Twoje konto

GTranslate

4 dni - Swanetia, Kazbegi, Tibilisi. Jest sens się zabijać?

3 wpisów / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika rzdrozny
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 tyg. 5 godz. temu
Dołączył: 11.05.2018 - 13:50
11 Maj, 2018 - 14:19

4 dni - Swanetia, Kazbegi, Tibilisi. Jest sens się zabijać?

Jak w temacie. Lądujemy w Kutaisi ok. 11. Już wiem, że odległości duże i sporo czasu trzeba będzie spędzić w marszrutkach, ewentulanie w pociągach. Czy jest sens planować Swanetię, Kazbegi i Tibilisi w ciągu 4,5 dnia?

Ostatni dzień to tylko i wyłącznie Kutaisi i wylot również ok. 11.

I dzień - Kutaisi - Zugdidi, ewentualnie od razu Mestia - wieczór, nocleg, albo ruszenie w góry/namiot

II dzień - Swanetia od rana, noc w namiocie, ewenutalnie powrót do miasta

III dzień - rano start z Mestii, dojazd do Zugdidi, wieczorem pewnie w Tibilisi

IV dzień - rano z Tibilisi do Kazbegi, wieczorem powrót do Tibilisi

w nocy pociąg do Kutaisi - jest taki?

Jak oceniacie plan? Realny?

Obrazek użytkownika Grzegorz Batumi
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 godz. 37 min. temu
Dołączył: 17.12.2017 - 09:58
11 Maj, 2018 - 20:52

Re: 4 dni - Swanetia, Kazbegi, Tibilisi. Jest sens się zabijać?

Pozostaje pytanie, czy to ma być zwiedzanie czy wyścig? :)

Bo jak zwiedzanie to połowę mniej miejsc i na spokojnie podziwiać...

Mieszkam na stałe w Batumi. Gruzja jest moim domem, w razie potrzeby mogę pomóc.
Potrzebujesz kwatery w Batumi - napisz. Mam bardzo dobrą propozycję.

Obrazek użytkownika rzdrozny
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 tyg. 5 godz. temu
Dołączył: 11.05.2018 - 13:50
11 Maj, 2018 - 21:40

Re: 4 dni - Swanetia, Kazbegi, Tibilisi. Jest sens się zabijać?

Masz absolutną rację, dlatego jako gruziński nowicjusz, wolałem zapytać:)

Lecimy tam złapać oddech od codzienności i ...pomęczyć się w górach. Jak zobaczymy ryzyko wyścigu, na pewno odpuścimy. Dzięki.