Twoje konto

GTranslate

Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

78 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Artur Bińkowski
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 14.06.2013 - 23:49
7 Sierpień, 2013 - 11:26

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

@cyberpunk64, jeśli już coś piszesz, to zachowaj chociaż podstawy uprzejmości... a jeśli komuś odpowiadasz, to chociaż przeczytaj dokładnie to, co napisał...

Współtwórca serwisu kulturowo-etnograficznego Oblicza Gruzji:
* http://obliczagruzji.monomit.pl
* http://facebook.com/obliczagruzji

Obrazek użytkownika Iwona
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 06.08.2013 - 00:12
9 Sierpień, 2013 - 08:21

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Do: Cyberpunk64
Nie będę komentowała Twojej oceny mojego IQ – bo nie ma sensu… Nie będę się rozwodziła na temat porównania Cypru Północnego z Gruzją bo po pierwsze w mojej ocenie nie jest do końca trafione, po drugie to nie jest temat wątku na tym forum. Nie dyskutuje nt. czy komuś się podoba Gruzja czy nie – bo ile ludzi tyle opinii… Aczkolwiek podtrzymuję myśl, że być może rozczarowania da się uniknąć jeżeli przed wyjazdem mamy świadomość gdzie jedziemy i czego się możemy spodziewać…
Chciałam natomiast odpowiedzieć Ci na pytanie dlaczego chciało mi się zalogować i o północy wyrazić swoją opinię – otóż wzbudził się we wewnętrzny opór kiedy przeczytałam bardzo uogólnione i przykre oceny na temat Gruzinów… Podróżując po Gruzji poznałam wielu fantastycznych ludzi (niektórych mogę nazwać już przyjaciółmi), spędziłam wiele godzin na rozmowach, poznałam ich niejednokrotnie bardzo smutne historie, problemy z jakimi się borykają ale też codzienne radości. Przykro zrobiło mi się gdy przeczytałam, że ktoś nazywa ich „dziczą, brudasami, zacofanymi” – bo pisząc „Gruzini” pisano również o nich….
Kończąc życzę Ci udanego wyjazdu wakacyjnego (tegorocznego i kolejnych) i pozdrawiam serdecznie :)

Obrazek użytkownika chan1111
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 01.08.2013 - 13:16
12 Sierpień, 2013 - 12:56

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Cześć,
bardzo proszę o informację jak trafić do tej wychwalanej restauracji?
Jedziemy do Batumi większą grupą i będziemy nocować w Gulnasi Guest House na ul. Lermontovi 24A.
http://pl.hostelbookers.com/hostele/gruzja/batumi/73301/mapa/
Czy daleko będzie do tej restauracji?
Inne pytania, które mi przychodzą do głowy:
-czy na plaży warto mieć buty plażowe? Czy tam na miejscu da się takie kupić?
-czy plaże ciągną się wzdłuż całego wybrzeża Batumi, czy może jest kilka miejsc, w których da się plażować?
- czy w Batumi jest jakiś dworzec marszrutek, z którego dojedziemy do ogrodu botanicznego i miejsc wartych obejrzenia poza miastem?

Obrazek użytkownika Lejb
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 15.04.2013 - 08:59
12 Sierpień, 2013 - 15:14

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

3 x TAK

Obrazek użytkownika kondor
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 28.05.2013 - 07:05
13 Sierpień, 2013 - 06:45

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

chan1111:
Inne pytania, które mi przychodzą do głowy:
-czy na plaży warto mieć buty plażowe? Czy tam na miejscu da się takie kupić?
-czy plaże ciągną się wzdłuż całego wybrzeża Batumi, czy może jest kilka miejsc, w których da się plażować?
- czy w Batumi jest jakiś dworzec marszrutek, z którego dojedziemy do ogrodu botanicznego i miejsc wartych obejrzenia poza miastem?

