Zakładki podstawowe

Krowka

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
09.04.2008 - 19:25 Transport Tbilisi-lotnisko?

A moze zamiast taksówki pociag? Czy ktoś z Was 'testowal'? tą możliwość.

Zgodnie z ( http://www.tbilisi.gov.ge/index.php?lang_id=ENG&sec_id=344&info_id=3658 ) dworzec oddalony jest o 70m od dworca a przyjemnosc jazdy do miasta kosztuje 2GEL.

Tak przy okazji: jakie macie opinie o kolejach w Gruzji? Tanie, bezpieczne, łatwo dostać bilety??

Rozkład jazdy z dworca Tbilisi:
http://www.tbilisi.gov.ge/index.php?lang_id=ENG&sec_id=405

Tomek

Turystyka, wyprawy i podróże...
08.05.2008 - 15:17 samolot z Rygi do Tbilisi

Bilety podrozały juz wczesniej, kiedy jeszcze w lutym przegladalem przeloty z wilna mozna było kupic bilet za 400 zl(!) w obie strony. Miesiąc później ceny podrożały o 100%....zaraz po kilku naszych postach tutaj na forum o chęci podrózy do Gruzji ;)

Jakies kilka dni temu airbaltic mial promocje, na loty w maju. Ale zdaje sie ze szybko sie skonczyla ta ciekawa promocja.

Tomek

Turystyka, wyprawy i podróże...
05.06.2008 - 12:27 samolot z Rygi do Tbilisi

W ramach rozwinięcia:
Bus intercity w okresie 14/15.VI - 13/14.IX.2008 kursuje codziennie.
i kosztuje 22 euro

Eurolines (z Warszawy) to jakies 112 złotych

Pociąg rzeczywiście jedzie długo (od 7:20 do 18 ). Tutaj mozna kupic bilet 'kombinowany' - cena moze troche nizsza niz autobus Intercity.

Tomek

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 14:55 WOJNA?

Dodam ze FlyLAL z Wilna ma podobne podejscie do AirBaltic.
Nie oddadza forsy, chyba ze anuluja lot, a to ewenaulnie nastapi dzien przed odlotem.

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 15:35 WOJNA?

Potwierdzam to co pisze Janusz.
FlyLAL proponuje oddac tylko oplaty lotniskowe, co w moim przypadku stanowi jedynie 1/5 ceny biletu.

Turystyka, wyprawy i podróże...
19.03.2013 - 00:48 Re: Informacje praktyczne o Armenii i dużo zdjęć :)
KOMENTARZ:
Re: Informacje praktyczne o Armenii i dużo zdjęć :)

Odnośnie przygód z policja...
W zeszłym roku mieliśmy wypożoczne auto, jechaliśmy poza teren zabudowanym, szeroka, prosta droga. Z naprzeciwka nadjechał radiowóz i dał długimi światłami, po czym zawrócił i ruszył za nami. Grzecznie się zatrzymaliśmy, pan policjant podszedł, poprsił dokumenty. Po chwili zaprosił mnie do środka, pokazał jedno ujęcie na kamerze, było 107 km/h, wiec 17 ponad norme. Zaczął wypisywać dokumenty, wszystko w lokalnym jezyku. Na osobnym skrawku papieru napisał 50$ i mi pokazał. Na początku nie załapałem o co chodzi, mówiłem (po polsku), ze w góry jedziemy etc. Policjant wyprosił mnie z radiowozu, po chwili znowu zawołał, oddał dokumenty i tyle. To była chyba jednoznaczna sugesita o co chodzi. Tego mandatu i tak bym nie podspisał, wiec pewnie musieliby mnie brać na komisariat, tłumaczyć etc.

Podróże i wyprawy