Twoje konto

GTranslate

Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

58 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
25 Kwiecień, 2011 - 21:17

Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Witajcie,

Ten temat dedykuję głównie stałym bywalcom kaukaskich szlaków oraz tym wszystkim, którzy lubią czasem zboczyć z oklepanych tras.

Kiedy przegląda się stare sowieckie atlasy Gruzji lub szczegółowe mapy topograficzne w oczy rzuca się bogactwo tajemniczych zabytków. Widać wiele nieznanych szerzej pasm górskich i szczytów. Nie brakuje też takich osobliwości jak wulkany błotne, jaskinie, wulkaniczne kaldery i jeziora. W tym kraju niemal każda dolina ma swoje zabytkowe baszty czy świątynie. Często towarzyszy im dzika przyroda i malowniczy górski krajobraz. Dostępne przewodniki co najwyżej wzmiankują o nich. Podobnie jest na Kaukaskim Forum - przeważnie pisze się tu o atrakcjach typu "must-see".

Czy chcielibyście podzielić się "własnym odkryciem"? Gorąco zapraszam do pisania o ciekawych miejscach, które nie należą do głównych atrakcji Gruzji. Może z czasem powstanie w tym temacie "alternatywny przewodnik" po Gruzji. Kto wie...

Moje spotkanie z Chachabo
Jednym z moich ulubionych odkryć jest zagubiona we Wschodnim Kaukazie wieś Chachabo, w regionie Chewsuretia. Trafiłem tam przypadkiem w 2004 r. wędrując z Szatili przez Muco i Ardoti, w kierunku Przełęczy Datwis Dżwari. Trasa wiodła kanionem rwącego potoku Andaki, który miejscami był trudny do sforsowania. Osada leży w miejscu, gdzie dolina niespodziewanie rozszerza się i tworzy zieloną kotlinę. Wejście i wyjście z kotliny bronią dawne baszty wzniesione z lokalnego kamienia. Wioska to kilkadziesiąt wież przyklejonych do niemal pionowej skały po której spływają strugi lodowatej wody. Na przeciw niej znajdują się potężne zwały śniegu i lodu - efekt zimowych lawin. Miejsce wprost bajeczne! Szkoda, że musiałem iść dalej i nie starczyło czasu na porządną eksplorację okolicy.

Chachabo należałoby nazwać "osadą duchów", gdyż w 2004 r. spotkaliśmy tam jedynie jedną rodzinę żyjącą w surowych warunkach. Przeprowadziłem z nimi interesujący wywiad na temat miejscowej historii, obyczajów i poglądów na... bieżącą politykę (było to w ramach zbierania materiaów do pracy magisterskiej). Mówili, że za jakieś dwa lata również i oni opuszczą swoją skalną basztę i dołączą do krewnych, którzy w latach 50-tych XX wieku zostali siłą przesiedleni na step w Dedoplisckaro.

Ciekawe czy dziś w Chachabo pozostała jakakolwiek żywa dusza? Ciekawe czy przez ostatnich siedem lat zapuścili się w te zakamarki Kaukazu kolejni Polacy?

Niestety foto-materiał z tamtej wizyty mam dość kiepski, ale odsyłam do dwóch zdjęć: Baszta strzegąca wejścia do kotliny, w której leży Chachabo, fragment wsi Chachabo

Pozdrawiam,
Krzych

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
25 Kwiecień, 2011 - 22:42

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Czekając na Wasze przykłady podaję kilka miejsc, które zamierzam odwiedzić mimo, że nie rozpisują się o nich przewodniki.

W kategorii zabytki:
Armazi
, czyli kompleks ruin i stanowisko archeologiczne antycznego miasta - stolicy wschodniogruzińskiego królestwa Iberii. Armazi leży kilka kilometrów na południe od Mcchety, w trudno dostępnych wąwozach Gór Trialeckich.

Nokalakewi
- pozostałości starożytnej stolicy zachodniogruzińskiego państwa Lazyka (rejon Senaki). Dzisiejsza nazwa miejscowości i ruin oznacza dosłownie "miejsce gdzie kiedyś było miasto". W czasach antycznych stało tu miasto Archaeopolis. Ruiny położone są w malowniczym przełomie rzecznym a w dodatku niedaleko znajdują się gorące źródła wysokozmineralizowanych wód.

W kategorii przyroda:
wulkany błotne Tachtitepa w okolicy sztucznego jeziora Dali (rejon Dedoplisckaro)
płaskowyż wulkaniczny z jeziorem Keli (na zachód od Przełęczy Krzyżowej)

W kategorii góry/trekking:
Góry Egrijskie, Pamo Gomborskie, Góry Kartlijskie, Góray Samsarskie i Dżawacheckie

A może ktoś już mnie uprzedził i buszował w tych miejscach:-)

Pozdrawiam,
Krzych

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika marioo
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 2 mies. temu
Dołączył: 11.02.2007 - 16:27
27 Kwiecień, 2011 - 21:27