1. Wg. mnie nie warto. Jedynie w Chorwacji (nie całej) praktykowałem takie buty (iglaki) i nie przepadam za nimi. W Batumi sporadycznie napotkane osoby je miały. Plaża jest kamienista (duże kamienie) , ale w wodzie żadnych iglaków, groźnych żyjątek, glonów, roślin, ostrych niespodzianek nie ma - jest żwirowy piasek. Jak kamienie są gorące to czasem ciężko się łazi, ale nie są ostre i spokojnie można w klapakach dojść nad samą wodę, zostawić klapki a w wodzie już nie potrzeba butów - taka moja opinia (subiektywna). My często organizowaliśmy sobie długie spacery po plaży bez butów, fajnie na nogi działa :)
Widziałem że sprzedawali gdzieś takie buciki gumowe, ale nie jakość nagminnie.i masowo.

2. Tak, plaże są w zasadzie od lotniska samego, aż do portu (zerknij sobie na mapę) - ścieżka rowerowa i deptak też tak się ciągną. Bliżej lotniska nie ma wytyczonego kąpieliska (kilka razy plażowaliśmy tam w oczekiwaniu na jakieś lądowania :)) ). NA 100% miejsca Wam nie zabraknie :). My głównie rozbijaliśmy się na wysokości Alphabetic Tower - przy "słomianej" plażowej butce z "zaopatrzeniem". Dla nas to było optymalne miejsce.

3. Tak, jest taki dworzec - jak potrzebujesz więcej info to napisz na priv. Większość marszrutek i tak złapiesz z Placu Tbilisi (zerknij na mapę). Do ogrodu jeździ jeden nr marszrutki, nie pamiętam jaki (ma pod ogrodem ostatni przystanek i zawraca) - ale jak potrzebujesz tej info to chyba będę to jeszcze w stanie odszukać w swoich notatkach i ustalić. Często ma za szybką "Green Cape" pisane po naszemu :), co tam jest rzadkością . Zaryzykuje stwierdzenie że jeśli zatrzymasz na placu Tbilisi pierwszą napotkaną marszrutkę śmigającą w kierunku północnym i zapytasz która jedzie do ogrodu to kierowca na 100% pomoże Ci i poda numer.
Nam akurat podali numer marszrutki w informacji turystycznej.

P.S
Do "mojej" knajpy blisko.

Obrazek użytkownika toja2123
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2012 - 20:19
13 Sierpień, 2013 - 11:38

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Tak przy okazji- w Batumi w informacji turystycznej przed placem z tańczącymi fontannami mają bardzo pożyteczne darmowe foldery w kilku językach (także w polskim), w których znaleźć można odpowiedzi na wiele pytań.

innagruzja.blogspot.com
sklep-z-przyjaciolmi.blogspot.com
innaturcja.blogspot.com

Obrazek użytkownika kondor
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 28.05.2013 - 07:05
13 Sierpień, 2013 - 11:56

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

toja2123:
Tak przy okazji- w Batumi w informacji turystycznej przed placem z tańczącymi fontannami mają bardzo pożyteczne darmowe foldery w kilku językach (także w polskim), w których znaleźć można odpowiedzi na wiele pytań.

... i mapki miasta dają za free, więc nie ma co szukać po sklepikach i kioskach (my nie znaleźliśmy). Organizują też "city tour" i inne objazdówki (z racji ceny chyba nie warto, lepiej samemu).
Pracują tam bardzo fajne młode osoby mówiące w kilku językach (w tym ang.) o wszystko można zapytać ich i zawsze dadzą konkretną odpowiedź.

