Twoje konto

GTranslate

Wróciłem z Czeczenii

16 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika Lucasi
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 28.03.2017 - 17:17
9 Maj, 2017 - 01:29

Wróciłem z Czeczenii

Jakieś pytania - służę pomocą :-)

Obrazek użytkownika tadeusz
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 28.04.2017 - 13:00
10 Maj, 2017 - 19:17

Re: Wróciłem z Czeczenii

To ja zacznę - czy warto jechać, a jeśli tak, to jaki jest główny powód? Co przede wszystkim warto zobaczyć?

Obrazek użytkownika dvo
dvo
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 21.04.2011 - 08:22
11 Maj, 2017 - 08:23

Re: Wróciłem z Czeczenii

Hej, no i jak z bezpieczeństwem, pozwoleniami, czy FSB nie nęka, itp.

Obrazek użytkownika Lucasi
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 28.03.2017 - 17:17
11 Maj, 2017 - 09:53

Re: Wróciłem z Czeczenii

Powód - ciekawość jak zwykle, lubie takie miejsca "z dreszczykiem", choć zawsze potem okazuje się że jest tam całkiem normalnie i bezpiecznie. Mam "zaliczoną" Czeczenię, Nagorny Karabach, Abchazję i Naddniestrze.
Do Czeczenii wybrałem się na majówkę, trasa z Wołgogradu (tam samolotem przez Kaliningrad i Moskwę) przez Kałmucję (Elista) i Astrachań.

Pojechać absolutnie warto, zmienia to pojęcie o Czeczenii jakie ma większość ludzi w Polsce i na świecie. Pierwsze wrażenie przy wjezdzie do Groznego (wjeżdżałem nocą) daje efekt WOW. Miasto jest całkowicie odbudowane, nie znalazłem tam ani jednej ruiny czy ostrzelanego budynku (w przeciwieństwie np. do Abchazji). W centrum stoi kompleks wysokościowców Grozny City, który w nocy jest zjawiskowo ościetlony (może trochę kiczowato ale to taki kicz w dobrym stylu, na bogato). Oświetlony jest też meczet Serce Czeczenii, który też robi wrażenie swoim przepychem. Generalnie miasto jest zupełnie inne niż wszystkie miasta regionu, nie ma w nim tego wschodniego bałaganiku i chaosu. Chodniki i asfalt równy, sporo sklepów, kawiarenek, sushi barów. Bardziej przypomina Dubaj czy Las Vegas niż Grozny jaki znamy z newsów.
Co do bezpieczeństwa - miasto i generalnie Czeczenia są absolutnie bezpieczne, bezpieczniejsze niż Zachodnia Europa. Pensjonat w którym mieszkałem nie był w ogóle zamykany na noc, właścicelka mówi że tu kradzieże praktycznie się nie zdarzają.

Pozwolenia - nic z tych rzeczy, wiza rosyjska i nic więcej. Jechałem marszrutką z Astrachania która przejeżdża przez kawałek Dagestanu. Na granicy 10 uzbrojonych po zęby żołnierzy, szybka lustracja wzrokowa pasażerów i koniec. W samym Groznym wszelkiej maści służb mundurowych mnóstwo, ale problemów dla turysty zero. Są całkiem rozmowni, pomocni dla turysty, który nadal jest tu pewną sensacją, zwłaszcza spoza dawnego Sojuza.
Byłem też na prowincji (Argun, Gudermes, jezioro Kyzynoj-am). Wszytko odbudowane, nie ma śladów wojny.
Z minusów - państwo policyjne, dyktatura (ale taka trochę w stylu Łukaszenki - Kadyrow kreuje się na dobrego ojca narodu), nachalny kult świętej trójcy - stary i młody Kadyrow z Putinem.
Główna reprezentacyjna ulica to Prospekt Putnia - dupowłaztwo władzy jest po prostu żenujące.
Jeśli komuś takie klimaty nie przeszkadają, absolutnie polecam.

