Zakładki podstawowe

jabu

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
26.05.2009 - 11:30 Jak dostać się tanio do Gruzji w 2009 / 2011 roku

Witam

planuje wycieczkę do Gruzji we wrzesniu. Jako że moi rodzice mieszkają niedaleko Terespola skierowałem swoj wzrok na linię belavia.
Czy ktoś z Was korzystał z ich usług? Jakie wrażenia?
Czy kupowaliście moze bilety w ich przedstawicielstwie na Ujazdowskich w Wawie?
Gdzie mogę kupić wizę tranzytową przez Białoruś? Na granicy?

pozdrawiam

Turystyka, wyprawy i podróże...
28.05.2009 - 07:59 Jak dostać się tanio do Gruzji w 2009 / 2011 roku

A czy wiesz moze jak to wygląda lecąc samolotem?
Zauważyłem że lot warszawa-mińsk-tbilisi(i z powrotem) kosztuje około 1600 zł a mińsk-tbilisi(i z powrotem) około 1200 zł. Biorąc pod uwagę koszt biletu pkp do mińska i czas przejazdu zastanawiam się czy nie lepiej polecić całą trase samolotem, z przesiadką w mińsku.
Czy wtedy tez musze wcześniej nabyć wizę?

edit: przepraszam już doczytalem na stronie ambasady białorusi, tylko po złożeniui wcześnijeszego wniosku.
post zostawiam może kogoś zainteresują ceny tych biletów.

Turystyka, wyprawy i podróże...
12.07.2010 - 11:01 GRUZJA 2010 - SZUKAM CHĘTNYCH!

Cześć

ja będe w Gruzji pomiędzy 19 sierpnia a 9 wrzesnia. Punkty obowiązkowe ciągle w edycji:)) Jestem otwarty na wszelkie propozycje.

pozdrawiam
J

Zaproszenia i ogłoszenia
12.07.2010 - 12:05 Tanie przeloty akceptuję

Lotem:
http://www.fly4free.pl/tanie-loty-do-gruzji-566-zl-z-lot-takze-w-swieta/

Turystyka, wyprawy i podróże...
13.08.2010 - 13:29 Ubezpieczenie, koszty leczenia

ja się ubezpieczyłem w warcie.
porównujac z ofertami w interencie wyszło to drogo, ale chciałem zawrzec umowe stacjonarnie i szybko. Około 110 zł, za 3 tygodnie bez "ektremalizmów" i bez bagażu/30tys euro kosztów leczenia i 15000zł nnw. Dlaczego bez bagazu? Nie wiem jak w innych towarzystwach ale wychodzi na to że w warcie oddaje Ci kase jedynie za bielizne i ubrania jak zginie plecak.

Turystyka, wyprawy i podróże...
13.08.2010 - 14:58 Ubezpieczenie, koszty leczenia

Wiesz moze jak w Hestii wyglada sprawa ubezpieczenia bagażu?
jak dowiadywałem się w Warcie, to nie ma sensu się ubezpieczać, nie zwracaja kasy za elektronikę, za namiot, chyba jedynie za "szmatki". Jak pytałem pana czy kwota jest odtworzeniowa czy po amortyzacji to coś zaczał krecić wiec pewnie amortyzacyjna, a dla ubrań wyjdzie to pewnie 0 zł. Juz nie chciałem szukac nic innego, bo szkoda mi czasu.

Turystyka, wyprawy i podróże...
13.08.2010 - 15:44 Ubezpieczenie, koszty leczenia

dlatego też sobie odpuściłem... kiedy wyjeżdzasz? jakie plany?

Turystyka, wyprawy i podróże...
09.09.2010 - 18:30 Mesita-Uszguli
KOMENTARZ:
Re: Mesita-Uszguli

Dla większości osób to juz nie aktualne, ale piszę może komus się przyda, jeździ marszrutka na trasie Mestia - Uszguli.
Według Pani u której mieszkałem marszrutką powozi mieszkaniec Uszguli, który, tutaj nie jestem pewien czy wiecej niz raz w tygodniu(sądząc po wielkości Uszguli pewnie nie wiecej niż raz), dojeżdza z Uszguli do Mestii i nastepnego dnia wraca.
Nie znam cen, bo nie jechałem. Sam w obie strony przejechałem z żołnierzami patrolującymi trasę Mestia - Uszguli. Swoją droga mam wrażenie że trudnośc trasy Mestia - Uszguli jest "przereklamowana":)
Wydaje mi się że trasa Chachmati - Szatili jest zdecydowanie trudniejsza, a swoja drogą tu także jeździ marszruka. Na pewno conajmniej dwa razy w tygoniu. W relacji Tbilisi- Szatili.
Idąc z Chachmati do Szatili, w srodę, mijała mnie zapchana marszrutka jadąca do tbilisi. Według mieszkanek Chachmati do Szatili jechała we wtorek.
Kolejna miała jechać w sobote i wracac w niedzielę.
Ja z Szatili do Tbilisi wróciłem jakąs nadmiarową, która na wariackich papierach przejechała cała trase w ciągu jednego dnia, w piątek. Koszt 15 lari.

