Zakładki podstawowe

blackart

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
03.09.2008 - 23:00 Wolnosc dla Osetii i Abchazji

admin:
Quote:
..niestety - przez tych pieprzonych ruskich w kazdym osciennym kraju byl okres, gdzie nie bylo chleba. .....

Ile razy można prosić o kulturę w wypowiedziach?????

..masz racje - przepraszam. Za duzo emocji.

Biznes i polityka w Gruzji
02.08.2010 - 20:42 Po Gruzji do Armenii

agap:

Ale od razu przypomniała mi się spotkana rok temu w Albanii grupa "obytych w świecie" rodaków, którzy opuścili Turcję zniesmaczeni tym, że ludzie na ulicach zwracali im uwagę, zaczepiali itp. Dopiero potem okazało się , że "obyte w świecie" panienki paradowały półnagie po dziedzińcu meczetu w samym środku ramadanu...

...musze Cie zmartwic - to nie sa tego typu ludzie. Rownie dobrze moglbym Ci przytoczyc przyklad poznanych przeze mnie osob, ktore zwiedzaja kraj wynajetym busem z kierowca, gdzie praktycznie nie maja kontaktu z "tubylcami" gdyz wszystko - od noclegow przez wejsciowki i jedzenie zalatwia im kierowca a po powrocie twierdza, iz swietnie poznali "ludzi i obyczaje"...heh

Wracajac do tematu: mam nadzieje, ze Ty bedziesz w czasie pobytu tam miala zupelnie inne przezycia. Serio. To chyba jednak nie powod, by dzielic sie na forum tylko laurkowymi relacjami. Ja tam lubie wiedziec czego sie moge spodziewac...

EOT z mojej strony.

Turystyka, wyprawy i podróże...
07.08.2008 - 17:09 telefon w Gruzji

Andrzej112:
ig0r:
Plusa działa. Innych sieci - nie wiem, ale łatwo sprawdzisz to na ich www.

PLUS i ERA spoko natomiast z ORANGE jest kłopot nie mozna esek wysyłac.

..juz nie ma problemu z Orange. Wystarczy tylko wybrac odpowiedniego tutejszego operatora (jeden z 3).

Turystyka, wyprawy i podróże...
08.09.2008 - 12:58 artykuły o kobietach i Gruzji
KOMENTARZ:
Re: Czemu tak agresywnie!

Anna Janicka-Galant:
Najlepiej krzyczeć - pomogę całemu światu...i nic nie robić.

..nie no - jasne. Lepiej dzielic ludzi na lepszych i gorszych w zaleznosci od plci, koloru skory, rasy. Z takich "szczytnych" idei rodzil sie kiedys apartheid w RPA czy idea wyzszosci "rasy aryjskiej".
..jesli tego nie rozumiesz - to Tobie przydalaby sie terapia.

O Gruzinkach, Gruzinach i kulturze gruzińskiej
07.09.2008 - 18:52 artykuły o kobietach i Gruzji
KOMENTARZ:
Re: artykuły o kobietach i Gruzji

Anna Janicka-Galant:
Wiele miesięcy spędziłam w Gruzji. Mam tam mnóstwo przyjaciół. Jedno co mogę robić to tzw. pozytywną propagandę. Pokazywać piękną duszę Gruzinów i ich piękny kraj. Będę w kilku miastach miała prezentacje i wystawy.
Na portalu http://www.kobiety.lodz.pl co trzy dni felietony
http://www.kobiety.lodz.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=473&Itemid=29

Zamierzam wrócić z misją z Fundacją Parvane pomagającą wcześniej kobietom, które doświadczyły okropieństwa wojny w Afganistanie, Uzbekistanie i Czeczeni.

..a mezczyznom i dzieciom to juz nie?! No jasne! ..niech ich szlag trafi!
Dzizes.. co za szowinizm. "..niech zyje jednosc jajnikow!". Skandal!