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Czasem wystarczy tylko trochę zboczyć ze szlaku by zobaczyć coś niezwykłego. Ja byłem mile zaskoczony buszowaniem po najbliższych okolicach Wardzi (skalne miasto na południu Gruzji - obowiązkowy punkt chyba każdej wycieczki). W promieniu kilku kilometrów podziwiałem powalające krajobrazy i ciekawe obiekty.
Wystarczy wdrapać się na górę, w której wykuta jest Wardzia a wtedy zobaczymy, że to co przed chwilą wydawało się nam pasmem górskim jest w rzeczywistości... brzegiem płaskiej równiny. Z tej perspektywy widać jak przepastny jest kanion, w którym płynie rzeka Mtkwari (Kura). Naprawdę robi to wrażenie, bo to prawie 600 metrów różnicy poziomów!
Na górze, w której wykuta jest Wardzia, spotkałem... jezioro i dziwną wioskę. Ludzie (chowali się na mój widok) mieszkali w jakiś przedziwnych chatach-ziemiankach (wkopane w grunt ziemno-kamieniste ściany a na dachu trawa). Może to letnia osada pasterzy, ale co u licha robił tam ładny murowany kościółek? Ta "zagadka" jest niecałe 2 km w linii prostej od skalnego miasta.
Kilka kilometrów na południe od Wardzi, tuż przy rzece, wychodziła z niemi rura w kształcie przewróconej litery "L" i bryzgała z niej gorąca, silnie mineralna woda. W nocy nie odmówiłem sobie wzięcia gorącego prysznica (trzeba było stać około 3 metry od wylotu rury bo spore ciśnienie i naprawdę gorąca woda:-)
Jakiś kilometr od tych "łaźni" zobaczyłem reguralne otwory w skale po drugiej stronie rzeki. Okazało się, że to okna kościołów, do których prowadzi praktycznie zamaskowany, ciasny tunel skalny. Wnętrze było opalone świecami do tego stopnia, że ściany wydawały się czarne jak sadza. Tuż obok tego kościółka był wylot doliny z fantazyjnymi kształtami skał (grzyby skalne). Wraz z przyjaciółmi ruszyliśmy w górę, aż dotarliśmy do krawędzi płaskowyżu. Po drodze widzieliśmy z bliska kilkanaście gniazd orlich (w niektórych były ptaki). Chwilami trzeba było się wspinać na żywca, ale było warto!
To wszystko było 10 lat temu. Może przez te kilka lat to wszystko o czym piszę zostało oznakowane, ometkowane, oszlakowane no i nie jest już żadnym odkryciem.

Obrazek użytkownika SPOton
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 9 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 07.05.2011 - 19:09
7 Maj, 2011 - 19:28

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Bardzo fajny temat! Szkoda, że niewiele osób ma tu coś do powiedzenia :?

marioo:
Na górze, w której wykuta jest Wardzia, spotkałem... jezioro i dziwną wioskę. Ludzie (chowali się na mój widok) mieszkali w jakiś przedziwnych chatach-ziemiankach (wkopane w grunt ziemno-kamieniste ściany a na dachu trawa). Może to letnia osada pasterzy, ale co u licha robił tam ładny murowany kościółek? Ta "zagadka" jest niecałe 2 km w linii prostej od skalnego miasta.

Pewnie byłeś w wiosce Zeda Tmogwi. Wskazuje na to odległość, kościół i wygląd wsi. Z Wardzi do tej wsi jest okołó 3 kilometry. Stoi tam kościół świętego Jerzego z IX wieku (!). Dziś mieszkają latem pasterze, bo prawdziwych mieszkańców stalin deportował do Azji. Mieskzali tam tzw. "Turcy Meschetyjscy", czyli prawdopodobnie potomkowie Gruzinów, którzy przez kilkaset lat tureckiej okupacji całkowicie sturczyli się i przeszli na islam. W pobliżu Wardzi jest więcej takich "wiosek-widm". Ciekawym przypadkiej jest Lipisi, z powodu podziemnych budowli.

Obrazek użytkownika dokturjazon
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 4 tyg. temu
Dołączył: 06.07.2010 - 10:55
11 Maj, 2011 - 16:41

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Svanetia ... np miejscowość Nakra ... całkowicie poza cywilizacją, fantastczni ludzie , jaskinie, wodospad wpadający wprost do jeziora ...

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
11 Maj, 2011 - 22:43

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

dokturjazon:
Svanetia ... np miejscowość Nakra ... całkowicie poza cywilizacją, fantastczni ludzie , jaskinie, wodospad wpadający wprost do jeziora ...

W której części Swaneti znajduje się miesjscowość Nakra?

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika dokturjazon
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 4 tyg. temu
Dołączył: 06.07.2010 - 10:55
12 Maj, 2011 - 08:42

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Oczywiście Zemo Svanetia czyli górna, za Chaiszi jakieś 40 km w lewo z drogi na Mestie trzeba odbić kilka kilometrów, kolejną już odkrywaną miejsćówką jest następna dolina - Beczo.