Turystyka, wyprawy i podróże...
12.09.2010 - 10:12 Noclegi w Gruzji - recenzje
KOMENTARZ:
Re: Noclegi w Gruzji - recenzje

Ja w Mestii polecam guesthouse u Manoni. Cena 35 lari z dwoma posiłkami(sniadanie i obiado-kolacja). Jedzenie w takich ilościach że nie sposób zjeść, każdy posiłek to 5 róznych dań. Także ciasto, co dla mnie łasucha było miłą niespodzianką:) Pytałem Manoni czy dla siebie tez tak gotuja, powiedziała że tylko dla turystów;) Głowna sprawczynią jedzenia jest siostra Manoni, która piecze też chleb dla guesthouse i na sprzedaż. Własna krowa(nowy nabytek jak powiedziała Manoni, lepszy niż terenówka;))), więc na zyczenie także świeże mleko.
Aby dojść do guesthousa należy wysiadając z marszrutki na głownym placu kierowac się dalej głowna drogą(czyli mając za plecami drogę z tbilisi). Należy przejśc most na rzece Inguri i kawałek za nim po prawej stronie jest brzydki szary budynek na którym jest wywieszka Guesthouse Manoni. To tylko reklama a w budynku znajduje się piekarenka prowadzona przez siostrę Manoni. Można tam wejśc i zapytać, ew. skręcić w prawo przed szarym budynkiem, przez strumyk drewniana kładką i zaraz za jest duży dom z czerwona mirabelką na podwórku.
Manoni mówi po angielsku i rosyjsku, jej siostra po rosyjsku. Jeśli ktoś ma w planach wynajęcie auta do uszguli to warto wspomniec o tym Manoni, skontaktuje się z guesthousem prowadzonym przez kolejna siostrę i być moze uda się połaczyć siły z inna grupą co mile wpłynie na koszty takiej wycieczki.
Pokoje jedno i dwuosobowe. Łazienka jedna, "europejska", z prysznicem i pralką, choć Manoni ma w planach budowe drugiej na pietrze. Na pietrze weranda z kanapa i fotelem, widok na przeciwległy brzeg Inguri i wieże. Za domem spory ogród.
Dokładne namiary:
Manoni Ratiani
ulica Kaxhiani 25
eval(unescape('%64%6f%63%75%6d%65%6e%74%2e%77%72%69%74%65%28%27%3c%61%20%68%72%65%66%3d%22%6d%61%69%6c%74%6f%3a%6d%61%6e%6f%6e%69%73%76%61%6e%65%74%69%40%79%61%68%6f%6f%2e%63%6f%6d%22%3e%6d%61%6e%6f%6e%69%73%76%61%6e%65%74%69%40%79%61%68%6f%6f%2e%63%6f%6d%3c%2f%61%3e%27%29%3b'))
(+995)99 56-84-17, (+995)90 60-20-40

Z kolei w Wardzi szczerze polecam Pana Tamaza Natenadze. Pierwszy(bodajrze) dom przy wjeździe do Wardzi, jeszcze przed znakiem Wardzia. Warto wczesniej powiedzieć kierowcy marszrutki że chcecie mieszkac u Tamaza, wysadzi Was w odpowiednim miejscu.
Warunki gorsze niż Mestii, ale humor Tamaza i miła atmosfera panujaca w domu Natenadze wynagradza wszystko. Guesthouse jest dopiero w fazie budowy, tak wiec w pokojach jedynie łóżka, jest prysznic z gorącą wodą. Gotuje Tina, żona Tamaza. Jak powiedział Tamaz wszystkie produkty prócz soli i cukru pochodzą z jego gospodarstwa. Pyszne sery i miód. Tam jedyny raz jadłem młode orzechy włoskie w syropie i po raz pierwszy kwiaty dżondżoli. Wina nigdy dość;). Cena 30 lari z jedzeniem, bez ograniczeń, przychodząc z wycieczki stawałem w progu kuchni i Tina wiedziała już o co chodzi. Język niestety tylko rosyjski.
Dokładne namiary:
Tamaz Natenadze
889 77-06-02

Turystyka, wyprawy i podróże...
20.09.2010 - 22:49 smak lobio
KOMENTARZ:
Re: smak lobio

Obwąchałem własnie torebkę z cząbrem(świeżego niestety brak), może to rzeczywiście ten zapach... wkrótce będę próbować...

dziękuję bardzo za odpowiedź:)))))

Kuchnia gruzińska, wino, toasty i ucztowanie