Obrazek użytkownika stara_wiedzma
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 mies. temu
Dołączył: 24.07.2013 - 14:42
13 Sierpień, 2013 - 19:46

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Jadę 21 sierpnia do Gruzji i po przeczytaniu Waszej burzliwej dyskusji (w której chętnie wezmę udział po powrocie hihi :twisted: ) jestem baaaaaardzo podekscytowana tym, co może mnie w Gruzji spotkać. Bo z tego co widzę, to są wręcz skrajne opinie odnośnie tych samych miejsc. W sumie nie do końca wiem, o co te kłótnie (bo trudno negować czyjeś subiektywne odczucia co do danego miejsca), ale skoro już jest tylu ekspertów to proszę o praktyczne porady co do mojej wyprawy. Jedziemy w 4 osoby. Chcemy coś zobaczyć, trochę odpocząć, zjeść coś ciekawego, ogólnie nasz wyjazd określę jako "turystyka bez spinki z elementami trekkingu". Jeśli chodzi o wiek to będzie jedna 28-letnia młoda siksa, a reszta to dinozaury po 30-tce i 40-tce :mrgreen: Niestety nie planujemy spać w namiotach (zostałam przegłosowana w tej kwestii), więc chyba odpada wielodniowy trekking z miejsca do miejsca.
To mój plan, który wymyśliłam po przeczytaniu wielu wątków na tym forum. Proszę o komentarze i ew. zmiany (zwłaszcza jeśli coś super fajnego pominęłam, albo wpisałam coś co lepiej pominąć).

1 dzień - przylot (Kutaisi), zwiedzanie Tbilisi
2 - 5 dzień - chillout/trekking w okolicach Kazbegu (4 noce)
6 dzień - wynajem samochodu w Tblisi na 8 dni, Dawid Garedża, nocleg w Signagi albo Telavi
7-8 dzień - Mccheta i przejazd do Chewsuretii, konkretnie do Shatili i tam 2 (a może 3?) noce
9 dzień - Borjomi (po drodze Gori i Uplisciche), a potem dojazd do Wardżi na 1 nocleg
10 dzień - zwiedzanie okolic Wardżi, przejazd do Swanetii
11 - 13 dzień - Swanetia, 2 noclegi w Mestii i 2 w Ushguli,
14-17 dzień - smażenie tyłka w Batumi
18 dzień - Kutaisi
19 dzień - odlot :(

Oczywiście mam zamiar stworzyć fotorelację z tej podróży :lol:

Obrazek użytkownika mk72
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 21.05.2013 - 20:16
13 Sierpień, 2013 - 22:10

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

stara_wiedzma:

1 dzień - przylot (Kutaisi), zwiedzanie Tbilisi


To Wam wyjdzie na Tbilisi jakieś pół dnia. Trochę mało, zwłaszcza że już dzień coraz krótszy. Uważam, że na stolicę warto przeznaczyć przynajmniej 2 dni, ale to subiektywne odczucie...

Obrazek użytkownika kondor
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 28.05.2013 - 07:05
14 Sierpień, 2013 - 06:23

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

mk72:
Uważam, że na stolicę warto przeznaczyć przynajmniej 2 dni, ale to subiektywne odczucie...

MY 4 noce sobie zarezerwowaliśmy na Tbilisi i jednak to za mało.

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
14 Sierpień, 2013 - 11:34

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

stara_wiedzma:

6 dzień - wynajem samochodu w Tblisi na 8 dni
(...)
11 - 13 dzień - Swanetia, 2 noclegi w Mestii i 2 w Ushguli,
14-17 dzień - smażenie tyłka w Batumi

To gdzie będziesz samochód oddawać? :)

Quote:
6 dzień - wynajem samochodu w Tblisi na 8 dni, Dawid Garedża, nocleg w Signagi albo Telavi

Signagi ciekawsze tak mi się wydaje :)

Quote:
10 dzień - zwiedzanie okolic Wardżi, przejazd do Swanetii

Uważałbym na tą trasę - sami tak zrobiliśmy tylko, że w drugą stronę i to był męczący dzień - wyjazd z Ushguli o 13:00 i w Vardzi byliśmy dopiero koło 1:00 (oczywiście po drodze sporo przystanku i pozytywnych przygód :)) Z Mestii google maps pokazuje jakieś 450km ale jedzie się i jedzie :P oczywiście na kilku kierowców da się to zrobić.

