Zakładki podstawowe

slawmir

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
13.09.2008 - 22:40 Apel do wszystkich podróżujących po Gruzji
KOMENTARZ:
Re: Apel do wszystkich podróżujących po Gruzji

blamagda:
Oto apel do wszystkich podróżujących na Zakaukazie, przede wszystkim - do Gruzji. Jest to biedny, ale piękny kraj, zamieszkany przez ludzi, którzy dla swych gości, dla przybyszów z daleka i rodziny zrobią bardzo wiele; ugoszczą, pomogą...

dziewczyno - zajmij się czymś pozytecznym. a może koty w Polsce zbierasz, bo takie biedne małe biegają i głodne?jak juz Ci tak los wszystkich istot na świecie leży na sercu, to zastanów się najpierw czy ludzie dookołoa Ciebie są szczęśliwi i czy nie potrzebują Twojej pomocy i wsparcia. Przejdź się do sąsiedniej bramy albo domu opieki społecznej i popytaj.

Turystyka, wyprawy i podróże...
17.08.2008 - 11:29 Przemyslenia z wojennej Gruzji

Gruzin:
slawmir:
...straciłem cały swój szacunek do tego narodu!..

Ja, zaś, straciłem wszelki szacunek do takich jak ty i twój "towarzysz" blackart.
Administrasja portalu powinna was gonić ztąd.

i jeszcze jedno. skoro cytujesz, to cytuj całość, a nie wyrwany z kontekstu fragment, który nie mówi skąd taki mój wniosek.

Biznes i polityka w Gruzji
17.08.2008 - 11:19 Przemyslenia z wojennej Gruzji

Gruzin:
Wojska rosyjskie wszelkimi sposobami próbują sprowokować siły zbrojne Republiki Gruzja do odwietnych działań zbrojnych by otrzymać powód do całkowitego zniszczenia kraju i wymordowaniu jego ludności. Do tego nie wolno dopuścić! Mała Gruzja w obliczu zagrożenia nie ma szans wobiec wielkiej wojenej machyny rosyjskiej. Rosyjskim siłam zbrojnym towarzyszą uzbrojone formowania bandyckie, w skład których wchodzą osetyni, czeczeni, ruscy kozacy i inni tak zwane "dobrowolcy". To właśnie oni zajmują się płandrowaniem zajętych gruzińskich miast i wiosek.
W chwili obecnej zachód musi wszelkimi dostępnymi sposobami dypłomatycznymi zmusić Rosję do opuszczenia terrytorium gruzińskiej.
Jeżeli dziś zachód nie zatrzyma Rosji w Gruzji - jutro nie zatrzyma ją w Ukrainie a następnie i w Polsce. Bo już dziś słychać groźby ze strony władz rosyjskich pod adres Polski.
Czekaw jestem, co wtedy będą pisali tacy jak blackart i slawmir?!! Uważam, iż to są prowokatory! A opis gruzinów od blackart'a przygotowany na Lubiance. Trwa wojna informacyjna. Rosyjscy hakierzy blokują gruzińskie strony internetowe. A tam, gdzie nie potrafią, zasyłają swych tak zwanych "brygadystów". Przykładem tego jest pierwszy post tego wątku.
Polacy nie dajćie się zmylić!
Z Gruzją was łączy nie jeden dziesiątek lat wspólnej historii i cierpień od wielkiego mocarstwa.

mam prawo do swojego zdania i nikt mnie nie bedzie kneblował. blackart opisał to, co widział. nie wymyslił niczego. obrazliwe jest to, co pisze Gruzin. Ale zrzucam to na karb emocji i... braku kontrargumentów. I jestem całym sercem za reakcją Polski i Zachodu. Jeszcze raz wyrażam jednak swoje zdziwienie obrazem Gruzinów siedzących w kawiarniach i dyskutujących żywiołowo. A Ty Gruzin- skoro jesteś synem tego narodu- to czemu nie jedziesz na miejsce i nie bronisz ojczyzny? Może dlatego tak Cie bolą te opinie?

Biznes i polityka w Gruzji
15.08.2008 - 19:59 Dlaczego???

przeczytajcie proszę relację naocznego świadka z Gruzji (watek turystyka). Gruzini zamiast iść na wojnę i walczyć- siedzą po kawiarniach i dyskutują. Nie dziw, że Ruscy wchodzą gdzie chcą, skoro jakikolwiek odpór ich nie spotyka. O co w ogóle chodzi? Jeżeli to jest rzeczywiście tak jak donosi blackart, to ja straciłem szacunek do Gruzinów. Bo my im możemy pomagac, emocjonować się, słać apele i przypinać sobie naklejki z ich flagą, ale chyba to oni pierwsi powinni pokazać jak bardzo im zależy na obronie ich ziem!!!

Biznes i polityka w Gruzji
15.08.2008 - 19:39 Przemyslenia z wojennej Gruzji

Panowie - muszę powiedzieć, że czuję się mocno zawiedziony i oszukany. Miałem Gruzinów za naszych pobratymców w sensie waleczności i "bitności". .Jeżeli oni siedzą po kawiarniach i prowadzą dyskusje, zamiast prać po mordzie ruskich i jednoczesnie czekają, aż inni za nich coś zrobią, to powiem szczerze, że straciłem cały swój szacunek do tego narodu!
Myślę, że wielu Polaków ma podobnie wyidealizowany obraz Gruzina.

