Zakładki podstawowe

Moro

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
10.08.2008 - 13:40 WOJNA?

Zastanawiam skąd takie poparcie dla gruzińskich zbrodniarzy. Gdy poszczególne regiony Jugosławii chciały zdobyć suwerenność i niepodległość tak jak czyni to dziś Osetia, to świat wspierał powstanie nowych i niepodległych państw. Polska również wspierała. Karadžić siła nie chciał dopuścić do powstania nowych państw i został uznany za zbrodniarza wojennego. Dziś prezydent Gruzji robi to samo - wojska gruzińskie zamordowały wiele cywilów, dzieci i kobiet, ale ... on może. Dlaczego jest tak, że jedne kraje mogą być niepodległe, samodzielne i suwerenne, a innym się tego odmawia? Dlaczego popieramy niepodległy Tybet, a jesteśmy przeciwni niepodległej Osetii. Dlaczego może istnieć Kosowo czy Chorwacja, a nie może istnieć Osetia? Skąd takie zakłamanie wśród nas? Sprawiedliwość pojmowana na różne sposoby. Jakoś Polska nie krytykowała USA za wkroczenie do Iraku czy Afganistanu, ale pokojowe wojska rosyjskie krytykuje za pomoc w uzyskaniu przez Osetię niepodległości i ochronę ludności cywilnej przez zbrodniczą armią gruzińską. Sprawiedliwość? Demokracja? Nie, to zakłamanie i propaganda. Prezydent Gruzji najpierw atakuje Osetię, morduje ludność cywilną, a gry pojawia się obrońca w postaci armii rosyjskiej, to woła o międzynarodową pomoc. Dla mnie istnieje tylko jedno sprawiedliwe i demokratyczne rozwiązanie - utworzenie nowego, niepodległego państwa, które nie będzie pod rządami Gruzji. Prezydent Gruzji powinien natomiast skończyć tak samo jak Husajn czy Karadžić, bo jego postępowanie jest bardzo podobne do ww.

Turystyka, wyprawy i podróże...
10.08.2008 - 15:53 WOJNA?

vicealigator piszesz kłamstwa. Byłem dłuższy czas w tym rejonie, mam tam wielu znajomych i coś niecoś mogę powiedzieć na temat propagandy uprawianej w światowych mediach. Przed samą interwencją rosyjską kuzynkę kolegi zamordowali gruzini. Z zimną krwią została zgwałcona i zamordowana. Armia gruzińska to armia zbrodniarzy. Mam nadzieje, ze pokojowa misja armii rosyjskiej w obronie ludności cywilnej nie skończy się na granicy z Gruzją i ze armia rosyjska wkroczy całą siłą na terytorium tego kraju. Nie będzie sprawiedliwości jeśli gruzińscy zbrodniarze z ich prezydentem na czele nie poniosą zasłużonej kary.

Turystyka, wyprawy i podróże...