Quote:
11 - 13 dzień - Swanetia, 2 noclegi w Mestii i 2 w Ushguli,

Bardziej Usghuli niż Mestia - tam zdecydowanie jest gdzie się włóczyć :)

Tak coby zoptymalizować ten plan uściślij kiedy dokładnie macie ten samochód i na ile dni, no i kiedy i gdzie go oddajecie?

A co do Tbilisi to my spaliśmy tam 6 nocy, ale na samo zwiedzanie miasta poświęciliśmy jeden dzień i koło dwóch wieczorów - na mnie stolica takiego wrażenia nie zrobiła jak północne regiony więc tam głównie inwestowaliśmy czas :)

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika stara_wiedzma
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 mies. temu
Dołączył: 24.07.2013 - 14:42
14 Sierpień, 2013 - 14:10

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Kamilo, czujny jesteś :!: Bo właśnie z oddaniem samochodu mamy problem :wink: Jak wyjedziemy ze Swanetii to mamy wybór: albo jechac oddać samochód do Tbilisi i stamtąd jechać nocnym pociągiem do Batumi, albo pojechać samochodem do Batumi i tam go oddać (niestety kosztuje to dodatkowe 150$, trochę sporo).
Auto będziemy mieli 8 dni i wtedy noclegi rozplanowałam wstępnie tak: Signagi (lub Telavi), 2xShatili, Wardżia, 4xSwanetia. Ale może w ogóle warto odwrócić kolejność... (?) :?:

W kwestii 1 dnia (a właściwie połówki dnia) w Tbilisi, to jest oczywiście opcja zostania tam dłużej.. ale kosztem innego regionu. Pytanie czy warto? Bo z tego, co wyczytałam na forum, to wszyscy bardziej wychwalają góry, niż stolicę.

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
14 Sierpień, 2013 - 14:53

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Jechanie do TBS ze Swaneti oddać samochód i wracanie do Batumi to strata czasu! W ogóle sporo sobie życzą usługę zostawienia auta w Batumi nawet biorąc pod uwagę odległość - dla nas koszt podstawienia auta w Kutaisi to było 40$ (tyle samo jeśli byśmy wzięli je z TBS i oddali w Kutaisi na lotnisku, lub 80$ dla odbiór i oddanie w Kutaisi. Wiem, że z Kutaisi bliżej do Batumi i Swaneti ale cena 150$ i tak jest ogromna imho. Jaka to wypożyczalnia? Jaki koszt za dobę za jakie autko?

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika stara_wiedzma
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 3 mies. temu
Dołączył: 24.07.2013 - 14:42
14 Sierpień, 2013 - 15:36

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Wypożyczalnia ta: http://www.kaukaz.pl/gruzja/turystyka/wynajem_auta_tbilisi_samochodow_rent_a_car.php
Jak widać koszt na 8 dni, to 79$ za dzień za Grand Cherokee. Chcę się na nich zdecydować, bo to Polacy i czytałam o nich dobre opinie na forum. Zresztą to chyba ludzie z Opera Hostel, a u nich śpimy pierwszą noc w Tbilisi. No tylko tych 150$ to chyba nie przeskoczymy.. :(

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
14 Sierpień, 2013 - 16:57

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Cena za auto/doba jest ok, ale transfer drogi - spróbuj alternatywy np.: http://4x4carrental.ge/?lang=eng&page=3 tu masz Land Cruiser od 80$ (przy dłuższym wynajmie na pewno będzie taniej) a transfer auta z/do Kutaisi 40$, Batumi nie wiem. My od nich braliśmy i znowu będziemy brać w październiku i zero problemów, a Zura (właściciel) jest bardzo komunikatywny i pomocny! Polecam :)

W takiej opcji lepsza by była kolejność lotnisko (auto czeka) - Swanetia (Mestia/Ushguli, powrót może przez Lentekhi, żeby nie jechać dwa razy tej samej drogi) - Borjomi - Vardzia - Gori - Uplisciche - Tbilisi i potem reszta zależnie jak długo potrzymacie auto (ile zajmie Wam pierwsza część). Potem nocnym do Batumi, plażing, Kutaisi i odlot :)

btw. Wracając/Jadąc GDW mijacie zjazd na Shatili więc może warto to jakoś połączyć, bez wracania do TBS (ale nie wiem czy to nie opcja tylko z samochodem, bo czy da się tam na tej drodze Marszrutkę złapać to nie wiem).