Obrazek użytkownika Lucasi
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 28.03.2017 - 17:17
11 Maj, 2017 - 10:02

Re: Wróciłem z Czeczenii

A co do nękania FSB w Rosji ogólnie, odnoszę wrażenie że polska policja jest znacznie bardziej represyjna dla przeciętnego obywatela niż ichniejsze służby mundurowe. Rosja się zmienia i to w tym pozytywnym sensie. To już nie ten kraj co jeszcze 15 lat temu. Wiele stereotypów straciło na aktualności, choćby w kwestii konsumpcji alkoholu - niektóre przepisy w regionach przypominają przepisy w Norwegii, np w Kałmucji nie mogłem kupić piwa po 22.
Alkohol w Rosji jest droższy niż w Polsce, miłośnikom trunków polecam Ukrainę, gdzie flaszka niezłej wódki kosztuje 12 zł.

W samej Czeczenii pełna prohibicja. Alkohol dostępny tylko w najdroższej restauracji na szczycie Grozny City w cenach zaporowych (35 zł piwo i ok. 400 zł butelka średniej jakości wina).

Obrazek użytkownika dvo
dvo
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 21.04.2011 - 08:22
11 Maj, 2017 - 12:04

Re: Wróciłem z Czeczenii

No tak, kwestia przełamania bariery. Przed Abchazją też Gruzini straszyli, a okazała
się cudowna!
Słuchaj, a czemu leciałeś akurat do Wołgogradu i ile kosztował bilet? Jest tańszy niż np. do Mineralnych Wód, lub Groznego?
Jeszcze jedno pytanko: z Kaliningradu można lecieć na jednokrotną wizę? Lot jest traktowany jak wewnętrzny?

Obrazek użytkownika Lucasi
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 28.03.2017 - 17:17
11 Maj, 2017 - 12:22

Re: Wróciłem z Czeczenii

Abchazja jednak jest nieco inna. To petent Rosji, którą Rosja rządzi według własnego uznania.
Abchazi za wiele do powiedzenia nie mają, rosyjska obecność jest tam bardzo widoczna.
W Czeczenii jest inaczej. Tam Kadyrow stawia warunki i mimo deklarowanej wiernopoddańczej miłości do Putina to on jest tam rozdającym karty. Rosjan poza bazami wojskowymi i nielicznymi turystami się nie widuje. W Abhchazji natomiast jest więcej Rosjan niż rdzennych Abchazów i trzeba się bardzo postarać by usłyszeć język abchaski, bo nie wszyscy Abchazi go znają.

Leciałem do Wołgogradu, chciałem zobaczyć miasto, zwłaszcza pomnik Matki Rosji który naprawdę robi wrażenie. Poza miejscami pamięci po bitwie o Stalingrad nie ma tam nic do oglądania - socrealistyczne prospekty i masa tandetnej zabudowy z czasów ZSRR.

Ceny wewnętrznych lotów w Rosji są naprawdę niskie, sprawdź sobie na Skyscanner. Standard bez zarzutu. Nowe Airbusy, miejsca na nogi dwa razy tyle co w Ryanair, darmowy poczęstunek, miła obsluga. Polecam zostawić auto na parkingu w Elblągu lub Gdańsku, stamtąd autobusem do Kaliningradu (linia Kenig Auto).

Tak lot z Kaliningradu do Moskwy traktowany jest jako lot wewnętrzny, nie przechodzi się odprawy paszportowej. Wystarczy wiza jednokrotna. Oczywiście drogą lądową już nie.
Wracałem trasą Grozny-Moskwa-Kaliningrad. Loty do Groznego z Moskwy są codziennie.

Obrazek użytkownika dvo
dvo
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 21.04.2011 - 08:22
12 Maj, 2017 - 11:56

Re: Wróciłem z Czeczenii

hej, a jak dotarłeś na Kyzynoj-am? Marszrutką czy z jakąś wycieczką?

Obrazek użytkownika Lucasi
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 28.03.2017 - 17:17
12 Maj, 2017 - 16:06

Re: Wróciłem z Czeczenii

Wycieczka z miejscowego biura z przewodnikiem, cena 6500 rubli w tej cenie obiad. Przy większej ilości chętnych ta cena się rozkłada, niestety nikogo oprócz mnie nie było. Nie jest to tanio ale też odległość to ok.150 km w jedną stronę. Taksówkarze chcieli niewiele mniej. Wycieczka na cały dzień.

Trafił mi się bardzo w porządku przewodnik, można było z nim szczerze na wiele tematów porozmawiać i poznać punkt widzenia na wiele spraw, więc nie były to źle wydane pieniądze.