O Gruzinkach, Gruzinach i kulturze gruzińskiej
31.08.2008 - 20:38 Wyjazdy do Gruzji w sierpniu/wrześniu
KOMENTARZ:
Re: gruzja wrzesień/październik

argula:
Witam wszystkich,
ja i parę innych osób mamy bilety do Tbilisi na 15 września i z Tbilisi 3 października....śledzę uważnie informacje w prasie i jestem świadoma że w sporą częśc nie można absolutnie wierzyć, czytam też to forum, ale wciąż nie jestem pewna czy wyjazd tam jest bezpieczny...chcemy z Tbilisi jechać do Kazbeka i wejść na KAzbek i o ile sytuacja przed wylotem jest do sprawdzenia, to przecież nie wiadomo jak się rozwinie i czy będzie można wrócić...jeśli ktoś coś wie o tamtym rejonie - Tbilisi-Kazbek proszę piszcie

Wrocilem kilka dni temu z Gruzji po 3 tygodniowym pobycie wiec moze moge zabawic sie we wrozke :) Moim skromnym zdaniem spokojnie mozecie dotrzec do Kazbegi (a stamtąd na Kazbek). Sadze, ze sytuacja raczej bedzie sie uspokajac niz eskalowac.
Skoro w zasadzie bezproblemowo w czasie dzialan wojennych udalo nam sie dwukrotnie przejechac Gruzje (plan zwiedzania zrealizowany w 90%, za wyjatkiem terenow Osetii i Abachazji oraz terenu pomiedzy nimi) to wam tym bardziej powinna sie udac ta wyprawa. Z reszta - jak twierdza miejscowi, w Kazbegi od kilkudziesieciu juz lat nie slyszano zadnego wystrzalu.
Choc oczywiscie - nikt za was decyzji nie podejmie. To musi byc WASZA decyzja i nikt wam gwarancji nie da.
Ja osobiscie - gdyby nie fakt, iz skonczyl mi sie urlop, pojechal bym bez obaw ponownie do Gruzji i sprobowal dokonczyc zwiedzanie w zakresie Osetii i Abchazji. I mysle.. ze by sie udalo :)

Turystyka, wyprawy i podróże...
02.09.2008 - 17:08 Na ratunek skarbom Gruzji - Wszyscy mozemy pomóc!!!
KOMENTARZ:
Re: Na ratunek skarbom Gruzji - Wszyscy mozemy pomóc!!!

AZ:
Witajcie wszyscy miłośnicy Gruzji, jej kultury i jej sztuki. Akcja, z którą Fundacja Ratowania Zabytków i Pomników Przyrody wystąpiła na forum Kaukaz.pl 15 sierpnia (post „Zabytki i ekologia”) nabiera rozpędu (por. Gazeta Wyborcza 26.08, s. 11 = wyborcza.pl/0,75410.html i strona Fundacji: http://www.zabytki.org/index.php). Zostały nawiązane stosowne kontakty w Gruzji i rozpoczynamy zbieranie funduszy na odbudowę zabytków po zniszczeniach wojennych. Wspomóc akcję można, dokonując wpłaty na konto Fundacji z dopiskiem: „Gruzja”.
Bank PEKAO SA

AZ[/b]

..nie chce Cie martwic ale zabytki w Gruzji rozlatuja sie same z siebie, bez pomocy "zniszczen wojennych". W wiekszosci z nich przez ostatnie kilkaset lat nie robiono prawie nic. I nie wynika to tylko z braku kasy czy uciemiezenia ze strony ruskich lecz.. Gruzini o nie po prostu nie dbaja. Wiele rzeczy mozna by zrobic bez znacznych nakladow finansowych a.. nie robia tego. Odnosze wrazenie, iz dopiero obecny prezydent Gruzji zaczyna przykladac do tego wage (choc podejrzewam, iz nie z troski o zabytki lecz o potencjalny naplyw turystow - choc.. dobre i to na poczatek).
Mam tylko nadzieje, iz Wasza akcja nie ma na celu naciagniecia ludzi na kase pod nosnymi haslami.

Biznes i polityka w Gruzji
02.09.2008 - 16:45 Wyjazdy do Gruzji w sierpniu/wrześniu

baltazar:
wiem, czytałem, tylko trochę za mało danych, jak na mój gust.
za mało, żebym przekonał pozostałych uczestnikow do wyjazdu :)
poproszę o więcej!

