Twoje konto

GTranslate

Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

16 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika badyl
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 tyg. temu
Dołączył: 25.05.2014 - 21:46
25 Maj, 2014 - 22:22

Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Witajcie! :-) Niedługo wybieramy się do Gruzji na 10 pełnych dni. Chcemy wykorzystać je maxymalnie i potrzebujemy Waszej pomocy, by zweryfikować czy Nasz plan jest realny. Trasę chcemy pokonać Marszrutkami/busami/taxi i czym się da:

dzień 1: przylot do Tbilisi. Cały dzień w Tbilisi, nocleg.
dzień 2: Mtscheta + Jvari. Powrót do Tbilisi Nocleg.
dzień 3: Tbilisi -> Stepantsminda. Wyprawa do Gergeti, nocleg Stepantsminda.
dzień 4: powrót do Tbilisi. Wyjazd do Telavi. Zwiedzanie Telavi. Wyjazd do Tsinandali, zwiedzanie - nocleg.
dzień 5: Kvareli. nocleg.
dzień 6: Lagodekhi.
dzień 7 wyjazd do Tsbnori i Sighnaghi,. nocleg Sighnaghi.
dzień 8: Tbilisi czy Sagarejo? -> David Gareji -> Tbilisi?
dzień 9: Tbilisi -> Gori -> Tbilisi.
dzień 10: Tbilisi. (także teatr kukiełek).
dzień 11: wylot

Jeśli uważacie, że ominęłam jakiś MEGA WAŻNY punkt na mapie Gruzji dajcie znać.
Jeśli chodzi o Nasze nastawienie to chcemy: poznać Gruzje, Gruzinów z ominięciem Batumi i Kutaisi.

Cel: Zwiedzanie, poznanie, wino, odkrycie pięknych miejsc.
dziękuję
Dżem.

Obrazek użytkownika klapio
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 4 dni temu
Dołączył: 26.09.2013 - 14:31
26 Maj, 2014 - 00:08

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Jak dla mnie to słaby plan :) Zrezygnowałbym z Kacheti na rzecz Vardzi, Mestii czy Ushguli, jeden dzień Batumi też można poświęcić.

Tu moja relacja po Gruzji, polecam zwłaszcza Vardzie która wydaje mi się że jest trochę niedoceniana:

http://www.fly4free.pl/forum/intensywne-5-dni-w-gruzji-duzo-zdjec-i-inf-praktycznych,214,46498

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 3 mies. temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
26 Maj, 2014 - 10:46

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Trochę dużo czasu przeznaczacie na Tbilisi, ale to kwestia gustu. Jak będziecie w Gori, to nie zapomnijcie o Upliscyche, bo samo Gori to raptem muzeum Stalina i ruiny twierdzy.
http://innagruzja.blogspot.com/search/label/Upliscyche

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 4 mies. temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
26 Maj, 2014 - 18:17

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Czy plan słaby to bym nie powiedział - wygląda raczej na spójny i w jakiś sposób przemyślany :) też dla mnie za dużo Tbilisi i Kachetii (chyba, że mega pasjonatami wina jesteście co w sume wyrażacie w celu :)), do tego dorzućcie sobie David Gareji oraz Upliscyche i będzie ok. Na zachód nie ma co jechać skoro macie loty z Tbilisi (więc Swanetia raczej odpada bo ze stolicy to minimum 3/4 dni żeby jeszcze do Ushguli dojechać bez gonitwy). Jako opcja można pomyśleć nad Borjomi i Vardzia (zamiast Lagodekhi i Upliscyche). Kanion rzeki Mtkvari robi fantastyczne wrażenie, no i zobaczycie trochę innych niż kachetyjskie panoram Gruzji.

