Zakładki podstawowe

lukasz

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
16.04.2008 - 22:57 SIGHNAGHI

Z ktorego dworca w Tbilisi mozna marszrutką dojechac do Signahi, a potem z Signahi do Alawerdi i np. Akedemii Ikalto? Czy poznym popoludniem lub wieczorem mozna z ktoregos z tych miejsc dostac sie transportem publicznym do Tbilisi? bede wdzieczny za odpowiedz

Turystyka, wyprawy i podróże...
16.04.2008 - 23:05 Wokół Gruzji - noclegi

Akhaltsikhe - nocleg w Domu Polskim, w centrum miasta, trzeba tylko skontaktowac sie z Guramem Kaperskim, to prezes Zwiazku Polakow Poludniowej Gruzji, ktory mowi tylko po rosyjsku, jest bardzo pomocny. Numer do niego (nie wiem czy jeszcze aktualny) + 995 935 388 60.
Z Akhaltsikhe rzut kamieniem do Sapary i mozna stamtad pojechac marszrutka do Vardzii.

Turystyka, wyprawy i podróże...
18.04.2008 - 17:19 SIGHNAGHI

Ok, bardzo dziękuję za informacje. Jak już będę na miejscu, to sprawdzę w praktyce Twoje porady. Dzięki!

Turystyka, wyprawy i podróże...
13.05.2008 - 18:54 Zakup mapy w Tbilisi

witam, ja kupilem ciekawy plan Tbilisi w księgarni przy Rustaveli 34, nazywa się Prospero. To anglojęzyczna księgarnia, mieści się w podwórzu, tu są dokładne dane http://www.prosperosbookshop.com/. Księgarnia jest na odcinku między parlamentem a McDonalds. Znajdziesz tam inne ciekawe publikacje po angielsku. Mapy mozesz tez poszukac w innych ksiegarniach (jedna jest chyba niedaleko metra Marjaniszwili, a inna, w której byłem, też gdzieś przy Rustaveli niedaleko Prospero) lub na ulicznych straganach z ksiażkami i pamiątkami (to już mniej pewna opcja).

Turystyka, wyprawy i podróże...
02.07.2008 - 11:25 Granica Gruzja-Rosja

Czesc Marko, mozesz podac swojego maila? Wybieram sie do Soczi i mialbym w tej sprawie kilka pytan do Ciebie.

Turystyka, wyprawy i podróże...
03.07.2008 - 11:38 długie spodnie a kaukaz

Dlugie spodnie u mezczyzn sa mile widziane, a czasami wręcz konieczne, w gruzinskich obiektach sakralnych. Koszulka z krotkim rekawem jest jak najbardziej dopuszczalna. Nawet jesli nie ma popa, to warto zalozyc spodnie, bo inni zwiedzajacy moga przyjac, ze nieodpowiedni stroj wynika z braku szacunku do swietego miejsca. Jesli chodzi o kobiety, to rowniez wchodzac do tego typu obiektow, powinny byc "przyzwoicie" ubrane. Czasami wymagane jest rowniez nakrycie glowy. O ile dobrze pamietam, to tam gdzie kobiety musialy miec chuste, mozna ja bylo kupic albo wypozyczyc na miejscu. Faktycznie, zdarza sie, ze czesto pop lustruje ludzi wchodzacych do kosciola. Sam widzialem, jak niektorych nie wpuszczal.
Oczywiscie w miastach czy w podrozy krotkie spodnie sa wskazane. Tym bardziej, ze zazwyczaj jest goraco. Co do pozostalych krajow Zakaukazia, jeszcze tam nie bylem, wiec nie bede sie wypowiadal.

Turystyka, wyprawy i podróże...
07.07.2008 - 22:46 11 dni w Gruzji - jak optymalnie to zaplanowac?

czesc, sprobuje odpowiedziec na Twoje pytania.

1. bedac w Gruzji nigdy nie korzystalem z pociagow, wiec w tym aspekcie nie pomoge. Polecam jednak marszrutki czyli busy. Z Tbilisi jezdza w rozmaite miejsca, sa dosc tanie, moze nie zawsze super wygodne, ale za to mozna spotkac bardzo ciekawych ludzi. Marszrutka Tbilisi - Batumi jedzie okolo 7 godzin. Zalezy od korkow na drodze i kierowcy - niektorzy jezdza bardzo brawurowo.

2. W drodze do Batumi polecam pojechac do Borjomi oraz dalej do Vardzii. W Khasuri jest rozjazd na Borjomi (i dalej Vardzie) oraz na Kutaisi (a dalej do Batumi). Jadac do Batumi wybierz wiec najpierw opcje Borjomi i Vardzii. Na nocleg mozesz zatrzymac sie w Borjomi. Jak rano wstaniecie zlap marszrutke do Khasuri (wazny wezel komunikacyjny), a potem przesiądz sie na marszrutke do Batumi. Po drodze do lub z Batumi warto zatrzymac sie w Kutaisi (kilka ciekawych zabytkow oraz kilka km od Kutaisi jest jaskinia Sataplia ze sladami dinozaurow). No i oczywiscie pamietajcie o Gori, jesli chcecie zwiedzic miasto Stalina. Z tym, że Gori zobaczcie w drodze powrotnej. W poblizu Gori jest jeszcze skalne miasto Uplisciche.
UWAGA: Jak bedziecie w Vardzii to nie musicie wracac do Borjomi i Khasuri. Do Batumi mozecie dojechac wzdluz poludniowej granicy z Gruzja. Ja tej opcji nie sprawdzalem, drogi nie sa najlepsze, ale sa i pewnie cos po nich jezdzi. Zapewne inni forumowicze jechali ta droga, wiec moze ktos doradzi w tej kwestii.

