Twoje konto

GTranslate

Gruzja w kwietniu

5 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika elefelka
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 4 mies. temu
Dołączył: 08.04.2016 - 10:53
8 Kwiecień, 2016 - 10:59

Gruzja w kwietniu

Witam ,
Wylatuje do Gruzji za 3 dni na dwa tygodnie . Chcialam odwiedzic kilka miejsc na polnocy kraju ale przeczytalam ze sa niedostepne w kwietniu . Zalezy mi na malym trekkingu i malych miejscowosciach ( ale z jakakolwiek baza noclegowa :) .
Moze ktos poleci ukryte skarby Gruzji dostepne w kwietniu ?

Obrazek użytkownika Margarita
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 6 miesięcy temu
Dołączył: 14.07.2015 - 21:47
8 Kwiecień, 2016 - 22:33

Re: Gruzja w kwietniu

Witaj. Czy interesuje CIĘ Swanetia ( Mestia, Ushguli )?
jutro bede dzwonić do Mestii moge spytać gdzie mozna w tej chwili połazić i jak pogoda. Jeśli jesteś zainteresowana napisz na mejla eval(unescape('%64%6f%63%75%6d%65%6e%74%2e%77%72%69%74%65%28%27%3c%61%20%68%72%65%66%3d%22%6d%61%69%6c%74%6f%3a%6d%61%6c%67%6f%73%69%61%2e%77%61%72%74%61%40%77%70%2e%70%6c%22%3e%6d%61%6c%67%6f%73%69%61%2e%77%61%72%74%61%40%77%70%2e%70%6c%3c%2f%61%3e%27%29%3b')) bo tam często zaglądam, a czasu pozostało niewiele. pozdrawiam.
Margarita :

Obrazek użytkownika Starlight
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 4 mies. temu
Dołączył: 22.02.2016 - 20:30
11 Kwiecień, 2016 - 08:30

Re: Gruzja w kwietniu

Ooo widze ze lecimy tym samym samolotem.
Nasz plan to dostac sie do Mesti 12.04 i dalej wyprawa do lodowca Chalaadi

Obrazek użytkownika wasilewski.studio
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 4 mies. temu
Dołączył: 28.01.2016 - 14:08
21 Kwiecień, 2016 - 23:00

Re: Gruzja w kwietniu

Udało się Wam dojść do Chaaladi ? jak dużo śniego było. Dajcie znać bo wylatuję za tydzień na majówkę ;)

Obrazek użytkownika Starlight
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 4 mies. temu
Dołączył: 22.02.2016 - 20:30
24 Kwiecień, 2016 - 07:38

Re: Gruzja w kwietniu

Dojdziesz spokojnie.My dotarlismy prawie do czola a zrezygnowalismy bardziej ze zmeczenia niz z faktycznych przeszkod 100 m od konca.Tym bardziej ze przy samym froncie lodowca i tak niewiele bylo widac.Droga miejscami byla "zdradliwa" i w topniejacym sniegu nogi sie zapadaly ale na koniec kwietnia szlak bedzie udeptany