Zakładki podstawowe

alsufi

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
13.06.2008 - 22:56 jaki namiot na kaukaz

Polecam namiot Marabuta - Komodo Plus http://www.namioty.pl/Namiot_Komodo_Plus,10,2,0,0,P,produkty.html Naprawde zasluguje na uwage, a nawet zakup! 8) Jak to mi kiedys powiedzial doktor ktory co roku jezdzi w gory wysokie (glownie andy) -> studenta nie stać na rzeczy kiepskie, to najlepsze rozwiazanie jezeli chce sie kupic kase i nie wyrzucic pieniedzy w bloto.

Turystyka, wyprawy i podróże...
24.06.2008 - 00:17 Gruzja - gaz

ale w Tbilisi musi byc chyba jakis wiekszy sklep z turystycznym gazem, prawda? :shock: Wiecie cos na ten temat?

Turystyka, wyprawy i podróże...
24.06.2008 - 21:29 Gruzja - gaz

Dzięki!

Czy to nie jest przypadkiem Dynamo Kijow? Czy Dynamo Tbilisi? Jeżeli to pierwsze to nieciekawie..

Turystyka, wyprawy i podróże...
24.06.2008 - 21:37 Jakie sa opłaty za wejście do parków?

Tusheti Nakrdzali - (co to znaczy? Park Narodowy? Rezerwat? Jaki jest oficjalny status tego obszaru chronionego? :wink: )

15 lari za wejście? A pobyt w parku też jest naliczany? Gdzieś tak czytałem - 10 lari?! Chyba lekka przesada..

Pytanie takie: Gdzie kończy się naliczanie opłaty? Jakie jest nastawienie strażników (jak ktoś określił Rangersów) do podróży poza szlakiem (niekoniecznie daleko od szlaku, ale jak się go zgubi?) etc. Czy ktoś może napisać jakieś aktualne dane? Coś o obozie pograniczników etc.?

Turystyka, wyprawy i podróże...
24.06.2008 - 23:27 Gruzja - gaz

Hm.. A co z innymi większymi miastami? Hm.. Na pewno regionem spinaczkowym jest (była) Svanetia, ale ta jest stosunkowo niebezpieczna (źródło: kaukaz.pl), więc poszukiwania w Msetii odpadają.. No i Abchazja coraz bliżej, więc nic z większych miast w tej okolicy nie wygląda na dobre do poszukiwania gazu..

Taka wielka prośba do wybierających się obecnie do Gruzji niech ktoś znajdzie rozwiązanie "problemu gazu na miejscu" i zamieści na forum.. Myślę, że nie jednej osobie ułatwi przygotowania :wink:

(trochę się tym przejąłem.. 69 tys. km2 i zero sklepów z sprzętem turystycznym.. Nikt naprawdę nie szukał np. w Kazbegi?

Turystyka, wyprawy i podróże...
23.07.2008 - 09:44 telefon w Gruzji

A jak jest z zasięgiem w takich miastach jak Kazbegi?

Czy ktoś kiedykolwiek spotkał się z zasięgiem w Omalo, albo Pshaveli ew. Barisakho (znajdują się tam ponoć trzy sklepy)? Domyślam się, że to mało prawdopodobne, ale może chociaż Pshaveli.. :wink:

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 23:18 Gruzja - gaz

za 30 lari mozna kupic na bazarku butle gazowa na 5 litrow.. no i trzeba ja napelnic gazem na jakies stacji benzynowej (ciekawe czy mozna nie napelniac calej :roll: :wink: ). My rozwazalismy taki zakup, ale w hostelu w Tbilisi, u pani Ireny dostalismy jeden kartusz gazu (na wkręcany palnik), ale został jeszcze jeden na wbijany palnik (mozna go odkupic za ok. 10 lari). Tyle informacji o paliwie "gazowym" :roll:

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 23:25 telefon w Gruzji

hm.. wiadomosc z 7 sierpnia.. i nie było problemow z Orange? :roll: My jak byliśmy to też był problem z Orange (i w gruzji i pozniej po ewakuacji do armeni). Ci co mieli orange to mieli problem z sms, a nawet z dzwonieniem.

