Twoje konto

GTranslate

Plaże w Gruzji

1 wpis / 0 nowych
Obrazek użytkownika igorzw5@gmail.com
Nowicjusz
Niedostępny
Ostatnio był(a): 6 lat 8 miesięcy temu
Dołączył: 24.07.2014 - 18:25
24 Lipiec, 2014 - 19:12

Plaże w Gruzji

Witam wszystkich!
Jako że nie odpowiadają nam z żoną Egipskie/Tunezyjskie upały w lipcu/sierpniu, jak i ostatnio słynna Chorwacka drożyzna postanowiliśmy zbadać "na własnej skórze" temat "plażowanie w Gruzji". Pomysł był trafny. Z 14 dniu pobytu od 8 do 22 lipca 9 dni spędziliśmy w Kobuleti. Próbowaliśmy: Batumi (tłoczno, duża wilgotność), miasteczko/wieś Ureti (czarny/magnetyczny piasek - bardzo tłoczno i nie odpowiadający nam czarny piasek), wieś Grigoreti (naprawdę wieś) i - w końcu - Kobuleti - około 25 km przed Batumi. I tam polecamy odpoczywać/plażować się. Zarówno po górskich trekingach jak i chcących odpocząć od pracy przez 2 tyg w 26-29 stopniach, a nie w 45-50, jak w Egipcie. Temperatura morza - 25-26 stopni. Przylecieliśmy do Kutaisi, "marszrutka" - bez problemów przed wyjściem z lotniska - jedzie się do Kobuleti "marszrutką" do Batumi - cena przejazdu z lotniska w Kutaisi (około 100 km) - 12 lari (24 zł). Noclegi bez jedzenia: 10-15 lari, z jedzeniem 3x - 25-30 lari. Postanowiliśmy wynająć kwaterę naprzeciwko najlepszego w Kobuleti hotelu Georgia Palace (obok cerkwi w Kobuleti) - kolejny trafny pomysł - do plaży 4 minuty, plaża tuż obok hotelowej (skutery, knajpki, atrakcje - obok), mieszka się w "1. linii". Wieczorami - miłe zaskoczenie - liczne festiwale i konkursy gruzińskiego i ormiańskiego tańca na scenie 10 min od kwatery. Co do przekąsek w licznych miejscowych knajpach: chinkali - 0,6 lari/ 1 szt, chaczapuri - 4-6-8 lari, szaszłyk - 6 lari etc. Kwater jest mnóstwo, dziwne jest, że pośrednicy biorą od gospodarza za pośrednictwo od każdej doby pobytu gościa - radzimy mówić do pośrednika, że zostajecie na 3 dni - wówczas cała kasa za pobyt trafi do gospodyni. Kwaterowaliśmy przy ul. Davida Agmashenebeli 338 - pensjonat ma jak u nas w Bukowinie - kwater w sumie na około 45-50 osób, stołówka, duże podwórko z tyłu w krzesłami, dobre Wi-Fi w ogródku. Gospodyni ma na imie Nana Szibadze - dogadywaliśmy się po rosyjsku - tel +995 599228906. Co do @ rezerwacji - cóż - gospodyni - to bardzo miła starsza Pani, rezerwacji internetowej nie prowadzi. Pobyt nasz w Gruzji przypomniał nam nasze pobyty w "lepszych latach" w Chorwacji - 2-3 lata po wojnie w Jugosławii, było wówczas bardzo miło i stosunkowo tanio. Polecamy i zachęcamy!