Twoje konto

GTranslate

Elbrus, Kabardyno-Bałkaria

12 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika pawel.krawczyk
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 10 miesięcy temu
Dołączył: 24.06.2006 - 08:46
24 Czerwiec, 2006 - 08:50

Elbrus, Kabardyno-Bałkaria

Będę przez cały lipiec na Kaukazie w Kabardyno-Bałkarii, gdyby się ktoś wybierał w te okolice to dajcie znać, celem wypicia kufelka herbaty z rodakami w odległym kraju :) Przez jakiś czas będę w górach z końmi, pewnie też w okolicy Elbrusa. Trochę praktycznych informacji co do podróżowania w te okolice z zeszłego roku zebrałem tutaj:

http://kabardians.com/services/travel/travel-in-russia-practical-information/

Jak dojadę do zaktualizuję wg stanu bieżącego.

Paweł Krawczyk

http://kabardians.com/

http://ipsec.pl/

Obrazek użytkownika Redakcja forum
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 4 mies. temu
Dołączył: 11.10.2014 - 15:41
8 Sierpień, 2006 - 00:17

a w sierpniu?

A w sierpniu będziesz tam jeszcze?
Ja wybieram się tam jutro (wyjazd w Pl)

Agata

Obrazek użytkownika Redakcja forum
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 4 mies. temu
Dołączył: 11.10.2014 - 15:41
8 Sierpień, 2006 - 07:13

Niestety, już jestem w Polsce. Ale w przyszlym roku będę organizowal wyprawę archeologiczno-speleologiczną. W tym roku bylem w jednej jaskini, do której miejscowi boją się zchodzić i są ciekawe perspektywy eksploracji - a wszystko dziewicze. Tak że zapraszam.

Obrazek użytkownika lucky
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 12 lat 2 mies. temu
Dołączył: 20.08.2008 - 17:25
20 Sierpień, 2008 - 17:37

Witam!
Mam pytanie do wszystkich, którzy niedawno wrócili z rejonu Elbrusa, lub znają sytuację w tej okolicy, czy teren ten jest dostępny dla turystów i względnie bezpieczny przy okazji.. :D
Ja wybieram sie tam na początku września.

Obrazek użytkownika pawel.krawczyk
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 10 miesięcy temu
Dołączył: 24.06.2006 - 08:46
20 Sierpień, 2008 - 21:56

Rejon Elbrusa

Konflikt gruzińsko-osetyński nie wpłynął jakoś szczególnie na sytuację w Kabardyno-Bałkarii. Dwa tygodnie temu jechałem samochodem z Nalczika do Polski i konflikt był właściwie widoczny tylko w postaci kolumn wojskowych pojazdów jadących na południe. Milicja działała po staremu.

Paweł Krawczyk

http://kabardians.com/

http://ipsec.pl/

Obrazek użytkownika Lord_Niziolek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 2 mies. temu
Dołączył: 01.07.2008 - 00:53
21 Sierpień, 2008 - 00:22

Re: Rejon Elbrusa

pawel.krawczyk:
Milicja działała po staremu.

Czyli jak? Jakie jest podejście do osób wyglądających na cudzoziemców? Kontrole?

Obrazek użytkownika pawel.krawczyk
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 10 miesięcy temu
Dołączył: 24.06.2006 - 08:46
21 Sierpień, 2008 - 07:40

Poziom upierdliwości milicji nie większy niż zwykle. Kontrole jak to w Rosji - jeśli jedziesz samochodem to co 30 km masz post, a w miastach co większe skrzyżowanie. Mnie na polskich numerach zatrzymywali często do kontroli i praktycznie od razu puszczali. W ogóle od paru lat milicja trochę złagodniała - jakby rzadziej wymyślają fikcyjne naruszenia przepisów, poza tym np. drogówka nie sprawdza paszportów, meldunku itd. Tak że turysta nie ma się czego obawiać. Nie wiem natomiast jak się odnoszą obecnie do obywateli gruzińskich. Pomimo wrodzonej tępoty wielu pracowników tej służby coś musieli słyszeć o konflikcie.

Paweł Krawczyk

http://kabardians.com/

http://ipsec.pl/

Obrazek użytkownika Lord_Niziolek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 2 mies. temu
Dołączył: 01.07.2008 - 00:53
21 Sierpień, 2008 - 11:18

pawel.krawczyk:
Kontrole jak to w Rosji - jeśli jedziesz samochodem to co 30 km masz post, a w miastach co większe skrzyżowanie.

O, to tak jest w całej Rosji?