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika Lejb
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 15.04.2013 - 08:59
21 Sierpień, 2013 - 13:09

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

kondor:
Znacznie więcej żebraków jest w Tbilisi :) (przynajmniej my więcej takich w ciągu 4 dni spotkaliśmy tam niż w Batumi)

Ja przed wyjazdem zbierając informację czytałem wiele złęgo o tym kurorcie, na miejscu po 2 dniach byłem bardzo na nie głównie przez ten pseudohotel.. ale po tych 14 nocach dalej podtrzymuje że to świetne miasto i każdemu je polecam. Nie wiem nawet czy za rok sam tam nie powrócę.

Pozdrawiam :)

P.S
A względny smórd, bród, syf, brak kultury (nie tylko drogowej) i wszechobecny wyzysk przyjezdnych to raczej domena narodu gruzińskiego (nie samego Batumi), a może i domena całego regionu?
Przed wyjazdem względnie każdy zdaje sobie sprawę co może go spotkać, bez znaczenia czy jedzie na Krym, do Afryki czy do Barcelony... Batumi nie jest jakąs oazą smrodu,syfu i zgnilizny jak z niektórych opisów to wynika...

Toja, nie mam czelności z Tobą polemizować w tym względzie, bo jak napisałaś mieszkasz tam i wiesz dobrze jak jest, ale skoro piszecie że Batumi to taka kiła i panuje powszechnie zakłamana opinia o tym kurorcie, to jak ocenisz opinie o fantastycznym narodzie gruzińskim i jego wręcz boskim usposobieniu? Nie mam nic do gruzinów, ale w dużej części to dzicz, chamstwo i banda brudasów będąca daleko w tyle za wieloma podobnymi narodami, takie wrażenie odniosłem i w Batumi, i w Tbilisi i na rynku w Kazbegi, w innym wątku wyraziłem swoje opinie na ten temat.
W tym temacie moje zaskoczenie i rozczarowanie po wyjściu z lotniska w Kutaisi było ogromne, samo Batumi bardzo na plus.


SMRÓD, BRÓD, SYF, BRAK KULTURY...WSZECHOBECNY WYZYSK...DOMENA NARODU GRUZIŃSKIEGO.....DZICZ,CHAMSTWO i BANDA BRUDASÓW.... Brawo Kondor. :D
Zacytuję jeszcze kilka innych:
DZIKIE CHAMSTWO, BURACTWO (co to jest nie wiem ale ma chyba znaczenie pejoratywne), OSZUKAŃCZY, ŻEBRACY, CHAMSTWO NA DRODZE, STAWANIE GDZIE POPADNIE, WŚCIEKŁOŚĆ, ....po raz kolejny DZICZ....OSZOŁOMY...
Ciekawie oceniasz ludzi, a jeszcze ciekawiej NARÓD GRUZIŃSKI no ale cóż ..... :!:

Obrazek użytkownika kondor
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 28.05.2013 - 07:05
21 Sierpień, 2013 - 13:42

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Tak ich w dużej większości oceniam i mam do tego prawo.

Obrazek użytkownika Lejb
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 9 miesięcy temu
Dołączył: 15.04.2013 - 08:59
21 Sierpień, 2013 - 16:31

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

kondor:
Tak ich w dużej większości oceniam i mam do tego prawo.

