Twoje konto

GTranslate

2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

7 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika chuck
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 18.07.2015 - 14:49
18 Lipiec, 2015 - 15:46

2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

Dzień dobry,
Liczę na Waszą pomoc. Razem z siostrą ruszamy w sierpniu (06-19.08) po raz pierwszy do Gruzji.
Rozpisałam plan podróży i proszę o rady- czy coś zmienić, coś wykreślić, czy da się go w ogóle zrealizować biorąc pod uwagę georgian maybe time. Jeśli macie sugestie dotyczące transportu i noclegów- piszcie proszę.

Plan:
06.08- przylot to Tbilisi- cały dzień zwiedzania miasta, nocleg w Tbilisi
07.08- pociągiem do Batumi i zostajemy na 1 lub 2 noce
09.08- Poti? Zugdidi? inne fajne miasteczko w okolicy? nie wiemy. może 09.08 już do Kutaisi- zostać do 11.08 i mieć o dzień więcej na kolejny punkt?
10-12.08 Kutaisi
13-15.08 Gori(?), Bordżomi, Achalcyche, Chertwisi, Wardzia (zdążymy? gdzie nocować? jak przemieszczać się pomiędzy)
16-18.08- Tbilisi. 17.08- jednodniowa wycieczka do Mcchety
noc z 18 na 19.08 powrót

Chciałyśmy jeszcze odwiedzić winnice w Telawi, ale nie wiem czy da się to wcisnąć.

Prośba o dobre rady :) nocleg w Tbilisi już mamy, pozostałe będziemy pewnie załatwiać na miejscu.
dzięki piękne
Karolina

Obrazek użytkownika hruby
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 miesięcy 4 tyg. temu
Dołączył: 05.01.2015 - 21:11
18 Lipiec, 2015 - 23:16

Re: 2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

Cześć

10-12.08 Zdecydowanie za dużo czasu na Kutaisi. W samym Kutaisi nie ma naprawdę nic fajnego. Jako baza wypadowa do Jaskini Prometeusza, Kanionu Martvili to OK. Ale inaczej to bez sensu. A jedno i drugie można zobaczyć w jeden dzień. Więc dwa dni to max.

09.08 Podobnie Poti czy Zugdidi - nic ciekawego. Naprawdę szkoda czasu. Zugdidi jest miejscem "przesiadkowym" w drodze do Mesti. My mamy do tego miasta ogromny sentyment ze względu na cudownych ludzi tam poznanych. Ale zwiedzać nie ma co :)

13-15.08 W Gori,Achalcyche, Chertwisi jeszcze nie byliśmy. Na rowerach jakoś nie było po drodze. Bordżomi to taki "Ciechocinek". Bardzo ładne tereny ale samo miasto - chyba tylko po to by odhaczyć że się było i piło wodę Bordżomi ze źródła. A jest ciepława i śmierdzi żelazem. :wink:
Wardzie polecam - naprawdę robi wrażenie.

Polecam znalezienie dnia czy dwóch na pojechanie gdzieś w góry. Najłatwiej z Zugdidi do Mesti lub z Tbilisi na Stepantsminda (Kazbegi)

Przesyłam link do bloga z naszymi przygodami. Może coś zainspiruje.
Jest też sporo o podróżowaniu i noclegach

Grzegorz

https://gruzjaponaszemu.wordpress.com/

https://gruzjaponaszemu.wordpress.com
https://grzesiuhruby.wordpress.com/
https://www.facebook.com/gruzjaponaszemu

Obrazek użytkownika wiktoresq
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 1 miesiąc temu
Dołączył: 14.07.2014 - 14:55
19 Lipiec, 2015 - 18:24