Obrazek użytkownika aro
aro
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2009 - 21:17
20 Czerwiec, 2011 - 21:54

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

do wyzej opisanych miejsc i zabytkow nie ma porownania, ale jak na Telavi to perelka: za miastem jest stara kapliczka. jak do niej dojsc? trzeba isc korytem rzeki (Rike) w gore za miasto, po ok godzinie (moze dwoch) marszu (po drodze mija sie stare betonowe tamy - tez ciekawy "zabytek", wczesniej rzeka byla wartka i pelna wody) trzeba skrecic w prawo pod gore. kapliczka (dzwari patiosani) znajduje sie na koncu sciezki. wolno do niej wchodzic tylko mezczyznom. ciezko ja znalezc, ale jak sie spyta miejscowych, wskaza droge. nie jest to taka atrakcja jak Szuamta czy Alawerdi, ale jesli sie ma dzien wolny w Telavi, warto sie przejsc - sprzed kapliczki ma sie fajny widok na miasto z gory

Obrazek użytkownika dokturjazon
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 4 tyg. temu
Dołączył: 06.07.2010 - 10:55
29 Październik, 2012 - 12:20

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

wodospady kolo Gordi http://shoniebi.ucoz.com/photo/imeretigordi/1-0-66

Cos pieknego, warto foty obczaic

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
29 Październik, 2012 - 19:21

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Moje odkrycia to:

Nokalakevi
http://innagruzja.blogspot.com/2012/04/tego-nie-byo-w-przewodniku-nokalakevi.html

Tsalendjika i Chkhorotskou
http://innagruzja.blogspot.com/2012/09/tsalendjikha-i-chkhorotskou.html

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
29 Październik, 2012 - 20:46

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Ciekawe miejsca, ale prawdziwą perełką jest "krowa bojowa", którą widać na ostatnim zdjęciu:-)

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika buba
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 14.12.2011 - 18:59
29 Październik, 2012 - 21:59

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Krzych Dąbrowski:
Witajcie,

Ten temat dedykuję głównie stałym bywalcom kaukaskich szlaków oraz tym wszystkim, którzy lubią czasem zboczyć z oklepanych tras.

Szkoda ze jakos przegapilam ten temat przed wyjazdem do Gruzji.. Poza oklepanymi szlakami i atrakcjami z przewodnikow czai sie zwykle wlasnie to co najlepsze..
Zal mi zwlaszcza ten wioski kolo Datwis Dzwari.. Tak blisko bylismy (na przeleczy) takiego niesamowitego miejsca!!!

Krzych Dąbrowski:

[b]Czy chcielibyście podzielić się "własnym odkryciem"? Gorąco zapraszam do pisania o ciekawych miejscach, które nie należą do głównych atrakcji Gruzji. Może z czasem powstanie w tym temacie "alternatywny przewodnik" po Gruzji. Kto wie...

Nie do konca wlasne odkrycie bo polecone mi wczesniej- Cziatura- miasto oplecione gęsta siecia kolejek linowych sluzacych jako normalna komunikacja miejska!!! :mrgreen:

I to nieprawda ze ostatni publiczny Stalin zniknal z Gori w 2010 roku :lol:

https://picasaweb.google.com/upieczone.piwozlopy/201209_Gruzja_Cziatura

jabolowaballada.blogspot.com

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
30 Październik, 2012 - 10:02

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Cuuudne! A gdzie dokładnie jest ta Cziatura? jak tam dotrzeć?

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika dokturjazon
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 4 tyg. temu
Dołączył: 06.07.2010 - 10:55
30 Październik, 2012 - 11:40

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

W Zestafoni skrecasz z glownej drogi na Kutaisi w prawo poprzez Katskhi http://en.wikipedia.org/wiki/Katskhi_pillar ( samo jest super atrakcja Kosciol na maczudz herkulesa)

i jedziecz do Chiatury

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
30 Październik, 2012 - 18:53

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Eeeekstra, dzięki! Już wpisałam sobie na następną trasę!

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika nord
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 08.08.2012 - 11:58
31 Październik, 2012 - 10:00

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

ten temat dodaje sobie do "ulubionych". Krzychu, jeszcze nie wiem jak, ale w przyszłym roku postaram się dotrzeć do Chachabo.

Obrazek użytkownika buba
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 14.12.2011 - 18:59
31 Październik, 2012 - 22:59

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

toja2123:
Cuuudne! A gdzie dokładnie jest ta Cziatura? jak tam dotrzeć?

Z Zestaponi jezdza tam marszrutki. Po drodze wjezdza sie na zarabiste przelecze skad widac osniezone szczyty Kaukazu. Sama trasa marszrutki byla dla nas wielka atrakcja. Warto by tez majac czas wysiasc w kazdej mijanej wiosce, bo sa takie nieturystyczne, takie normalne, z prawdziwym klimatem

Kolejki znajduja sie z samej Cziaturze oraz przy drodze w kierunku Saczkere. Wszystkich linii jest ponoc 20. Czesc kolejek jest dostepna dla wszytskich, niektorymi jezdzi tylko urobek z kopalni manganu albo robotnicy.

Z ciekawych i nieturystycznych miejsc Gruzji polecam tez fabryke w Zestaponi i fajne mozaiki na jej scianach!!

jabolowaballada.blogspot.com

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
15 Marzec, 2013 - 14:18

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

dokturjazon:
W Zestafoni skrecasz z glownej drogi na Kutaisi w prawo poprzez Katskhi http://en.wikipedia.org/wiki/Katskhi_pillar ( samo jest super atrakcja Kosciol na maczudz herkulesa)

Hej

Był tam ktoś ostatnio? Jak z dojściem / dojazdem - podejrzewam, że albo stop albo wynajęty samochód? Jest możliwość wejść na górę czy pozostaje podziwianie z oddali?

