta.
Środa: Powrót do Kutaisi i zwiedzanie go, na lotnisku z dziewczyną chcemy być o 20.

Napiszcie coś proszę :D

Obrazek użytkownika miki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 09.04.2013 - 12:59
30 Grudzień, 2013 - 13:00

Re: Gruzja w 3 dni

klapio:
Jeszcze coś takiego wymyśliłem i mnie korci :D

Sobota: Przylot o 13, marszrukta do Batumi, zwiedzanie go i spanie w nim.
Niedziela: Wyjazd rano do Achalciche, podjechanie do Wardzii taksówka (ile może kosztować?), zwiedzanie skalnego miasta i powrót do Achalciche a następnie maszrutka do Tbilisi.
Poniedziałek: Z samego rana wyjazd do do Stepancminda i wejście na Cminda Sameba po czym powrót do Tbilisi
Wtorek: Całodzienne zwiedzanie Tbilisi z ewentualnym wypadem do Mtskheta.
Środa: Powrót do Kutaisi i zwiedzanie go, na lotnisku z dziewczyną chcemy być o 20.

zastanów się czy jest sens jechać do Batumi ? Przy "dobrych wiatrach" będziesz tam o 17-18 ej wieczór. A na drugi dzień z rana planujesz już wyruszyć dalej.

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
31 Grudzień, 2013 - 02:22

Re: Gruzja w 3 dni

miki:

zastanów się czy jest sens jechać do Batumi ? Przy "dobrych wiatrach" będziesz tam o 17-18 ej wieczór. A na drugi dzień z rana planujesz już wyruszyć dalej. [/color]

Myślę że jak ląduje o 12.30 to o max 16 byłbym już w Batumi więc czemu nie ? :P
Ile może się jechać z Batumi do Akhaltsikhe ? Czy maszrutka jedzie "dołem" czy przez Kutaisi ?

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
2 Styczeń, 2014 - 17:17

Re: Gruzja w 3 dni

jedzie przez kutaisi, jedzie się cały dzień. niewykonalne.

Jedyny sposób na oszczędzenie czasu to nocny pociąg Batumi - Tbilisi. Dżawachetię z Wardzią zwiedzałbyś w powrotnej drodze. Zyskujesz kilka godzin na przejazd Batumi - Tbilisi, po prostu śpisz w pociągu. I oszczędzasz na noclegu.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
4 Styczeń, 2014 - 20:13

Re: Gruzja w 3 dni

albionus:
jedzie przez kutaisi, jedzie się cały dzień. niewykonalne.

Jedyny sposób na oszczędzenie czasu to nocny pociąg Batumi - Tbilisi. Dżawachetię z Wardzią zwiedzałbyś w powrotnej drodze. Zyskujesz kilka godzin na przejazd Batumi - Tbilisi, po prostu śpisz w pociągu. I oszczędzasz na noclegu.

Na początku albionus dzięki za Twoje odpowiedzi w tym temacie, Twoje rady są niezwykle cenne.
Ten pociąg na zdjęciach nie wygląda zachęcająco i nie jest jakoś specjalnie tani (1 klasa) a jadę z dziewczyną i stąd się trochę waham choć nie ukrywam że sporo czasu się dzięki temu zaoszczędza. Jak wygląda druga klasa ? Ilu jest ona osobowa i ile dokładnie kosztuje ? Czy jest coś takiego jak studenckie bilety ?

I co powiecie na taką trasę ?
Wiem że multum kombinacji już to zamieściłem ale chciałbym wykorzystać ten czas w Gruzji na maksa.

Sobota. Przylot o 13, marszrutka do Tbilisi. Wypad w tym dniu do Mtskhety.
Niedziela. Gruzińska Droga Wojenna
Poniedziałek. Zwiedzanie Tbilisi
Wtorek. Z samego rana marszrutka do Achalciche a następnie marszrutka do Wardzii (słyszałem że jest też jakaś z pominięciem Achalciche bezspośrednio do Wardzii, jak taka jest to by była idealna), zwiedzanie skalnego miasta i marszrutka do Kutaisi.
Środa. Rano marszrutka do Batumi, typuje że jak wyjadac z Kutaisi o 9 to o 11.30 w nim już będę. Potem powrotna maszrutka do Kutaisi o 16, przy lotnisku powinniśmy być koło 18.30-19. Wylot do Polski o 21.55