A co do zasięgu to w górach jest on bardzo dobry - sprawdzone nawet w czasie "przeciążenia sieci" :roll:

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 23:36 WOJNA?

Przepraszam za ignorancje (nie przeczytałem jeszcze tego tematu i mimo to się "wypowiadam") ale czy wypowiadał się ktoś z tych którzy już wrócili z Gruzji (w ramach ewakuacji lub na własną rękę)? W sensie... czy padły wypowiedzi osób, które były wtedy w Gruzji, gdy wszystko się zaczynało? Jutro chciałbym coś napisać z tego co zaobserwowałem.. i doświadczyłem.. I nie były to działania wojenne, ale to jaki jest naród gruziński i jak podchodzi do tej całej sytuacji...

EDIT:

Andrzej112:
Abchazja i Osetia płd lezy na terenie Gruzji i Pan Saakaszwili ma prawo decydowac co na jego podwórku sie dzieje jesli wchodzą łobuzy(czytaj sowiety)ma prawo ich pogonic.

Gruzini mi ostatnio mówili "nie damy sobie odciąć ręki" i mówili to, gdy były atakowana Osetia Płd., a gdy przyszło na drugą prowincję.. pomyślcie czy byście dali sobie odciąć obie ręce, nie mówiąc już o własnym podwórku, bo to można jeszcze przeżyć.. :(

Turystyka, wyprawy i podróże...
15.09.2008 - 13:55 lagodeki

Mateusz Bajek:
Baza wypadowa - Lagodekhi.
Wycieczki - 3 sa jednodniowe (maly wodospad, duzy wodospad i jakis zamek) a jedna 2-3 dniowa po szczytach.
Dojazd to Marszruty albo taxi - zewszad :)

Mała korekta co do oferty paku.. Otóż my, gdy byliśmy tam w sierpniu 2008 to pojechaliśmy taxi z dworca w stronę jednej z bram parku.. gdy wysiedliśmy to taksówkarz powiedział nam, że mamy się zameldować do "administracji". Poszliśmy tam i jak się okazało park oferuje kilka rzeczy:

1) wycieczka nad maly wodospad ok. 12 metrow, ok. 10 km w obie strony, czyli wedlug parku jednodniowa, bezplatna

2) wycieczka nad duzy wodospad ok. 40 metrow, ok. 14 km w obie strony, ponownie wyjscie na jeden dzien, bezplatna, ale dla tej opcji wejscie znajduje sie w Gurgeniani (nie Lagodekhi)

3) wycieczka z przewodnikiem nad Jezioro Khala-Khel, , ok. 50 km w obie strony (pierwszego dnia idzie sie 10 km, zaczynamy od wysokosci ok. 500 m n.p.m. i konczymy w "niby stacji meteo" na wysokosci ok. 2100 m n.p.m., nastepnie idziemy 15 km do jeziora, polozonego na wysokosci ok. 2900 m, przy granicy z Dagestanem, i wracamy do stacji "niby stacji meteo", i ostatniego dnia wracamy 10 km do administracji), koszt to 35 lari za dzien, czyli az 105 lari! widoki super, sciezka koszmarna, bo jest to sciezka do przejscia konno... (jest opcja ze mozna jechac na koniach 45 lari za dzien, ale nie wiem czy dodatkowo czy jak, ale tez z przewodnikiem sie idzie..), jak ktos bedzie chcial cos wiecej info z naszej podrozy to smialo :wink:

Dodam jeszcze, ze zaznajomilismy sie z "rangersami", czyli sluzba parku, i mieli nam pokazac rankiem (gdy spalismy w stacji meteo) miejsce gdzie przychodza łosie (wszyscy zaspalismy :oops:), ale powiedzieli nam cos wiecej.. w paku znajduje sie wodospad... 100 metrowy!! Aż szok ze nie jest udostepniony turystom.. :? No ale wiemy juz co bysmy chcieli zobaczyc nastepnym razem.. pewnie park znowu zedrze z nas jakas kosmiczna sume :x ale chyba warto :roll:

I jeszcze slowko.. mapa jaka dostajecie w parku jest bardzo nieaktualna (szlaki zaznaczone na niej, czy sciezki sa mocno nieaktualne - na szczescie park o tym informuje...)

Turystyka, wyprawy i podróże...