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Idzikus
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 18.10.2012 - 00:01
27 Marzec, 2013 - 12:28

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

toja2123:
Eeeekstra, dzięki! Już wpisałam sobie na następną trasę!

To jedź dalej :) to dopiero początek. Dalej miasto Chiatura i Sachkere. fajny region. Bodajże Chiatura to miasto gdzie do domku dostają sie wysoko kolejka linową. A między tymi miejscowościami sa jakby ruiny ...komunizmu, teren jak po wojnie. Płynie rzeczka a podrugiej stronie wysokie skały gdzie sa domki, między skałami sa przejscia i dolinki. Jaskinie, i bardzo ładne widoki.

PS. z Kutaisi jechałem busikiem za 6Lari chyba ...ale jakby znać rosyjski lepiej...Git facet o 17 wyjeżdzalem :) z dworca za McD.

Busiarz zatrzymywał się kilka razy i pokazywał mi między innymi ten kościołek i cośtam mówil. Pare razy z tubylcami w busie chciał mi pokazać/pochwalić się Gruzją (lokalną). Taki grubszy facet :) mocno zbudowany.

Obrazek użytkownika pinkmartini
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 7 lat 1 tydzień temu
Dołączył: 01.08.2012 - 10:22
28 Marzec, 2013 - 10:18

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

mój ulubiony wątek na forum :D Czekam na więcej wrażeń z Gruzji offroad

Obrazek użytkownika saleka
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 mies. temu
Dołączył: 27.03.2013 - 14:49
28 Marzec, 2013 - 20:12

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Świetnie opisana relacja z podróży, szkoda, że w tym roku mam zaplanowaną podróż w inne rejony. Jednak już w mojej głowie zaczyna się formować pomysł na kolejną wyprawę. A mozaiki na ścianach fabryki - cudne.

Najlepsza do gry i zabawy z kumplami to tarcza do rzutek

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
14 Sierpień, 2013 - 06:53

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Bardzo dziękuję za informację o miejscowości Chiatura! Byłam, doświadczyłam, zafascynowało mnie to miejsce! Zdecydowanie polecam wszystkim szukającym czegoś nietypowego. Więcej tutaj: http://innagruzja.blogspot.com/2013/08/podniebne-tramwaje.html

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
4 Wrzesień, 2013 - 17:57

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Nie byłem tam, ale wrzucam żeby mi nie zaginęło przy kolejnych planowaniach a i może ktoś się wybierze :)

Miejsce nazywa się საბერეები (Sabereebi) i znajduje się około 16 kilometrów w linii prostej od kompleksu David Gareji (koordynaty: 41°28'15"N 45°33'39"E)

Jak dla mnie miejsce wygląda na ciekawe i na pewno nie tak często odwiedzane, do tego piękne malowidła i ta okolica :)

[BBvideo 560,340]http://www.youtube.com/watch?v=N956YqDCgxA[/BBvideo]

Może ktoś tam dotarł? Jak z dojazdem od DG?

Galeria zdjęć: 

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
22 Październik, 2013 - 18:11

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

w temacie Chiatury - http://www.theatlantic.com/infocus/2013/08/stalins-rope-roads/100577/

Świetna sprawa, na mnie te kolejki zrobiły wielkie wrażenie! Jechaliśmy tą pokazaną na zdjęciu numer 3

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika cubano
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 6 miesięcy temu
Dołączył: 29.05.2009 - 12:36
10 Listopad, 2013 - 17:44

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Poza szlakiem:

Promenada w Anaklia...

Obrazek użytkownika mk72
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2013 - 20:16
10 Listopad, 2013 - 18:11

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Kamilo:
w temacie Chiatury - http://www.theatlantic.com/infocus/2013/08/stalins-rope-roads/100577/

Świetna sprawa, na mnie te kolejki zrobiły wielkie wrażenie! Jechaliśmy tą pokazaną na zdjęciu numer 3

Już na sam widok kolejki można dostać zawału ;). Zdjęcia z Cziatury można też zobaczyć tu: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,14743973,Miasto__w_ktorym_60_letnia_kolejka_linowa_jest_lepsza.html#BoxSlotIIMT

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
10 Listopad, 2013 - 19:22

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

mk72:
Kamilo:
w temacie Chiatury - http://www.theatlantic.com/infocus/2013/08/stalins-rope-roads/100577/

Świetna sprawa, na mnie te kolejki zrobiły wielkie wrażenie! Jechaliśmy tą pokazaną na zdjęciu numer 3

Już na sam widok kolejki można dostać zawału ;). Zdjęcia z Cziatury można też zobaczyć tu: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114944,14743973,Miasto__w_ktorym_60_letnia_kolejka_linowa_jest_lepsza.html#BoxSlotIIMT

Właśnie wczoraj byłam w Chiaturze po raz kolejny, tym razem z kolegą ze zgniłego europejskiego Zachodu. Zachwycił się jak dziecko, jeździliśmy wszystkim czym się dało, trafiliśmy też na szefa jednej z kopalni manganu i mieliśmy w gratisie oprowadzanie po takowej kopalni. Niestety, coraz więcej linii wyłączonych jest z eksploatacji. Ludzie, tam trzeba koniecznie pojechać zanim kolejki do końca się rozsypią albo zostaną przerobione na coś nowocześniejszego!