..nie bede nikogo przekonywal. Kazdy sam musi podejmowac decyzje. Co chcesz konkretnie wiedziec? Zadajesz niekonkretne pytania.. to jak chcesz uzyskac konkretne odpowiedzi?
Pytasz, czy jest normalnie "na terenach, gdzie nie bylo ruskich". Nie wiem co dla Ciebie znaczy "normalnie". Ale sprobuje odpowiedziec: auta jezdza, ludzie chodza po ulicach, knajpy funkcjonuja, sklepy funkcjonuja, sa w pelni zaopatrzone, wodka i w sklepach jest, gazety w kiosku mozesz kupic. Tylko asfalt czasami jakby pozwijali....he..he. :) Ale - to tez tam mozna uznac za "normalne".
Jedyna nienormalna rzecz to brak slicznych ukrainskich turystek na deptaku w Batumi ;)

Powiem wiecej - takze na czesci terenow gdzie byli/sa (sytuacja jest dynamiczna) sytuacja wyglada podobnie. Mowie tu np o Poti czy Kutaisi, gdzie mimo iz ruscy tam byli/sa zycie toczy sie "normalnie". Uprzedzam jednak, iz nie wiem jak wyglada "wyzej", na terenie Osetii i Abchazji oraz czesci terenu pomiedzy nimi (znam tylko relacje ludzi). Gori.. no coz: bylem w Gori po pierwszych bombardowaniach ale przed wkroczeniem ruskich - wygladalo nieciekawie ale nie tak tragicznie jak pokazywali w tv. Potem podobno wygladalo juz duzo gorzej. Na chwile obecna (czytaj: kilka dni temu) Gori bylo zamkniete.

Jedynym utrudnieniem sa zmieniajace sie mozliwosci poruszania sie po kraju (w zaleznosci od przesuwania sie ruskich oraz ustawiania przez nich "check-pointow"). Ale marszrutkowcy sa niezwyciezeni i zaraz wynajduja jakis objazd. Co ma tez spore plusy, gdyz dzieki temu mozesz zobaczyc tereny, ktorych "normalnie" bys nie zobaczyl. Oczywiscie dojazd do Kazbegi czy Telavi nie stanowi problemu. Mimo "check-pointow" na zachod od Tbilisi mozna sie tez dostac do Wardzi czy Batumi, gdyz marszrutki jezdza poludniem przez gory.

Sadzac jednak po sporej obawie w Twoich pytaniach to... dajcie sobie spokoj na razie z tym wyjazdem i poczekajcie az sie tam calkiem unormuje. Skoro juz sie boicie to tam pewnie bedzie sie bali jeszcze bardziej. To bez sensu..

Turystyka, wyprawy i podróże...
21.08.2008 - 14:03 kilka cen z Gruzji - stan: sierpien 2008
KOMENTARZ:
Re: kilka cen z Gruzji - stan: sierpien 2008

blackart:
..

to tyle.... tak na szybko co przychodzi mi do glowy.

..no tak - zapomnialem o podstawowych rzeczach: chleb zwykly: 0.6-0.9 lari. Chleb regionalny (nigdy nie pamietam jak on sie nazywa, ja na swoj uzytek nazywam go "paletka") - niestety nie pamietam. Kupowalem kilka rzeczy na raz. I tak jest malo praktyczny przy czestym przemieszczaniu sie, wiec kupuje "zwykly".
Cena paliwa: benzyna "regular" (ciort wie ile toto ma oktan, podejrzewam, ze 95): 1,6 - 2,0 lari, diesel: 1.8 - 2.25 lari (najczesciej 2.05). Ceny zroznicowane zaleznie od regionu. Im bardziej na uboczu/w gorach - tym drozej (musza dowozic). To samo dotyczy pozostalych artykulow..

Turystyka, wyprawy i podróże...
24.08.2010 - 21:35 Noclegi w Gruzji - recenzje

Chicken:

Polecam w Mestii tą kwaterę:
http://img822.imageshack.us/img822/6091/dsc01162s.jpg
Telefon z 8 na początku gdy dzwonimy z Gruzji (bez kierunkowego +995).
+995 bez 8 gdy z Polski

...cen i warunkow oczywiscie na wszelki wypadek nam nie podasz? ;P

A.

Turystyka, wyprawy i podróże...