Zakładki podstawowe

mi_my

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
23.09.2007 - 20:43 Wokół Gruzji - noclegi
KOMENTARZ:
trzy adresy

trzy adresy

pierwszy już był, ale mała poprawka w nazwisku:
GORI
Pani Swietłana Chitarowa, Bagrationa 71
wcześniejszy wpis zachęcił mnie na tyle, żeby poszukać tego miejsca. Wszystko się zgadza: wspaniali, serdeczni i przede wszystkim wykształceni ludzie, kuchnia wyśmienita. cena w 2007 - 12 lari. tak dobrze mi tam było, że odwiedziłem ich jeszcze raz, po drodze, w późniejszej części podróży. jeżeli mówicie po rosyjsku - koniecznie ich odwiedźcie.

WARDZIA
Restauracja przerabiana właśnie na hotel - naprzeciwko starego mostu. Cena 15 Lari. Łazienki tylko przy niektórych pokojach, ale za rok już już pewnie będzie inaczej. Co mi się najbardziej podobało - śniadania i kolacje na tarasie z widokiem na góry. Głównodowodzący to Gocia Majsuradze. Dobry człowiek, ale znowu, żeby to docenić trzeba mówić po rosyjsku. Kiedy przyjechałem, grał właśnie w nardi (backgammona) z popem z tego klasztoru wykutego w skale :D

TBILISI
DODO'S HOMESTAY
ul. Marjanishvili 38, email: eval(unescape('%64%6f%63%75%6d%65%6e%74%2e%77%72%69%74%65%28%27%3c%61%20%68%72%65%66%3d%22%6d%61%69%6c%74%6f%3a%64%6f%64%6f%67%65%6f%72%67%69%61%40%67%6d%61%69%6c%2e%63%6f%6d%22%3e%64%6f%64%6f%67%65%6f%72%67%69%61%40%67%6d%61%69%6c%2e%63%6f%6d%3c%2f%61%3e%27%29%3b'))
300 m od stacji metra Marjanishvili. Cena 25 lari. Liczba miejsc z 30-35. Dodo to starsza pani, b. sympatyczna i o niepożytej energii. Warunki OK. W pokojach od ulicy trochę głośno. Dom posiada wewnętrzne patio, gdzie można sobie wieczorkiem odpocząć, a przy okazji poznać ludzi. Czyli dobre dyskusje do późnej nocy i kontakty, które mogą być inspirację do kolejnych podróży :D Niedaleko jest ten hostel Iriny - nie byłem tam, ale kilka osób stamtąd uciekło - impreza non stop i ludzie śpiący na korytarzach. no chyba, że ktoś lubi....

w Gruzji i Armenii byłem ponad miesiąc, jeżeli znacie rosyjski i jesteście otwarci na innych ludzi, lepiej iść w gości (choć i tak zawsze starałem się zostawić jakieś pieniądze, a jeżeli widziałem że to nie przejdzie, kupowałem jakieś podarki - tam się naprawdę ciężko żyje). na koniec najważniejsza refleksja z moich wszystkich podróży: przyroda, historyczne miejsca, zabytkowe budowle itp. to wszystko będzie i za 200, 300 lat. To co jest unikalne to ludzie. ja podróżuję, by ich spotkać :D

Turystyka, wyprawy i podróże...