Obrazek użytkownika dżeferson
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 2 lata 9 miesięcy temu
Dołączył: 15.02.2017 - 21:39
13 Maj, 2017 - 15:28

Re: Wróciłem z Czeczenii

Siemka. Na jakie ceny trzeba byc przygotowanym w knajpach i restauracjach? Czy sa duze roznice w cenach miedzy poszczegolnymi regionami Rosji na Kaukazie w ktorych byles? Chodzi mi oczywiscie o budzetowe opcje obiadowe. A moze wiesz po prostu gdzie szukac takich miejsc?

Obrazek użytkownika Lucasi
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 28.03.2017 - 17:17
14 Maj, 2017 - 18:06

Re: Wróciłem z Czeczenii

Ceny w Czeczenii nie odbiegają od cen reszty rosyjskiej prowincji.
Generalnie Rosja nie jest szczególnie tania jeśli chodzi o knajpy, zwłaszcza że rubel ostatnio bardzo się umocnił. Za dwudaniowy posiłek z piwkiem w lepszej restauracji bez problemu zapłaci się 800-1000 rubli, bardzo często do rachunku doliczane jest 10% za obsługę.
Jeśli ktoś szuka czegoś tańszego, polecam lokale pod nazwą kafe-stołowaja, pieliemienaja lub liczne szaszłykarnie. Wystrój jest skromniejszy, często samoobsługa ale jedzenie naprawdę bez zarzutu, można się zamknąć w kwocie 350-500 rubli i człowiek wychodzi najedzony.
W samym Groznym takich lokali jest pełno, zwłaszcza w bocznych ulicach od Prospektu Putina.

Jak ktoś lubi sushi, jest też dużo lokali stylizowanych na japońskie. Ceny mniej więcej takie jak u nas, za porcję 8 kawałków plus dzbanek herbaty płaciłem 500-600 rubli, czyli 35-40 zł, w tej cenie już było 10% za obsługę.
Można też "na bogato" na szczycie jednego z wieżowców Grozny City, podają tam nawet alkohol.
Z ciekawości spojrzałem w kartę, ceny alkoholi zaporowe, butelka średniej jakości włoskiego wina 100 dolarów, a dania od 800 do nawet 2000 rubli.

Obrazek użytkownika brigante32
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 9 miesięcy temu
Dołączył: 10.06.2010 - 10:27
22 luty, 2018 - 11:42

Re: Wróciłem z Czeczenii

Chcę się pokręcić trochę po Czeczenii w sposób niezorganizowany (bez wycieczek). Pytanie: czy na drogach są jakieś checkpointy? Wspomniałeś o wjeździe do Dagestanu, a na miejscu, w Czeczenii?

Obrazek użytkownika zdzieckiemwplecaku
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 5 miesięcy temu
Dołączył: 16.02.2013 - 20:14
23 luty, 2018 - 17:22

Re: Wróciłem z Czeczenii

hejka,

Posty są przy wjeździe do każdej z republik, w górskich rejonach np. Itum-Kale, za Wiedeno w kierunku Jeziora. A w Dagestanie to przy wjeździe do każdego rejonu.

5kierunek.pl

Obrazek użytkownika Aj jorum bijo
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 16.04.2018 - 00:13
16 Kwiecień, 2018 - 00:16

Re: Wróciłem z Czeczenii

Proszę o informacje dotyczace noclegów - hostele, pensjonaty, kwatery prywatne?gdzie nocowałeś? możesz cos polecić? rezerowałeś przez jkais portal czy na miejscu szukałes noclegów?

Obrazek użytkownika Lucasi
Poznający Kaukaz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 10 miesięcy temu
Dołączył: 28.03.2017 - 17:17
16 Kwiecień, 2018 - 11:39

Re: Wróciłem z Czeczenii

Rezerwowałem przez booking.com. Spałem w Guest House Sputnik. Dobra cena, niedaleko od centrum, rodzinna atmosfera, mogę śmiało polecić.

Obrazek użytkownika brigante32
Amator Kaukazu
Niedostępny
Ostatnio był(a): 1 rok 9 miesięcy temu
Dołączył: 10.06.2010 - 10:27
23 Maj, 2018 - 09:23

Re: Wróciłem z Czeczenii

Uściślenie:

Czekpointy są wszędzie i w Dagestanie i Czeczenii przy wjeździe do każdego rejonu, ale poruszanie się lokalnym transportem ogranicza niemal do zera kontakt ze służbami.