Zakładki podstawowe

badyl

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
26.05.2014 - 20:54 Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi
KOMENTARZ:
Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

---> @klapio. Dziękuję za link. Przeczytałam wnikliwie i:
dziękuję za szczegółowe opisanie wyprawy, kilka uwag i wskazówek zastosuję do swojej podróży. Szczególnie podobały mi się zdjęcia z "klimatycznych barów" :-). Jeśli chodzi o Batumi - zupełnie odpada, nie mój klimat. Mestia - bardzo BARDZO chętnie, ale tylko wówczas jeśli mielibyśmy lot z/do Kutaisi. 6h w marszrutce z Tbilisi - jakoś mnie przeraża. Pewnie widoki wynagrodziłyby czas spędzony w busie, ale chyba tę część Gruzji zostawię sobie na następny raz :-).

---> @toja2123 Droga koleżanko, bloga przestudiowałam już dawno - winszuję dziennikarskiego kunsztu :-). Jeśli chodzi o częstotliwość pobytu w Tbilisi - napisałam o nim jako o mieście przejazdowym. Raptem spędzimy tam 1 dzień po przylocie i 1 przed wylotem :-). Upliscyche+Gori - good point! Dodam do trasy. Czy z racji swojego dłuższego przebywania w Gruzji chciałabyś zwrócić moją uwagę na jakieś inne miejsce we wschodniej Gruzji?
EDIT: widziałam Twoje TOP 10 i chciałabym je odnieść do mojej wyprawy (wypisuję tylko te punkty co do których mam pytania:

Kvareli Z No-GO wybrałaś miejscowość, którą mam na liście. Mowa o Sighnaghi - co takiego Cię odstraszyło?

---> @ Kamilo. David Gareji - tu właśnie nie byłam pewna, bo czytałam różne opinie na temat tego miejsca. Jedni pisali o pięknych widokach, inni zaś o rozczarowaniu. Jakie jest Twoje zdanie? Odnośnie kanionu - rozumiem, że to okolice miejscowości Vardzia? Można się dostać tam "na nogach", powiesz coś więcej?

Po wszystkich uwagach, zweryfikuję plan - odświeżę i wówczas może będzie perfekcyjny :-)

Planowanie podróży do Gruzji
28.05.2014 - 18:21 Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi
KOMENTARZ:
Re: Gruzja w 10 dni. Zaczynając od Tbilisi

--->@toja2123.
Dziękuję za odpowiedź.
Zatem David na bank będzie na liście do zwiedzenia :-).
O Kvareli mało piszą stąd zadowala mnie Twoje stanowisko, bo mnie właśnie takie smaczki interesują. Jeśli zaś chodzi o Singhnagi - wyczytałam, że to piękne miejsce, najwyraźniej piękne miejsce dla tamtego autora to właśnie Disneyowe makiety;-). Po tym wszystkim czego tu się naczytałam jeszcze raz zweryfikuję swój plan.

Mam świadomość, że "Georgian Maybe Time" sprawi, że któryś punkt mi wypadnie, ale mam też na uwadze fakt, że jakaś miejscowość tak mnie porwie, że zostanę tam na drugą butelkę wina ;-).

Tak czy inaczej, już nie mogę się doczekać odwiedzenia Gruzji. Cieszę się, że to forum istnieje i co najważniejsze, można rzeczowo bez trolowania dowiedzieć się tego i owego.

Jak mnie jeszcze coś oświeci powrócę z zapytaniami! :-)

Planowanie podróży do Gruzji
14.07.2014 - 11:13 Prośba o poradę - 12 dni w Gruzji w sierpniu
KOMENTARZ:
Re: Prośba o poradę - 12 dni w Gruzji w sierpniu

Hej, potwierdzam, zwiedzanie Mcchety i Upliscyche w 1 dzień poruszając się marszrutkami może być ciężkie do zrealizowania.

Nie ma co się śpieszyć, ja też naładowałam swój plan atrakcjami, a połowa z nich wypadła przez nieplanowane obiady z Gruzinami, czy czekanie aż marszrutka się zapełni.

Dodatkowo tak z mojej strony odnośnie Mcchety:

w monastyrach nie było ogólnodostępnych chust i okrycia na nogi dla kobiet. Więc polecam nabycie 2 kominów i używania ich jako chusty i okryć na nogi.

Sama Mccheta bez pojechania do Jvari nie jest wg mnie warta wyprawy. Nas nie zachwyciła.