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika badyl
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 tyg. temu
Dołączył: 25.05.2014 - 21:46
26 Maj, 2014 - 20:54

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

---> @klapio. Dziękuję za link. Przeczytałam wnikliwie i:
dziękuję za szczegółowe opisanie wyprawy, kilka uwag i wskazówek zastosuję do swojej podróży. Szczególnie podobały mi się zdjęcia z "klimatycznych barów" :-). Jeśli chodzi o Batumi - zupełnie odpada, nie mój klimat. Mestia - bardzo BARDZO chętnie, ale tylko wówczas jeśli mielibyśmy lot z/do Kutaisi. 6h w marszrutce z Tbilisi - jakoś mnie przeraża. Pewnie widoki wynagrodziłyby czas spędzony w busie, ale chyba tę część Gruzji zostawię sobie na następny raz :-).

---> @toja2123 Droga koleżanko, bloga przestudiowałam już dawno - winszuję dziennikarskiego kunsztu :-). Jeśli chodzi o częstotliwość pobytu w Tbilisi - napisałam o nim jako o mieście przejazdowym. Raptem spędzimy tam 1 dzień po przylocie i 1 przed wylotem :-). Upliscyche+Gori - good point! Dodam do trasy. Czy z racji swojego dłuższego przebywania w Gruzji chciałabyś zwrócić moją uwagę na jakieś inne miejsce we wschodniej Gruzji?
EDIT: widziałam Twoje TOP 10 i chciałabym je odnieść do mojej wyprawy (wypisuję tylko te punkty co do których mam pytania:

Kvareli Z No-GO wybrałaś miejscowość, którą mam na liście. Mowa o Sighnaghi - co takiego Cię odstraszyło?

---> @ Kamilo. David Gareji - tu właśnie nie byłam pewna, bo czytałam różne opinie na temat tego miejsca. Jedni pisali o pięknych widokach, inni zaś o rozczarowaniu. Jakie jest Twoje zdanie? Odnośnie kanionu - rozumiem, że to okolice miejscowości Vardzia? Można się dostać tam "na nogach", powiesz coś więcej?

Po wszystkich uwagach, zweryfikuję plan - odświeżę i wówczas może będzie perfekcyjny :-)

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 3 mies. temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
27 Maj, 2014 - 08:43

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Badyl, bardzo dziękuję za miłe słowa :) Pisze jak mam natchnienie i czas, co niestety ostatnio jakoś rzadziej się zdarza.

Zgadzam się całkowicie z Kamillo, David Gareja MUST BE !!!!!! Widoki są kosmiczne i przecudne, jak dla mnie absolutna rewelacja, pokazująca zupełnie inne oblicze Gruzji niż standardowe góry. Sam monastyr fakt, nic szalenie ciekawego, ale skoro i tak już będziecie w okolicy to ja bym David Gareja za nic w świecie nie pominęła. Jeśli będziecie mieć czas, to po drodze możecie zatrzymać się w Udabno w polskiej knajpie Oaza, podobno fajny klimat (niestety jak my jechaliśmy to była nieczynna).

Kvareli podobało mi się z uwagi na możliwość zwiedzania winnic i miejsca produkcji wina- w Kachetii takich miejsc jest oczywiście wiele, ale akurat w Kvareli trafiliśmy na mega ciekawe oprowadzanie, a na końcu wybór win taki, że aż się zdecydować było trudno (wyjechaliśmy z trzema kartonami win...). Był też zabawny Public Service Hall i niezła knajpka, ogólnie miejsce mnie naprawdę urzekło.

Z Sighnagi to jest tak, że polecam je co najwyżej jako miejsce noclegowe plus ze dwie godziny spaceru, a potem dalej w trasę. Niestety, miasto padło ofiarą polityki budowania w Gruzji "Dinseylandów" dla turystów i jak dla mnie zabiło to cały jego urok. Kilka wyremontowanych uliczek w stylu kopiuj-wklej, dziwny ratusz. Osobiście mocno się rozczarowałam. Za to jeśli zdecydujecie się tam pojechać, to koniecznie zajedźcie do monastyru Bodbe tuż obok Sighnagi, jest tam grób św. Nino, który na mnie zrobił spore wrażenie.