3. mozna jechac do Kazbegi na jeden dzien, ale sens jest co najmniej watpliwy. Marszrutka jedzie z Tbilisi do Kazbegi okolo 3 godzin w jedna strone, wiec technicznie mozliwy jest jeszcze powrot tego samego dnia. Ale po drodze jest na co patrzec, wiec nie warto sie spieszyc. Gruzinska Droga Wojenna jest super. Polecam twierdze i zbiornik Ananuri (koniecznie kapiel, ciepla i czysta woda). W Kazbegi, a wlasciwie Stepantsminda, warto zostac na noc, jak dojedziecie, mozecie wybrac sie na piesza wedrowke po okolicy. np. w strone Wawozu Darialskiego. Kupcie tez chleb w piekarni przy rynku. Pycha!
Nastepnego dnia, jak rano wyjdziecie, to spokojnie dojdziecie do kosciolka i jeszcze wrocicie i zalapiecie sie na powrot do Tbilisi. W drodze powrotnej, jesli bedziecie mieli czas, zatrzymajcie sie Mccheccie.

4. w jeden dzien (wyjazd z Tbilisi i powrot na wieczor) mozecie zobaczyc np. Dawid Gareja, czesc Kachetii, Mcchetta. Marszrutkami powinniscie dojechac. Choc jesli chodzi o Dawid Gareja to czesc trasy pokonacie zapewne taksowka (bodajze od Sagarejo). Ja dojechalem tam wynajetym busem, wiec nie mialem problemu.

5. w Tbilisi znajdziesz nocleg, jak poszukasz na forum w innych watkach

pozdrawiam
Łukasz

Turystyka, wyprawy i podróże...
10.07.2008 - 16:13 gruzja-ukraina

tu znajdziesz informacje - http://www.ukrferry.com/eng/tariffs/poti3.asp

wychodzi na to, ze najtansza opcja to okolo 300 zl.

Turystyka, wyprawy i podróże...
08.08.2008 - 22:39 WOJNA?

A ja myślę, że "wojna" zakończy się w ciągu kilku następnych dni. Oczywiście mogę się mylić. Wojnę raczej nazwałbym "gorącą" fazą konfliktu, który do niedawna był zamrożony. Gruzja nie dysponuje takim potencjałem militarnym, jak Rosja, a przy takiej nierównowadze sił zwyczajnie nie opłaca jej się jego kontynowanie. Nie podejrzewam też, by Amerykanie zamierzali teraz umierać za Tbilisi. Poza tym trwa olimpiada. Niby nic, ale wszyscy będą chcieli pokazać, jak to bardzo miłują pokój. Obie strony, to jest Osetia (a de facto Rosja) i Gruzja wrócą niebawem na wcześniej ustalone pozycje. Oby tylko Zachód w końcu otworzył oczy i miał wolę rzeczywistego, pokojowego, uregulowania konfliktu. Bo poki co, "siły pokojowe" z Rosji w separatystycznych regionach Gruzji, to jakaś niedorzeczność.

Turystyka, wyprawy i podróże...
08.08.2008 - 23:02 wojna gruzińsko-osetyjska?

Ludobójstwo, o którym pisze Córka Abchazji, to raczej było w Czeczenii. Pewnie czytalas artykuły Politkowskiej na ten temat czy Kurczab-Redlich. Zapewne oreintujesz sie jak wygladały zamachy bombowe w Rosji przed wybuchem drugiej wojny czeczenskiej i jakie byly przyczyny jej rozpoczecia. Zapewne pamietasz, jak w przeszłości, za przyczyna Rosji, wysiedlano Abchazow z ich domów. Z innej beczki - pewnie wiesz, jak wygladało działanie władz rosyjskich w Besłanie czy w Dubrowce. Dobro obywateli FR na pewno było na pierwszym miejscu... Matki Besłanu do dziś walczą o prawdę.
Co do sytuacji w Gruzji - rozumiem, ze po wyzwoleniu Osetii Płd (lub jak mowią Gruzini Szida Kartlia) spod "gruzinskiej okupacji", Rosja pozwoli na polaczenie calej Osetii, niebawem powstanie niepodległa Osetia i wstapi do ONZ. Przeciez Rosja przyznaje kazdemu narodowi prawo do samostanowienia, prawda Córko Abchazji? Czeczenia jest tego najlepszym przykladem.
Córko Abchazji, więcej obiektywizmu. Rozumiem jednak, ze mieszkasz w bardzo niespokojnym regionie. Mam nadzieje, że wojna u Was nie wybuchnie. Ona nikomu nie przyniesie korzysci, a na pewno nie cywilom. A tak na marginesie, jak Twoim zdaniem nalezałoby rozwiazac sytuacje w Abchazji i Osetii Płd.: niepodległość, właczenie do Rosji czy jakas inna opcja? Pozdrawiam

Biznes i polityka w Gruzji