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
4 Styczeń, 2014 - 21:24

Re: Gruzja w 3 dni

no nie rozumiem tego cisnienia na Batumi. Nie warto. Obudzcie sie na spokojnie w Kutaisi, zobaczcie Gelati i Bagrati, samo miasto jest ogolnie brzydkie ale chyba troche niedoceniane, sa w nim miejsca klimatyczne. Zjedzcie fajny obiad w lokalnej knajpie i jedzcie na lotnisko nie ryzykujac spoznienia na samolot

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
5 Styczeń, 2014 - 14:00

Re: Gruzja w 3 dni

Może masz racje choć z drugiej strony trochę żal nie zobaczyć morza czarnego z tej "drugiej strony" :D Zastanawiam się czy nie dałoby się tego Batumi jakoś wplątać z połączeniem nocnym pociągiem na trasie Batumi - Tbilisi...
Po zdjęciach Kutaisi wygląda mi po prostu brzydko i zastanawiam się czy cały dzień się tam męczyć a i okolice moim zdaniem średnie. Jaskinia Prometeusza mi się w ogóle nie podoba a Gelati i Bagrati może i ładne ale w porównaniu do Cminda Sameba to szału nie ma :D Lot mam dopiero o 21.55 więc do tej 19.00-20 mam cały dzień.
Czy myślisz że jest do zrobienia wtorkowy plan, tj;

Quote:
Wtorek. Z samego rana marszrutka z Tbilisi do Achalciche a następnie marszrutka do Wardzii (słyszałem że jest też jakaś z pominięciem Achalciche bezspośrednio do Wardzii, jak taka jest to by była idealna), zwiedzanie skalnego miasta i marszrutka do Kutaisi.

Wardzia mi się bardzo podoba ale niedawno znalazłem cenę taxi do niej z Achalciche za 60 gel w jedną stronę i trochę to odstrasza...
Wolałbym zrobić to wszystko marszrutką.
Myślisz że da radę ? :P

Obrazek użytkownika masjania
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 24.03.2009 - 22:51
5 Styczeń, 2014 - 19:37

Re: Gruzja w 3 dni

niestety, nigdy nie jechałam marszrutką międzymiastową, więc w tej kwestii nie pomogę.
Morze raczej was mocno rozczaruje, bo plaża będzie brudna, wybrzeże zaniedbane i puste, a samo Batumi jak dla mnie jest takie samo jak Kutaisi, jeżeli nie liczyć kilku kosmetycznie odrestaurowanych miejsc na starówce. Do tego dochodzi ryzyko deszczu. Pomyśl, czy przyjedziesz na kilka dni po to, by ponad połowę pobytu tłuc się marszrutką w rożnych kierunkach? Może warto odsapnąć, rozejrzeć się, trochę wchłonąć klimatu, nawet tego "brzydkiego" Kutaisi, gdzie turyści często nie zapuszczają się poza okolice dworca i McDonalda, więc zdjęcia przedstawiają nie najlepszą stronę.
Nie porównywałabym Cminda Sameba i np Gelati, to w ogóle inna bajka, inna sceneria, każde warte zobaczenia.

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
6 Styczeń, 2014 - 00:29

Re: Gruzja w 3 dni

klapiu - możecie skorzystać z pociągu dziennego, który jedzie 5 godzin. Zdecydowanie najszybsza opcja. Z batumi rano o 8 (przyjazd o 13stej) a z Tbilisi wieczorem o 18stej (przyjazd o 23). Nie bierzcie całego dnia na zwiedzanie Tbilisi. Jak już chcecie jeździć jak szaleni (uważam, że trochę bez sensu, ale wasz wybór) to dajcie sobie trochę luzu tak żeby nie gonić ostatniego dnia. Ciut mniej zobaczcie w Tbilisi zostawiając sobie czas na zwiedzanie w okolicach kutaisi lub w dżawachetii. W razie jak się wam będą plany sypać możecie z tego zrezygnować, natomiast nie macie stresu że się spóźnicie na samolot. RÓBCIE REZERWY - chociaz minimalne.