Nie masz prawa do obrażania ludzi ,a tym bardziej Gruzińskiego NARODU.
Dla mnie takie zachowanie to jest właśnie DZICZ :!:

Obrazek użytkownika kondor
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 28.05.2013 - 07:05
21 Sierpień, 2013 - 16:34

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

ok, to Twoje zdanie. Nikogo nie obrażam, szanuje każdego u kogo bywam, ale wyrabiam sobie także własne poglądy i opinie.
Ja zauważyłem już że na tym forum Gruzin jest nietykalny. Dla mnie w większości to zwykła dzicz o czym jasno piszę i nie sądzę abym bezpodstawnie kogoś obrażał.

Obrazek użytkownika Kamilo
Tamada
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 10 miesięcy temu
Dołączył: 05.03.2013 - 09:37
21 Sierpień, 2013 - 16:49

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

kondor - nie nietykalny, ale wyrażanie się o drugiej osobie, czy generalizowanie narodu jako DZICZ na pewno nie należy do kanonu kulturalnej dyskusji.Lejb też się nie popisałeś - sprowokowany czy nie używasz takiej samej retoryki jaką potępiasz.

Sakartvelo on my mind! საქართველო ჩემს გულში
Zapraszam do polubienia: www.facebook.com/sakartveloonmymind

Obrazek użytkownika kondor
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 28.05.2013 - 07:05
21 Sierpień, 2013 - 17:58

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Przepraszam jeśli kogoś uraziłem, pisałem na gorąco po powrocie może dlatego...
Jeśli słowa których użyłem kogoś uraziły bije się w pierś. Jednak sens ich oraz pogląd na odczucia związane z narodem gruzińskim podtrzymuje.

Obrazek użytkownika Artur Bińkowski
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 1 miesiąc temu
Dołączył: 14.06.2013 - 23:49
21 Sierpień, 2013 - 19:42

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Szkoda chyba dalej dyskutować z @kondorem, bo jest nieprzemakalny i kocha uogólnienia. Nie rozumie, że wydawanie opinii o całym narodzie na podstawie zachowań pojedynczych ludzi (pomijając jawne przykłady innych zachowań) jest tworzeniem stereotypów, które statystycznie czasami bywają prawdziwe, ale w rzeczywistości często mijają się z prawdą. :idea:

My podróżując po Gruzji zderzamy się z jednym takim stereotypem, który wytworzyli sobie Gruzini o Polakach - jesteś z Polski to znaczy, że dużo pijesz i częściej wódkę niż wino. Ciekawe ilu Polaków utożsamia się z tym stereotypem. :?:

Współtwórca serwisu kulturowo-etnograficznego Oblicza Gruzji:
* http://obliczagruzji.monomit.pl
* http://facebook.com/obliczagruzji

Obrazek użytkownika aro
aro
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 4 lata 6 miesięcy temu
Dołączył: 23.04.2009 - 21:17
21 Sierpień, 2013 - 22:26

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

bedac za granica czlowiek jakos bardziej stara sie dopasowywac do stereotypow - stad to picie wodki w ilosciach nieludzkich.

rozumiem kondora, ze urlop mu sie nie udal, spotkal kilku niemilych ludzi, byl w kilku nieladnyh miejscach - takie rzeczy niestety sie zapamietuje. za kazdym razem, kiedy wracam z Gruzji tez mam niemile wspomnienia. po tygodniu ogladam zdjecia i wiem, ze jednak wiecej bylo tych fajnych przezyc.

oj kondor, potrzebujesz duzych piersi, zeby sie w nie bic: obraziles caly narod gruzinski. chyba nie to miales na mysli? powiedz szczerze: ilu Gruzinow poznales? nie mowie, ilu spotkales, bo to co innego. pomieszkaj troche za granica i przyjedz na weekend do Polski - tez cie krew zaleje...

