Zakładki podstawowe

koafiura

Data publikacji Temat | komentarz Komentarz W dziale
29.06.2015 - 12:35 Noclegi w Gruzji - recenzje
KOMENTARZ:
Re: Noclegi w Gruzji - recenzje

Wszystkim odradzam Hotel Taoskari - totalny koszmar! Podczas 2 tygodniowej wycieczki zdarzały się lepsze i gorsze noclegi, z przeciętnymi czy nawet złymi warunkami. Hotel Taoskari przebił wszystko. Opustoszały i niszczejący obiekt. Prawda jest taka, że dotarliśmy tam przed sezonem w czerwcu. Obsługa - jeden młody mężczyzna nie mówiący po angielsku ani po rosyjsku. Nawet język migowy nie działał, bo pan jedynie mruczał i mrugał oczami.
Zero jedzenia, zero restauracji. W drzwiach od pokoju wybite szyby, brak klucza. Restauracja nie działała, co w Wardzii, która jest naprawdę położona na odludziu, mogło skończyć się jednodniową głodówką (na szczęście na dole działał miejscowy bar) Brak Wifi, basen, który jest tak reklamowany to po prostu betonowe, state korytko z brunatną wodą. Brak właścicieli, cały obiekt sprawiał wrażenie odludnego, nieprzyjemnego miejsca jak z horroru. W całej Gruzji to jedyne takie upiorne miejsce. Niech was nie zmyli kontakt w języku polskim na fb hotelu taoskari i gorące zaproszenia.

Turystyka, wyprawy i podróże...
29.06.2015 - 12:38 Noclegi w Gruzji - recenzje
KOMENTARZ:
Re: Noclegi w Gruzji - recenzje

Witam,

Nie mogę podzielić zachwytów nad hotelem Taoskari w Vardzi, polecanym w tym poście.

W "recepcji" siedział młody chłopak, z którym nie można było się dogadać ani po rosyjsku, ani po angielsku. Na migi też nie. W pokoju zepsuty zamek w drzwiach, goła żarówka zwisająca z sufitu i okno wychodzące na ... korytarz.
Do tego nie można tam nic zjeść - a dwie knajpy w Vardzii otwierają się ok. 10.00-11.00, więc jak ktoś chce zjeść wcześniej i ruszyć na wycieczkę, to o śniadaniu można zapomnieć.

Luksusów się nie spodziewałam, ale myślę, że dużo sympatyczniej byłoby mieszkać u jakichś gospodarzy w wiosce.

Dla uściślenia dodam, że październik to w zasadzie koniec sezonu, więc być może w sezonie to miejsce funkcjonuje lepiej.

Dokładnie, podpisuję się pod tym postem.

Pozdrawiam
Ewelina

Turystyka, wyprawy i podróże...
04.08.2016 - 12:00 PROMESY-NOWE WIZY OD CZERWCA 2013 za 20$!
KOMENTARZ:
Re: PROMESY-NOWE WIZY OD CZERWCA 2013 za 20$!

A my mamy problem z uzyskaniem wiz przez GeoTravel. Wszystko odbyło się tak jak piszecie, dobry kontakt i pokierowanie (włącznie z rezerwacją hoteli po ich stronie), aż do czasu wpłaty - u nas 18 lipca. Po przesłaniu screena z dowodem wpłaty napisali że jutro składają wniosek i to był ostatni mail od nich. Dwa razy już wysyłałem maila z pytaniem co się dzieje, ale nie dostałem żadnej odpowiedzi. Ustawowo niby jest 5 dni roboczych, Wy piszecie że 9 czy 11 dni kalendarzowych, a u nas leci już 16 dzień. Zawsze odpowiadali w ciągu ~godziny, a teraz cisza od 2,5 tygodnia. I właśnie to, a nie sam czas oczekiwania mnie martwi. Wyjazd się zbliża i obawiam się że sprawa może skończyć się na policji. 4 osoby = 200 euro plus podatek piechotą nie chodzi. Czy ktoś z Was miał do czynienia z czymś podobnym?

edit: oczywiście sprawdzam wszystkie foldery spamowe na poczcie

edit 2:

SPRAWA WYJAŚNIONA

Po telefonie do biura okazało się że wizy zostały wysłane po każdym ponagleniu, ale nie doszedł żaden mail, jakby był blokowany przez serwer poczty (nie pojawiał się w spamie). Wysłali dokumenty na inny adres mailowy (yahoo.pl) i wszystko doszło. Podobnie mamy teraz z wizami do Abchazji - o2.pl przestała dostarczać wiadomości po pierwszym kontakcie i po dwóch bezskutecznych podaniach o wjazd wysłaliśmy z innego maila i od razu dostaliśmy potwierdzenie.