Jeśli będziecie w okolicy to zajrzyjcie też do monastyru Gremi, jest bardzo nietypowy, a z wieży przy dobrej pogodzie rozciąga się świetny widok na okolicę. Z tym, że to nie jest jakieś MUST BE, po prostu gdybyście byli obok to warto spojrzeć.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika badyl
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 3 lata 2 tyg. temu
Dołączył: 25.05.2014 - 21:46
28 Maj, 2014 - 18:21

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

--->@toja2123.
Dziękuję za odpowiedź.
Zatem David na bank będzie na liście do zwiedzenia :-).
O Kvareli mało piszą stąd zadowala mnie Twoje stanowisko, bo mnie właśnie takie smaczki interesują. Jeśli zaś chodzi o Singhnagi - wyczytałam, że to piękne miejsce, najwyraźniej piękne miejsce dla tamtego autora to właśnie Disneyowe makiety;-). Po tym wszystkim czego tu się naczytałam jeszcze raz zweryfikuję swój plan.

Mam świadomość, że "Georgian Maybe Time" sprawi, że któryś punkt mi wypadnie, ale mam też na uwadze fakt, że jakaś miejscowość tak mnie porwie, że zostanę tam na drugą butelkę wina ;-).

Tak czy inaczej, już nie mogę się doczekać odwiedzenia Gruzji. Cieszę się, że to forum istnieje i co najważniejsze, można rzeczowo bez trolowania dowiedzieć się tego i owego.

Jak mnie jeszcze coś oświeci powrócę z zapytaniami! :-)

Obrazek użytkownika ragata
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 18.12.2013 - 13:34
17 Czerwiec, 2014 - 11:03

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Witam,
Podepnę się pod ten temat. Też planujemy w dwie osoby 10 dni od Tbilisi, w dniach 25.06 - 05.07.2014.
Mój wstępny plan wygląda tak:

1.DZIEŃ, 25.06
4.00 Przylot. Tbilisi miasto, nocleg Tbilisi.
2.DZIEŃ, 26.06.
Gori i Upliscyche, nocleg Tbilisi
Transport: marszrutki
3.DZIEŃ, 27.06
Udabno , Dawid Geredża, Signaghi. Nocleg w Signaghi.
Transport: Marszrutki/taxi
4.DZIEŃ, 28.06.
Signaghi c.d., monastyr Bodobe (może jakaś winnica?). Powrót to Tbilisi,
Wyjazd do Kazbegi, nocleg Kazbegi.
Transport: marszrutki
5.DZIEŃ, 29.06
Trekking w okolicy Kazbegi: Cminda Sameba, Lodowiec Dewdoraki.
Nocleg Kazbegi.
Transport: nogi:)
6.DZIEŃ, 30.06
Powrót GDW, Ananuri, Mchceta i Dżwari
Nocny przejazd pociągiem do Batumi.
Transport: marszrutki, pociąg.
7.DZIEŃ, 01.07.
Batumi, nocleg Batumi.
8.DZIEŃ, 02.07.
Batumi c. d. Przejazd do Kutalisi - Gelati, Bagrati.
Transport: marszrutki.
9.DZIEŃ 03.07
Kanion Martvili - spływ pontonami. Przejazd do Achalciche i do Wardzi. Nocleg Wardzia.
Transport: taxi, marszrurki
10.DZIEŃ 04.07
Zwiedzanie skalnego miasta Wardzia. Powrót do Tbilisi.
Transport: maszrutki.
11.DZIEŃ 05.07
Wylot z Tbilisi o 4.55

Bardzo proszę doświadczonych podróżników o krytyczne uwagi. Zastanawiam się czy trochę nie przesadziłam i nie przeładowałam tego planu. Może odpuścić Kutaisi i okolice i poświęcić na coś innego więcej czasu? Od razu zaznaczę , że Swanetię zostawiamy na kolejny wypad.