Wtorek w Twoim planie karkołomny - może się udać, ale tylko pod warunkiem że wyjedziecie wcześnie (8 rano) z Tbilisi. Do Achalcyche 3,5 godziny, jesteś na 11:30. Stamtąd do Wardzi - loteria, a jeszcze 1,5 godz jazdy. Najwcześniej na miejscu o 13-14. Zwiedzanie i na przystanku z powrotem będziecie ok. 16stej. Czy coś będzie do Achalcyche - nie wiem. Jeśli nawet będzie, to będziecie tam ok. 17.30. Niech będzie że o 18stej będzie coś do Kutaisi. W Kutaisi jesteście ok. 21.00.

Jak widać - ledwo się spina (np. po 18stej z Achalcyche może już nic nie jeździć - nie mam pojęcia jak to tam wygląda), a jest bardzo ryzykowne. Ostatnio mój wypad Tbilisi - Achalkalaki skończył się tym, że nocowałem w aspindzy niedaleko Achalcyche. Takie manewry mogą się nie udać - trzeba to brać pod uwagę.

Plan alternatywny - z użyciem pociągu - mógłby wyglądać tak:

sobota: lądowanie, bus do Batumi. ok. 15 jesteście na miejscu. W Batumi macie popołudnie i wieczór - zdecydowanie wystarczy.

niedziela: 8 rano pociąg do Tbilisi. O 13.30 jesteście na miejscu. Zwiedzacie Tbilisi.

poniedziałek: GDW

wtorek: rano mccheta, powrót do Tbilisi, po obiedzie wsiadacie w marszrutkę do Achalcyche. Nocleg w Achalcyche.

środa: rano do wardzi, potem z powrotem i szybko do kutaisi.

JEST TO RÓWNIEŻ WARIANT RYZYKOWNY - możecie się nie wyrobić z samolotem.Macie jednak bliżej niż z Tbilisi o 3 godziny.

inna opcja:

sobota: lądowanie, bus do Batumi. ok. 15 jesteście na miejscu. W Batumi popołudnie i wieczór - ale kupujecie kuszetkę. Rano jesteście w Tbilisi.

niedziela: Mccheta rano, potem Tbilisi

poniedziałek: GDW

wtorek: rano wsiadacie w marszrutkę do Achalcyche. Potem do Wardzi. Jak dacie radę to zwiedzacie jeszcze tego samego dnia w Wardzi i śpicie vis-a-vis w hotelu Taoskari.

środa: rano do Kutaisi, jak zajedziecie wcześnie to jeszcze zdążycie do Gelati lub chociaż katedrę Bagrata zobaczyć. Albo jedną z jaskiń - Prometeusz z dojazdami to ok. 3 godziny, Sataplia ok. dwóch. Prometeusz genialne wrażenia, Gelati również świetne. jedno z nich powinniście zobaczyć.

DRUGA KLASA W KUSZETCE NIE JEST TAKA ZŁA - 4 osoby w przedziale, normalne prycze. Jechałeś na Ukrainie tzw. kupiejnym albo znasz kogoś kto jechał? To ten sam komfort. Wariant ostatni polecam - gdybym chciał taką trasę zrobić w tak ograniczonym czasie, to sam bym to wybrał.

Pozdrawiam i powodzenia.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika perolcia
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 2 mies. temu
Dołączył: 22.12.2013 - 18:49
16 Styczeń, 2014 - 00:55

Re: Gruzja w 3 dni

widzę, że kolega dostał wyczerpujące odpowiedzi więc może i mnie się takie uda uzyskać :)
otóż chodzi o to, że mam pewien problem logistyczny i dwie opcje do wyboru ale nie wiem na którą się zdecydować.
Plan mojej podróży:
DZIEŃ 1. przylot do Kutaisi późnym wieczorem, od razu marszrutka do Tbilisi (nocleg)
DZIEŃ 2. całodzienne zwiedzanie Tbilisi, drugi nocleg w Tbilisi
DZIEŃ 3. wcześnie rano marszrutka do Mcchety (może uda nam się znaleźć jeszcze dwie chętne osoby do wspólnej podróży,wtedy taksówka), 1h-2h na miejscu, następnie marszrutka do Kazbegi, chyba że będziemy jechać taksówką, wtedy jeszcze przystanek w Ananuri, dojazd do Kazbegi (jeśli będzie jeszcze w miarę jasno to spacer do Cminda Sameba) nocleg w Kazbegi
no i tutaj zaczyna się problem (otóż mamy dwie opcje)
opcja I.
DZIEŃ 4. wyjazd wcześnie rano z Kazbegi do Tbilisi (w Tbilisi przesiadka do innej marszrutki) i kierunek Uplistsikhe a potem Gori (tam nocleg)
DZIEŃ 5. wyjazd z Gori, marszrutka do Kutaisi (stamtąd przejazd do Jaskini Prometeusza) a potem droga na lotnisko.
Niestety w tej opcji mamy praktycznie niezagospodarowany cały dzień (jeśli zrezygnujemy z jaskini) problem w tym, że samolot mamy dopiero o 21:55 więc na lotnisku chcielibyśmy być najpóźniej ok.20 a z tego co wiemy to samo Kutaisi jest brzydkie i nic tam nie ma i w sumie w najbliższej okolicy nie ma nawet gdzie pojechać :/
Czy z jaskini Prometeusza dojeżdża jakaś marszrutka na lotnisko czy musimy się przesiadać w centrum?