Re: 2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

Cześć.
Z Tbilisi do Batumi, najlepiej (by nie tracić całego dnia na podróż) pojechać nocnym pociągiem.
W Batumi według wielu nie ma tyle do oglądania by tam spęzać więcej niż 1 dzień, ale ten jeden na pewno trzeba ;). Drugi to może już np w Ureki (czarny, magnetyczny piasek ;) ), i to miejscowość po drodze do Waszych następnych planów. Zugdidi i Poti faktycznie nic specjalnego, potwierdzają to nie tylko turyści ale i Gruzini. Pomysł przedstawiony wyżej byście zrobiły wypad do Mestii jest wart rozważenia, bo i droga fajna i na miejscu widoki niezapomniane. Kutaisi faktycznie jako baza wypadowa do Martwili, Jaskini Prometeusza czy Monastyru Gelati jest ok, w samym mieście tak sobie.
Borżomi faktycznie samo miasto taki ciechocinkowy charakter, ale jeśli chodzicie trochę, to wokół są fajne szlaki z ładnymi widokami, poza tym kolejka wąskotorowa do Bakuriani a po drodze most dla tej kolejki zbudowany przez Eifla (tego samego), a jak chodzicie po górach to mozna i do parku narodowego się wybrać (troszkę trudniejsze szlaki niż wokół Borzomi). Achalcyche jak najbardziej do zwidzenia (twierdza), Vardzia - zdecydowanie warto. Gori to oczywiście muzeum Stalina (cóż takie socjalistyczne i chyba dobrze, że takie ;) ), w pobliżu Gori jest jeszcze jedno miasto skalne Uplisciche (jesli oglądać oba, to raczej najpierw to własnie a później Vardzie), przełęcz Chertwisi, to raczej jako punkt na trasie w czasie wędrówki czy przemieszczania się południową drogą do Batumi, dla Was chyba nie ma co się spinać teraz przy pierwszym pobycie, bo czasu trochę zajmie dotarcie, a są inne miejsca. Mscheta to taki jeden z punktów obowiązkowych, więc i Wam się on należy ;), mnie nie urzekła, ale Gruzini wiele razy pytali, czy byłem. Podróżowanie po Gruzji, także pomiędzy miejscowościami które wymieniłyście to zdecydowanie jazda marszrutkami, nie ma problemu z ich ilością, dobre ceny itp. Ja osobiście preferuję stopa, ale nie każdy lubi. Gruzja dla stopa jest krajem idealnym wprost. ;) Pobyt w Telavi da się wcisnąć, ale może np zamiast tego np David Garegia? Piszę tak, bo na winnice fajnie jest przeznaczyć trochę więcej czasu by tam pobyć też z ludzmi, a ludzie w Gruzji są tak gościnni, że ... ech. Jeśli będziecie miały jakieś pytania chętnie odpowiem. Pozdrawiam

Obrazek użytkownika chuck
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 18.07.2015 - 14:49
23 Lipiec, 2015 - 11:46

Re: 2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

Dzięki piękne za info. Chyba przeorganizuję podróż i Batumi zaliczymy na końcu i pojedziemy nocnym do Tbilisi na ostatnie dni. Gori też sobie chyba darujemy.
Kutaisi ma być właśnie bazą wypadową m.in do Jaskini Prometeusza.
Poti czy Zugdidi chętnie sobie darujemy- możecie polecić jakąś fajną miejscowość nad morzem w której można pochillować, zamiast siedzieć za długo w Batumi? Ureki brzmi kusząco.

Muszę jeszcze przemyśleć ten plan :)
bardzo Wam dziękuję za pomoc

Obrazek użytkownika chuck
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 18.07.2015 - 14:49
24 Lipiec, 2015 - 11:18

Re: 2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

Nowy plan :)
06.08- Tbilisi (nocleg)
07-10.08 Chertwisi, Wardzia, Achalcyche, Bordżomi- gdzie nocować? w jakiej kolejności zwiedzać? jako bazę uznać Achalcyche i jeździć marszrutkami?
10-12.08 Kutaisi, jako baza wypadowa do jaskini prometeusza itd.
13.08 Urieka
14-15.08 Batumi
noc z 15/16.08 pociąg z Batumi do Tbilisi
16-18.08 Tbilisi (17.08 wypad do Mcchety)
18/19.08 lot do Wwy

Ma to więcej sensu niż poprzedni? Nie wiem jak ogarnąć daty 07-10.08

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 4 mies. temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
24 Lipiec, 2015 - 16:03

Re: 2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

Jak będziecie jechać z TBS to najpierw macie stop w Borjomi i spacer po parku zdrojowym i pałac w Likani. Zależy ile chcecie w tym Borjomi zobaczyć. W ten sam dzień jesteście w stanie dojechać do Achalciche i ogarnąć sobie Rabati (koniecznie zobaczcie muzeum na twierdzy, bo ciekawsze od niej samej). Nocleg tam i w kolejny dzień macie po drodze Chertwisi, Tmogvi (warto zadać sobie trudu i wdrapać się na twierdzę), Vanis Kvabebi (mniejsze skalne miasto) i Wardzię. Potem Wasza decyzja czy śpicie tam czy wracacie do Achalciche (choć spokojnie zatrzymując się wszędzie dzień Wam zejdzie.

pozdrawiam

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika chuck
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 18.07.2015 - 14:49
27 Lipiec, 2015 - 12:30

Re: 2 dziewczyny, 2 tygodnie, 1 raz w Gruzji

Dzięki! Już mniej więcej wiem co i jak. Pozostaje podejść do całej wyprawy na luzie. Co ma być, to będzie :)