Obrazek użytkownika pawel.krawczyk
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 10 miesięcy temu
Dołączył: 24.06.2006 - 08:46
21 Sierpień, 2008 - 11:41

Po całej Rosji nie jeździłem, ale przypuszczam że tak. Na trasie federalnej Moskwa-Kaukaz posty milicyjne są w każdym mieście, a także na odludziach, średnio co 50 km. W miastach patrole stoją na każdym większym skrzyżowaniu. Główne zajęcie jednych i drugich to przyjmowanie bakszyszu za realne lub wyimaginowane przewinienia kierowców.

Tak jak pisałem stosunek realnych do wyimaginowanych przyczyn dla pobrania bakszyszu zmienił się w ciągu ostatnich kilku lat na korzyść, ale za to od ubiegłego roku np. z fanatyczną skrupulatnością zaczęli sprawdzać pasy bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach - np. jeśli ciocia z tyłu zapomniała zapiąć pas to kosztuje 500 rubli. W wielu przypadkach można się jednak wykłócić lub wykorzystać nieznajomość przepisów milicjanta, tak jak oni wykorzystują to u kierowcy - np. argumentując, że ciocia jest w ciąży i zapinać się jej "nie lzja" :)

Z innych przydatnych informacji - wyrabiając wizę do Rosji koniecznie trzeba zadbać o to, by była wystawiona na miasto, w którym będziemy dokonywać meldunku w OWIR. Większość biur turystycznych albo o tym nie wie albo jest zbyt leniwa by tego dopilnować. Jeśli nie da się dostać vouchera na dane miasto (np. na Nalczik mało które biuro daje) to trzeba zadbać, by dana miejscowość była wpisana w formularzu wizowym w pozycji "marszruta" i żeby ta informacja znalazła się na wizie. Oczywiście, jeśli OWIR się do czegoś przyczepi to można to załatwić za pomocą bakszyszu ale po co tracić pieniądze na darmozjadów?

Pomijam już fakt, że ceny wiz turystycznych do Rosji są od mniej więcej roku kompletnie oderwane od rzeczywistości. Wizy, które znajomi załatwiali w czerwcu kosztowały ich ok. 500-600 zł za miesięczny pobyt bo sam voucher kosztuje prawie 10 zł za dzień, a do tego dochodzi opłata konsularna oraz pośrednictwo. Dla porównania za wizę amerykańską trzeba zapłacić niecałe 300 zł i dostaje się ją na 10 lat.

Paweł Krawczyk

http://kabardians.com/

http://ipsec.pl/

Obrazek użytkownika Lord_Niziolek
Dżigit
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 2 mies. temu
Dołączył: 01.07.2008 - 00:53
22 Sierpień, 2008 - 00:03

Czyli wyklaruj mi - to, że mam przy sobie "wizę do Rosji" powiedzmy turystyczną, nie uprawnia mnie do pobytu gdziekolwiek w Rosji? Mam np. voucher na Dagestan (ech.. pomarzyć) a jestem legitymowany w Kabardyno-Czerkiesji, to "budiet prabliem"?

Obrazek użytkownika pawel.krawczyk
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 5 lat 10 miesięcy temu
Dołączył: 24.06.2006 - 08:46
22 Sierpień, 2008 - 00:14

Do 3 dni od przyjazdu na miejsce przeznaczenia musisz się zameldować w OWIR (jeśli przekroczyłeś 3 dni to należy pokazać np. bilet czy cokolwiek innego co dowodzi, że byłeś w tym czasie w drodze).

W wizie są dwa pola - miejsce przeznaczenia i marszruta. Miejsce przeznaczenia wpisuje biuro podróży według tego gdzie im się uda załatwić voucher i zwykle nie jest to tam gdzie by się chciało (zwłaszcza na Kaukazie). Ale marszrutę przepisują Ci z wniosku wizowego dokładnie tak jak ją podałeś.

Teraz jeśli masz miejsce przenaczenia wpisane Machaczkała to w Nalcziku prawdopodobnie powiedzą Ci, że nie zameldują (bez bakszyszu). Chyba, że masz w marszrucie wpisane np. Moskwa-Nalchik-Machaczkała.

Po tym jak już jesteś zameldowany to raczej nikogo nie będzie obchodzić gdzie jeździsz.

Paweł Krawczyk

http://kabardians.com/

http://ipsec.pl/

Obrazek użytkownika bert
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 11 lat 3 mies. temu
Dołączył: 10.09.2008 - 22:48
10 Wrzesień, 2008 - 22:55

hi hi hi, fakt, wszystko co napisal Pawel, wiem bo to ja becalowalem lapowe w ichnim urzedzie za woczera do soczi..., za 3 osoby.
Frycowe kosztuje.
nb na http://njz.pl/or/kaukaz2008/relacja.html
troche fotek z K-B
Pozdrowka
Norbert J. Zbróg
PS witaj Pawle ... :)

tylko wieśniacy nie traca okrętów...