Zakładki podstawowe

miki

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
12.12.2013 - 18:51 WYSYŁANIE POCZTY DO GRUZJI
KOMENTARZ:
Re: WYSYŁANIE POCZTY DO GRUZJI

według mnie z łaciną też dojdzie

Turystyka, wyprawy i podróże...
03.06.2013 - 15:32 Zostawienie auta w Kazbegi
KOMENTARZ:
Re: Zostawienie auta w Kazbegi

R.I.P.:
Tylko, że tam nie ma potrzeby wjezdzac, bo tam jest blisko i pieszo mozna isc.

Tylko jak przyjeźdza się na jeden dzień do Kazbegi to nie ma czasu na wchodzenie ok. 2 godzin w jedną stronę. Po za tym pogoda była niepewna- ciągle deszcz "wisiał w powietrzu" - zresztą faktycznie jak tylko zjechalismy na dół nieźle sie rozpadało.
najważniejsze, aby przekazywać sobie informacje o takich "Wasilijach" .

Turystyka, wyprawy i podróże...
02.06.2013 - 00:11 Zostawienie auta w Kazbegi
KOMENTARZ:
Re: Zostawienie auta w Kazbegi

ant_eater:
Bylem zima, ale bylo zamkniete. W sezonie siedza w Kazbegi caly czas. Moga chciec od ciebie kase, bo sa nastawieni na turystow (w czym nic zlego nie ma). Na sto procent jak z kims zagadasz, to bedziesz mogl zostawic auto za free. Opedzaj sie tylko od Valentina, bo to sciemniacz i oszust. Jezdzi biala Lada Niva na alusach, rej. NUK 888 i chyba wrosl juz na stale w "rynek" w Kazbegi, bo caly czas tam lowi turystow.
EDIT: sorry, pomyllilo mi sie. Wasilij, nie Valentin :)

Potwierdzam ! Unikajcie tego cwaniaka Wasilija. "Nacięłam" się niestety na niego bo Ja trafiłam na dobre opinie o nim przed wyjazdem. Od kierowcy miał cynk, że jadą turyści (byliśmy jedynymi cudzoziemcami w marszrutce), od razu robi swoje show: zaciąga do samochodu, pokazuje wydruk , że jak dobrze o nim gdzieś napisali, rozkłada mapę z trasami, zafoliowany cennik z cenami z sufitu: np. 70 lari za wjazd na górę do Tsminda Sameba- ale, że "Wy nie Amerykanie to dla was 60 lari. , zapewnia jak lubi Polaków, że ma teraz ich 6 w domu - (potem mówi o 4 ), wyciąga flagę polską. Wynegocjowaliśmy na 40 lari. Zgodził sie ale pod warunkiem , że postój na górze max 15 min. Wymogłam 30 min. I wszystko szybko, prędko. Najdroższy, najgorszy samochód na placu , gruchot śmierdzący benzyną- łada Niva, beszczelny - poganiał nas klaksonem pod Tsminda Sameba, strasznie nastawiony na kasę, kasę.. Za wycieczkę pod rosyjską granicę chciał 50 lari .
Widzę, że już od 2008 roku ostrzegają inni przed nim a jeszcze są tacy jak Ja co dają się "złapać" przez takiego cwaniaczka

Turystyka, wyprawy i podróże...
23.09.2013 - 00:06 Żywność w Gruzji
KOMENTARZ:
Re: Żywność w Gruzji

Wątek jest dla tych co chcą komuś pomóc i doradzić :!: i zanim coś napiszą to przeczytają.

Kuchnia gruzińska, wino, toasty i ucztowanie
16.09.2013 - 19:38 Żywność w Gruzji
KOMENTARZ:
Re: Żywność w Gruzji

dla tych co planują wedrówkę po odludnych miejscach radzę z Polski zabrac kabanosy. Bo wszystkie wymienione poniżej specjały dobre są na przekąskę. A mięcho to coś konkretnego. Co prawda moje kabanosy nie przydały się bo podrózowałam bo 'cywilizowanych" miejscach , na czym skorzystały pieski w Batumi i Signagi :lol:

Kuchnia gruzińska, wino, toasty i ucztowanie
21.09.2013 - 18:36 Żywność w Gruzji
KOMENTARZ:
Re: Żywność w Gruzji

Anna Janicka-Galant:
Jak ktoś bardzo potrzebuje mięsa to bez problemu kupi w Batumi czy Tbilisi suszone - nazywa się basturma.

taaa. Bądą specjalnie po mięso schodzić z gór do Batumi lub Tbilisi..

Kuchnia gruzińska, wino, toasty i ucztowanie
19.09.2013 - 15:53 Żywność w Gruzji
KOMENTARZ:
Re: Żywność w Gruzji

cubano:
miki:
dla tych co planują wedrówkę po odludnych miejscach radzę z Polski zabrac kabanosy. Bo wszystkie wymienione poniżej specjały dobre są na przekąskę. A mięcho to coś konkretnego. Co prawda moje kabanosy nie przydały się bo podrózowałam bo 'cywilizowanych" miejscach , na czym skorzystały pieski w Batumi i Signagi :lol:

Prawda. Tyle, że w kabanosach łatwiej znaleźć azotany i inne cuda niż mięso.

To zależy kto jakie kabanosy kupuje..

Kuchnia gruzińska, wino, toasty i ucztowanie