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika buba
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 miesięcy 3 tyg. temu
Dołączył: 14.12.2011 - 18:59
10 Listopad, 2013 - 21:41

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

toja2123:
[trafiliśmy też na szefa jednej z kopalni manganu i mieliśmy w gratisie oprowadzanie po takowej kopalni.

oj tego to bardzo zazdroszcze! nam sie niestety taki szef kopalni tam nie trafil :cry:

A masz jakies zdjecia z tej kopalni?

jabolowaballada.blogspot.com

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
11 Listopad, 2013 - 05:26

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

buba:
toja2123:
[trafiliśmy też na szefa jednej z kopalni manganu i mieliśmy w gratisie oprowadzanie po takowej kopalni.

oj tego to bardzo zazdroszcze! nam sie niestety taki szef kopalni tam nie trafil :cry:

A masz jakies zdjecia z tej kopalni?

Niestety Pan Naczialnik od razu powiedział, że zdjęć robić nie można. Trochę było nam smutno z tego powodu, ale z drugiej strony gdyby nie on to nic byśmy nie zobaczyli, bo ochrona za bramę nie wpuszcza, więc w sumie i tak mieliśmy dużo szczęścia.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika mk72
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2013 - 20:16
11 Listopad, 2013 - 13:31

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

;toja - a nie brałaś pod uwage, ze to ustrojstwo może się w każdej chwili rozpaść i wpaść do przepaści? Z jednej strony chciałbymm się czymś takim przejechać, z drugiej strony mem poważne obawy...

Obrazek użytkownika mk72
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 mies. temu
Dołączył: 21.05.2013 - 20:16
11 Listopad, 2013 - 13:33

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

mk72:
@toja - a nie brałaś pod uwagę, ze to ustrojstwo może się w każdej chwili rozpaść i wpaść do przepaści? Z jednej strony chciałbym się czymś takim przejechać, z drugiej strony mem poważne obawy...

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
11 Listopad, 2013 - 13:45

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

mk72:
;toja - a nie brałaś pod uwage, ze to ustrojstwo może się w każdej chwili rozpaść i wpaść do przepaści? Z jednej strony chciałbymm się czymś takim przejechać, z drugiej strony mem poważne obawy...

Ujmę to tak- stopniowałam sobie emocje. Byłam w Cziaturze 3 razy, za pierwszym odmówiłam wejścia do tego czegoś, za drugim wybrałam dwie najbardziej porządnie wyglądające trasy. Za trzecim nie miałam wyboru, mój towarzysz podróży był tak zachwycony, że trzeba się było przejechać wszystkim co działało a bałam się go puścić samego bo nie włada tubylczym językiem. Ogólnie bardziej przerażająco to wygląda z zewnątrz niż od środka, poza tym tubylcy śmigają tym jak zwykłym tramwajem więc chyba tak źle nie jest. No i paradoksalnie przemówił do mnie argument, że niektóre linie są wyłączone z eksploatacji, czyli najwyraźniej jak robi się zbyt niebezpiecznie to tubylcy też wymiękają ;-) Wg moich informacji ostatni wypadek był w 2008r., kilkanaście osób utknęło w wagoniku kiedy zerwała się lina ale zapasowa ją utrzymała czy jakoś tak. Problem był jedynie w tym, że wisieli sobie radośnie przez kilka godzin, bo rescue team musiał dotrzeć z Tbilisi :D

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
12 Marzec, 2014 - 11:58

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Dzisiaj natknąłem się na fajne miejsce - wieś წკერე (Tskere) niedaleko Gudauri i tak krok po kroku dotarłem do fajnej ilustrowanej recenzji wyprawy w tamte rejony. Widoki wyglądają super a na mnie wrażenie robią wieże i ruiny rozsiane po okolicy :)

Wspomniana wyprawa: http://camp.ge/lofiversion/index.php/t875.html

Może nie jest to first choice dla kogoś kto jest pierwszy raz bo w okolicy jest gdzie chodzić, ale dla tych co już byli w głównych atrakcjach może być ciekawym spacerem :)

Galeria zdjęć: 

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
30 Marzec, 2014 - 23:48

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Kamilo:
Dzisiaj natknąłem się na fajne miejsce - wieś წკერე (Tskere) niedaleko Gudauri i tak krok po kroku dotarłem do fajnej ilustrowanej recenzji wyprawy w tamte rejony. Widoki wyglądają super a na mnie wrażenie robią wieże i ruiny rozsiane po okolicy

Trafna sugestia Kamilo! Teren leży blisko Drogi Wojennej, jest ciekawy krajobrazowo i kulturowo, ale rzadko odwiedzany. Dotyczy to nie tylko okolic wioski Ckere, ale całej doliny Chada (ang. Khada).

Tymczasem ja polecam podobne miejsce, czyli leżące nie "z dala" (jak w tytule tego tematu), ale nieopodal uczęszczanego szlaku lub znanej atrakcji.