Planowanie podróży do Gruzji
18.03.2015 - 12:29 Telavi i okolice, choć bardziej Kachetia WINOOOO
KOMENTARZ:
Re: Telavi i okolice, choć bardziej Kachetia WINOOOO

I jeszcze coś dodam. Wszędzie piszą, że Telavi to strata czasu i nic nie ma. Jest, ale mówmy o Telavi i okolicy.
W Telavi koniecznie zapuścić się trzeba w boczne uliczki.
Rynek - bajka! Pogadajcie z ludzmi, są otwarci i pomocni. Kupiłam tam najtańsze i najładniejsze ikony świętych.
Koniecznie odwiedzajcie tam średnio wyglądające sklepiki, można znaleźć cuda, przyprawy, pamiątki, których nie ma nigdzie w Gruzji :-).
Jeśli chodzi o jedzenie - na mieście nie polecam. Polecam w miejscach w których się śpi.

i uwaga. Marszrutka z Tibilisi jechała długo bo jechała po wszystkich wsiach, więc zapytajcie którą trasą jedzie, czy dłuższą czy krótszą - oszczędzi Wam to stresu, że nie zdążycie zrobić Telavi i reszty w jeden dzień.

Kolejna sprawa: By z Telavi do okolicznych ciekawych wiosek dojechać marszrutką jest problematyczne. Słabo kursują. My jeździliśmy taxówką. Dodatkowo Mamuka i Natela załatwili Nam tańszą rozsądną taxi do Sighnagi.

Turystyka, wyprawy i podróże...
18.03.2015 - 12:35 Nocleg w Kazbegi (Sepantsminda)
KOMENTARZ:
Re: Nocleg w Kazbegi (Sepantsminda)

Witajcie, ja mam mieszane uczucia czy polecać czy nie więc subiektywnie:

Nocleg u Nazi: Klimat wspaniali, bo trafiliśmy na cudownych współlokatorów, ale samo miejsce:

* pokój 2jka w piwnicy, mokry, czuć wilgocią, przez pokój skróciliśmy Kazbeg o 2 dni. Przemarzliśmy i uciekliśmy do gorącego Tbilisi :-). Nie jestem typem marudy, raczej backpackera - i mokry pokój bo całodniowych wyprawach męczył. Pogoda była słaba i nie było gdzie wysuszyć ubrań.

Polacy, których spotkaliśmy na szlaku mieszkali w gościnicy przy małym sklepiku niedaleko Nazi. Taniej i lepiej.

Reasumując: nie bookujcie przez strony, bookingi etc... jedźcie na żywioł. Za każdym razem prócz Kazbegu się udawało trafić super :-).

Jednakże Nazi jak już odmarzłam wspominam miło, śniadania były syte, kolacje też. Tylko ten mokry pokój ;-( no i na trasie pod górę ;)

Noclegi w Gruzji
26.12.2015 - 13:48 Kutaisi-Erywan-Kutaisi
KOMENTARZ:
Re: Kutaisi-Erywan-Kutaisi

Cześć, podbijam temat. Mamy w planie Armenie i Swanetie. Plan jest taki by przyleciec do Erywania a wrócić z Kutaisi (lub odwrotnie). Jak z Erywania dostać się do Kutaisi z pominięciem Tbilisi (byliśmy tam dwa lata temu, było super, ale teraz chcemy ominąć, by nie tracić czasu). Dziękuję.

Edit: plan jest na lato2016, nie na teraz ;-)

Podróże i wyprawy
04.01.2016 - 22:33 Trekking w Tuszetii - praktyczne porady
KOMENTARZ:
Re: Trekking w Tuszetii - praktyczne porady

Cześć, podpinam się pod post.

Wyżej wspominaliście o ognisku w Tuszetii.

Czy ktoś z Was miał problem (pogranicznicy, pracownicy rezerwatu etc...), bo rozpalił ognisko? Oczywiście nie mówię o wielkim festynowym ognichu, tylko o małym ognisku do podgrzania/ogrzania.
Pytam, bo w Polsce rozpalenie ogniska na dziko nie jest możliwe "wszędzie". Czy ktoś Wam chciał wlepić mandat? :-).

dzięki
B.

Trekking i wspinaczka
05.07.2016 - 08:31 Pętla w Swanetii, trekking
KOMENTARZ:
Re: Pętla w Swanetii, trekking

Ok to zadam inaczej pytanie :-)

Szedł ktoś z Was z Mestii do Mazeri?

Którą trasą? tą przez Bocho (z dojazdem taxówką), czy może górą? Którą polecacie bez namiotu.

Zastanawiam się nad tą trasą.

Trekking i wspinaczka
10.07.2016 - 13:00 Krótkie pytanie - krótka odpowiedź
KOMENTARZ:
Re: Krótkie pytanie - krótka odpowiedź

Cześć, ktoś z Becho łapał marszrutkę, która jedzie z Zugdidi do Mestii? Jeśli tak - ile kosztował przejazd?

Turystyka, wyprawy i podróże...
10.07.2016 - 15:41 Trekking Svanetia
KOMENTARZ:
Re: Trekking Svanetia

Cześć mam pytanie. Czy z Mestii do Uszguli koniec lipca/sierpnia trasa jest "przetarta" tj. że damy radę przejść z mapą bez konieczności gps?

Mówię tu o trasie przez Zhamushi.

dziękuję
b

Turystyka, wyprawy i podróże...