opcja II. (bliższa mojemu sercu ale boje się, że mało wykonalna)
DZIEŃ 4. wyjazd wcześnie rano z Kazbegi do Tbilisi (w Tbilisi przesiadka do innej marszrutki) kierunek do Achalciche (tam nocleg),
DZIEŃ 5. wyjazd marszrutką wcześnie rano z Achalciche, następnie 1h-2h godziny postój w Wardzii, a na koniec marszutka prosto do Kutaisi i lotnisko
albo zamienić 4 dzień z 5 czyli nocleg w Wardzii a dopiero potem Achalciche i Kutaisi.

chyba żeby zrobić tak, że w opcji I. pojechać rano z Gori do Borjomi i dopiero stamtąd do Kutaisi lub w Gori zrobić tylko przsytanek, dojechać do Borjomi i tam nocować?

jak myślicie, która opcja jest najlepsza i najbardziej prawdopodobna do zrealizowania?w prawdzie samolot z Kutaisi mamy dopiero 5 dnia i to późnym wieczorem (21:55) ale mimo wszystko chcielibyśmy na niego zdążyć ;) a druga sprawa czy w zaplanowanej przeze mnie trasie uda nam się wszędzie dostać marszrutkami?
Będę bardzo wdzięczna za pomoc, bo wyjazd już za niecałe dwa tygodnie :)

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 tyg. temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
16 Styczeń, 2014 - 08:06

Re: Gruzja w 3 dni

Może nie do końca na temat ale taka ogólna uwaga: w okresie zimowym koniecznie planujcie przejazdy "z zapasem". W tym tygodniu po raz kolejny przez kilkanaście godzin nieprzejezdne lub słabo przejezdne były główne trasy (m. in. trasa na Kazbegi, główna trasa Tbilisi-Kutaisi na odcinku w okolicach tunelu Rikoti). Dlatego sugeruję przynajmniej ostatni dzień zawsze planować w takim miejscu, żeby było w miarę blisko do Kutaisi.
P.S.- Nie rozumiem opinii, że w okolicy Kutaisi nic nie ma- dwie jaskinie (Sataplia, Prometeusz), trzy monastyry (Gelati, Motsameta, Bagrati)- to mało?

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
16 Styczeń, 2014 - 12:33

Re: Gruzja w 3 dni

perolciu - nie mam teraz czasu żeby odpisywać dokładnie ale widzę jeden błąd. Nie ma marszrutek między Mcchetą a Kazbegi - Jedziesz z Tbilisi i do Tbilisi wracasz. Chyba że taxi.

Polecam złożenie zwiedzania Mcchety i Tbilisi jednego dnia. Tbilisi ma kawałki ładnej starówki, ale to nie Paryż - nie ma potrzeby poświęcać całego dnia jeśli spieszymy się gdzie indziej. Wstajecie rano, jedziecie do Mcchety, wracacie po 3-4 godzinach, idziecie do jednego z muzeum i zwiedzacie miasto (dzielnicę łąźni, zamek na Narikali, starówka z dzieln. Kala, al. Rustawelego, nowa katedra) Wystarczy. Po stary mieście możecie łazić przecież nawet późnym wieczorem.

