Zakładki podstawowe

jurekjerem

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
23.07.2007 - 10:54 Szatili - Gruzja

A czy pokonanie owej trasy "konnej" pieszo, to kilkudniowa wyprawa pełna przepaści i niebezpieczeństw, czy po prostu kilkudziesięciogodzinny trekking z wieloma miejscami na rozbicie namiotu niczym w wyższych lub niższych Karpatach? :)

Turystyka, wyprawy i podróże...
26.07.2007 - 12:35 Rezerwat Waszlowański

Dzięki ogromne za tak szczegółową odpowiedź! :D
Postaram się tam dotrzeć w ten sposób, a z noclegiem zastanowię się podwójnie, bo raz, że nie chcę im niszczyć roślinności w rezerwacie rozstawiając na niej namiot, a dwa, że o ile z wężami wystarczą (mam nadzieję) znane nam środki ostrożności, to nie wiem, jakie środki ostrożności zachować w obronie przed hienami i rysiami :lol:

Turystyka, wyprawy i podróże...
02.08.2007 - 07:45 Rezerwat Waszlowański

Przepraszam za nieobecność :)
Cóż, w skrócie chodzi o to, że jedną z rzeczy, którymi fascynuje mnie Gruzja, jest to, że w tym jednym małym kraju znajduje się naprawdę sporo rozmaitości - między innymi przyrodniczych... jakże więc pominąć półpustynie i dziko rosnące granaty i pistacje? :)

Turystyka, wyprawy i podróże...
06.08.2007 - 08:52 Szatili - Gruzja

A czy może ktoś wie, ile mniej-więcej trwałoby dojście z Kazbegi pieszo do Dżuty i z Dżuty do drogi na Szatili?

Turystyka, wyprawy i podróże...
18.08.2007 - 20:56 Ubezpieczenie OC?

ufff :)

Turystyka, wyprawy i podróże...
27.08.2007 - 10:41 Wiza turecka

Hmm, nie są to najlepsze wieści (w związku z okrojonym budżetem wyprawy), ale dziękuję za informację :) Wiza wielokrotna mi się nie opłaca, gdyż do Turcji będę wjeżdżał tylko dwa razy... Chyba że zaoszczędzimy nieco i będzie nas stać na prom do Odessy :) W co wątpię...

Turystyka, wyprawy i podróże...
04.09.2007 - 21:03 Wiza turecka

Jestem w Turcji i potwierdzam - wizy sa juz wielokrotnego uzytku :) Tak przynajmniej pisze na nich.
Pozdrawiam!

Turystyka, wyprawy i podróże...
28.09.2007 - 11:35 Rezerwat Waszlowański

hej!
Nie, niestety nie starczyło czasu... mieliśmy parę przygód i w ogóle na niewiele rzeczy nie starczyło czasu, ale wrócimy, wrócimy :)
Pozdrawiam!

Turystyka, wyprawy i podróże...
14.12.2007 - 12:09 Misja obserwatorów OBWE w Gruzji na wybory 5 stycznia 2008 r

dużo ludzi się zgłosiło? wielu z Was? :)

Biznes i polityka w Gruzji
14.12.2007 - 13:08 Wokół Gruzji - noclegi

KAZBEGI (STEPANCMINDA)

Gia i Iona Picchelauri, ul. Stalina 23 (to oczywiście stara nazwa ulicy, w miasteczku wśród mieszkańców używana jednak do dziś), tel. (899) 71 47 66 (z zagranicy to chyba będzie 0099 99 71 47 66, ale nie jestem pewien, może mnie ktoś poprawi). Pani Gia to bardzo miła kobieta, której dorosły syn wyjechał do Tbilisi, pozostawiając po sobie dwa pokoje w osobnym domku na posesji państwa Picchelauri (Пицхелаури), które są stopniowo dostosowywane do wynajmowania turystów. Kiedy byłem tam we wrześniu 2007, było już ładnie, wygodnie i przytulnie, łazienka znajdowała się jednak jeszcze w sąsiednim budynku (w którym Pani Gia poczęstowała nas pyszną herbatą i dołożyła do naszej skromnej, turystycznej kolacji troszkę lokalnych produktów i bardzo miłą rozmowę).
O Panią Gię lub jej adres należy spytać kogokolwiek w Kazbegi, jest to ok. 100m od głównego placu, więc bardzo dogodna lokalizacja - w związku z tym lepiej nie dać się zaciągnąć do kogoś innego (np. osoby, której spytamy o Panią Picchelauri - w Kazbegi każdy wynajmuje coś turystom), chyba że mamy lepszy namiar :) Nocleg kosztował tyle, ile u wszystkich w Kazbegi, ale nie chcę skłamać, ile to jest, pamiętam tylko, że wyżywienie (którego nie wzięliśmy) kosztuje bodajże 10 lari od osoby. Dodatkowo w związku z kończącymi się pieniędzmi wytargowaliśmy się trochę, ale jak usłyszeliśmy, jakie są w Kazbegi zarobki, zaczerwieniliśmy się ze wstydu przez to targowanie...
W ciągu dnia Pani Gia pracuje w jednym z kiosków przy głównym placu, więc może jej nie być w domu. Iona to chyba siostra pani Gii, nie mieliśmy okazji jej poznać :)

Turystyka, wyprawy i podróże...