Kiedy będziecie odwiedzać klasztory Dawit Garedża nie poprzestańcie na przejściu klasycznej trasy (pętli) prowadzącej po mnisich celach i kościołach skalnych. Warto odbić jakiś kilometr w kierunku północno-wschodnim, by pochodzić wśród istnych wybryków natury jakimi są bajecznie kolorowe wzgórza ciągnące się wzdłuż okresowego strumienia Argali. Najlepiej wybrać się tam w słoneczny dzień, po kilku dniach suchej pogody. Odradzam w deszczowe dni, gdyż te kolorowe skałki są zbudowane z... czystych glin przewarstwionych miejscami żółtymi piaskowcami. Optymalny czas to listopad - marzec kiedy to nie musicie przejmować się wężami, z których słyną okolice Dawit Garedża.

Kilka przykładowych fotek z przechadzki w lutym 2014:

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
31 Marzec, 2014 - 02:07

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Krzych jak zwykle miazga - po raz kolejny zazdroszczę :) kilka postów wyżej wrzucałem też opcję w okolicy więc I tam trzeba zaplanować przynajmniej kilka dni na szwędanie się! :D

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
31 Marzec, 2014 - 20:13

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Kamilo » Śr wrz 04, 2013 3:57 pm:
Nie byłem tam, ale wrzucam żeby mi nie zaginęło przy kolejnych planowaniach a i może ktoś się wybierze :)

Miejsce nazywa się საბერეები (Sabereebi) i znajduje się około 16 kilometrów w linii prostej od kompleksu David Gareji (koordynaty: 41°28'15"N 45°33'39"E)

Jak dla mnie miejsce wygląda na ciekawe i na pewno nie tak często odwiedzane, do tego piękne malowidła i ta okolica :)

Kamilo:
kilka postów wyżej wrzucałem też opcję w okolicy więc I tam trzeba zaplanować przynajmniej kilka dni na szwędanie się!

Widzę Kamilo, że bierzesz na celownik te same odludne miejsca, które również mnie ciągną. Niemal dokładnie miesiąc temu zrobiliśmy z przyjacielem lekki trekking z klasztorów Dodo (N 41 28.514 E 45 21.469), położonych dość blisko wioski Udabno, do najbardziej uczęszczanego klasztoru Lawrischewi.

Oba odwiedzone przez mnie klasztory, wspomniany przez Ciebie Sabereebi to tylko przykłady interesujących świątyń i pustelni, rozrzuconych na pustkowiach południowo-wschodniej Gruzji. Jest ich znacznie więcej: Natlismcemeli (ang. Natlismtsemeli), Camebuli (ang. Tsamebuli), Szawi Senakebi (ang. Shavi Senakebi), Tetri Udabno, Mrawalckaro (ang. Mravaltskaro), Berta Mta, Pirukughmari, Kolagiri, Didi Kwabebi, Satorghe. Znajdują się zarówno na zachód, jak i na wschód od odwiedzanego przez masy turystów monastyru Lawrischewi. Leżą one pośród niebanalnej przyrody i krajobrazów.

Galeria zdjęć: 

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
30 Kwiecień, 2014 - 10:36

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Znowu gdzieś wypatrzone i ku pamięci wrzucam w wątek :) Forteca Khikhani w Adżari - był ktoś?

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
28 Maj, 2014 - 11:31

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

I znowu coś z Adjari.

Wioska Bakhmaro (ბახმარო) - niezwykle fotogeniczna ;) wygląda na to, że trzeba skombinować ekipę i samochód na tydzień i przejechać kilka tras ;)

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
10 Czerwiec, 2014 - 10:28

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Może ktoś jest zajawiony na włażenie w każdą dziurę w ziemi którą zobaczy i skorzysta z tej propozycji:

Shurubumu Cave (Samegrelo)

http://geography.tsu.ge/index.php?id=224&lang=eng

[BBvideo 560,340]https://www.youtube.com/watch?v=AzQ69CcsI8E[/BBvideo]

fajnie na filmiku śpiewają ;)

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
22 Czerwiec, 2014 - 22:09

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Z dala od utartych szlaków - Truso, tej wiosny
[BBvideo 560,340]https://www.youtube.com/watch?v=Z106izz8OlQ[/BBvideo]

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika Redakcja kaukaz.pl
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 7 miesięcy temu
Dołączył: 25.07.2007 - 19:59
22 Czerwiec, 2014 - 22:29

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Chicken » N cze 22, 2014 8:09 pm:
Z dala od utartych szlaków - Truso, tej wiosny

Dolina Truso ciągnie mnie od lat... Dlatego ma kilka pytań :) W jakim miesiącu odwiedzałeś tę dolinę? Do jakiego punktu udało się dojechać? Czy spotkaliście pograniczników a jeśli tak to czy wiązały się z tym jakieś formalności?

A przy okazji, warto zaznaczyć wstawiony link do filmu na youtube a następnie wcisnąć ostatni "guzik" w edytorze (ikonka taśmy filmowej w prawym dolnym rogu) a wtedy pojawi się ładne okienko pozwalające na oglądanie nagrania bez przeładowywania strony :idea: To jedna z nowych funkcjonalności, które pojawiły się wraz z modernizacją forum (która z resztą jeszcze trwa).

