Zakładki podstawowe

sot

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
09.10.2013 - 09:51 Marszrutka Erewań Tbilisi
KOMENTARZ:
Re: Marszrutka Erewań Tbilisi

Jechałam niedawno marszrutką spod dworca kolejowego w Erewaniu do Tbilisi, odjazd o 11 (podobno to była najwcześniejsza), punktualnie, podróż ok 6h (mimo awarii busa), koszt 7000 dram, płynne przejście przez granicę. Nie ma się do czego przyczepić ;) Opcja marszrutką jest korzystniejsza czasowo niż wielogodzinna (14h) jazda pociągiem - przećwiczone w stronę przeciwną. Pociąg, mimo, że prawie pusty, też dość długo stał na granicy.

Podróże i wyprawy
09.10.2013 - 10:14 GRUZJA - waluta (dolar, euro) czy karta do bankomatu
KOMENTARZ:
Re: GRUZJA - waluta (dolar, euro) czy karta do bankomatu

Mnie się udało przy pierwszym podejściu wypłacić kasę w bankomacie w Kutaisi, kartą visa bzwbk. 50 lari - ściągnęło niecałe 100zł.
Kartę warto mieć, bo tak jak my mieliśmy euro, ale bladym świtem banki jeszcze zamknięte, a pić się chce... ;)

Turystyka, wyprawy i podróże...
09.10.2013 - 11:14 Noclegi w Gruzji - recenzje
KOMENTARZ:
Re: Noclegi w Gruzji - recenzje

i ja dodam coś od siebie

- w Kutaisi - Gelati Guest House, ul. 26 maja 4
http://www.booking.com/hotel/ge/gelati.pl.html?sid=22684f70ca614e6cd24c8c22cd8ee3db;dcid=1
dwójka z łazienką 25 gel od osoby, czysto, schludnie, free wifi, super sympatyczna właścicielka :) możliwość wykupienia smacznych posiłków (np. śniadanie 5 gel), kawa i herbata (a czasem i wino ;) ) oraz owoce z ogródka w cenie noclegu.
blisko starego miasta, dojazd spod McDonalda marszrutką nr 34 - 1 gel, taxi - 7 gel.
Na bookingu foto elewacji jest podrasowane w photoshopie, ale wnętrza są realne. Numeracja na ulicy jest podwójna, żeby tam trafić, trzeba przy widocznym najpierw budynku o adresie 26 maja 4 skręcić w uliczkę w prawo skąd już widać napis "hotel".
zdecydowanie polecam :)

- w Akhaltsikhe - hotel bez nazwy w samym centrum, idąc od dworca autobusowego w kierunku centrum, to pierwszy budynek przed mostem po lewej, kilkupiętrowy, różowy, mocno przeszklony, ze spiczastymi lukarnami, ma mały napis hotel przy wejściu; lokalizacja super, warunki przyzwoite.
trójka (dla nas dwojga) z łazienką 20 gel od osoby. można, tak jak my, trafić na pokój z genialnym widokiem na twierdzę ;)
polecam :)

- w Borjomi spaliśmy na Pirosmani 18, ale nie u Leo (zdaje się miał komplet), tylko u jego sąsiadek z II piętra. 25 gel za osobę w trójce (tylko dla nas), wspólna łazienka, pokój lekko norowaty, szafa pełna ubrań gospodarzy, ale łóżka mega wygodne. kobity bardzo starające się, na wejściu wręczyły mapkę orientacyjną, pokierowały do knajpy, rano poczęstowały nas kawką :)
mimo to, jak na oferowane warunki, cena wydaje się zbyt wygórowana.

Przypadkowo przed budynkiem natknęliśmy się na Leo, sprawił na nas pozytywne wrażenie, podczas paru minut rozmowy przekazał sporo pomocnych info.

Turystyka, wyprawy i podróże...
18.10.2013 - 12:14 Marszrutka Erewań Tbilisi
KOMENTARZ:
Re: Marszrutka Erewań Tbilisi

aaa turistas, racja, 14h bo nie z Tbilisi a z Kobuleti jechałam ;)

Podróże i wyprawy
03.12.2013 - 08:55 Krótkie pytanie - krótka odpowiedź
KOMENTARZ:
Re: Krótkie pytania szybkie odpowiedzi, zapraszam do zagląda

Czy ktoś z Was zna może kogoś w Gonio, kto pomógłby zlokalizować jedną psinę i przetrzymać 2-3 dni, do czasu odbioru przez polską parę?
tu historia na fb: https://www.facebook.com/media/set/?set=a.646491242059925.1073741864.131200586922329&type=1

przeklejam, dla niezalogownaych:
Wszystko zaczyna się od wakacyjnego wyjazdu przyjaciół TOZ Wrocław do Gruzji. Para wyjeżdża odpocząć i pozwiedzać. Nie spodziewa się, że spotka kogoś, przez kogo po powrocie nie będzie mogła spać spokojnie…
Pod hotel Gosi i Krystiana przychodzi suczka – bezdomna, pragnąca uwagi i miłości. Nie odstępuje naszej pary na krok. Chodzi za nią wszędzie, gdzie tylko się da. Patrzy prosto w oczy błagając o ratunek.
Gruzja to kraj, w którym prawa zwierząt nie są respektowane. Psy są traktowane przez wielu jak brudne zwierzęta, którym nie należy się najmniejszy szacunek. Nasza bohaterka jest ofiarą takiego traktowania. Gosia i Krystian dokarmiają suczkę, głaszczą, dają w nocy schronienie w hotelu, choć jest to całkowicie zabronione.
Ze względu na brak chipu, książeczki zdrowia itp. nie mogą zabrać psa do Polski. Nie udaje im się skontaktować z jakąkolwiek organizacją prozwierzęcą na miejscu. Wracają. I nie mogą przestać myśleć o swojej wakacyjnej przyjaciółce.
Postanawiają wrócić po sukę. Wyjazd jest jednak bardzo kosztowny. Trzeba więc panienkę zlokalizować i przetrzymać przez kilka dni. I tu prośba do Was.
JEŚLI KTOKOLWIEK ZNA KOGOŚ, KTO MIESZKA W GRUZJI W MIEJSCOWOŚCI GONIO KOŁO BATUMI LUB W OKOLICACH, PROSIMY O KONTAKT. JEŚLI ZLOKALIZUJE SUNIĘ I PRZETRZYMA JĄ PRZEZ 2-3 DNI, GOSIA I KRYSTIAN POJADĄ PO NIĄ I ZABIORĄ DO PIERWSZEGO PRAWDZIWEGO DOMU.

Bardzo prosimy o uruchomienie wszystkich możliwych kontaktów! Wierzymy, że świat jest mały i uda nam się wspólnymi siłami uratować tego uroczego psa!

Kontakt w sprawie: 667-326-586

Historia szalona, ale byłoby pięknie gdyby znalazła swój szczęśliwy finał...

Turystyka, wyprawy i podróże...