Następnego dnia rano do Kazbegi, parę godzin na miejscu i wracacie. Jeśli nie chcecie chodzić po górach to więcej też nie potrzeba. W ten sposób po dwóch dniach jesteście z powrotem w Tbilisi.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
18 Styczeń, 2014 - 14:49

Re: Gruzja w 3 dni

albionus:

inna opcja:
sobota: lądowanie, bus do Batumi. ok. 15 jesteście na miejscu. W Batumi popołudnie i wieczór - ale kupujecie kuszetkę. Rano jesteście w Tbilisi.

niedziela: Mccheta rano, potem Tbilisi

poniedziałek: GDW

wtorek: rano wsiadacie w marszrutkę do Achalcyche. Potem do Wardzi. Jak dacie radę to zwiedzacie jeszcze tego samego dnia w Wardzi i śpicie vis-a-vis w hotelu Taoskari.

środa: rano do Kutaisi, jak zajedziecie wcześnie to jeszcze zdążycie do Gelati lub chociaż katedrę Bagrata zobaczyć. Albo jedną z jaskiń - Prometeusz z dojazdami to ok. 3 godziny, Sataplia ok. dwóch. Prometeusz genialne wrażenia, Gelati również świetne. jedno z nich powinniście zobaczyć.

DRUGA KLASA W KUSZETCE NIE JEST TAKA ZŁA - 4 osoby w przedziale, normalne prycze. Jechałeś na Ukrainie tzw. kupiejnym albo znasz kogoś kto jechał? To ten sam komfort. Wariant ostatni polecam - gdybym chciał taką trasę zrobić w tak ograniczonym czasie, to sam bym to wybrał.

Pozdrawiam i powodzenia.

Twoja propozycja bardzo mi się podoba i jest mi bliska, tylko trochę boję się nieprzejezdności drogi w ostatnim dniu przed lotem, dla tego chyba faktycznie rozsądniej byłoby spać w Kutaisi...

Co myślisz o czymś takim ?
Sobota. marszrutka do Bataumi, zwiedzanie go i nocna kuszetka do Tbilisi.
Niedziela. GDW i powrót wieczorem, spanie w Tbilisi.
Poniedziałek. Zwiedzanie Tbilisi, około 16-17 marszrutka do Achalciche i spanie w niej.
Wtorek. Marszrutka do Wardzii i z powrotem do Achalciche a stamtąd do Kutaisi i spanie w nim.
Środa. Cały dzień na Kutaisi i okolice, wieczorem samolot

W takim przypadku rezygnuje z Mtskheta (swoją drogą czy rzeczywiście jest taka warta zobaczenia?) ale mam "bezpieczną" noc w miejscu wylotu do Polski.

Proszę o opinie 8)

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
19 Styczeń, 2014 - 20:52

Re: Gruzja w 3 dni

No, rozsądnie to już wygląda. Mccheta zobaczenia warta, ale wiesz.... do gruzji jeszcze wrócicie :) W każdym razie bezpiecznie czasowo i wciśnięte mnóstwo wrażeń :)

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika pikodat
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 mies. temu
Dołączył: 20.01.2014 - 10:49
20 Styczeń, 2014 - 10:52

Re: Gruzja w 3 dni

Też chcę do Gruzji na kilka dni raptem. I podobnie mam ciśnienie na Batumi.
I pomysł by marszrutką do Batumi i nocą do Tbilisi bardzo się mi podoba. Jeden problem - na stronie kolei gruzińskich nei ma nic z Batumi poza małym pociągiem do Ozurgeti nei skomunikowanym z pociągiem do Tbilisi.
Ktoś coś wie więcej na temat pociągów z Batumi do Tbilisi?

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
20 Styczeń, 2014 - 12:52

Re: Gruzja w 3 dni

Stacja obok Batumi nazywa się Makhinjauri.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika miki
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 09.04.2013 - 12:59
20 Styczeń, 2014 - 13:00

Re: Gruzja w 3 dni

pikodat:
Jeden problem - na stronie kolei gruzińskich nei ma nic z Batumi poza małym pociągiem do Ozurgeti nei skomunikowanym z pociągiem do Tbilisi.
Ktoś coś wie więcej na temat pociągów z Batumi do Tbilisi?

Jeśli chcesz kupić bilet do Batumi musisz wyszukać stacji Makhindjauri (to miejscowość tuż przed Batumi). Do samego Batumi pociągi osobowe nie dojeżdżają.