Galeria zdjęć: 

Redakcja kaukaz.pl

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
26 Czerwiec, 2014 - 13:47

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Pierwszy raz byłem w Truso w październiku 2013 roku, wtedy było łatwiej, bardziej sucho i mniej kamieni na drodze. Można powiedzieć że szlaki bardziej przetarte. Drugi raz byłem na początku maja 2014 i wtedy było gorzej - dużo kamieni i ogólnie trochę ciężki przejazd. Za pierwszym razem dojechaliśmy do bazy pograniczników znajdującej się za pozostałościami drugiej wioski. Nad nią znajduje się wspaniałe skupisko wież mieszkalno - obronnych ale tam nas już nie puścili. Drugim razem pozwolono mi dojechać tylko do drugiej wsi ale i tak tam nie dotarłem bo woda w rzeczce w pierwszej wsi była zbyt wysoka po deszczach i roztopach i wolałem nie ryzykować - jeep nie był przeprawowy. Chcąc jechać do Truso trzeba najpierw postarać się o przepustkę od pograniczników - można ją uzyskać na przejściu w Kazbegach. Droga do doliny jest nieco wymagająca i trzeba uważać na osuwające się kamienie i przepaści. Oczywiście nie ma tam zasięgu gsm więc w razie czego można jedynie liczyć na pomoc paserzy (w sezonie) i pograniczników o ile akurat jacyś się napatoczą.

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
27 Czerwiec, 2014 - 14:30

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Hej

Generalnie Chicken odpowiedział na Twoje pytania Krzychu. Ja dorzucę kilka informacji które zebrałem jako efekt totalnej fascynacji tym miejscem :)

Wygrzebałem w osetyńskiej wikipedi, że ruiny pod którymi stoi posterunek to Zakagori (os. - Chetoyta, Четойтыхъæу). Natomiast widoczne na szczycie ruiny kościoła to Tarandzelos / Mtavarangelozi (os. - Таранджелоз). Na pierwszym planie oczywiście Ketrisi (po lewej) i Abano (po prawej).

Rzeka o której wspominał Marcin jest w Ketrisi i faktycznie w październiku gdy byliśmy tam razem dało się ją przejechać, widocznie później już gorzej więc warto celować w okres suchszy. Odnośnie pogody październikowej to momentami w cieniu były oblodzenia (rano) co sugeruje raczej niskie tam temperatury :)

Łącznie w okręgu Kobi w którego granicach leży Truso już po wjechaniu do doliny zidentyfikowałem wioski:

Wioski w Truso (Kobi community):
Abano (აბანო; Абана (хъæу))
Burmasigi (ბურმასიგი)
Desi (დესი)
Upper balconies (ზემო ოქროყანა)
Kartaqau (კართაყაუ)
Ketrisi (კეტრისი)
Mna (მნა)
Nogqau (ნოგყაუ )
Resi (რესი)
Suatisi (სუათისი)
ტეფი
Lower Oqrokana (ქვემო ოქროყანა)
Peregrine (შევარდენი)
Tsotsolta (ცოცოლთა)
Jimara (ჯიმარა )

mapka: http://wikimapia.org/#lang=pl&lat=42.606227&lon=44.394590&z=13&m=b

Co do konieczności posiadania glejtu od strażników z granicy nie jestem taki pewny - zanim dojechaliśmy do posterunku nikt o glejt nie pytał, a nawet posiadanie tegoż nie uprawniło nas do wjazdu dalej - no i tu rodzi się pytanie, czy cała dolina jest strefą przygraniczną gdzie papier potrzeba, czy można sobie darować czasochłonne załatwianie go na granicy? Wie ktoś? Był ktoś w dolinie bez glejtu i miał kłopoty?

Ogólnie za posterunek nie puszczają obcokrajowców - podobno Gruzini mogą jechać dalej - tak twierdził pogranicznik tłumacząc się jakimś mocnym zaleceniem z góry. A szkooooda, bo jak się trochę poszuka i pogrzebie to wioski dalej wyglądają przepięknie!

Galeria zdjęć: 

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Chicken
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 20.06.2009 - 18:25
2 Lipiec, 2014 - 22:34

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Jadąc do doliny już za przełęczą trafiliśmy na grupę Polaków ( a jakże) idących pieszo i myślę że nie mieli propusku skoro pogranicznicy powiedzieli mi że jesteśmy pierwszą grupą turystów która tam jedzie w tym roku! :D Więc myślę że bez papiera też tam lezą. Z kolei znana Ci Maia z Kazbegów mówiła mi że kiedyś parę jej turystów patrol zawrócił z drogi do Truso i nie było dyskusji. Ale nie wiedziała czy mieli przepustkę.
Dodam jeszcze że nacialnik pograniczników prosił abym do niego zadzwonił jak tylko wyjedziemy z Truso ponieważ czekał na informację czy wróciliśmy i czy wszystko ok :D

Stowarzyszenie Most do Gruzji

Obrazek użytkownika kibek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 6 miesięcy temu
Dołączył: 09.02.2012 - 16:33
22 Sierpień, 2014 - 14:40

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Witam. Chciałem się spytać o drogę do Cziatury. Najlepiej jechać ze Zestafoni?
Czy droga jest przejezdna w październiku autem osobowym? Czy jest mocno wymagająca?