Obrazek użytkownika kondor
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 5 miesięcy temu
Dołączył: 28.05.2013 - 07:05
22 Sierpień, 2013 - 07:34

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Wyluzujcie już.
Wakacje bardzo mi się udały i wrócę do Gruzji na 100% - to wspaniałe miejsce. NA podstawie 3 tygodniowych obserwacji zachowań, praktyk, kultury i podejścia do życia Gruzinów napisałem to co napisałem i z pełną odpowiedzialnością to podtrzymuje.
Odnośnie Polaków mam podobne krytyczne zdanie...

Obrazek użytkownika piegusowa
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 6 miesięcy temu
Dołączył: 04.04.2013 - 20:17
24 Sierpień, 2013 - 02:56

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

Bardzo podobało mi się w Gruzji. Krajobrazy, góry, morze, roślinność, ludzie, zwyczaje. Oglądając różne miejsca, uczestnicząc w ślubie, pogrzebie ( i stypie), festiwalu folklorystycznym, obcując z mieszkańcami Gruzji(z różnych regionów) - cały czas powtarzałam sobie "jak ciężko będzie mi stąd wyjechać...". Od przyjazdu do domu minął miesiąc. Mogę spojrzeć na tę podróż z perspektywy... No to patrzę...
Bardzo podobało mi się w Gruzji. Krajobrazy, góry, morze, roślinność, ludzie, zwyczaje.... itd. Czyli, jak na razie, nic się nie zmieniło...
Przeczytałam cały wątek - owszem, widziałam żebraków, śmieci, kierowcy jeździli jak szaleni, są dziury w drogach. Tym niemniej - wiedziałam, że mogę się tego spodziewać. Te, że tak napiszę, minusy, nie są domeną Gruzji, można je spotkać w wielu miejscach cywilizowanej Europy. (Jeśli już wspomniałam o cywilizacji - świątyń z VIII wieku w Polsce nie znam). Powtórzę zdanie, które w tym wątku padło: trzeba wiedzieć, po co tam się jedzie.
Nasz wyjazd był poprzedzony kilkoma komentarzami: Po co tam jedziecie, tam zacofanie, niebezpiecznie i .. no właśnie...dzicz. W Gruzji nie spotkałam się z żadnym z tych zarzutów, a ludzi spotkałam tylko fajnych. No cóż, być może - zły do złego ciągnie, a dobry do dobrego.. Pozdrowienia! :D

Obrazek użytkownika mk72
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 21.05.2013 - 20:16
25 Sierpień, 2013 - 00:48

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

stara_wiedzma:

W kwestii 1 dnia (a właściwie połówki dnia) w Tbilisi, to jest oczywiście opcja zostania tam dłużej.. ale kosztem innego regionu. Pytanie czy warto? Bo z tego, co wyczytałam na forum, to wszyscy bardziej wychwalają góry, niż stolicę.


To już jest kwestia indywidualnych preferencji. Może być też tak, że teraz nie planujecie zostania dłużej w Tbilisi, ale też nie traktujecie tego wyjazdu go Gruzji jako jedynego. Wtedy zawsze pozostanie opcja powrotu do stolicy i pozostania tam na kilka dni...

Obrazek użytkownika mk72
Kaukazofil
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 11 miesięcy temu
Dołączył: 21.05.2013 - 20:16
25 Sierpień, 2013 - 00:58

Re: Praktyczne porady oczami.. trzydziestolatków :)

mk72:
stara_wiedzma:

W kwestii 1 dnia (a właściwie połówki dnia) w Tbilisi, to jest oczywiście opcja zostania tam dłużej.. ale kosztem innego regionu. Pytanie czy warto? Bo z tego, co wyczytałam na forum, to wszyscy bardziej wychwalają góry, niż stolicę.


To już jest kwestia indywidualnych preferencji. Może być też tak, że teraz nie planujecie zostania dłużej w Tbilisi, ale też nie traktujecie tego wyjazdu go Gruzji jako jedynego. Wtedy zawsze pozostanie opcja kolejnego (wyjazdu) powrotu do stolicy i pozostania tam na kilka dni...