Obrazek użytkownika Gollum
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 2 mies. temu
Dołączył: 06.02.2008 - 11:23
28 Styczeń, 2014 - 14:58

Re: Gruzja w 3 dni

To ja proponuję zatrzymać się w hostelu w Kutaisi reklamowanym przez bywalców na tym forum (ja też go zareklamuję, bo warto). Właściciel proponuje wycieczki po okolicy za nieduże pieniądze (15 lari od osoby za jaskinię Prometeusza i klasztory Gelati (UNESCO) i Mocameta oraz katedra Martwili i wodospady Gachedili za taką samą kwotę) i trasy dłuższe (Uplicyche, Gori, Mccheta i Tbilisi za 50 lari od osoby oraz Wardzia, Achalcyche i Bordżomi za trochę mniwjszą kwotę) i masz trzy dni z głowy

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
3 luty, 2014 - 22:54

Re: Gruzja w 3 dni

Quote:
Sobota. marszrutka do Bataumi, zwiedzanie go i nocna kuszetka do Tbilisi.
Niedziela. GDW i powrót wieczorem, spanie w Tbilisi.
Poniedziałek. Zwiedzanie Tbilisi, około 16-17 marszrutka do Achalciche i spanie w niej.
Wtorek. Marszrutka do Wardzii i z powrotem do Achalciche a stamtąd do Kutaisi i spanie w nim.
Środa. Cały dzień na Kutaisi i okolice, wieczorem samolot

Zdecydowalem sie na taki plan jak powyzej. Czy myslicie ze udaloby mi sie jeszcze wcisnnanc gdzies Mtskhete jeszcze ? Chociażby na dwie godzinki...
Np w niedzielę po powrocie wieczorem z GDW albo w poniedziałek rano pierwsza marszrutka tam i potem np od 11 do 17 lub 18 poświęcić czas na Tbilisi (chcemy z dziewczyną złapać jeszcze tego dnia marszrutke do Achalciche :)

Obrazek użytkownika albionus
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2008 - 23:26
4 luty, 2014 - 17:25

Re: Gruzja w 3 dni

Wersja z poniedziałkiem rano realna. Na Stare Miasto w Tbilisi ok. 5 godzin wam wystarczy, zobaczycie minimum i jednocześnie najciekawsze rzeczy.

www.mostdogruzji.pl

elektroniczna mapa Gruzji: www mygeorgia.ge/geotrails
Informacje o turystyce w Chewsuretii: www pshav-khevsureti.info

Obrazek użytkownika cess
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 2 mies. temu
Dołączył: 07.02.2014 - 18:41
8 luty, 2014 - 14:48

Re: Gruzja w 3 dni

WYLOT:
1.03.2014 Katowice 6:15 - Kutaisi 12:25
POWRÓT
5.03.2014 Kutaisi 21:55 - Warszawa 22:10

PLAN.
1. Lądowanie Kutaisi - przejazd do Tbilisi (sobota)
2. Zwiedzanie Tbilisi (sobota-niedziela) 2 nolecgi
3. Wyjazd do Kazbegi - po drodze Ananuri - Gruzińska droga wojenna - na miejscu spacer do Cminda Sameba. Nocleg (poniedziałek)
4. Powrót z Kazbegi - po drodze Mtskheta - Tbilisi (wtorek) - czytałam tutaj na forum, że nie ma marszrutki z Kazbegi do Mtsheta, czy ktoś może to potwierdzić?
5. Opcyjnie - Tbilisi - Upliscyche (wtorek) Nocleg
6. Upliscyche lub zależnie od opcji inne miasto - Kutaisi (“centrum”, jak będzie czas) - Kutaisi lotnisko (środa)
Opcyjne rzeczy na wtorek/środe: Gori/Signagi/Dawid Garedża
Większość trasy chce zrobić marszrutkami + ewntualnie taxi.

Proszę o poradę czy w 5 dniu lepiej zwiedzić Upliscyche czy coś innego? Gdzie upchnąć wyjazd do Mtsheta - czy może zamiast w drodze powrotnej z Kazbegi zwiedzić w sobotę/niedziele? Czy z Upliscyche jeździ coś bezpośrednio do Kutaisi? Będę wdzięczna za wszystkie sugestie, uwagi, porady i wytknięcie błędów w planie ;) Z góry dzięki!