Nasza Gruzja
www.mynameisola.com/
facebook.com/mynameisola

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
22 Sierpień, 2014 - 14:48

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

kibek » Pt sie 22, 2014 2:40 pm:
Witam. Chciałem się spytać o drogę do Cziatury. Najlepiej jechać ze Zestafoni?
Czy droga jest przejezdna w październiku autem osobowym? Czy jest mocno wymagająca?

Tak, Zestaponi-Cziatura to najlepsza opcja. Kierunkowskazy są wyraźne, jadąc od strony Kutaisi trzeba skręcić w lewo pod górę tuż przed mostem idącym w prawo. Nie da się tego skrętu przeoczyć. Dalej jest już tylko jedna droga.
Od strony Tbilisi jest też oznakowana droga skręcająca w prawo kilka km przed rondem w Khasuri, ale nie testowałam, a podobno trasa naprawdę kiepskiej jakości.
Droga od Zestaponi nie jest wymagająca, trochę ostrych zakrętów, ale wszędzie normalny asfalt i tylko w dwóch miejscach po kilkadziesiąt metrów paskudnych wybojów. Widoki cudne.
W październiku droga powinna być spokojnie przejezdna, problemy pojawiają się tylko po intensywnych opadach śniegu (w zeszłym roku w połowie grudnia).

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
22 Sierpień, 2014 - 14:55

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

To ja przy okazji dorzucę coś od siebie- nie takie zupełnie nieznane, ale moim zdaniem niedoceniane i zbyt rzadko odwiedzane Martvili i okolice:
http://innagruzja.blogspot.com/2014/08/z-debem-w-herbie.html

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
24 Kwiecień, 2015 - 16:46

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

W zeszłym tygodniu liznąłem trochę Adżari (region Shuakhevi, okolice wsi Shubani) i powiem wam jedno - masakra :) epickie miejsce! A informacji też jak na lekarstwo, my lecieliśmy na wielkim fuksie pokazując zdjęcia w telefonie, gdzie chcemy dojechać :) ech przygoda!

A przy okazji dorzucam jeden ciekawy kanion w okolicach Birtvisi - natknąłem się na niego trochę wcześniej, a dziś pojawił się na FB więc żeby nie zginął:

ფარცხისისწყალი (წივწივურა) okolice Birtvisi (ბირთვისი)

video: https://www.youtube.com/watch?v=vJGqtvsp5k0

Wygląda jak fajna opcja na jednodniowy wypad z Tbilisi w gorący letni dzień

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika hruby
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 mies. 2 tyg. temu
Dołączył: 05.01.2015 - 21:11
25 Kwiecień, 2015 - 15:41

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Z miejśc których nie ma nigdzie w przewodnikach polecamy wodosopad którego nazwy nie znamy. Może żednej nie posiada :) Bajeczne miejsce. Pod wodospad można wejść i to jest najfajniejsze.
Jedziemy z Batumi drogą na Khulo. Po kilkunastu kilometrach skręcamy w miejscowosci Erge w lewo i jedziemy cały czas przed siebie aż dojedziemy do miejsca gdzie droga się kończy i jest w lesie restauracja. Jak poprosimy to zaprowadzą nas nad wodospad.
:)

Klilka zdjęć pod linkiem.
https://gruzjaponaszemu.wordpress.com/2015/04/22/adzaria-nie-tylko-batumi-adjara-not-only-batumi/

https://gruzjaponaszemu.wordpress.com
https://grzesiuhruby.wordpress.com/
https://www.facebook.com/gruzjaponaszemu

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
14 Maj, 2015 - 15:38

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

Miejscówka w Adżari o której pisałem w poście powyżej: https://www.facebook.com/sakartveloonmymind/posts/1637401069837239

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika konstantyj
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 1 tydzień temu
Dołączył: 05.06.2015 - 00:03
5 Czerwiec, 2015 - 00:23

Re: Odkrywamy Gruzję - czas na atrakcje z dala od szlaku...

1. Może to nie jest wielkie odkrycie ale dla tych, którzy jadą pierwszy, lub drugi raz do Gruzji i lubią treking zdecydowanie polecam region Tuszetia. Zdecydowanie mniej wyeksploatowany przez turystów niż Swanetia a na pewno nie mniej urokliwy. Na miejscu ma się wrażenie jakbyśmy cofnęli się w czasie o 300 lat. Już sama podróż 72 km trasą do Omalo jest sporą atrakcją.

2. Polecam także grupę kanionów i kaskad wodnych w okolicach miejscowości Martvili. Dokładne informacje gdzie to jest i mapę można uzyskać min. w biurze informacji turystycznej w Kutaisi.
Gdyby to miejsce było gdzieś w UE mogłoby uchodzić za jedną z największych atrakcji Europy a tak jest w ogóle nie znane, więc warto tam zajrzeć póki jeszcze nie zostało odkryte.

kilka zdjęć np tutaj:
http://www.ajaratravel.ge/holiday/martvili-canyon/?lang=en