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 4 mies. temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
17 Czerwiec, 2014 - 16:00

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Fajny, przemyślany plan - może w dniu 9 dużo jeżdżenia, ale nie tak, że się nie uda. Z Martvili musicie się wydostać do Kutaisi i dalej na Achalciche i Wardzię, a po drodze kilka ciekawych miejsc więc do przemyślenia.

Poza tym zapomnijcie o Devdoraki :) http://www.forum.kaukaz.pl/viewtopic.php?f=3&t=4938, natomiast do lodowca Gergeti to wycieczka na cały dzień, więc nie wiem czy zmieścicie - jak coś to polecam gorąco Truso jako wyjazdówkę z wynajętym kierowcą, albo niskokosztowo niedalekie wodospady!

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika ragata
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 1 miesiąc temu
Dołączył: 18.12.2013 - 13:34
17 Czerwiec, 2014 - 23:00

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Kamilo dzięki za komentarz. Po Twojej podpowiedzi zastanawiam się czy nie zdecydować się na dolinę Truso. Ile orientacyjnie może trwać taka wycieczka i jaki może być koszt wynajmu auta z kierowcą? Czy myślisz, że udałoby się zwiedzić dolinę i tego samego dnia wrócić na wieczór do Tbilisi? Zastanawiam nad przeorganizowaniem 6 dnia mojego planu właśnie w ten sposób.

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 4 mies. temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
18 Czerwiec, 2014 - 10:25

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Szczerze mówiąc nie mam pojęcia o kosztach bo byłem tam wynajmowanym samochodem jako kierowca - jeśli mam strzelać to wycieczka z kierowcą to około 50-70 GEL. Jak wyjedziecie rano, to spokojnie wrócicie na wieczór do Tbilisi. Do doliny pojedzie się koło 1,5h ze Stepancmindy, na miejscu żeby się pokręcić po Ketrisi i Abano, kolorowych formach mineralnych i zamoczyć nogi w gorącym źródełku wystarczą 3/4h.

Mega polecam to miejsce! Jest z jak innej planety, a opuszczone wsie robią piorunujące wrażenie - zresztą wrzuć nazwy w google images a sam się przekonasz :)

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Thingol
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 21.12.2013 - 23:22
25 Czerwiec, 2014 - 21:50

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Kamilo a co bardziej polecasz dolinę Truso czy dolinę Sno na kilkugodzinny wyjazd z Kazbegi?

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 4 mies. temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
26 Czerwiec, 2014 - 12:07

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

W Sno nie byłem (dotrę tam dopiero w tym roku) wiec nie mam porównania :) pewnie wycieczka do Sno będzie łatwiejsza do zorganizowania i tańsza. No i to bardziej popularny kierunek niż Truso. Ja je polecam bo wrażenie jakie robi ta opuszczona dolina jest piorunujące.

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Suzi
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 10.04.2014 - 18:34
8 Lipiec, 2014 - 23:47

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Kamilo,jakieś namiary na to przezacne źródełko ?

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 4 mies. temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
9 Lipiec, 2014 - 12:25

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

Hej

Po przejechaniu przełęczy i zjechaniu w dolinę źródełko znajduje się po prawej stronie rzeki - aby się do niego dostać trzeba albo trawersować rzekę (nam w październiku jeepem się nie udało) albo korzystać z przeprawy pomiędzy Ketrisi a Abano i wrócić drugą stroną rzeki w kierunku wylotu doliny.

Z informacji w necie wnioskuję, że droga samochodowa wzdłuż rzeki Tergi nie istnieje od czasu zbudowania tam elektrowni wodnej, są natomiast przejścia piesze (trzeba uważać na poziom wody). Samochodem trzeba drapać się przez górkę okalaną tą rzeką.

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Suzi
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 2 tyg. temu
Dołączył: 10.04.2014 - 18:34
9 Lipiec, 2014 - 16:39

Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

dzięki wielkie !!!