Zakładki podstawowe

Pendzel

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
19.05.2008 - 20:37 pytanie o górę Kazbek
KOMENTARZ:
przewodnicy

Witam wszystkich!

W sierpniu br. wraz z narzeczoną i przyjacielem lecimy do Gruzji z zamiarem zrealizowania marzenia wejścia na Kazbek. Nie mamy jednak doświadczenia alpinistycznego, w związku z czym nieodzowna będzie nam pomoc przewodnika. Czy możecie polecić kogoś i podać namiar - najlepiej e-mail abym mógł skontaktować się z nim przed wyjazdem. Pisałem do Klubu Wysokogórskiego w Gori, ale niestety nie odpisali - może dlatego, że mam zły e-mail albo napisałem po angielsku - niestety ni ząb po rosyjsku nie gawarim ;)

Będę wdzięczny za wszelką pomoc!

Pozdrawiam,
Pendzel

Turystyka, wyprawy i podróże...
08.08.2008 - 18:54 WOJNA?
KOMENTARZ:
Ja pierdziele...

Heh, a ja mam bilet na 13 sierpnia z Rygi, mieliśmy z narzeczoną i kumplem wybrać się na Kazbek... Może do tego czasu sytuacja się jakoś ustabilizuje? Na razie zwlekamy z decyzją o odwołaniu wyjazdu.

Turystyka, wyprawy i podróże...
08.08.2008 - 18:59 wojna gruzińsko-osetyjska?

Czy ktoś z szanownych forumowiczów może wie jak wygląda obecnie sytuacja w okolicach Kazbegi ?

Biznes i polityka w Gruzji
11.08.2008 - 17:18 WOJNA?
KOMENTARZ:
AirBaltic

Jestem niestety w tej samej sytuacji, przy czym wylot mam na 13 sierpnia. Uważam, że jeśli nie oddadzą nam pieniędzy za bilety, nie powinniśmy tak tego zostawić i skorzystać z wszelkich możliwych sposobów na odzyskanie kasy, łącznie z pozwaniem do sądu.

W lutym br. miałem podobną sytuację gdy chcieliśmy z przyjaciółmi dostać się do Kenii samolotem linii Virgin Airways. W związku z zamieszkami po wyborach prezydenckich postanowiliśmy jednak sobie odpuścić i zażądaliśmy zwrotu kasy za bilety - dostaliśmy ją.

Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że w przypadku sytuacji ekstremalnej jaką jest wojna linia lotnicza ma obowiązek rozpatrzyć wszelkie podobne roszczenia pozytywnie. Warto by się zwrócić z tym zapytaniem do jakiegoś radcy prawnego.

Bolszewiki rozwaliły nam wakacje, bez dwóch zdań, jednak nasze problemy to nic w porównaniu z tym co przeżywają obecnie ludzie po obu stronach konfliktu w Gruzji. Niech Bóg ma w opiece wszystkie ofiary tej wojny polityków.

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 18:30 WOJNA?
KOMENTARZ:
lot

Póki co napisałem na szybko maila do AirBaltica, treść poniżej :

Dear Sir or Madam,

I am writing in order to make a request for a full cash refund for tickets on flight from Riga to Tbilisi on 13 of August, as me and my fiancee decided that we do not want to risk our lives. I understand that You do take into consideration latest war scenes that took place in Georgia. I hope that You do not want to put life of Your clients at hazard and will accept any request for cancellation of ticket and make a full refund, no matter if the flight is cancelled or not. If our request shall not be accepted, we will be forced to take legal action against Your company.

Dam znać jak dostanę odpowiedź. Może trochę mocno napisałem, ale w przypadku wspomnianej Kenii dopiero drugi list utrzymany w podobnym tonie (nawet mocniejszy w słowach i miał kilka wykrzykników więcej niż przewiduje interpunkcja - kolega był trochę podpity jak go pisał ;)) odniósł zamierzony skutek. Niestety nie mam żadnego pisma ani nic co mogłoby nam pomóc z tamtej sprawy tutaj.

A co do zmiany planów to chyba ruszamy z narzeczoną na doczepkę w Alpy z ekipą, której sypnął się wyjazd na Elbrusa ;) na szczęście do Rygi planowaliśmy dostać się autostopem, więc nie mamy kupionych żadnych dodatkowych biletów, na powrót również.

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 23:53 WOJNA?

Aga:

Quote:
W interesie wszystkich narodów jest aby demokracji stało się zadość i Osetyjczycy mieli swój własny, niepodległy i demokratyczny kraj.

Nie sądzę. Pomijając Gruzję, niepodległość tych samozwańczych republik wywalczona w taki sposób nie jest chociażby na rękę sąsiedniej Ukrainie, gdzie podobne separatystyczne dążenia może objawiać Krym. Zastanów się dlaczego tak dużo krajów potępiło interwencję Rosji?

Quote:
Mają swoją, odrębną kulturę, swój język, swoją historię i czas na sprawiedliwość - utworzenie własnej ojczyzny.

O ile mi wiadomo, to Osetyńczycy mają swoją ojczyzną - Osetię Północną? Czemu tam nie wrócą? W XVII w. Gruzini serdecznie przyjęli ludzi z Osetii na zamieszkiwanych przez siebie terenach, za co tamci "pięknie" się odpłacili idąc na współpracę z Bolszewikami w XX wieku. Etniczni Gruzini natomiast zamieszkują te tereny od wielu wielu wieków. Jeśli w tym co napisałem jest jakaś nieprawda to proszę o sprostowanie, dopiero poznaję tą historię.

Quote:
Czas wyzwolić się z gruzińskiej niewoli.

Naprawdę wierzysz, że ruskie sołdaty przyniosą Abchazji i Osetii wolność? Słuchaj, ten konflikt to jedna wielka intryga przygotowana przez rosyjskie służby specjalne. Osetia i Abchazja to republiki kontrolowane przez lokalnych watażków, którzy dostaję od Rosji broń i amunicję, aby siać zamieszanie. Zrozum, że Osetia to pionek w rękach Imperium - winnymi strat po obu stronach są Rosjanie. Sakaszwili nie powinien dać się sprowokować, ale z drugiej strony trudno mu się dziwić...

Turystyka, wyprawy i podróże...
12.08.2008 - 00:07 WOJNA?

Dzięki Miscad za linki, natomiast z tego co widzę AirBaltic nie wzbrania się przed wypłatą odszkodowań za odwołane loty. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się teraz pchał do Gruzji, a oni to wykorzystują - nie odwołują lotów, nie dając ludziom podstawy do roszczeń, nie mając jednocześnie nigdzie w regulaminie klauzuli dotyczącej tzw. siły wyższej (chyba, że ktoś znalazł?). Nie wierzę jednak, żeby w tej sytuacji nie było prawa nadrzędnego, wymuszającego w takim wypadku na agencji zwrotu pieniędzy. Nie jest to aż tak rzadka sytuacja, no i precedens jest, tak jak pisałem powyżej.

Turystyka, wyprawy i podróże...
12.08.2008 - 12:33 WOJNA?

Hej! Dostałem pozytywną odpowiedź od AirBaltica, no ale mój lot jest dzisiaj... i przyznam, że nie wiem czy go już odwołali czy nie.

Dear Sir,

booking is cancelled and refund is done. Money will be back in credit card approximately with in 10-20 working days.

Turystyka, wyprawy i podróże...