Także dla pewności wysyłajcie maile z różnych adresów - sam tekst może przechodzić bez problemu, ale załączniki serwer już zablokuje. Sprawdzeni dostawcy to yahoo.pl i wp.pl.

Informacje dla podróżnika i turysty
12.09.2016 - 23:22 Abchazja, wjazd z Gruzji
KOMENTARZ:
Re: Abchazja, wjazd z Gruzji

arkazy » So wrz 14, 2013 4:42 pm:
Informacje na temat procedur wizowych w Abchazji, jak i niemal na całym Zakaukaziu, można znaleźć na moim blogu:
Zapraszam!

W Abchazji znowu zmieniło się z wizami - opłatę uiszcza się bezpośrednio w konsulacie i wynosi ona 400 rubli za wizę 10-dniową. Reszta jak na blogu ;)

Z ciekawostek: mieliśmy to szczęście że cały nasz wnioskowany pobyt to były dni wolne od pracy (święto - o czym nie wiedzieliśmy, ale powinien wiedzieć urzędnik wysyłający nam zaproszenie), ale lokales u którego wynajmowaliśmy pokoje powiedział żeby się nie przejmować wnioskowanym terminem pobytu tylko przyjść dzień później i zrobić wizę normalnie. Pobyt przedłużył się nam więc o jeden dzień, nikt nie robił z tego powodu problemów, a my nie żałowaliśmy - Abchazja ma niepowtarzalny klimat i bardzo ją wszystkim polecamy!

Turystyka - Społeczeństwo - Polityka - Gospodarka
12.09.2016 - 23:25 Wiza Azerbejdżan
KOMENTARZ:
Re: Wiza Azerbejdżan

Z tego co orientowaliśmy się w tym roku to nie da się już załatwić wizy w ambasadzie, a jedynie przez wybrane biura podróży z Azerbejdżanu i tak też ją załatwialiśmy. Z babką w ambasadzie ciężko się było telefonicznie porozumieć po polsku, odsyłała jedynie na stronę rządową. Wyrobienie wizy kosztowało nas nieco ponad 50 euro na osobę, jest temat na forum, gdzie ludzie polecają GeoTravel.

Informacje dla podróżnika i turysty
12.09.2016 - 23:37 Dojazd Baku - Seki - Sighnaghi
KOMENTARZ:
Re: Dojazd Baku - Seki - Sighnaghi

Jechaliśmy w zeszłym tygodniu tą trasą, ale nie pociągiem i nie w jeden dzień, dlatego nie pomogę w Twoim temacie.

Mogę tylko napisać, że taksówką z Baku dojechaliśmy do Szeki w jakieś 4 godziny (jadąc "autostradą", tj. E-60). Zwiedzanie miasta (pałac chanów) na upartego zajmie jakieś 2 godziny i teoretycznie można jechać dalej.
My znaleźliśmy sobie nocleg i na granicę dojechaliśmy następnego dnia rano, znowu taksówką (inaczej masz 2 marszrutki Szeki - Gach/Zagatala - Balakan + taksa na granicę) i zajęło to jakieś 2 godziny. Przejście graniczne koło 20 minut i dalej katorżnicza podróż do Tbilisi. Do Sighnagi jechaliśy 3 godziny, a to przez marszrutkarza-oszusta, który spod granicy wziął nas niby do Sighnagi, a w rzeczywistości nie dojechał tam, a jedynie do Tsnori, robiąc prawie godzinne postoje na samej granicy i w Lagodekhi. Wyjeżdżając z Szeki o 10, byliśmy w Sighnagi o 16.
Oczywiście to był tylko nasz niefart w wyborze marszrutki, ale ostrzegam przed taką możliwością.

Informacje dla podróżnika i turysty
12.09.2016 - 23:56 Transport z Lotniska Kutaisi do Mesti
KOMENTARZ:
Re: Transport z Lotniska Kutaisi do Mesti

Drugi raz jechaliśmy z Kutaisi do Mestii.

Rok temu była to taksa do Kutaisi (jakieś 5 lari/osoba), czekanie do 11:30 na opóźnioną marszrutkę do Mestii (25 lari/osoba) i dojazd na wieczór.

W tym roku od razu wsiedliśmy do busa (georgian bus - taka niby trochę lepsza marszrutka) w cenie 40 lari za osobę, dojazd w okolicach południa. Na lotnisku stargowałem bez żadnego problemu wygodną taksówkę za 30 lari za osobę, ale niestety nie chcieli przyjąć mi zwrotu biletów w kasie (za georgian busa płacisz w punkcie obok stoisk z kartami SIM). A szkoda, bo georgian bus w odróżnieniu od zwykłej marszrutki nie jest tak skory do postojów i kierowca był w typie mało przyjaznym.

Transport w Gruzji