Biznes i polityka w Gruzji
15.08.2008 - 12:35 Wyjazdy do Gruzji w sierpniu/wrześniu

póki co ciągle nie zrezygnowaliśmy i lecimy z żoną 16 września przez Monachium. Jesteśmy w Tbilisi nad ranem 17 września.

Turystyka, wyprawy i podróże...
14.08.2008 - 17:54 wojna gruzińsko-osetyjska?
KOMENTARZ:
Re: INTERWENCJA MODERATORA

Krzych Dąbrowski:
CórkaAbchazji napisał:

Quote:
do chorych psychicznie , nie odzywam sie... masz powazne problemy z glowa...

Córko Abchazji! Koniec ostrzeżeń - BAN:-(

Iosif! Za obelgi pod adresem Córki Abchazji - jeszcze raz napiszesz w stylu łamiącym regulamin i spotka Cię los Twojego adwersarza!

Chciałbym przypomnieć, że od 19 lat mamy wolność wypowiedzi i nie rozumiem tych cenzorskich zachowań. ale jeżeli już coś takiego następuje, to ban powinien dostać również Iosif - jego wypowiedź poszla o wiele dalej od wypowiedzi córkiAbchazji i była chamska, a dostał tylko ostrzezenie. wnosze o odwieszenie banu dla córkiAbchazji, jeżeli to jeszcze nie nastapiło.

Biznes i polityka w Gruzji
12.08.2008 - 11:08 WOJNA?

Pendzel:
Dzięki Miscad za linki, natomiast z tego co widzę AirBaltic nie wzbrania się przed wypłatą odszkodowań za odwołane loty. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się teraz pchał do Gruzji, a oni to wykorzystują - nie odwołują lotów, nie dając ludziom podstawy do roszczeń, nie mając jednocześnie nigdzie w regulaminie klauzuli dotyczącej tzw. siły wyższej (chyba, że ktoś znalazł?). Nie wierzę jednak, żeby w tej sytuacji nie było prawa nadrzędnego, wymuszającego w takim wypadku na agencji zwrotu pieniędzy. Nie jest to aż tak rzadka sytuacja, no i precedens jest, tak jak pisałem powyżej.

zapisów o sile wyzszej nie musi być w regulaminie. to jest zasada powszechnie obowiązujaca i dokumenty rangi nizszej (podustawowej) muszą być z nią zgodne. drogi reklamacji i dojscia do odszkodowania najczesciej pokaza Ci odpowiednie ustawy.

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 18:54 WOJNA?

radzilbym jeszcze zbadać jaki jest stan prawny żądania zwrotu ceny za bilet. zeby sie pozniej nie okazalo, ze przez niedopatrzenie nie spelniliscie jakiegos warunku, żeby rzeczywiscie móc następnie "take legal action". Sam email tez pozostawia wiele do zyczenia w sensie prawnym (bo jako żądanie jest napisany bardzo dobrze) - bo nie opatrzyles go chyba certyfikowanym podpisem elektronicznym, który ma range dokumentu podpisanego wlasnoręcznie?

Turystyka, wyprawy i podróże...
11.08.2008 - 18:15 WOJNA?

Janusz Szczecin:
Ta odpowiedź z AirBaltica chyba rozwiewa nasze ostatnie wątpliwości.

all theese possibilities are valid only if airBaltic cancel flights to Tbilisi.... If you now want change your ticket, you can change the date or cancel ticket and we will refund airport taxes only

Te możliwości o których mowa to moja prośba o zmianę teraz bookingu na inne miasto, nawet za niewielką dopłatą.

Niestety wynika, że musimy czekać do dnia odlotu, no chyba , że Rosjanie doszczętnie rozwalą lotnisko, brrrr - czarny humor .

Janusz


bo to zależy od klasy rezerwacji. im tanszy bilet, tym więcej restrykcji. coś za coś. chciales miec taniej bilet, nie masz pola manewru przy zmianie chocby daty.
Ja bym jednak trzymał się stanu wojny jako "siły wyzszej" niejako rozwiazującej warunki zawartej umowy. Tak jak pisałem wczesniej - nalezy wystapić z żądaniem na piśmie i mieć potwierdzoną kopię przy składaniu na miejscu (jezeli pocztą, to wystarczy powierdzenie nadania przesylki poleconej). Przydałoby się rozpoznać podstawę prawną (ustawę) regulującą postepowanie klient-linia lotnicza - wtedy wiedzialbyś chociazby, jakie daty obowiązują linię lotniczą/pośrednika przy odpowiedzi na Twoje pismo, kiedy dokladnie wyczerpuje się Twoja droga tzw. przedsadowa i mozesz juz swobodnie wystapic do sadu z dochodzeniem swoich roszczen. Jeżeli jesteś zdecydowany oddać bilet i odzyskać pieniądze - to mogę ewentualnie pomóc namierzyć prawnika, który by się mogł tym zająć na umówionych warunkach - daj znać na priva w razie czego.

Turystyka, wyprawy i podróże...